Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

NAVTEX problem z anteną

WikS 26 Feb 2007 22:08 3529 6
  • #1
    WikS
    Level 11  
    Posiadam odbiornik Navtex'a (NAV5) nie wiem wszak jak podłączyć do niego antenę odbiorczą (i jaką antenę). Proszę o pomoc. Dzięki. Wiktor
  • #3
    WikS
    Level 11  
    Witaj,
    dzięki za odpowiedź, pdf -super sprawa, wejście antenowe nie jest koncentryczne. Z tyłu jest kilka pinów w linii i tam jest zasilanie, antena i dodatkowa antena a także wejście sygnału NMEA. Oznaczenia ma na obudowie, spoko. Pytanie tylko jak wykonać (?) amatorską antenę dla tego NAVTEXa (wiadomo 518kHz) no i czy łączyć ją koncentrykiem. Mam zgrubny opis anteny w pdf-ie, ale może ktoś ma praktykę w wykonywaniu tego typu anten na częstotliwość 518kHz.
    Dzięki.
    Wiktor
  • #4
    darczar
    Level 24  
    Witam!
    Ten odbiornik pracuje zwykle z anteną aktywną. Sprawdziłem że równie dobrze sprawuje się ze zwykłą anteną pionową 6m lub z linką 20m.
  • #5
    Driver-
    Level 38  
    Dłuższa antena = lepszy odbiór. W zasadzie wykonanie anteny pół czy ćwiećfalowej na 518 kHz jest raczej trudne ze względu na długość fali 579,1506 m :). Wiec pozostają jedynie anteny skrócone. W wymienionym pdf-ie zwróć uwagę na antenę longwire można ją wykonywać w dowolnej długości jako że nie pracuje w rezonansie. Dopasowanie tej anteny do 50Ω uzyskuje się przez zastosowanie elementów biernych LC, nazywa się to jak wspomniałem "skrzynka antenowa". Dodatkową zaletą zastosowania skrzynki antenowej jest polepszenie selektywności odbiornika. Anteny typu longwire pracują najlepiej jeśli wyprowadzone są bezpośrednio ze skrzynki antenowej a skrzynka antenowa jest dobrze uziemiona. Nie tylko ze względu na lepszą prace tej anteny należy ją uziemić, ale również z tego względu że są one bardzo podatne na elektryczność statyczną, im dłuższa jest antena tym większe napięcia statyczne mogą pojawić się na przewodzie antenowym. Nawet na 20m przewodzie mogą to być napięcia rzędu kilkunastu kV (nie tylko podczas burzy). Zatem należy je bezwzględnie zabezpieczyć, po pierwsze podłączając odbiornik do uziemienia, po drugie stosując odgromniki. W przypadku tak niskiej częstotliwości można zastosować odgromniki telekomunikacyjne półprzewodnikowe, gazowe lub ostrzowe. Już samo zamontowanie zwykłego odgromnika ostrzowego powinno spełnić zadanie. Podczas używania jakichkolwiek anten zewnętrznych należy też pamiętać o wyładowaniach atmosferycznych, więc i z tego względu uziemienie jest konieczne. Podczas burzy antenę powinno się odłączać od odbiornika i podłączać do instalacji odgromowej budynku.

    Wejścia antenowe w tym odbiorniku są niesymetryczne 50Ω i do takiej oporności należy dopasować anteny, aby pracowały poprawnie. Wtedy do wejść odbiorczych sygnał z anteny można doprowadzić standardowym kablem 50Ω np. RG58.
  • #6
    kondensator
    Level 36  
    Iskierniki można stosować, ale ich zabezpieczeniem będzie odbiornik...
    Najgenialniejsze iskierniki działają od 40...90V
    (zależy to m.in. od stromości narastania impulsu)
    Odbiornik uszkodzi sie przy kilku V (lepiej nie sprawdzać przy ilu...)
    Zanim się uszkodzi, odbiór będzie zakłócany szumem i trzaskami od
    ładunków elektrostatycznych.
    Czyli iskiernik nie może być jedynym zabezpieczeniem.

