Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

GOLF III zbyt duże spalanie i zepsuty czujnik temperatury

25 Lut 2007 16:58 40705 18
  • Poziom 2  
    Witam

    Przymierzam sie do kupna Golfa III 1,8 GT 93r 90KM ale egzemplarz który sobie upatrzyłem boryka sie z dwoma problemami - komputer pokazuje spalanie w okolicach 10litrów (lub więcej) na 100km przy różnych prędkościach... dodatkowo wskazówka wskaźnika temperatury cieczy chłodzącej cały czas leży na "zerze"...... wszystko inne działa perfekcyjnie i gdyby nie te dwie rzeczy nie zastanawiał bym sie nad kupnem ale rzecz jasna nie chciał bym utopić kasy więc proszę Was o pomoc:

    czym może być spowodowane aż tak wysokie spalanie? i czy czujnik temperatury może być z tym związany?

    z góry dziękuje za pomoc
    otocon
  • Poziom 11  
    Witam,
    czujnik temperatury może być dobry tylko uszkodzony może byc termostat a to powoduje, ze silnik nie osiąga odpowiedniej temperatury i pali więcej. Jednak może być też inny powód tego, że pali więcej.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    ale nie wiemy ile pali bo to co pokazuje to z rzeczywistością często ma nie wiele wspólnego a poza tym 10l/100km jak na 1,8 to nie jest taka tragedia (w mieście)
  • Poziom 2  
    Wiem, że 10L/100 to nie tragedia a wręcz rzecz normalna ale sprawdzałem to na trasie i przy dłużej utrzymywanej prędkości 90km/h (czyli optymalnej) pokazuje 9,9L/100 :|
  • Poziom 28  
    Bo jak jest uwalony czujnik to komp mysli ze silnik jest zimny i podaje wiecej paliwa, przynajmniej przez pewien czas po odpaleniu, ma takze wtedy podwyzszone jalowe obroty - okolo 1000rpm.
    czujnik kosztuje w sklepie okolo 60zl (czteropinowy) ale na allegro mozesz dostac uzywany za grosze ale uwazaj bo sa rozne wersje (chodzi o rozmiar) i mozesz miec problem zeby go zamontowac. Co do spalania to ja jezdze na lpg, ale troche to dziwnie wyglada bo jak jezdzilem maxymalnie oszczednie to wychodzilo 9,5ltr/100km a jak jezdze normalnie, jak sie da to nawet 120-130km/h to spalanie mam 10,5-11ltr/100km, czyli moge zaoszczedzic litr, moze maxymalnie 2 litry na 100km zaleznie od stylu jazdy.

    Taki samochod to raczej niejest utopienie kasy bo czesci mozna dostac po cenie zlomu, pozatym jest prosty w naprawie i tani w eksploatacji.

    Aha, przy uwalonym czujniku bedziesz mial problem z odpalaniem cieplego silnika
  • Poziom 42  
    podstawowa informacja dla komputera do pracy silnika na zimno jest IAT sensor a nie temp.plynu
  • Poziom 20  
    Witam.
    Posiadam w tej chwili identycznego Golfika jak ty.Do niedawna wskazówka od cieczy chłodzącej również lezała mi na zerze-dopiero po długiej jeździe w mieście wchodziłą na "gęste" kreski po lewej stronie wskaźnika czyli okolice 50 -60st(spalanie 10 litrów gazu przy jeździe mieszanej).Wymieniłem termostat i po przejechaniu 5km mam auto rozgrzane tj ok 80st i spalanie spadło o jakiś literek.
    Spójrz również na temp oleju-pokazuje ci ja wyświetlacz pod obrotomierzem.Jeśli nie osiąga ok 90st masz niedogrzany motor i do wymiany termostat.
    Pozdro
    Pufan
  • Poziom 1  
    Witam

