Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podejście niektórych osób do zagadnienia nagłaśniania...

!katun! 02 Mar 2007 02:30 26073 161
  • #1 02 Mar 2007 02:30
    !katun!
    Poziom 22  

    Witam szanownych użytkowników.
    Tym razem to nie będzie temat z pomocą nad jakąś paczką/ mikserem itd.
    Chodzi mi o to, że zaskakuje mnie sposób podejścia niektórych osób do zagadnienia nagłaśniania. 90% tematów w dziale Nagłośnienie ESTRADA jest na zasadzie "mam 400zł, potrzebuję paczkę na estradę". Przecież na takich rzeczach nie należy oszczędzać- inaczej: Jak nie masz pieniędzy na porządny głośnik, to nie kupuj; poczekaj aż dozbierasz i wtedy kup. Co chwilę widzę nowe tematy/posty z prośbą o kolumny na estradę za cenę hmm samej zwrotnicy. Przecież jeżeli ktoś myśli o tym "fachu" poważnie, to nie może robić kolumn na alphardach, stx'ach czy Bóg wie czego jeszcze. Niech taka paczka przestanie nagle grać (co jest prawdopodobne przy tak tanich głośnikach). I co wtedy? Pomijam już fakt że kolumny noname nie nadają się zbytnio na estradę, chodzi o spokój na duszy! Bo co to za interes, jak się boisz by Ci wzmacniacz za 600zł nie padł? Panowie, trochę logicznego myślenia.
    No, chyba że ja pod pojęciem "estrada" mam coś innego. Rozumiem jeszcze jakieś szkolne dyskoteki, nie wiem- studniówki itd. Ale gdy się podpisuje z kimś umowę, to trzeba się wywiązać!
    Przepraszam za chaotyczność, ale sam nie wiem jak to napisać, ażeby oddało w pełni o co mi chodzi.
    Temat zakładam, bo chciałbym usłyszeć opinie innych użytkowników (m.in. Barthezz, Paweł.ko,Tomaszo,Tremolo i inni). Jeżeli moderatorzy uznają temat za głupi/zbędny/ niepotrzebny to proszę usunąć.

    0 29
  • #2 02 Mar 2007 03:02
    Dj.Wave
    Poziom 13  

    Witam

    Uważam, że terminy takie jak "estradowy" czy "profesjonalny" dawno straciły na wiarygodności. Nie można jednak potępiać ludzi za to że budują kolumny na Alphardach i innych "cudach". Każdy od czegoś zaczyna, ja 6 lat temu cieszyłem sie z paczek na głośnikach z Eltronów, a teraz mam 20 KW na Polaudio. Większy problem to to że wiele osób tkwi w błędzie, że poskłada sobie 2 kolumnienki i będzie sie zajmować nagłośnieniem. Nic złego sie nie dzieje, jeśli takie kolumny grają na szkolnych dyskotekach itp. gorzej jeśli są to poważniejsze imprezy, gdzie oprócz porządnego sprzętu potrzeba równie porządnej wiedzy.

    0
  • #3 02 Mar 2007 03:10
    50146
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 02 Mar 2007 12:16
    dj arq
    Warunkowo odblokowany

    Zgadzam się całym sercem z tym co powyżej i proponuję temat przekształcić na ogłoszenie żeby był widoczny zawsze na początku - może to choć trochę urkróci ciągłe pytania czy alfard i stx z 4 "gwizdkami" (chyba tylko tak to można nazwać:P) są lepsze od omnitronika z 10 "syczkami:P" piezo i tym podobne.
    A pytania czy lepsze altusy110 czy kolumny z allegro za 200zł odrazu przenosić do działu nagłośnienie domowe!

    0
  • #5 02 Mar 2007 12:36
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    1) Problem jest i to poważny bo zniechęca do czytania
    2) Zawsze byłem za tym żeby wydzielić tematy "głośnikowe" od reszty "Nagłośnienie estrada". IMHO miejscem na nie jest "DIY / Amatorskie zestawy estradowe" czy coś w tym rodzaju.

