Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radio na kryształek

23 Wrz 2003 17:13 14041 17
  • Poziom 35  
    istatnio przeglądająć moje "zapasy elektroniczne" znalazłem pare sztuk ładnych diud germanowych (naprawde ąłdnie sie prezentują estetycznie są duze w szklanych tubkach) i wpadłem na pomysł zrobienia radyjka detekterowego z tej diody....ale nie usmiecha mi się podłączanie do niego 50 metrów anteny :) wiec poszukuje shematu nizkonapieciowego (3-6v) wzmacnaicza antenowego na fale długie :) .....napiecie bende brał z małego akumulatorka ładowanego baterią słoneczną (akku 3v ) no i jakiegos wzmacniacza mcz do słuchawek :) jakies pomysły ?
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Po pierwsze sluchawki. Nie moga to byc wspolczesne sluchawki. Rezystancja obciazenia im wyzsza tym lepiej, minumi 2 komy.

    Czyli juz masz pierwszy problem. Mozna poprobowac z trafem glosnikowym od lampowego radia czy telewizora ale beda mierne efekty.

    Jesli juz zdobedziez takie wysokoomowe sluchawki to masz kolejny problem: dostpenosc w poblizu silnej stacji AM.

    Obecnie z polskich stacji AM nadaja I PR z Solca Kujawskiego na falach dlugich 225kHz i Radio Bis/Radio Parlament na falach dlugich 198kHz to chyba nadal z Raszyna.

    Kiedys ponoc w Radomiu pracowal prywatny nadajnik AM na zakresie fal srednich.

    Jesli mieszkasz w poblizu czeskiej czy niemieckiej granicy mozesz pokusic sie o odbior tamtejszych stacji na falach srednich w nocy.

    Odbiornik detektorowy wymaga dosc silnych sygnalow. Powod obciazenie sluchawkami.

    Ostanie przeciw. W miastach instalacje telkomunikacyjne straczliwie zaklocaja zakresy AM. Mozesz miec tak zaklocony odbior ze nie odbierzesz nic poza warkotem.

    Sytuacja sie pogorszy drastycznie jak pozwola na internet poprzez siec zasilajaca. Oznaczac to bedzie definitywny koniec odbioru na falach dlugich, srednich a takze na sporej czesci zakresow fal krotkich.
    (Obecnie juz ISDN, SDI zakloca skutecznie do 150kHz a harmoniczne zaklocaja m.in. 225kHz, ponadto BTS'y komorek w godzinach szczytu powaznie zaklocaja zakres fal srednich - tak naprawde zaklocaja ich niechlujne zasilacze).

    Jesli mieszkasz w malej miejscowosci niedaloko od opisywanych nadajnikow to jednak sprobuj zrobic antene.

    Mozesz poprobowac z natena ramowa plus dodatkowy przewod. A nawet z antena ferrytowa.

    Koszt odbiornika niewielki wiec mozna poprobowac.

    Zamiast dobudowywac wzmacnicz od strony antenty ja raczej bym dobudowal wzmacniacz m.cz. za detektorem poprzedzony wtornikiem emiterowym - nawet na tranzystorze FET.

    Kolejny etap to prosty wzmacnicz w.cz. szerokopasmowy pomiedzy obwodem drgan a detektorem. Jeslina tranzystorach bipolarnych to nie zapomnij o oodczepie lub cewce sprzegajacej. Mozesz uzyc tranzystora FET np. BF245 jako wtornika aby zapewnic male tlumienie.

    Podobny uklad - BF245, dwa BF214, detektor i UL1490 w stanie wojennym noca na zwyklej antenie ferrytowej od radia lampowego odbieral kilkanascie stacji radiowych w nocy. Rejon Lodz.

    Ostatni krok to odbiornik reakcyjny.
  • Poziom 26  
    ja kiedys (znaczy 3 latka temu :wink: ) zrobilem pierwsze radyjko, bylo one zrobione z diody ostrzowej i sluchawki (tego co robilo za glosnik) ze starego telefonu, antena - kilkanascie matrow przewodu rozwieszonego w ogrodzie, uziemienie - wbity w ziemie niedlugi metalowy pret, moze mial z 50cm, lepiej bylo jeszcze podlac ziemie konewka i nalac i dziure. odbior nawet dobry, cicho ale spokojnie dalo sie bez zaklucien sluchac I programu. bylo to w warszawie, we wlochach u mojej babci, a odbiornik nie byl za bardzo profesjonalny, sluchawka miala chyba okolo 150R, a dioda jakas zwykla cos jak aap135, warto pokombinowac.
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Nie chodzilo mi o odstraszanie. Ale o przyblizenie czego mozna sie spodziewac. Zeby potem nie bylo zniechecenia sie do dalszych eksperymentow.

    Ja radzilbym zrobic wzmiacnicz w.cz. w pierwszej kolejnosci!!!
    Potem zwykly szerokopasmowy wzmaczniacz w.cz.

    Jeszcze jedno odbiornik detetkrowo ma mala sleketywnosc. wg bledem jest umieszczanie wzmacniacza przed obwodem rezonansowym.

    A jesli juz chcesz bardzo zasilac niskimi napieciami to chba warto sie zainteresowac starymi tranzystorami germanowymi.

    A ukladow praktycznych na takich tranzysorach dostatek.

    Prponuje poszukac na Allegro ksiazeczki p. Wolszczaka - Odbiorniki tranzystorowe.

    Multum schematow.
    Rowniez stare Mlode Techniki (lata 60-te, poczatek 70 tych) moga sie przydac.
    Rowniez stare gazety typu Radioamator i Krotkofalowiec. Najwiecej prostych odbiorniczkow znajdziesz w latach 60 tych, z tym ze to doba krolowania germanu.