    Mam Golfa III GTi 2.0 8v mam problemy ze spalaniem auto ma gaz zazwyczaj jeździłem na gazie na zbiorniku robiłem zazwyczaj ponad 500 kilometrów z dużym zapasem ale te kilometry zaczęły spadać doszło nawet do niespełna 300 km poza tym auto bez problemu pracowało sobie poza tym zę np podczas wciśnięcia sprzęgła pod światłami obroty zamiast spaść do 900 spadały do 500 a nawet sporadycznie mi gasł mechanik po wymyciu przepustnicy u mechanika auto straciło moc wkręcało się na obroty ale nie zwiększało prędkości tak jak powinno jakbym ciągnął naczepę od tira a wahania obrotów były jeszcze gorsze , po wymianie przepustnicy obroty falujące ustały auto ciągnie jak rakieta ale niestety spalanie dalej jest na poziomie 30-40 litrów pb na 100 pozatym słysze spod maski takie jakby syczenie w momencie gdy ściągnę nogę z gazu jest prawie niesłyszalne a jak dodaje gazu to słychać jakby takie cichutkie gwizdanie coś jak w silnikach z turbiną boże nie wiem co to może być proszę kogoś kto miał podobny problem i udało mu się go rozwiązać bo boje się o moje autko
  • Poziom 19  
    Odkopany temat :p
    Także jestem posiadaczem Golf-a III GTi 2.0 8v 2E tyle że samo Pb ( bez podtlenku LPG :p )
    Spalanie i te świsty to nieszczelność układu dolotowego. Do tego dojść mógł wadliwy TPS.
    Załęże się że uszczelka między kolektor ssący a przepustnice, albo jest dana stara albo silikon :p ( do sprawdzenia jest też połączenie rurek odmy i krokowego z dolotem - gumowa rura )
    Tylko i wyłącznie nowa !!! oryginalna. Ja zapłaciłem 14zł.
    Jeżeli chodzi o przepustnice to tam nie ma co się popsuć czy poprzestawiać ( krokowy jest osobno, a nie w przepustnicy to nie 1.6 AEE ). Przy czyszczeniu zdolny mechanik mógł poprzestawiać/uszkodzić ci TPS ( czujnik położenia przepustnicy ) i dla tego był taki muł.
  • Moderator Samochody
    Jak nie odróżniasz silnika krokowego od iacv, to się tym nie chwal publicznie
  • Poziom 2  
    Witam, posiadam Golfa III z 93 r z silnikiem 1.8 75 KM mam problem ze spalniem.tam jest elektrowtrysk i mialem czujnik od spalania zepsuty pojechalem do mechanika i zostal wymieniony a spalanie dalej sie niezmejszylo pali mi w miescei 13 l przy spokojnej 18l przy takej norlamniej a na trasie pali mi 10 l co moze byc powodem tego???
  • Użytkownik obserwowany
    Ja testowałem 90KM i spalanie w grubo ponad 11l/100km Ale ciągnie ładnie.
  • Poziom 2  
    mi tez ciagnie ladnie tylko w tym problem czy lato czy zima czy trasa czy nie tak samo pali i mam podejzenia ze jest rozwalone cos z podajnikiem paliwa albo cos bo jak silnik sie rozgrzeje to jak stane to po drganiach z wydechu wychodza spaliny plynnie a raz tak ostro drga
  • Poziom 11  
    Może uszkodzona sonda lambda powoduje podwyższone spalanie? Nawet jak nie ma błędu to zobacz czy jest zmienna wartość "lambda factor" w VAGu. U mnie w golfie 1.6 nie było błędu w sterowniku ale wskazanie "lambda factor" było zawsze 1.00, sprawdź to. Po chwili pracy silnika powinno się dynamicznie zmieniać w zależności od obrotów ok 0.7 - 1.3
  • Poziom 2  
    Witam mam problem kupiłem golfa 3 1.9 td 92r nie działa mi wskaznik temperatury mam czujnik 4 piny . problem jest w tym ze jak mierze napięcie na stykach kostki nie ma tam wogle napięcia, pin 2 w kostce wogle nie ma kabla gdzieś znikł , powinna być masa jak podłonczę masę to zaczyna migać kontrolka od wody moje pytanie jest takie czy możecie podać gdzie idzie po kolei pin 1 ,2,3,4 znalazłem pin 4 kostka w liczniku pin 23 nie wiem gdzie idą piny 1,2,3 . jak dam na pin 4 mase to wskaznik powinien pokażąć max ? proszę o dokładne podanie gdzie to idzie nie jestem specjalistą tak abym zrozumiał
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ciężko sobie schemat pobrać? Jest na forum.
  • Poziom 37  
    kasik000 napisał:
    pin 2 w kostce wogle nie ma kabla gdzieś znikł

    I to jest problem Kolegi. Trzeba ten przewód odszukać w pobliżu (bo był) a ma kolor brązowy, bez paska.
    A czujnik ma takie połączenia:
    GOLF III zbyt duże spalanie i zepsuty czujnik temperatury
    Ze stykami "1" i "3" bez wiedzy w temacie radzę nie eksperymentować.

    kasik000 napisał:
    jak dam na pin 4 mase to wskaznik powinien pokażąć max ?

    Tak, na pin wtyczki; ale tą masę radzę podać poprzez opornik ok. 100Ω lub ewentualnie i to ryzykując zacięcie się wskazówki na "MAX" - na ułamek sekundy.
    I Koledzy! Co Wy z tymi miernikami? Wszyscy mierzą a każdy potem pyta. Najpierw wiedza - potem sprzęt - na końcu działanie.
  • Poziom 2  
    dzięki już działa . tylko pokazuje temperaturę max 85 jak jeżdżę po mieście powinien się bardziej rozgrzać do 90 ? bo tyle jeszcze mi nigdy nie pokazał
  • Poziom 37  
    No, w takie ciepłe dni jak dziś to naturalnie, powinien trzymać 90° C. Może winien wskaźnik, może czujnik (któryś lekko zaniża).
    Wyjść jest kilka: jeśli pokazuje ale tylko zaniża można się przyzwyczaić. Jeśli zależy Koledze na poprawnych wskazaniach - można pożyczyć od kogoś znajomego licznik z Golfa lub Vento - czy to benzyna czy Diesel nie ma znaczenia bo nie o indeks prędkości czy obrotomierz nam chodzi a o wskaźnik - i pojeździć parę dni.