logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Koszt domowego serwera z Linux, UTP, WiFi - sprzęt i energia

piotr270977 27 Lut 2007 07:33 12153 13
  • #1 3622540
    piotr270977
    Poziom 11  
    Posty: 43
    Czy ktoś z Was zastanawiał się ile kosztuje serwer ?
    Myślę o rozwiązaniu podobnym do koncepcji Home Server jaka ostatnio głosi MS. Chciałbym postawic w piwnicy maszynę (nie musi być najwyższych lotów) a na niej oczywiście linux + UTP + WiFi. Zalet takiego rozwiązania widzę kilka:
    1. internet z routerem, NAT-em, Firewallem w całym domu i ogrodzie
    2. moge na swoim sprzęcie wystawić usługi jakie mi się podoba, konfigurować serwer wg włąsnych potrzeb i zrezygnować z hostingów firm obcych (bez ograniczeń mogę stawiać apacha+WebDAV, MySQL, SVN i co tam mi się żywnie podoba)
    3. Praca zdalna, dokumenty i repozytoria trzymam na serwerze i gdziekolwiek i kiedykolwiek mi się zachce mogę swobodnie pracować.

    Jestem przekonany, że nie jeden z Was już wdrożył takie rozwiązanie. Mnie interesują jego koszty.
    1. Po pierwsze sprzęt (tu nie przewiduję zbyt dużych kosztów, w domu znajdę bez problemu sprzęt który się do tego nadaje)
    2. Rachunek za energię - czy ktoś już liczył ile pobiera serwer przez 365 dni ? Czy mam sobie sam to wyliczyć ?
    3. Sprawa najistotniejsza (tak mi się wydaje) - obsługa, na ile ona jest czasochłonna (czaso=koszto) ? o ile znam teorię o tyle nie znam praktyki. Zupełnie nie potrafię sobie wyobrazić co dla mnie będzie oznaczało wystawienie takiego serwera (z dostępem z zewnątrz).
    Obecnie wszystkie potrzebne mi usługi mam uruchomione na desktopie (oprócz www która kupuję na zewnątrz) i nie sprawiają mi problemów (raz skonfigurowane pracują do tej pory) jadnak wystawione na zewnątrz mogą już wymagać obsługi.
    4. serwis - czy sprzęt desktop (bo takim dysponuję i taki zamierzam podłączyć) to dobre rozwiązanie na serwer ? czy sprosta on pracy 24/365 ? czy może po miesiącu trzeba będzie szukać utylizacji ? co należy w nim zmodernizować (zsialacz ?) aby zmusić go do ciągłej pracy ?

    Reasumując - jakie jest wasze zdanie czy pod względem kosztowym lepiej szukać dobrej firmy hostingowej czy stawiać własny serwer ?
    Z jednej strony mamy opłaty za hosting (czasami całkiem nie małe, szczególnie za egzotyczne usługi), a z drugiej mamy koszty związane z dostosowaniem sprzętu do pracy ciągłej i opłatę za enerigię na serwer.[/b]
  • #2 3622614
    halif
    Poziom 27  
    Posty: 860
    Pomógł: 70
    Ocena: 15
    Ad 1.
    Były tematy dotyczące obliczania "prądożerności". Jeden z użytkowników napisał, że jego serwer plus switch zużywają 150-200 kWh na 3 miesiące, czyli przy założeniu 0.30zł/1kWh (nie wiem jaką masz stawkę) to wyszło by 20zł/miesiąc, ale ja bym liczył bardziej na jakieś30zł - tyle wskazywali użytkownicy przy podobnym sprzęcie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic651200.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic563416.html

    Ad 2.
    Co do upierdliwości konfiguracji to cóż, wszystko zależy od samozaparcia. Serwer http (np. apacha) plus serwer poczty i pare innych możesz mieć automatycznie z jakąś zaawansowaną dystrybucją (np. Debian 3.1) tylko czy ona pójdzie w tej zautomatyzowanej formie (bez ręcznego wyboru pakietów) to inna sprawa...

    Ad 3.
    Obsługa... bierzesz się, za sprzęt dosyć leciwy, więc nie oczekuj po nim cudów. Takie drobnostki jak zużycia wentylatorów i zasilacza to niestety norma. Możesz zainwestować w super łożyskowany wentylator, tylko po co... No i tutaj wpadasz w pierwsze koszty. Czy całość będzie stabilna i niezawodna? To jest pytanie do wróżki. Dbając o to licz się z kosztami.

