Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rubikon model 250X1 300W co wymienić po zwarciu 12V lub 5V?

n0rbi 22 Wrz 2003 15:06 2591 12
  • #1 22 Wrz 2003 15:06
    n0rbi
    Poziom 12  

    Rubikon model 250X1 300W co wymienić po zwarciu 12V lub 5V?
    Witam.
    Na początek od razu mowie ze wiem ze jest już taki temat, ale nie znalazłem rozwiązania mojego problemu :(
    Mianowicie: uszkodzenie zasilacza na 99% powstało w skutek zwarcia +12V lub +5V do masy przez złe podpięcie zasilania do stacji FDD.
    Objawy: zasilacz po podłączeniu daje normalnie +5V SB, ale jak się zewrze GND z kabelkiem zielonym to wentylator w zasilaczu tylko lekko drgnie, ale +5V SB dalej jest i jak znowu się zewrze to znowu wentylator lekko drgnie...

    Nic nie jest w widoczny sposób sfajczone, żaden kondensator nie jest w widoczny sposób "wybrzuszony". Wiec co się jeszcze mogło z palić tranzystory? Wedłóg mnie to raczej nie, ale nigdy nie naprawiałem zasilaczy PC :)

    Może jednak jakiś kondensator czy oporniki, ale te chyba by się zwęgliły...)
    Diody kilka pomierzyłem multimetrem model M380b - taki tani za 40 zł i wydaja się być w porządku...
    Czy jestem coś w stanie zdziałać bez większej liczby przyrządów i wiedzy na odpowiednim poziomie?
    Może ktoś spotkał się z takim problemem?
    Z góry thx za odpowiedz :)
    Poprawiłem TONI_2003

    0 12
  • #2 22 Wrz 2003 15:14
    Masster
    Poziom 32  

    Temat wałkowany do bólu...
    Sprawdź tranzystor kluczujący, Mostek Graetza, rezystory i diody.
    Wymień układ kontroli i sterowania, a elementy sprawdzaj po wylutowaniu z płytki.

    0
  • #3 22 Wrz 2003 15:24
    benchmarek
    Poziom 22  

    W przypadku zasilaczy impulsowych wymienia się wszystkie elektrolity bez sprawdzania, na nowe za wyjątkiem tego dużego po stronie pierwotnej chyba, ze masz co do niego podejrzenia.
    Na kondensatorze wcale nie musi być oznak w postaci mechanicznych deformacji aby mógł być uszkodzony, a wiec uzbrój się w cierpliwość i jak leci wszystkie elektrolity na zupełne nowe i nie z odzysku bo cala twoja praca na marne.

    0
  • #4 22 Wrz 2003 15:43
    n0rbi
    Poziom 12  

    No to spróbuje jutro wymienić wszystkie kondensatory, jak nie to jeszcze poszukam, ale może spróbuję go jakoś wymienić, a jak się nie uda to powiercę w nim dziury i wpakuje sama obudowę do sprawnego zasilacza :)
    Mam do niego sentyment - sporo działał u mnie i żadnych problemów z nim nie miałem, do czasu jak go spaliłem, ale jestem dobrej myśli - w końcu głupi to zawsze ma szczęście :D

    0
  • #5 22 Wrz 2003 16:04
    benchmarek
    Poziom 22  

    Po kondensatorach elektrolitycznych sprawdzasz półprzewodniki mało sygnałowe diody, tranzystory, no a podstawa są tranzystory kluczujące musisz trochę pomierzyć.

    0
  • #6 22 Wrz 2003 18:30
    tomek2000
    Poziom 23  

    Mnie takie zachowanie zasilacza wygląda na zwartą diodę od +5V (taka duża 3-końcówkowa na radiatorze). Skoro uszkodzenie powstało po zwarciu, to może to tylko to? :)

    0
  • #7 22 Wrz 2003 18:35
    n0rbi
    Poziom 12  

    Model zasilacza to Rubikon 300W model 250X1 jutro pooglądam wszystko i wymienię kondensatory czy ta dioda 3-końcówkowa wygląda jak tranzystor?
    Czy wyróżnia się czymś szczególnym? Bo szczerze mówiąc nigdy nie widziałem diody 3-końcówkowej, ale może mało widziałem :)

    0
  • #8 22 Wrz 2003 22:59
    Świr
    Poziom 34  

    No rzeczywiście mało widziałeś :)
    Diody Schotkiego (czy jak to się pisze) są budowane po dwie w jednej obudowie i są spinane niepamiętam czy anodami, czy katodami do siebie.

    ...

    Tak te diody są w obudowach takich jak tranzystor np. BD911. Niepamiętam jaki to dokładnie symbol obudowy ale chyba TO92.

    0
  • #9 23 Wrz 2003 00:03
    n0rbi
    Poziom 12  

    No w sumie w niektórych zasilaczach te diody po prostu są zlutowane i przyczepione do radiatora, a jutro popatrzę dokładniej. Będę miał spokój obudzę się o 9 i do roboty i thx za porady :) .

    0
  • #10 23 Wrz 2003 09:01
    tomek2000
    Poziom 23  

    Te diody mogą być w obudowie TO220 (jak np stabilizator LM7805) ale są też i w większej (30A są w obudowie jak BU508). A najlepiej sprawdź miernikiem rezystancję między 5V (czerwony kabelek) a masą. Jeśli jest kilkanaście Ohm, to OK. Jak zwarcie, to wiesz co dalej :)

    0
  • #11 23 Wrz 2003 09:36
    n0rbi
    Poziom 12  

    Jest zwarcie czyli zdaje mi się, że wiem co dalej i za chwile wymienię diodę. :)

    0
  • #12 23 Wrz 2003 11:45
    n0rbi
    Poziom 12  

    Hmmm a myslicie ze beda mieli w sklepie toto ? bo jak wpisuje w google.com oznaczenie to wyskakuja tylko wyniki na ruskich storonach... moze sa do tego jakies azmienniki ? oznaczenia to : MOSPEC S20C40C OJ, MOSPEC S20C40C NJi MOSPEC F12C20C AOJ, a oznaczenia tranzystorow to : C5027-R, E13009. z gory thx za pomoc! aha przy okazji wymienie tez 7805, ale z tym to nie bedzie problemow :)

    0
  • #13 23 Wrz 2003 14:06
    n0rbi
    Poziom 12  

    Działa... :D
    Wymieniłem diodę S20C40C na MBR2035 i jeszcze stabilizator KA7805 bo tanie jest i jest dobrze i działa, a myślałem ze jak podłączę to będzie małe Bum!
    Dziękuję za pomoc, a szczególnie tomkowi2000 bo to on podpowiedział, że spalone są diody Koszt naprawy wyniósł ok 5.50 zł (4 zł kosztowała dioda, a 1.50 zł stabilizator KA7805 :D wiec się w miarę opłacało, szczególnie dla wiedzy... :)
    Problem rozwiązany, więc temat zamykam. <TzOk>

    0