    0
  • #6 02 Mar 2007 13:26
    matel001
    Poziom 20  

    Zdecydowanie popieram. No może nie zgadzam się z tym że terminy profesjonalny i estradowy straciły na wiarygodności. Jak dla mnie to dla doświadczonych ludzi marka robi sama za siebie, bez zbędnych dodatków. A przynajmiej jeżeli chodzi o moje środowisko. To nikt nie oczekuje od Alpierdów niewiadomo jakiej jakości. Na szczęście ta firma nie wpadła na pomysł żeby określać swój "sprzęt" jako estradowy. Sgadzam się w 100% z Barthezzem. Wiadomo żeby zagrać większe rzeczy trzeba mieć sprzęt na poziomie, a ten kosztuje. Z drugiej jednak strony grając na STX-ach wesela ew. dyskoteki w gimnazjum, nie dostaniemy za to dużej kasy, więc mało prawdopodobne że uda nam się w sensownym czasie uzbierać pieniądze na coś lepszego. A przecież jeszcze co jakiś czas coś trzeba wymienić. A tu się gwizdek spali, a tu jack złamie i tak oto koszty rodzą się same.

    0
  • #7 02 Mar 2007 13:54
    Elektronick
    Poziom 17  

    Co do STXa to rzeczywiscie naduzyciem jest okreslanie glosnikow jako estradowych. Co do Alpharda to wersja Magnum jest godna zaufania - ich jakosc wykonania jest bardzo dobra, co tez te kolumny do najtanszych nie naleza. Niejednokrotnie rozsmieszal mnie temat gdzie w projekcie znajdowal sie jakis "estradowy" STX, lub jakis Alphard przeznaczony do pracy w samochodzie.

    0
  • #8 02 Mar 2007 14:25
    Dj.Wave
    Poziom 13  

    William Bonawentura napisał:

    2) Zawsze byłem za tym żeby wydzielić tematy "głośnikowe" od reszty "Nagłośnienie estrada". , moim skromnym zdaniem, miejscem na nie jest "DIY / Amatorskie zestawy estradowe" czy coś w tym rodzaju.


    W pełni popieram, "Nagłośnienie estrada" to zdecydowanie szersze zagadnienie niż budowa kolumn, ponadto na prawdziwej estradzie nie mam miejsca dla sprzętu własnej roboty. Niestety w praktycznie każdym riderze jest zastrzeżenie że sprzęt nie możebyć własnej roboty, więc nazywanie kolumn własnej roboty estradowymi jest moim zdaniem błędem.

    0
  • #9 02 Mar 2007 16:12
    Ropniak
    Poziom 15  

    Witam! Moim zdaniem problem jest dosyć rozległy... Zgadzam się, z tym, ze tanie głośniki nie powinny znajdować zastosowania na estradzie, lecz miałem okazję grać na sprzęcie noname, który brzmiał bardzo przystępnie, ale również był zrobiony na głośnikach Beym-y... Na codzień jeżdże na Cobrze Dynacorda, więc mam porównanie... Ważne są też wszelkie urządzenia peryferyjne, począwszy od mikrofonów na procesorach DSP kończąc... Podsumowując: są ludzie w tej małej Polsce, którzy potrafią zrobić za pomocą własnej głowy, młotka i piły (hehe) bardzo dobrze grające nagłośnienie, lecz po 1 jest ich bardzo mało, a po 2... TRZEBA BUDOWAć Z NAJLEPSZYCH ( a co za tym idzie i najdroższych) KOMPONENTóW!!!

    0
  • #10 02 Mar 2007 17:25
    SzokalML
    Poziom 36  

    Kłócicie się tylko o nazwę "estradowy" - jesli wam tak to przeszkadza,można zmienić, niech ktoś coś zaproponuje. Temu kto zakładał forum chodziło o to aby wyszczególnić tematy związane z nagłośnieniem nie-domowym.

    Jak ktoś zauważył 90% tematów dotyczy tej pseudo-estrady - nie wróżę więc ruchu na forum "profesjonalnym", min. też dlatego że ludzie zajmujący sie takim nagłośnieniem rzadziej pytają o porady na forum internetowym.