    Moim zdaniem postawienie serwera nie jest trudne, lecz to raczej zabawa dla zapaleńców. W mojej firmie jest serwer usług z Unixem, ale jest on postawiony na porządnym sprzęcie, dużo lepszym niż zwykły firmowy desktop.
    Zewnętrzny hosting będzie na pewno prostszy, być może nawet tańszy, ale jak lubisz wyzwania i chcesz sie czegoś nauczyć to spróbuj...
  • #3 3622709
    piotr270977
    Poziom 11  
    Posty: 43
    Dzięki za uwagi

    Jeśli chodzi o naukę to od strony softwarowej to moje dotychczasowe umiejętności całkowicie odpowiadają moim potrzebom (więc do nauki jest niewiele).
    Tak jak napiasałem o wiele gożej wygląda sprawa sprzętu. Nigdy nie budowałem serwerów, no i też od strony sprzętowej całkowice nie wiem jak do sprawy podejść.

    Powoli zaczynam nabierać przekonania że desktop na serwer do nie najlepszy pomysł. Boję się że będzie to walka z wiatrakami. Po miesiącu pracy 24h wysiadzie zasiłka, potem płyta i coś tam jeszcze...Jeśli doliczyć do tego 30 zł/miesiąc za energię i czas spędzony na zakupach (szukaniu atrakcyjnych cenowo ofert) to Home Serwer może okazać się mżonką. Być może warto w takiej sytuacji dać za hosting nawet i 100-150 zł/miesiąc w profesjonalnej firmie. Choć z drugiej strony...150x12 - 30x12 = 1.440 - Na porządny zasilacz w zupełności wystarczy ;);)
    Może po prostu należy iśc inną drogą. Nie stawiać serwera na starym sprzęcie tylko zainteresować się czymś bardziej profesjonalnym ? Pozwoli to na niewielkią oszczędność energii no i na pewno zaoszczędzi nam problemów zwiazanych z awariami.
    Być może również warto iść nie na ilość a na jakość i zamiast np dysku 250GB do trzymania filmów kupić 2x80 i zrobić RAID ?[/img]
  • #4 3622776
    halif
    Poziom 27  
    Posty: 860
    Pomógł: 70
    Ocena: 15
    Jeżeli idziesz w tym kierunku to kup porządny komputer, wykup niezłe łącze i potem... otwórz działalność i propnuj tworzenie i hosting stron/portali/vortali firmowych.

    Tak jak pisałem, spróbuj. Skoro masz sprzęt to pobaw się. Zdobędziesz trochę nowej wiedzy i umiejętności. Jeżeli sięokaże, że to przerasta Twoje umiejętności, to zawsze możesz podpisać umowę z jakąś firmą hostingującą strony...
  • #6 3622880
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    halif napisał:
    Tak jak pisałem, spróbuj. Skoro masz sprzęt to pobaw się. Zdobędziesz trochę nowej wiedzy i umiejętności.
    - to jast najważniejszy argument za.
    Router, NAT i Firewall. Zakładając, że nie masz na myśli siei na kilkaset komputerów, do tego wystarczy pentium 100. Które będzie pobierać kilkanaście wat. Można się pobawić w pasywne chłodzenie (omijamy psujące się wiatraki).
    Po prawidłowej konfiguracji czas poświęcany na konserwację jest niewielki.

    Koszty minimalne.
    Zdobyte doświadczenie - bezcenne.
  • #7 3623000
    piotr270977
    Poziom 11  
    Posty: 43
    Oj..oj..oj...mam wrażenie że nie wszyscy odpowiadający czytają posty (a może ta ja nie potrafie spisać swoich myśli ;) )
    halif napisał:

    Jeżeli idziesz w tym kierunku to kup porządny komputer, wykup niezłe łącze i potem... otwórz działalność i propnuj tworzenie i hosting stron/portali/vortali firmowych.

    Moim celem nie jest świadczenie usług, gdyż:
    1. po prostu się na tym nie znam
    2. nie dysponuję wolnym czasem ani nawet chęciami aby coś takiego robić
    3. nie widzę w tej działalności żadnych powalających zysków
    Przemcio napisał:

    Nie wspomniałeś jaką kwotę chcesz przeznaczyć na sam sprzęt.
    Na razie tylko mowa o kosztach prądu itp.

