Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kierunkowskazy w samochodzie, za szybko migaja

fikek 25 Lut 2007 23:08 2944 5
  • #1 25 Lut 2007 23:08
    fikek
    Poziom 2  

    witam!
    Nie mam zielonego pojecia o elektronice, elektryce. Cos tam wiem, uczylem sie fizyki w technikum i na studiach, mimo tego wybralem ten dzial do opisania mojego problemu bo nie wydaje mi sie zebym posiadal minimum wiedzy na ten temat...


    Opisze moj problem, jest on troche zlozony i wymaga wprowadzenia. Wyobrazmy sobie przednie swiatla w samochodzie amerykanskim. Musze je tu opisac gdyz roznia sie od europejskich i japonskich a jak ktos w tym troche nie siedzi to o tym nie wie. Mamy trzy lampy, inaczej mowiac trzy klosze... I teraz tak. Od brzegu auta jest tzw. marker, potem swiatla mijania i dlugie, a w trzecim, ostatnim kloszu sa swiatla postojowe. Pomijamy swiatla mijania/dlugie bo one mnie nie interesuja. Kiedy wlaczymy swiatla mijania (jednoczesnie pala sie postojowe) mamy z przodu auta taki obrazek. Marker swieci na pomaranczowo (pelni w tym momencie role swiatla postojowego), swiatla mijania swieca na bialo-normalaka, swiatlo postojowe swieci na pomaranczowo (w stanach postojowki sa pomaranczowe). Wlaczamy kierunkowskaz i tu mamy dyskoteke. Marker mruga na zmiane ze siwatlem postojowym z tym ze marker zapala sie i gasnie, zapala sie i gasnie...zwykla pomaranczowa zarowka jednowloknowa, natomiast swiatlo postojowe ma dwa wlokna w zarowce to tez nie zapala sie i gasnie, ale robi sie jasniejszy, ciemniejszy, jasniejszy, ciemniejszy, jak swiatla stopu w jednym kloszu z postojowymi (tez zarowki dwuwloknowe, podczas hamowania zapala sie drugie wlokno zarowki). Staram sie przerobic te swiatla na normy europejskie. W swiatla postojowe zamiast pomaranczowej zarowki wsadzam identyczna zarowke biala dwowloknowa. Izoluje jeden ze stykow zarowki co powoduje ze to wlokno od kierunkowskazow sie nie zapala, nie przeplywa przez nie prad. Tym sposobem kiedy wlacze kierunkowskaz swiatlo postojowe nie mruga, swieci sobie na bialo, jak zwykla postojowka. Teraz trzeba przerobic markery. Maja byc kierunkowskazami. Do zarowki dochodza 2 kable. Jeden to sygnal od swiatel postojowych, drugi od kierunkowskazow. Kabel od kierunkowsazow daje mase na zarowke, kiedy wlaczamy kierunkowskaz mase daje kabelek od postojowych. Przerobka polega na tym ze odcinamy zupelnie kabelek od postojowych, tym sposobem zarowka nie zapala sie kiedy wlaczamy swiatla postojowe i dajemy w to miejsce stala mase. Kiedy wlaczamy kierunkowsaz zarowka sobie miga, ale...ale mruga 2 razy szybciej bo zaizolowalismy wczesniej obwod w zarowce w swiatlach postojowych zeby tamte nie mrugaly.
    Wydaje mi sie ze powinienem wmontowac opornik w kabelek od kierunkowsazow idacy do markera, wtedy mruganie bedzie normalne, nieprzyspieszone. Moje pytanie brzmi, czy dobrze kombinuje i jaki to powinien byc opornik...???

    0 5
  • #2 25 Lut 2007 23:31
    stefcio
    Poziom 21  

    Jak najbardziej TAK dobrze kombinujesz.
    Zmierz, jaką miała oporność żarówka i wsadź taki tylko będzie problem z mocą tego opornika,
    A nie mógłbyś tam gdzieś upchać dodatkowej żarówki? Miałbyś problem z głowy z tym rezystorem.

    0
  • #3 25 Lut 2007 23:33
    fikek
    Poziom 2  

    Po prostu dac druga zarowke w obwod zeby pelnila role opornika? Owinac tasma izolacyjna zeby nie bylo widac i bedzie git...Hmmm...Jezeli dobrze cie zrozumialem to jest bardzo prosty i dobry pomysl...Pokombinuje, dzieki....

    1
  • #4 25 Lut 2007 23:44
    mischa
    Poziom 22  

    stefcio napisał:
    Zmierz, jaką miała oporność żarówka

    Sam zmierz sobie żarówkę. Później wylicz I=U/R i powiedz do jakich wniosków doszedłeś ? :)
    Co do tematu, to nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem fikek-a. Najpierw ustal czy musisz zwiększyć prąd płynący przez przerywacz, czy zmiejszyć (w naszym klimacie jest tak, że jak przepala się jedna żarówka - czyli opór rośnie, to przerywacz szybciej "miga") Więc weź żarówkę, podłącz równolegle do tego co masz, zobacz, podłącz szeregowo, znowu zobacz i napisz. Pomyślimy dalej. Pozdro

    0
  • #5 26 Lut 2007 08:21
    mczapski
    Poziom 38  

    Co za interes zastępować jedną żarówkę inną i to niewidoczną albo opornikiem? Owszem efekt można uzyskać ale sposób małoinwencyjny. Ja radzę dobrać się do przerywacza. Nie znam rozwiązań z USA ale zakłada, że przerywacz działa podobnie do innych. A wówczas wystarczy zmienić opornik pomiarowy i efekt uzyskany.
    Jak napisałem wyżej wyroby z USA raczej omijam więc krok po kroku nie da rady. Lecz sądzę, że przerywacz będzie zbliżony do innych. a każdy współczesny przerywacz ma opornik pomiarowy służący właśnie do oceny stanu instalacji sygnalizacyjnej. I wartość tego opornika (czasem może to być kontaktron lub podobny element) ustawia częstotliwość pracy. Skoro nie czujesz się na siłach to może zwróć się do zorientowanych kolegów. I jest jeszcze jedno pytanie. Czy sterowniki samochodu nie oprotestują twoich pomysłów?

    0
  • #6 26 Lut 2007 09:02
    fikek
    Poziom 2  

    mczapski napisał:
    Co za interes zastępować jedną żarówkę inną i to niewidoczną albo opornikiem? Owszem efekt można uzyskać ale sposób małoinwencyjny. Ja radzę dobrać się do przerywacza. Nie znam rozwiązań z USA ale zakłada, że przerywacz działa podobnie do innych. A wówczas wystarczy zmienić opornik pomiarowy i efekt uzyskany.


    Jak juz pisalem za mocny w te klocki nie jestem...zmienic opornik pomiarowy, no jasne, spoko, tylko wezme lutownice...
    Moze wiecej szczegolow, wiesz takie "howto" krok po kroku :)

    1