    Czy na jachtach, w pogotowiu i straży odłączają anteny w czasie burzy ???
    Nie, bo wtedy powstaje różnica potencjałów między radiem i anteną,
    którą nadgorliwi "wyciągacze wtyczek" uszkadzają radia
    (niektórzy poczuli tą różnicę na sobie lub... swoim portfelu).

    Antena powinna być zwarta dla prądu stałego i połączona z siecią masy,
    podobnie jak podłączone do niej radio, zasilacz, komputer, maszty,
    ekrany przewodów i co tam jeszcze jest w zestawie.
    Można to zapewnić poprzez:
    1. konstrukcję anteny (np. typu "J")
    2. dławiki w.cz. odpowiednio dobrane do częstotliwości pracy anteny,
    aby nie rozstrajały jej i nie zwierały sygnału użytecznego.
    3. rezystory o wartości 10...50kΩ

    Sposób (1) jest najbezpieczniejszy, nie uszkadza się nawet
    przy mniejszych bezpośrednich wyładowaniach atmosferycznych.
    Sposób (2) nadal jest b. dobry dla ładunków elektrostatycznych.
    W niektórych antenach konstrukcja jest połączona z masą, a żyła
    środkowa kabla (np. pionowe X-200 i podobne) lub jego ekran
    (np. dipol pętlowy) są odizolowane od masy. Stosuje się wówczas
    połączenie sposobów (1) i (2)
    Jeśli dławik będzie nawinięty b. cienkim drutem, może ulec uszkodzeniu
    przy wyładowaniu atmosferycznym. Przy jego doborze należy wziąć pod
    uwagę pasożytnicze rezonanse wynikające z pojemności uzwojeń.
    Sposób (3) jest najprostszy, najbardziej niezależny od częstotliwości,
    ale najłatwiej może ulec uszkodzeniu (zarówno rezystor jak i radio).
    Sposoby (2) i (3) należy stosować szczególnie do anten z epoki radia
    lampowego (których byle ESD nie uszkadzało) tj. LW, dipol otwarty,
    GP (czyli także prętowe anteny samochodowe)
  • #7
    Driver-
    Level 38  
    :arrow: kondensator Prawie wszystko to prawda co piszesz. Konia z rzędem temu kto wykona antenę "J" na 518 kHz, o ćwierćfalówce już nie wspomnę (129,31m), wiec GP też odpada. Pozostają jedynie anteny dedykowane (fabryczne do tego odbiornika), skrócone, ramowe, ferrytowe. Skrócone longwire i pochodne L odwrócone, T, windom, itp. ewentualnie magnetyczna. Ramowe i ferrytowe są kierunkowe więc albo przy odbiorniku, lub sterowane - obracane zdalnie, magnetyczną też trzeba stroić. Pozostałe anteny o których pisałeś (np. X-200) raczej nie na tą częstotliwość.
    Przy bezpośrednim wyładowaniu atmosferycznym w antenę z anteny kabla i radia może zostać garść popiołu, taki przypadek jest mi znany z autopsi, właśnie z pogotowia, rypnęło w radmorowską 3282 (antena uziemiona) po kablu został czarny ślad na ścianie, a z radiotelefonu parę płytek po prostu wysypałem. Na szczęście w pomieszczeniach nie było w tym czasie ludzi.

    Do longwire'a polecam taką skrzynkę antenową. Bardzo ciekawe rozwiązanie, opis jest na "Elektrodzie", pewnie indukcyjnośc cewek trzeba będzie zwiększyć. Jest zwarta dla ładunków statycznych od strony odbiornika, ale i tak po stronie anteny zabezpieczyć czymś trzeba. Warto też dodać na wyjściu skrzynki po stronie odbiornika dwie diody zabezpieczająde np. 1.5KE10A.