    Wydaje mi sie, że tę kwestię wyjaśniłęm dość starannie. Najchętniej nie wydawałbym nic ! Jednakże obawiam się że stary desktop nie pociagnie mi 24/365
    halif napisał:

    Tak jak pisałem, spróbuj. Skoro masz sprzęt to pobaw się. Zdobędziesz trochę nowej wiedzy i umiejętności.

    Nie zależy mi też na zdobywaniu nowej wiedzy, gdyż nie będzie to wiedza inna niż czysto hobbystyczna (a i to nie do końca).

    Sedno mojego pytania brzmi:

    Czy z ekonomicznego punktu widzenia bardziej opłaca się korzystać z profesjonalnych firm hostingowych oferujących egzotyczne usługi (niektórych usług w ofercie po prostu nie sposób znaleść), czy może bardziej opłaca się wsadzić do piwnicy zwykłego PC i samemu zrobić sobie serwer (zakładam, że ze stroną softwarową sobie poradzę) ? Czy czas jaki poświęce na konfigurację i skłądanie sprżetu nie okaże się zmarnowany tylko dlatego, że sprzęt będzie po prostu za cieńki do pracy 24h, a koszty jego utrzymania (w tym oczywście energia jako jeden z elementów a nie jedyny !!!) będą wyższe niż np serwer dedykowany (baaardzo drogie) w firmie zewnętrznej lub zakup każdej z usług z osobna (być może nawet u różnych dostawców).

    Czy naprawdę nikt nie ma serwera w domu ? Dużo ludzi np rodziela łącze przy pomocy desktop+linux, na ile ta konfiguracja jest uciążliwa i wymagające ciągłego serwisu ? ile trzeba do niej miesiecznie dokładać ?

    Cenie sobie fachowe uwagi kolegów na forum, jedak większość z nich nie jest domyślam się że większość z nich nie jest ekonomistami, dlatego też postaram się nadać tok rozmowie. Do tej pory ustaliliśmy że koszty zmienne postawienie serwera to:

    energia ok. 35 zł/miesiąc

    dodatkowo zakładam, że muszę wymienić zasilacz. Powiedzmy, że nowa zasiłka to 400zł, i popracuje 3 lata, co daje 11zł/miesiąc

    pasuje też zaopatrzyć się w dobry routerek, switch i Access Point. Załóżmy że to kolejne 500 zł. Przyjmijmy wariant pesymistyczny - gwarancja 36 m-cy i po tym okresie na śmietnik. Otrzymujemy koszt miesięczny 14zł.

    Reszta sprzętu ze średnio starego PC (powiedzmy celeron-a z przed kilku lat) - no chyba że się mylę i należy jeszcze zwrócić na coś szczególną uwagę. Zakładam, że są to podzespoły które nic mnie nie kosztują i które również pociągną jeszcze 3 lata.

    Tak wiec utrzymanie serwera kosztuje mnie 35+11+14 = 60 zł/miesiąc Plus dodtkowo czas na konfigurowanie, aktualizacje i bezpieczeństwo (no własnie...ile tego czasu możę być ??? 1h miesięcznie czy 10h/tydzień)

    Jeśli za usługi które mnie interesują musiałbym zapłacić powiedzmy 100zł brutto/miesiąc to zostaje mi 40zł w kieszeni co przez 3 lata daje 1.440.

    Zestawmy teraz nasze rezultaty za i przeciw własnemu serwerowi:

    ZA:
    - niższe koszty ok. 1.440 w skali 3 lat
    - większa elastyczność i możliwość "darmowego" hostowania dodatkowych usług których być może będę potrzebował w przyszłości
    - dodatowe funkcje, jak np zaawansowane zarządzanie ruchem
    - uniezależnienie się od zmiany cen usług w przyszłości (choć może nie do końca bo wydaje mi się że one akurat powinny spadać, wieć być może powinienem wpisać to po stronie PRZECIW)

    PRZECIW:
    - ponoszę ryzyko awarii sprzętu (jeśli zepsuje sie coś czego nie skalkulowałem to zapłacę za to ja, w drugim przypadku płaci firma hostingowa)
    - czas potrzebny do postawienia i skonfigurowania serwera
    - konieczność aktualizacji, bezpieczeństwa, backup i innego serwisu softwar-owego
    - serwis hardwar-u (czyszczenie itp itd)

