Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ile kosztuje serwer

piotr270977 27 Feb 2007 07:33 11946 13
  • #1
    piotr270977
    Level 11  
    Czy ktoś z Was zastanawiał się ile kosztuje serwer ?
    Myślę o rozwiązaniu podobnym do koncepcji Home Server jaka ostatnio głosi MS. Chciałbym postawic w piwnicy maszynę (nie musi być najwyższych lotów) a na niej oczywiście linux + UTP + WiFi. Zalet takiego rozwiązania widzę kilka:
    1. internet z routerem, NAT-em, Firewallem w całym domu i ogrodzie
    2. moge na swoim sprzęcie wystawić usługi jakie mi się podoba, konfigurować serwer wg włąsnych potrzeb i zrezygnować z hostingów firm obcych (bez ograniczeń mogę stawiać apacha+WebDAV, MySQL, SVN i co tam mi się żywnie podoba)
    3. Praca zdalna, dokumenty i repozytoria trzymam na serwerze i gdziekolwiek i kiedykolwiek mi się zachce mogę swobodnie pracować.



    Jestem przekonany, że nie jeden z Was już wdrożył takie rozwiązanie. Mnie interesują jego koszty.
    1. Po pierwsze sprzęt (tu nie przewiduję zbyt dużych kosztów, w domu znajdę bez problemu sprzęt który się do tego nadaje)
    2. Rachunek za energię - czy ktoś już liczył ile pobiera serwer przez 365 dni ? Czy mam sobie sam to wyliczyć ?
    3. Sprawa najistotniejsza (tak mi się wydaje) - obsługa, na ile ona jest czasochłonna (czaso=koszto) ? o ile znam teorię o tyle nie znam praktyki. Zupełnie nie potrafię sobie wyobrazić co dla mnie będzie oznaczało wystawienie takiego serwera (z dostępem z zewnątrz).
    Obecnie wszystkie potrzebne mi usługi mam uruchomione na desktopie (oprócz www która kupuję na zewnątrz) i nie sprawiają mi problemów (raz skonfigurowane pracują do tej pory) jadnak wystawione na zewnątrz mogą już wymagać obsługi.
    4. serwis - czy sprzęt desktop (bo takim dysponuję i taki zamierzam podłączyć) to dobre rozwiązanie na serwer ? czy sprosta on pracy 24/365 ? czy może po miesiącu trzeba będzie szukać utylizacji ? co należy w nim zmodernizować (zsialacz ?) aby zmusić go do ciągłej pracy ?

    Reasumując - jakie jest wasze zdanie czy pod względem kosztowym lepiej szukać dobrej firmy hostingowej czy stawiać własny serwer ?
    Z jednej strony mamy opłaty za hosting (czasami całkiem nie małe, szczególnie za egzotyczne usługi), a z drugiej mamy koszty związane z dostosowaniem sprzętu do pracy ciągłej i opłatę za enerigię na serwer.[/b]
  • #2
    halif
    Level 26  
    Ad 1.
    Były tematy dotyczące obliczania "prądożerności". Jeden z użytkowników napisał, że jego serwer plus switch zużywają 150-200 kWh na 3 miesiące, czyli przy założeniu 0.30zł/1kWh (nie wiem jaką masz stawkę) to wyszło by 20zł/miesiąc, ale ja bym liczył bardziej na jakieś30zł - tyle wskazywali użytkownicy przy podobnym sprzęcie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic651200.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic563416.html

    Ad 2.
    Co do upierdliwości konfiguracji to cóż, wszystko zależy od samozaparcia. Serwer http (np. apacha) plus serwer poczty i pare innych możesz mieć automatycznie z jakąś zaawansowaną dystrybucją (np. Debian 3.1) tylko czy ona pójdzie w tej zautomatyzowanej formie (bez ręcznego wyboru pakietów) to inna sprawa...