    Warto wiec zdobyc jakiegos stergo tranzystoraka, jak Koliber, Sylwia, Minor. Bedziez mial kopalnie czesci.
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    A jeszcze jedno, w kotryms z Mlodych Technikow z pierwszej polowy lat 70 tych byly praktyczne schematy odbiornikow "samozasilajacych sie". Tj szerokopasmowy detektor jako zasilacz ukladu radia skaldajcego w wersji rozbudowanej z wzmacnicza w.cz. i m.cz.

    Tez german bo chyba tylko na nim mozna to zrealizowac.
  • Poziom 15  
    jakby byla potrzeba, to posiadam ksiazeszke Pana Wolszczaka i skaner - moge przeskanowac, jesli gdzies nie jest juz dostepna w sieci.

    pz
  • Poziom 11  
    Z tych postów wynika, że ludzie doradzają ci, żebyś zrobił sobie prawie porządne radio. Ze wzmacniaczami w.cz. m. cz. itp. itd. To chyba nie jest twoją intencją, bo prawie porządne radio można teraz znależć nawet na śmietniku i to superheterodynę :). A jeśli masz ambicję zrobić "prawdziwe radio na kryształek", to zacznij od zrobienia sobie kryształka: z ołowiu i siarki (siarczek ołowiu) albo z miedzi i siarki (siarczek miedzi). Sprawa niezwykle prosta. Natomiast wszystkie uwagi o śmietnisku w eterze są rzeczywistością i tu możerz mieć problem. Kwestia impedancji słuchawek jest istotna. Napewno trzeba oszukać i zrobić wzmacniacz słuchawkowy dopasowujący impedancję wejściową do posiadanej słuchawki. Oporność wejściowa takiego wzmacniacza musi posiadać co najmniej 2 Kiloomy.
  • Poziom 25  
    Kiedyś się tym bawiłem, słuchawka od telefonu + jako detektor tranzystor MP41 produkcji ZSSR
    wpięty tak, że baza do anteny a kolektor i emiter do końcówek słuchawki (o wiele lepszy efekt od pojedynczej diody np DOG-51! ) a do tego jako antena jakieś 10m drutu - i można już było słuchać
    4 programu Polskiego Radia :-), a co za frajda. Ale to było kiedyś! Obecnie w ten sposób nic nie złapiesz - bo nie nadają.
  • Specjalista - lampy próżniowe
    A ja zrobiłem kiedyś radio bez żadnego oszukanego wzmacniacza.
    Warunek: będzie cicho grać, trzeba długą antenę (przynajmniej 10m), niewielką odległość od stacji nadawczej i wysokooporowe słuchawki.
  • Poziom 25  
    To też działało bez wzmacniacza. Tranzystor był tam wykorzystany jako dioda. To nie miało żadnego źródła zasilania, jedynymi elementami był właśnie ten tranzystor germanowy i słuchawka telefoniczna. Siła głosu zależała głównie od anteny (jedną końcówkę(e lub c) tranzystora należało dotknąć palcem a baza do anteny) i czasami można było słyszeć co mówią w słuchawce z odległości 1m - więc chyba nie tak cicho. Słuchawka ze starej słuchawki telefonicznej (telefon z tarczą) takiej co to mikrofon stanowiła wkładka węglowa.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Witam! Właściwie to miała być PW dla Czarka SP5HTT ale niech inni też skorzystają... Słuchawki o oporności 2,2kOhm (z gumowymi "nausznikami") można pozyskać z wojskowego demobilowego sprzętu łączności. Dla SP5HTT nie powinno to być żadną trudnością poszukać ich w klubach LOK, PZK, ZHP albo w domowych zapasach "lampowych" krótkofalowców...
    Pozdrawiam...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Słuchawwki od hełmofonów mają rezystancję 10kΩ.
    Giełdy lub LOK załatwia sprawę, ew.magazyny wojskowe, jeżeli jeszcze takie istnieją.
  • Poziom 13  
    SP5HTT napisał:
    Niestety z tymi sprzętami z demobilu to nie do konca prawda!!! najczęściej takie suchawki mają 50 czasami 200 omów a nie kilka kilo niestety, wiec nie nadają się....

    No właśnie, nie do końca prawda.... Słuchawki o oznaczeniu TA-56M były produkowane w 3 wersjach: niskoomowe 55Ohm, średnioomowe 100Ohm i wysokoomowe 1600Ohm, była jeszcze wersja oznaczona symbolem TA-4, gdzie właśnie jeden z wariantów miał 2200Ohm... Jak będę miał czas poszperać w piwnicy to zrobię fotki takiej 2,2k wersji, gdzieś się to u mnie zagrzebało...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    "avatar" pyta o radę a podstawowej informacji nam nie udzielił! Nie napisał w jakiej odległości mieszka od Solca i od Warszawy? Od tego głównie zależy jak długa powinna być antena i ew. jaki wzmacniacz? Jeśli masz wstręt do anten to śmiało możesz zbudować OR bez anteny zewnętrznej. Można zastosować antenę ferrytową. Tutaj masz adresy gdzie jest mowa na temat takich i innych odbiorników.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic556075.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic567408.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic116068.html
    Na schematach OR bez anteny zewnętrznej, tych które ja zamieszczałem są wzmacniacze w.cz (na dwóch tranzystorach) i wzmacniacze m.cz. Możesz zastosować też te schematy z anteną "świetlną" lub zewnętrzną lecz jej długość zależeć będzie od Twojego miejsca zamieszkania.