    Czy ktoś jeszcze chce coś dodać do tej listy ? Na tym etapie jestem przekonany, że stawianie serwera tylko dla dzielenia ruchu i hostowania www jest nieopłacalne. Za 30 zł możemu już wykupić całkiem niezły hosting. Ale przecież są też inne zastosowania Home Server. Do czego wy konkretnie używacie swoich serwerków ?
  • #8 3623154
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Nie rozumiem, po co ci zasilacz za 400zł? Jeśli to nie jest podwójne pentium D z wypasioną grafiką to będzie brać kilkadziesiąt wat - wystarczy zasilacz za 150zł (z duuużą nadwyżką).
    Na fujarkę ci router? Przecież routing możesz zrobić na "serwerze".
    Dlaczego wychodzisz z założenia o takiej awaryjności sprzętu pracującego non stop? 90% usterek powstaje przy włączaniu/wyłączaniu sprzętu.
    Poza tym, jeśli coś ma roczną gwarancję, to nie znaczy, że rozsypie sie po 14 miesiącach.
  • #9 3623184
    Platon
    Poziom 42  
    Posty: 9185
    Pomógł: 744
    Ocena: 170
    Przesadzacie z tymi desktopami, ktore nie nadaja sie na serwery.
    Mam komputer robiący za serwer (router, pliki przez SMB, od czasu do czasu apache, jakies sciaganie wiekszych plikow) od jakis 3 lat, i dziala bez problemu (jako serwer), bo sam komputer ma duzo wiecej lat (około 10??, obudowa z zasilaczem jeszcze wiecej). Kopmuter ma pasywne chlodzenie - ale nie wymyslne w postaci dodatkowych radioatorów, tylko po prostu odlaczone wiatraki. Jest ciepło, miło nic sie nie pali.
  • #10 3623205
    piotr270977
    Poziom 11  
    Posty: 43
    forestx napisał:
    Nie rozumiem, po co ci zasilacz za 400zł? Jeśli to nie jest podwójne pentium D z wypasioną grafiką to będzie brać kilkadziesiąt wat - wystarczy zasilacz za 150zł (z duuużą nadwyżką).
    Na fujarkę ci router? Przecież routing możesz zrobić na "serwerze".
    Dlaczego wychodzisz z założenia o takiej awaryjności sprzętu pracującego non stop? 90% usterek powstaje przy włączaniu/wyłączaniu sprzętu.
    Poza tym, jeśli coś ma roczną gwarancję, to nie znaczy, że rozsypie sie po 14 miesiącach.


    Właśnie o tego typu odpowiedzi oczekiwałem...

    Większość moich założeń wynika jak już wspomniałem z mojej nieznajomości sprawy (a konkretnie brak doświadczeń urzycia sprzętu desktop do zastosowań typu serwer)
    1. zasilacz przyjołem rzeczywiscie z nadwyżką - skoro sądzisz że dobry mogę kupić za 150 to OK
    2. router - konkretnie to chodzi mi o AP (a switch i router to tylko dodatek który jest w większości popularnego sprzętu). Chce zrobic kilka gniazdek ale również miłoby było mieć w domu WiFi i cieszyć się netem leżąc na leżaczku w ogrodzie i poijając piwko :);)
    3. tak jak napisałem zupełnie nie mam pojęcia jak pracuje "amatorski"(= nie serwerowy) sprzęt w zastosowaniach 24h. Dlatego też przyjołem wariant pesymistyczny koniec gwarancji = out. (BTW zywot technologiczny takich urządzeń bywa nawet czasami krótszy...pewnie po 3 latach będzie mi się marzył lepszy sprzecik ;) to też jest argument ZA hostingiem zewnętrznym, nie muszę wymieniać sprzętu, oni zawsze nadąrzają ze rynkiem)
  • #11 3623276
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Jeśli chodzi o tzw "serwery" firmowe, to w środku maja praktycznie identyczne "wnętrzności" jak nasze komputerki domowe. A cena wynika z certyfikatów, testów, dłuższej gwarancji, szybkiego serwisu itd, itp.
    U mnie jako routerek pracowało P166 - kilka zwieszeń w ciągu roku.
    Dodatkowo taki "leciwy" komputerek był przecież "testowany" przez kilka lat normalnej pracy i pozbawiony "elementów ruchomych" (wiatraki) ma już marne szanse na awarię - aby tylko HD był w jako takim stanie.
  • #12 3623300
    piotr270977
    Poziom 11  
    Posty: 43
    forestx napisał:
    Jeśli chodzi o tzw "serwery" firmowe, to w środku maja praktycznie identyczne "wnętrzności" jak nasze komputerki domowe. A cena wynika z certyfikatów, testów, dłuższej gwarancji, szybkiego serwisu itd, itp.
    U mnie jako routerek pracowało P166 - kilka zwieszeń w ciągu roku.
    Dodatkowo taki "leciwy" komputerek był przecież "testowany" przez kilka lat normalnej pracy i pozbawiony "elementów ruchomych" (wiatraki) ma już marne szanse na awarię - aby tylko HD był w jako takim stanie.