    Ad 3.
    Obsługa... bierzesz się, za sprzęt dosyć leciwy, więc nie oczekuj po nim cudów. Takie drobnostki jak zużycia wentylatorów i zasilacza to niestety norma. Możesz zainwestować w super łożyskowany wentylator, tylko po co... No i tutaj wpadasz w pierwsze koszty. Czy całość będzie stabilna i niezawodna? To jest pytanie do wróżki. Dbając o to licz się z kosztami.

    Moim zdaniem postawienie serwera nie jest trudne, lecz to raczej zabawa dla zapaleńców. W mojej firmie jest serwer usług z Unixem, ale jest on postawiony na porządnym sprzęcie, dużo lepszym niż zwykły firmowy desktop.
    Zewnętrzny hosting będzie na pewno prostszy, być może nawet tańszy, ale jak lubisz wyzwania i chcesz sie czegoś nauczyć to spróbuj...
  • #3
    piotr270977
    Level 11  
    Dzięki za uwagi

    Jeśli chodzi o naukę to od strony softwarowej to moje dotychczasowe umiejętności całkowicie odpowiadają moim potrzebom (więc do nauki jest niewiele).
    Tak jak napiasałem o wiele gożej wygląda sprawa sprzętu. Nigdy nie budowałem serwerów, no i też od strony sprzętowej całkowice nie wiem jak do sprawy podejść.

    Powoli zaczynam nabierać przekonania że desktop na serwer do nie najlepszy pomysł. Boję się że będzie to walka z wiatrakami. Po miesiącu pracy 24h wysiadzie zasiłka, potem płyta i coś tam jeszcze...Jeśli doliczyć do tego 30 zł/miesiąc za energię i czas spędzony na zakupach (szukaniu atrakcyjnych cenowo ofert) to Home Serwer może okazać się mżonką. Być może warto w takiej sytuacji dać za hosting nawet i 100-150 zł/miesiąc w profesjonalnej firmie. Choć z drugiej strony...150x12 - 30x12 = 1.440 - Na porządny zasilacz w zupełności wystarczy ;);)
    Może po prostu należy iśc inną drogą. Nie stawiać serwera na starym sprzęcie tylko zainteresować się czymś bardziej profesjonalnym ? Pozwoli to na niewielkią oszczędność energii no i na pewno zaoszczędzi nam problemów zwiazanych z awariami.
    Być może również warto iść nie na ilość a na jakość i zamiast np dysku 250GB do trzymania filmów kupić 2x80 i zrobić RAID ?[/img]
  • #4
    halif
    Level 26  
    Jeżeli idziesz w tym kierunku to kup porządny komputer, wykup niezłe łącze i potem... otwórz działalność i propnuj tworzenie i hosting stron/portali/vortali firmowych.

    Tak jak pisałem, spróbuj. Skoro masz sprzęt to pobaw się. Zdobędziesz trochę nowej wiedzy i umiejętności. Jeżeli sięokaże, że to przerasta Twoje umiejętności, to zawsze możesz podpisać umowę z jakąś firmą hostingującą strony...
  • #5
    Przemcio
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Nie wspomniałeś jaką kwotę chcesz przeznaczyć na sam sprzęt.
    Na razie tylko mowa o kosztach prądu itp.


    Pozdrawiam
    Przemo
  • #6
    forestx
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    halif wrote:
    Tak jak pisałem, spróbuj. Skoro masz sprzęt to pobaw się. Zdobędziesz trochę nowej wiedzy i umiejętności.
    - to jast najważniejszy argument za.
    Router, NAT i Firewall. Zakładając, że nie masz na myśli siei na kilkaset komputerów, do tego wystarczy pentium 100. Które będzie pobierać kilkanaście wat. Można się pobawić w pasywne chłodzenie (omijamy psujące się wiatraki).
    Po prawidłowej konfiguracji czas poświęcany na konserwację jest niewielki.

    Koszty minimalne.
    Zdobyte doświadczenie - bezcenne.
  • #7
    piotr270977
    Level 11  
    Oj..oj..oj...mam wrażenie że nie wszyscy odpowiadający czytają posty (a może ta ja nie potrafie spisać swoich myśli ;) )
    halif wrote:

    Jeżeli idziesz w tym kierunku to kup porządny komputer, wykup niezłe łącze i potem... otwórz działalność i propnuj tworzenie i hosting stron/portali/vortali firmowych.