    Każdy sprzęt ma swoje przeznaczenie - nie ma możliwości finansowych aby sprzętem "profesjonalnym" nagłaśniać dyskoteki szkolne, albo koncerty początkujących kapel. Bo jak tu wynająć sprzęt i akustyka za np.700 zł gdy impreza jest na 100-150 osób, a trzeba opłacić kapele i promocję?

    Tym bardziej że często nie ma potrzeby, bo i w przeze mnie przypadkach (małe pomieszczenia) można zagrać na sprzęcie którym zapewne gardzicie sztukę, gdzie nikt nie będzie narzekał na nagłośnienie (i bynajmniej nie dlatego że wszyscy są pijani).

    Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę akustykę pomieszczenia, jeśli tak wysokie stawiacie wymagania wobec sprzętu, to osobiście odmówiłbym grania w co najmniej 50% z pomieszczeń w których takie imprezy się odbywają regularnie.

    A co do średnich i dużych koncertów (robionych na "profesjonalnym" sprzęcie) - często bedąc na nich zastanawiam się - czy ci ludzie siedzący za konsoletą są GŁUSI?
    Często nie da się nawet zrozumieć tekstu piosenki (mimo iż zespół nie gra death-metalu a wokal śpiewa wyraźnie), a co dopiero mówić o jakiś szczególnych wrażeniach akustycznych - no chyba że bas od którego boli głowa i wrażenie "przesteru ucha" z powodu zbyt dużej głośności. Więc trochę śmieszą mnie gadki o profesjonalnym sprzęcie.

    0
  • #11 02 Mar 2007 17:28
    łysy32
    Poziom 14  

    Witam
    Po części mogę się zgodzić z przedmówcami ale jeśli odizolujemy profesjonalna estradę od samoróbek czy dalekowschodnich wynalazków za 150 zł za zestawto do jakiego działu przydzielimy konstrukcje fachowo obliczone i sensownie złozone na profesjonalnych głośnikach.Która firma ustanowi na elektrodzie najnizszy pułap estrady.Od jakiej sumy za zestaw uznamy sprzęt jako estradowy(dla przykładu).Takie działanie spowoduje spora burzę na forum i podział na gorszych i lepszych albo tych co maja pieniądze i tych co zaczynaja od ,,no name,, ale maja aspiracje i ambicje (czy z tego powodu maja być traktowani z góry) Ja natomiast widzę inny problem na forum.Brak zrozumienia,arogancja chamstwo i prowokacyjny sposób wypowiadania się (dotyczy kilku osób)Forum dyskusyjne a nie ring słowny-o to trzeba walczyć (to moje zdanie).Jak moze poczuć sie ,,świerzak,,na forum który na dreczące go pytanie dostanie odpowiedź która nic nie wyjaśni (np.Nie kupuj tego g...a).Może nie piszę w temacie ale ten problem chyba ma większą wagę.Pozdrawiam wszystkich normalnych i niosacych pomoc.Chamstwo won z elektrody

    0
  • #12 02 Mar 2007 17:56
    Ky$sio
    Poziom 17  

    Genialny temat.... tak tak wzóccie poczatkujacych do jednego wora zeby ci którzy pracuja w branzy estradowej troche dluzej mogli sie cieszyc swoja lepszoscia nad poczatkujacymi :Dnapewno poczujemy sie lepiej gdy sie zrobi nam forum "naglosnienie dom" albo "naglosnienie remiza"


    moim zdaniem jedyny sposób zeby nie ujac tym poczatkujacym i nie dodac tym którzy wiedza wiecej (chociaz czasem tylko im sie wydaje ze wiedza... ) to podzial forum ze wzgledu na moc zestawu na strone np:
    100-500
    600-1.5kw
    do tego trzeba by zrobic jakis temat z proponowanymi zestawami i koncówkami w jakims przedziale cenowym...

    pozdrawiam...

