Witam!
Posiadam transformator 24V (po wyprostowaniu) i ok 10A. Praktycznie mostek i kondestator mam, czyli kompletny zasilacz. Dodam, że jest to transformator nie symetryczny, tzn ma tylko 2 kabelki. Chce zbudować na nim możliwie najwiekszy wzmacniacz, myślę, że ok 100 watt, do zasilenia tego głośnika: http://www.audiosklep.pl/boschmann-700w-p-50.html.
Niemówcie mi, że 100-150watt to będzie za mało, ponieważ napewno będzie lepiej niż tak jak w tej chwili: wzmacniacz samochodowy 2x250wat (2x65 wat
rms, na mostku 175 wat rms) podłączony do dwóch zasilaczy komputerowych równolegle. Dam głośniej to wzmacniacz się wyłacza. chyba, że znacie jakieś tanie rozwiązanie zasilenia tego wzmacniacza samochodowego, ale i tak chciałym wykonać wzmacniacz na tamtym transformatorze.
Pozdrawiam
Dodano po 7 [minuty]:
acha, dodam jeszcze, że problem stanowi u mnie płytka. Mogę zrobić go na uniwersalnej? Dlatego chciałbym by schemat nie był zbyt skomplikowany. Ewentualnie jest jakas prostrza metoda niż wytrawianie kwasem czy czymś, taka, którą bezpiecznie będe mógł zrobić w domu? Bo to tak, że ojciec jest elektronikiem, ale jemu się niechce wytrwiać, a mi zabrania robić takich rzeczy samemu w domu (w sensie zabawy kwasem)
Dodano po 7 [minuty]:
po dłuższym zastanowieniu doszłem do wniosku, że wytrwienie płytki nie powinno być problemem, powiedzcie tylko jakie naczynie do tego wybrać i czy chlorek szkodzi skórze, tzn jak się z nim bezpiecznie obchodzić.
Dodano po 1 [minuty]:
szukając w internecie znalazłem też rozwiązanie z deseczką i drutami miedzianymi xD ale chyba lepiej już wytrawić, a dziurki są nie konieczne, prawda?
Posiadam transformator 24V (po wyprostowaniu) i ok 10A. Praktycznie mostek i kondestator mam, czyli kompletny zasilacz. Dodam, że jest to transformator nie symetryczny, tzn ma tylko 2 kabelki. Chce zbudować na nim możliwie najwiekszy wzmacniacz, myślę, że ok 100 watt, do zasilenia tego głośnika: http://www.audiosklep.pl/boschmann-700w-p-50.html.
Niemówcie mi, że 100-150watt to będzie za mało, ponieważ napewno będzie lepiej niż tak jak w tej chwili: wzmacniacz samochodowy 2x250wat (2x65 wat
rms, na mostku 175 wat rms) podłączony do dwóch zasilaczy komputerowych równolegle. Dam głośniej to wzmacniacz się wyłacza. chyba, że znacie jakieś tanie rozwiązanie zasilenia tego wzmacniacza samochodowego, ale i tak chciałym wykonać wzmacniacz na tamtym transformatorze.
Pozdrawiam
Dodano po 7 [minuty]:
acha, dodam jeszcze, że problem stanowi u mnie płytka. Mogę zrobić go na uniwersalnej? Dlatego chciałbym by schemat nie był zbyt skomplikowany. Ewentualnie jest jakas prostrza metoda niż wytrawianie kwasem czy czymś, taka, którą bezpiecznie będe mógł zrobić w domu? Bo to tak, że ojciec jest elektronikiem, ale jemu się niechce wytrwiać, a mi zabrania robić takich rzeczy samemu w domu (w sensie zabawy kwasem)
Dodano po 7 [minuty]:
po dłuższym zastanowieniu doszłem do wniosku, że wytrwienie płytki nie powinno być problemem, powiedzcie tylko jakie naczynie do tego wybrać i czy chlorek szkodzi skórze, tzn jak się z nim bezpiecznie obchodzić.
Dodano po 1 [minuty]:
szukając w internecie znalazłem też rozwiązanie z deseczką i drutami miedzianymi xD ale chyba lepiej już wytrawić, a dziurki są nie konieczne, prawda?