    Moim celem nie jest świadczenie usług, gdyż:
    1. po prostu się na tym nie znam
    2. nie dysponuję wolnym czasem ani nawet chęciami aby coś takiego robić
    3. nie widzę w tej działalności żadnych powalających zysków
    Przemcio wrote:

    Nie wspomniałeś jaką kwotę chcesz przeznaczyć na sam sprzęt.
    Na razie tylko mowa o kosztach prądu itp.

    Wydaje mi sie, że tę kwestię wyjaśniłęm dość starannie. Najchętniej nie wydawałbym nic ! Jednakże obawiam się że stary desktop nie pociagnie mi 24/365
    halif wrote:

    Tak jak pisałem, spróbuj. Skoro masz sprzęt to pobaw się. Zdobędziesz trochę nowej wiedzy i umiejętności.

    Nie zależy mi też na zdobywaniu nowej wiedzy, gdyż nie będzie to wiedza inna niż czysto hobbystyczna (a i to nie do końca).

    Sedno mojego pytania brzmi:

    Czy z ekonomicznego punktu widzenia bardziej opłaca się korzystać z profesjonalnych firm hostingowych oferujących egzotyczne usługi (niektórych usług w ofercie po prostu nie sposób znaleść), czy może bardziej opłaca się wsadzić do piwnicy zwykłego PC i samemu zrobić sobie serwer (zakładam, że ze stroną softwarową sobie poradzę) ? Czy czas jaki poświęce na konfigurację i skłądanie sprżetu nie okaże się zmarnowany tylko dlatego, że sprzęt będzie po prostu za cieńki do pracy 24h, a koszty jego utrzymania (w tym oczywście energia jako jeden z elementów a nie jedyny !!!) będą wyższe niż np serwer dedykowany (baaardzo drogie) w firmie zewnętrznej lub zakup każdej z usług z osobna (być może nawet u różnych dostawców).

    Czy naprawdę nikt nie ma serwera w domu ? Dużo ludzi np rodziela łącze przy pomocy desktop+linux, na ile ta konfiguracja jest uciążliwa i wymagające ciągłego serwisu ? ile trzeba do niej miesiecznie dokładać ?

    Cenie sobie fachowe uwagi kolegów na forum, jedak większość z nich nie jest domyślam się że większość z nich nie jest ekonomistami, dlatego też postaram się nadać tok rozmowie. Do tej pory ustaliliśmy że koszty zmienne postawienie serwera to:

    energia ok. 35 zł/miesiąc

    dodatkowo zakładam, że muszę wymienić zasilacz. Powiedzmy, że nowa zasiłka to 400zł, i popracuje 3 lata, co daje 11zł/miesiąc

    pasuje też zaopatrzyć się w dobry routerek, switch i Access Point. Załóżmy że to kolejne 500 zł. Przyjmijmy wariant pesymistyczny - gwarancja 36 m-cy i po tym okresie na śmietnik. Otrzymujemy koszt miesięczny 14zł.

    Reszta sprzętu ze średnio starego PC (powiedzmy celeron-a z przed kilku lat) - no chyba że się mylę i należy jeszcze zwrócić na coś szczególną uwagę. Zakładam, że są to podzespoły które nic mnie nie kosztują i które również pociągną jeszcze 3 lata.

    Tak wiec utrzymanie serwera kosztuje mnie 35+11+14 = 60 zł/miesiąc Plus dodtkowo czas na konfigurowanie, aktualizacje i bezpieczeństwo (no własnie...ile tego czasu możę być ??? 1h miesięcznie czy 10h/tydzień)

    Jeśli za usługi które mnie interesują musiałbym zapłacić powiedzmy 100zł brutto/miesiąc to zostaje mi 40zł w kieszeni co przez 3 lata daje 1.440.