    hmmm....czy taki sprzęt rzeczywiście może pracować na pasywnym ;) ?? i to 24h ?? w takim razie to nawet nie musiałby mieszkać w piwnicy...aby tylko nic się nie zchajcowało w mieszkaniu ;);)

    Własnie wpadł mi kolejny pomysł do głowy Wake On Lan...co prawda nie do końca wiem jak to działa, ale skoro serwer domowy byłby potrzebny tylko wtedy gdy ktoś jest w domu to może nie musi pracować 24h :) ?
    Pytaniem krytycznym jest czy da się go wybudzić przez WiFi (z AP do serwera to już zwykly LAN wiec chyba nie bedzie problemów) i czy wybudzi się go przez WAN ?
  • #13 3623941
    kitor
    Poziom 34  
    Posty: 3245
    Pomógł: 201
    Ocena: 125
    Przez Wi-Fi w sensie komp-wifi->router-wifi->lan->komp nie powinno być kłopotu.

    Taki stary sprzęt spokojnie pociągnie bez wiatraków (oprócz tego w zasilaczu. Mam "firmowego" Compaq Deskpro seria 5000 z P166MMX i został on fabrycznie pozbawiony wentyla na procesorze (na rzecz dużego, jak na tamte czasy radiatora). Mój kuzyn jako posiadacz certyfikatu Cisco II stopnia stawiał na pasywnym chłodzeniu serwer z Celeronem 400 (PGA 370)- radiator z bardzo cieniutkimi listkami od athlona 2500+ i chodził 24/7.
  • #14 3624553
    halif
    Poziom 27  
    Posty: 860
    Pomógł: 70
    Ocena: 15
    Większość kart Wifi ma możeliwość wybudzania Wake-on-LAN. Chociaż akurat z kartą radiową bym był ostrożny. Większość wymaga PCI 64 bitowych (powyżej PCI 2.1), a leciwe 386/486, lub pierwsze Pentiumy miały magistrale 32 bitowe bez zasilania 3.3V, tylko 5V. Pamiętaj o tym.

    Miałem kiedyś trochę problemów z instalacja "niemarkowej" karty na leciwym Pentiumie, ale D-Link poszedł... Problematyczna chyba byłą własnie magistrala PCI.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy kosztów i praktyczności uruchomienia domowego serwera opartego na systemie Linux z wykorzystaniem połączeń UTP i WiFi. Poruszono kwestie zużycia energii elektrycznej przez serwer i dodatkowe urządzenia sieciowe, szacując miesięczne koszty na około 20-30 zł przy stawce 0,30 zł/kWh. Wskazano, że do podstawowych funkcji routera, NAT-u i firewalla w domu wystarczy nawet starszy komputer klasy Pentium 100, który może pracować z niskim poborem mocy i pasywnym chłodzeniem, eliminującym awarie wentylatorów. Omówiono także ryzyko awarii sprzętu desktopowego przy pracy 24/7, jednak doświadczenia użytkowników pokazują, że dobrze utrzymany, starszy sprzęt może działać stabilnie przez kilka lat. Poruszono temat Wake On LAN jako sposobu na ograniczenie czasu pracy serwera do momentów faktycznego zapotrzebowania, z możliwością wybudzania urządzenia przez sieć LAN i potencjalnie WAN. Zwrócono uwagę na kompatybilność kart WiFi z funkcją Wake On LAN, szczególnie w kontekście starszych magistrali PCI. W dyskusji podkreślono, że profesjonalne serwery różnią się od domowych głównie certyfikatami, gwarancją i serwisem, natomiast podzespoły są podobne. Autor rozważa opłacalność własnego serwera w porównaniu do usług hostingowych, biorąc pod uwagę koszty sprzętu, energii i czasu poświęconego na utrzymanie.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA