Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przetwornica do wysokoprężnych lamp rtęciowych

28 Feb 2007 18:33 3499 28
  • Level 17  
    Witam, tak jak w temacie czy da się zrobić takową przetwornicę do zasilania tych lamp z 12V ??
    Chodzi mi o moc do 150W góra.
    Jakie są "wymagania" takich lamp ??
    Chodzi mi tutaj o napięcie zapłonu i prąd, jaki powinien przez taką lampę płynąć.

    Dodano po 1 [minuty]:

    P.S. Jeśli założyłem temat w złym dziale, to proszę o przesunięcie go do działu właściwego.
    [Szkolenie 22.06.2021, g.9.00] Zabezpieczenia Internetu Rzeczy (IoT) programowe i sprzętowe. Zarejestruj się za darmo
  • Level 39  
    Weź UPS-a i typowy statecznik. To wszystko.
  • Level 37  
    Możesz przerobić przetwornicę służącą do zasilania wzmacniacza samochodowego przez nawinięcie tyle zwojów, aby amplituda napięcia wyjściowego była równa ok. 400V. Do tego należy też dodać odpowiedni dławik na rdzeniu ferrytowym ze szczelną.
  • Level 17  
    Niestety takowej nie posiadam :(
    Czy możnaby zrobić jakąś przetwornicę typu push-pull np. na TL 494, dwóch mosach (np. IRFZ44N) i trafie z zasilacza AT, lub ATX ??
    Na elektrodzie jest już temat o przetwornicy do świetlówek, która wykorzystuje trafo od ATX i tam nie było ono przezwajane, ciekawe, czy do LRF da się zrobić coś podobnego.
  • Level 25  
    Pomysł wzorowania się na tej do świetlówek wydaje się mi dobry. Jedyne czego potrzebujesz wiedzieć to parametry tych lamp właśnie.
    To nie są przypadkiem takie jak w oświetleniu ulicznym? Potrzebują chwilę na rozgrzanie a następnie wysokiego napięcia zapłonu i dopiero wtedy nastepuje stabializacja punktu pracy.
  • Level 12  
    są dwa rodzaje lamp rtęciowych
    1.MIX do zasilania których wystarczy podłączyć 230 V i świeci
    2.LRF która do zaświecenia potrzebuje układu zapłonowego wytwarzającego 5kV
  • Helpful post
    Level 39  
    Lampa "MIX" ma wenątrz bańki (tej pokrytej luminoforem) palnik kwarcowy lampy wyładowczej rtęciowej wysokoprężnej i włókno żarowe - tak jak zwykła żarówka (stąd nazwa: mix - mieszane żródło światła); to włókno spełnia funkcję statecznika (stabilizacji pradu) i uzupełnia widmo lampy rtęciowej o część czerwono - żółtą, której niedobór w świetle lampy wyładowcej powoduje upośledzenie rozróżniania kolorów.

    Lampy typu LRF wymagają szeregowego statecznika (dławika), który ogranicza prąd po zapaleniu się wyładowania łukowego wewnatrz palnika rtęciowego (w pierwszej chwili między elektrodami pomocniczymi). Do zapłonu nie jest potrzebne żadne wysokie napięcie, a zwłaszcza 5kV, bo by nie było możiwe stosowanie instalacji przewodami w izolacji przewidzianej na 250VAC, Robson40, sprawdź, czy czytałeś na właściwy temat ...

    W pierwszej chwili, dopóki palnik jest zimny i ciśnienie par rtęci jest niskie (kilkanaście mmHg), wyładowanie zachodzi w gazie, którym jest (oprócz kropli rtęci) napelniony palnik, tym gazem jest najczęściej któryś z gazów szlachetnych, może być argon lub neon. Gdy palnik się rozgrzewa, ciśnienie wzrasta i wyładowanie zostaje przejete przez pary rtęci, a jednocześnie napięcie łuku podnosi sie stopniowo od kilkudziesięciu volt w momencie zapłonu, do ok. 120 - 130V przy normalnym świeceniu.

    Wysokonapięciowy układ zapłonowy jest stosowany do lamp ksenonowych wyładowczych, ale to całkiem inna bajka ...
  • Level 12  
    Jerzy Węglorz masz rację -pisząc mój post w drugiej częsci miałem na myśli wysokoprężne lampy sodowe( do których stosuje się tyrystorowy układ zapłonowy,gdzie na elektrodach lampy w momencie zapłonu pojawia sie ok.5 kV) Przepraszam wszystkich za moją pomyłkę .
  • Level 39  
    Lampy sodowe występują w 2 odmianach : niskoprężnej i wysokoprężnej. Do lamp sodowych niskoprężnych stosuje się nieco inny układ: transformator rozproszeniowy.
    Napięcie parę kV występuje w układzie ale dla lamp wysokoprężnych: sodowych i ksenonowych. Stosuje sie tam transformator rozproszeniowy z kondensatorem rezonansowym, układ jest bez tyrystorów.
  • Level 12  
    Jerzy -lampy ksenonowe to zupełnie inna "beczka",natomiast do zasilania lamp sodowych i metalohalogenkowych stosuje się powszechnie tak jak pisałem tyrystorowe układy zapłonowe ,które wmomencie zapłonu generują paczki impulsów HV.( zobacz np .:http://www.twelvets.com.pl/zaplonniki.html ).Przyznam ,że o transformatorach rozproszonych w takich układach nie słyszałem.
  • Level 39  
    Nie "transformator rozproszony", tylko "rozproszeniowy". Budową różni sie o tyle, że ma bocznik magnetyczny, który daje "miękką" charakterystykę. Lampy z takimi transformatorami pracowały jeszcze w czasach, kiedy nie stosowano układów tyrystorowych, które były wtedy za drogie i zbyt awaryjne.

    Tak, czy inaczej, omawiamy rozwiązania, których nasz kolega Doc Brown nie zastosuje, a nie przybliżamy sie ani o krok do tego, czego On sie spodziewa po dyskusji na Elektrodzie.
    No cóż, ale taki jest urok tego forum: to nie jest biuro 100% porad ...
  • Level 39  
    Zastanawiam sie nad przebiegiem napięcia i prądu, który by musiał być dostarczany do takiej lampy.
    1. - przebieg musi byc symetryczny;
    2. - przebieg musi mieć sterowane wypelnienie, a współczynnik wypełnienia musi być sterowany średnim prądem;
    3. - przetwornica musi mieć sporą oporność wyjściową reaktancyjną, żeby zmniejszyć straty mocy czynnej, charakterystyka powinna byc "miękka";
    4. - dla lampy LFR napięcie "startowe" powinno być ok. 230V, a prąd zwarcia nie powinien przekraczać 0,8A;
    5.- częstotliwość może być w zakresie akustycznym.

    Przebieg prądu podawanego na lampę powinien być taki:
    Przetwornica do wysokoprężnych lamp rtęciowych

    A teraz trzeba pomysleć nad układem, który to zrobi ...
  • Helpful post
    Level 37  
    Napięcie wyjściowe przetwornicy powinno wynosić nie 230V, ale co najmniej 300V w celu ułatwienia zapłonu.

    Przebieg płynący przez lampę w obwodzie z dławikiem nigdy nie będzie przebiegiem prostokątnym, gdyż dławik "wycina" wyższe częstotliwości.

    W obwodzie wyjściowym musi być włączony kondensator w celu cyrkulacji mocy biernej.
  • Level 39  
    co do 1 - zgoda, wyższe napięcie ułatwi zapłon;
    2 - to jest przebieg napięciowy "idealny", aby na nim ropzpatrywać realizację układu: jak widać, regulacja będzie polegała na zmianie wypełnienia impulsow, narysowane jest ok. 50%.
    3 - moc bierna nie jest istotna: zasilanie jest z akumulatora (a więc prąd stały, nie stosuje się do niego pojęcia "moc bierna", bo każda moc w obwodach DC jest czynna!), a po stronie wtórnej - czyli od strony lampy - przesuniecie fazowe między napięciem a prądem zwiększa impedancję źródła, dzieki czemu jest ograniczenie prądu bez straty mocy czynnej.
  • Level 39  
    Tak, oczywiście, ale chodzi jeszcze o sposób sterowania przetwornica tak, żeby dawała taki przebieg, żeby zapewnić właściwą pracę lampy, bez mozliwości uszkodzenia. Zwykła przetwornica PP ma małą oporność wewnętrzną i jej współpraca z obciążeniem o dość "paskudnej" charakterystyce (wyładowanie łukowe wykazuje oporność ujemna - wiesz o tym!) nie skończyło sie uszkodzeniem przetwornicy, lub lampy.
  • Level 39  
    To nie tylko sprawa trafa: wzmacniacz powinien być zasilany ze źródła o dość "sztywnym" napięciu, a tu chodzi o źródło o raczej "sztywnym" prądzie. Jeszcze raz zwracam Ci uwagę na zjawisko "ujemnej oporności" występujące przy wyładowaniach w gazach lub parach metali, utrzymanie stabilnego punktu pracy wymaga stworzenia w układzie impedancji znacznie przekraczającej szeregową oporność ujemną, generowaną przez wyładowanie.

    Jeżeli znasz dawne określenie "iskrówka" na tzw. "telegraf bez drutu" - czyli prymitywną łączność radiową w okresie "przed-lampowym", to wynikało to ze sposobu generowania drgań w obwodzie oscylacyjnym LC - właśnie za pomocą przeskoku iskry - czyli wyładowania łukowego, które stwarzało oporność ujemną, potrzebna dla wytworzenia drgań..