    Zestawmy teraz nasze rezultaty za i przeciw własnemu serwerowi:

    ZA:
    - niższe koszty ok. 1.440 w skali 3 lat
    - większa elastyczność i możliwość "darmowego" hostowania dodatkowych usług których być może będę potrzebował w przyszłości
    - dodatowe funkcje, jak np zaawansowane zarządzanie ruchem
    - uniezależnienie się od zmiany cen usług w przyszłości (choć może nie do końca bo wydaje mi się że one akurat powinny spadać, wieć być może powinienem wpisać to po stronie PRZECIW)

    PRZECIW:
    - ponoszę ryzyko awarii sprzętu (jeśli zepsuje sie coś czego nie skalkulowałem to zapłacę za to ja, w drugim przypadku płaci firma hostingowa)
    - czas potrzebny do postawienia i skonfigurowania serwera
    - konieczność aktualizacji, bezpieczeństwa, backup i innego serwisu softwar-owego
    - serwis hardwar-u (czyszczenie itp itd)

    Czy ktoś jeszcze chce coś dodać do tej listy ? Na tym etapie jestem przekonany, że stawianie serwera tylko dla dzielenia ruchu i hostowania www jest nieopłacalne. Za 30 zł możemu już wykupić całkiem niezły hosting. Ale przecież są też inne zastosowania Home Server. Do czego wy konkretnie używacie swoich serwerków ?
  • #8
    forestx
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Nie rozumiem, po co ci zasilacz za 400zł? Jeśli to nie jest podwójne pentium D z wypasioną grafiką to będzie brać kilkadziesiąt wat - wystarczy zasilacz za 150zł (z duuużą nadwyżką).
    Na fujarkę ci router? Przecież routing możesz zrobić na "serwerze".
    Dlaczego wychodzisz z założenia o takiej awaryjności sprzętu pracującego non stop? 90% usterek powstaje przy włączaniu/wyłączaniu sprzętu.
    Poza tym, jeśli coś ma roczną gwarancję, to nie znaczy, że rozsypie sie po 14 miesiącach.
  • #9
    Platon
    Level 42  
    Przesadzacie z tymi desktopami, ktore nie nadaja sie na serwery.
    Mam komputer robiący za serwer (router, pliki przez SMB, od czasu do czasu apache, jakies sciaganie wiekszych plikow) od jakis 3 lat, i dziala bez problemu (jako serwer), bo sam komputer ma duzo wiecej lat (około 10??, obudowa z zasilaczem jeszcze wiecej). Kopmuter ma pasywne chlodzenie - ale nie wymyslne w postaci dodatkowych radioatorów, tylko po prostu odlaczone wiatraki. Jest ciepło, miło nic sie nie pali.
  • #10
    piotr270977
    Level 11  
    forestx wrote:
    Nie rozumiem, po co ci zasilacz za 400zł? Jeśli to nie jest podwójne pentium D z wypasioną grafiką to będzie brać kilkadziesiąt wat - wystarczy zasilacz za 150zł (z duuużą nadwyżką).
    Na fujarkę ci router? Przecież routing możesz zrobić na "serwerze".
    Dlaczego wychodzisz z założenia o takiej awaryjności sprzętu pracującego non stop? 90% usterek powstaje przy włączaniu/wyłączaniu sprzętu.
    Poza tym, jeśli coś ma roczną gwarancję, to nie znaczy, że rozsypie sie po 14 miesiącach.


    Właśnie o tego typu odpowiedzi oczekiwałem...