    0
  • #13 02 Mar 2007 18:07
    PANICZKAMIL
    Użytkownik obserwowany

    Wiecie dzięki allegro + ogólnodostępnym progamom do liczenia kolumn zwrot "sprzęt estradowy" już dawno nie funkcjonuje - dzieki smstep2,elektroland itp pajace,którzy uznają głośniki ledwo domowe na gumie za estradowe i śmiało to piszą w np. tytułach aukcji - WON Z ALLEGRO !!!

    P.S. Jakoś nikt nie poruszył jeszcze tematu scen estradowych a to ciekawy temacik ;)

    0
  • #14 02 Mar 2007 18:27
    łysy32
    Poziom 14  

    Paniczkamil -ale niestety na to nie mamy wpływu bo tak jak piszesz facet na allegro wystawi głosniki do komputera i napisze w tytule ,,super sprzęt estradowy 1000W i nic z tym nie zrobisz.I dlatego dobrze ze istnieje ,,elka,, bo dzieki niej wiele osób nie zostanie oszukanych podczas zakupu sprzętu.Rozsadny człowiek zanim kupi to poczyta,a jak trafi na elke i poczyta to wynalazki z allegro omija z daleka szerokim łukiem i to jest plus.Natomiast jesli ktoś sie złapie na to ze kupi to coś to na drugi raz się zastanowi,no i jego strata.Szczerze się przyznam że pierwsze kroki podczas kompletowania sprzętu zrobiłem w kierunku allegro i oczywiscie przegladałem najlepsze oferty czyli wiadomo jakie.Szcześliwie trafiłem na forum i moze nie jadę na górnej półce ale przynajmniej nie mam sie co wstydzić tego co kupiłem i zrobiłem do zespołu.Forum naprawde jest w stanie wiele zrobić dla wchodzacych w branze muzyków wszelkiej maści wiec cieszmy sie że ,,mamy ser a nie szukajmy w nim dziur,,

    0
  • #15 02 Mar 2007 22:07
    matel001
    Poziom 20  

    Elektronick napisał:
    Co do Alpharda to wersja Magnum jest godna zaufania


    Tyle że ona nigdy nie będzie tak godna zaufania jak np. Beyma, Eminence czy inne. Może to i nawet nadaje się na dyskotekę ale żeby robic coś konkretnego to trzeba o czymś takim jak najszybciej zapomnieć

    0
  • #16 02 Mar 2007 22:17
    Kwaczor

    Spec od akustyki

    Z mojej strony... nie ma możliwości tworzenia dodatkowego subforum. Zostajemy w takim ksztalcie jaki jest. Jestem za to za utworzeniem tematów zbiorczych z wyczerpującymi informacjami. Zainteresowanych zapraszam i lojalnie informuje, ze napisanie "podręcznika" latwe nie jest.

    0
  • #17 03 Mar 2007 07:29
    !katun!
    Poziom 22  

    Paniczkamil napisał:
    Jakoś nikt nie poruszył jeszcze tematu scen estradowych a to ciekawy temacik
    To już kolejna zakładka w historii "naszego" forum. Czasami jak widzę tematy w których ludzie piszą, że mają 10000 zł i chcą za to kupić kompletne oświetlenie, nagłośnienie i jeszcze scenę, to nie wiem czy się śmiać czy płakać (znowu powtarzam ten zwrot...). Praktycznie na każdej większej estradzie za 10tys. to się kupuje jedną głowicę do tego kilka parów, i koniec, a gdzie reszta?(nie mówię tutaj o czołowych firm nagłośnieniowych).A powracając do samej akustyki... Siedzę na tym forum ponad rok, codziennie spędzam tu dłuższy bądź krótszy okres czasu, i naprawdę z miłą chęcią popisałbym kilka porad czy uwag, ale człekowi aż się nie chce odpowiadać jaki wzmacniacz za 500zł, czy jaki głośnik do suba za 80zł... Jedynie pocieszające jest to że są tutaj takie osoby, które pomimo kolumn "home made" wiedzą co robią i potrafią do tego podejść nie tylko z pasją, ale i profesjonalizmem oraz odpowiednią wiedzą (np. kolumny Seweryna czy odwrotki djbolo itd.)Nawiasem mówiąc: Mi brakuje zapewne odpowiedniego doświadczenia w budowaniu kolumn, wiedzą na temat projektowania również nie mogę się popisywać, dlatego zdecydowanie wolę dołożyć i kupić coś firmowego, gotowego, i większości użytkownikom tego forum polecam to samo, bo jak tak dalej pójdzie, to wszyscy choć z najmniejszą wiedzą uciekną, a zostaną Ci, którzy będą prosić o schematy, porady itd.
    Pozdrawiam, Tomek.

