Witam,pewnie co niektorzy pamietaja moj watek o uszkodzeniu w/w wzmacniacza,od tamtej pory wogole nie mialem czasu sie nim zajac. Udalo mi sie tylko odseparowac blok przetwornicy napiecia, ktora ma cholernego kopa cos okolo 1100W i napiecie symetryczne 2x 70V po wyprostowaniu. Chcialem pozniej wstawic jakas zwykle koncowke mocy na tranzystorach,ale wpadlo mi cos innego w oko. Wiec jest juz mi nie potrzebny, jesli ktos ma czas sie pobawic,to goraco zapraszam:
http://allegro.pl/show_item.php?item=170846058
http://allegro.pl/show_item.php?item=170846058