    Większość moich założeń wynika jak już wspomniałem z mojej nieznajomości sprawy (a konkretnie brak doświadczeń urzycia sprzętu desktop do zastosowań typu serwer)
    1. zasilacz przyjołem rzeczywiscie z nadwyżką - skoro sądzisz że dobry mogę kupić za 150 to OK
    2. router - konkretnie to chodzi mi o AP (a switch i router to tylko dodatek który jest w większości popularnego sprzętu). Chce zrobic kilka gniazdek ale również miłoby było mieć w domu WiFi i cieszyć się netem leżąc na leżaczku w ogrodzie i poijając piwko :);)
    3. tak jak napisałem zupełnie nie mam pojęcia jak pracuje "amatorski"(= nie serwerowy) sprzęt w zastosowaniach 24h. Dlatego też przyjołem wariant pesymistyczny koniec gwarancji = out. (BTW zywot technologiczny takich urządzeń bywa nawet czasami krótszy...pewnie po 3 latach będzie mi się marzył lepszy sprzecik ;) to też jest argument ZA hostingiem zewnętrznym, nie muszę wymieniać sprzętu, oni zawsze nadąrzają ze rynkiem)
  • #11
    forestx
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Jeśli chodzi o tzw "serwery" firmowe, to w środku maja praktycznie identyczne "wnętrzności" jak nasze komputerki domowe. A cena wynika z certyfikatów, testów, dłuższej gwarancji, szybkiego serwisu itd, itp.
    U mnie jako routerek pracowało P166 - kilka zwieszeń w ciągu roku.
    Dodatkowo taki "leciwy" komputerek był przecież "testowany" przez kilka lat normalnej pracy i pozbawiony "elementów ruchomych" (wiatraki) ma już marne szanse na awarię - aby tylko HD był w jako takim stanie.
  • #12
    piotr270977
    Level 11  
    forestx wrote:
    Jeśli chodzi o tzw "serwery" firmowe, to w środku maja praktycznie identyczne "wnętrzności" jak nasze komputerki domowe. A cena wynika z certyfikatów, testów, dłuższej gwarancji, szybkiego serwisu itd, itp.
    U mnie jako routerek pracowało P166 - kilka zwieszeń w ciągu roku.
    Dodatkowo taki "leciwy" komputerek był przecież "testowany" przez kilka lat normalnej pracy i pozbawiony "elementów ruchomych" (wiatraki) ma już marne szanse na awarię - aby tylko HD był w jako takim stanie.


    hmmm....czy taki sprzęt rzeczywiście może pracować na pasywnym ;) ?? i to 24h ?? w takim razie to nawet nie musiałby mieszkać w piwnicy...aby tylko nic się nie zchajcowało w mieszkaniu ;);)

    Własnie wpadł mi kolejny pomysł do głowy Wake On Lan...co prawda nie do końca wiem jak to działa, ale skoro serwer domowy byłby potrzebny tylko wtedy gdy ktoś jest w domu to może nie musi pracować 24h :) ?
    Pytaniem krytycznym jest czy da się go wybudzić przez WiFi (z AP do serwera to już zwykly LAN wiec chyba nie bedzie problemów) i czy wybudzi się go przez WAN ?
  • #13
    kitor
    Level 34  
    Przez Wi-Fi w sensie komp-wifi->router-wifi->lan->komp nie powinno być kłopotu.

    Taki stary sprzęt spokojnie pociągnie bez wiatraków (oprócz tego w zasilaczu. Mam "firmowego" Compaq Deskpro seria 5000 z P166MMX i został on fabrycznie pozbawiony wentyla na procesorze (na rzecz dużego, jak na tamte czasy radiatora). Mój kuzyn jako posiadacz certyfikatu Cisco II stopnia stawiał na pasywnym chłodzeniu serwer z Celeronem 400 (PGA 370)- radiator z bardzo cieniutkimi listkami od athlona 2500+ i chodził 24/7.
  • #14
    halif
    Level 26  
    Większość kart Wifi ma możeliwość wybudzania Wake-on-LAN. Chociaż akurat z kartą radiową bym był ostrożny. Większość wymaga PCI 64 bitowych (powyżej PCI 2.1), a leciwe 386/486, lub pierwsze Pentiumy miały magistrale 32 bitowe bez zasilania 3.3V, tylko 5V. Pamiętaj o tym.

    Miałem kiedyś trochę problemów z instalacja "niemarkowej" karty na leciwym Pentiumie, ale D-Link poszedł... Problematyczna chyba byłą własnie magistrala PCI.