    0
  • #18 03 Mar 2007 10:31
    matel001
    Poziom 20  

    O i jeszcze jedno, nierozumiem ludzi którzy tak nagle chcą się zajmować nagłośnieniem. Nagle byli np. handlowcem i wymyślili sobie ze będą organizować imprezy. Wkurza mnie tez u niektórych ludzi stanowisko ze akustyka to jest taka łatwa sprawa i każdy może się tym zajmować. Tyle że to z boku tak łatwo wyglada. Denerwujące jest też narzekanie osób które nie mają bladego pojęcia o tym, a rzucają się że to jest źle, to jest nie tak i że w ogóle wszystko jest do bani, a my nie znamy się na tym co robimy

    0
  • #19 03 Mar 2007 12:44
    Paweł.ko
    Spec Elektroakustyka

    Moim zdaniem nie można bardziej ograniczyć tematu nagłośnienie estradowe. Jeśli temat ten byłby faktycznie tylko wyłącznie dla osób z prawdziwej sceny to ciekaw jestem ilu nas by tam było? Dwie , trzy, cztery osoby? Można zadać pytanie, kto z szanownych forumowiczów grał koncerty z czołówką polskiej estrady? Kto realizował programy dla radia i telewizji? Kto grał na zestawach rzędu 50 czy 100 kW? Podejrzewam że takich ludzi jest garstka. Dlatego uważam że to forum ma raczej charakter dydaktyczny gdzie ludzie zajmujący się profesjonalnym nagłośnieniem radzą młodym domorosłym elektroakustyką co i jak. To naszym zadaniem jest radzić i tłumaczyć jak to wszystko powinno wyglądać. Co do tematów typu Alphard nie zabieram głosu bo się na tym zupełnie nie znam. Nie mam do czynienia z takimi głośnikami ale zapewne wiele osób tak i niech oni sobie sami wymieniają poglądy na ten temat- nie widzę tu niczego złego.

    0
  • #20 03 Mar 2007 13:08
    jasioplo
    Poziom 17  

    cześć

    Moją propozycja: po prostu niektóre posty typu "mam 499 zł na parę kolumn estradowych - jakie głośniki ???" przenosić do działu DIY Akustyka.

    Według mnie tam jest o wiele lepsze miejsce dla nich.
    To powinno trochę oczyścić "estradówkę".

    Ma ktoś jeszcze inne propozycje?

    Jasio P

    0
  • #21 03 Mar 2007 13:19
    PANICZKAMIL
    Użytkownik obserwowany

    Zgadzam sie w sumie,ze wszystkim a nagłośnienie i zcena za 10kpln to trzeba miec ręce,które leeczą - przecież same żelastwo na scenę kosztuje około 30tyś(alu) i bedzie to najprostsza konstrukcja 10x8m + podesty pod naglóśnienie i plandeka nie licząc robocizny a gdzie tu wyciąarki i system do wieszania linijek np....

    Dział nie jest zły ale niektóre pytania i pomysly dobijajace....

    0
  • #22 03 Mar 2007 13:25
    SzokalML
    Poziom 36  

    Głupi pomysł - DIY akustyka to dział dla skończonych konstrukcji, dopiero się zrobi bałagan....


    Cytat:
    O i jeszcze jedno, nierozumiem ludzi którzy tak nagle chcą się zajmować nagłośnieniem. Nagle byli np. handlowcem i wymyślili sobie ze będą organizować imprezy.


    A co, ty już od dziecka wiedziałeś czym będziesz się zajmował?

    Cytat:
    Wkurza mnie tez u niektórych ludzi stanowisko ze akustyka to jest taka łatwa sprawa i każdy może się tym zajmować. Tyle że to z boku tak łatwo wyglada.


    A jakie widzisz przeciwskazania że ktoś się nie może zajmować akustyką? Bo ja chyba tylko słuch - sprawdzałeś swój słuch? Myślisz że ktoś by doszedł do wniosku "nie mam odpowiedniego słuchu, więc nie bedę się zajmował akustyką?"

    Cytat:
    Denerwujące jest też narzekanie osób które nie mają bladego pojęcia o tym, a rzucają się że to jest źle, to jest nie tak i że w ogóle wszystko jest do bani, a my nie znamy się na tym co robimy


    Ludzie płacą, więc mają prawo wymagać, im większa impreza i większe pieniądze władowane tym większe wymagania...

    Jeśli ludzie którzy "się nie znają" słyszą że coś jest źle, to znaczy że coś musi byc naprawdę źle...

    0
  • #23 03 Mar 2007 14:33
    !katun!
    Poziom 22  

    matel001 napisał:
    Denerwujące jest też narzekanie osób które nie mają bladego pojęcia o tym, a rzucają się że to jest źle, to jest nie tak i że w ogóle wszystko jest do bani, a my nie znamy się na tym co robimy
    Widocznie się nie znacie. Skoro narzekają, to musi być coś nie tak, i nie ma zmiłuj.Popatrz inaczej: jeżeli człowiek który się nie zna mówi że nie brzmi fajnie, to co dopiero powie ktoś kto się zna?
    Jest dużo pseudo firm, posiadający nagłośnienie marki audiomega 1000w i nagłaśnia tym wszystko. Byle kasa, klient. Nie mówię tu że Ty masz takie, no ale sam pomyśl- coś MUSI być źle...

    0
  • #24 05 Mar 2007 07:56
    matel001
    Poziom 20  

    hmm, źle to napisałem. Chodziło mi o to że niektórzy się nie znają i mówiąc prosto gadają głupoty, Dam przykład. Ostatnio od osoby X usłyszałem: "A po co tyś tam siedział, mogłeś ten sprzęt rozłożyć i pójść sobie", no to mi ręce opadły jak to usłyszałem, tak jeszcze dodam że ja tam sam byłem. A z tym narzekaniem, to chodzi mi o takie bezsensowne czepianie się szczegułów nie wnoszących nic do całości i mało istotnych. Nie mam nic przeciwko rzeczowym uwagom i sugestiom. Czasami nie można pewnej rzeczy nagłośnić lepiej.

    Podam przykład z życia. Nagłaśniam z kumplami chór kościelny. Tenże chórek śpiewa co niedziele o godz 12, Niestety nasz kościół jest jak cała reszta pod względem akustyki do bani :-(. Na ołtarz musimy umieścić myszkę made by Rduch, o charakterystyce półsferycznej, niestety ona zbiera tylko to czego nie powinna, a jeżeli jeszcze jest mało osób w kościele, to nie da się tego tak ustawić (tzn. chóru), jest albo za cicho albo już zaczyna się sprzęgać.

    0
  • #25 05 Mar 2007 14:08
    SzokalML
    Poziom 36  

    Świadomość ludzka jest niezbyt duża, i to nawet w przypadku ludzi którzy powinni mniej więcej się orientować.

    Dobrym przykładem są instrumentaliści, przegladałem ostatnio jedno forum i porażka :| Brak wiedzy - OK, ale jest to irytujące gdy taka osoba jednocześnie uważa się za znawcę, wyraża opinie "syf" "badziewie" o produktach często średniej klasy, nie mając wogóle styczności, tylko opierając się na opiniach które gdzieś tam zostały wyczytane/zasłyszane - często opiniach ludzi bardzo wymagających.

    Na przykład miałem takiego kolegę basistę, co to uważał że LDM to badziewie (nic dziwnego w koncu pakuja w swoje paczki celestiony ;) ), i radził mi żebym robił kolumny do wokalu "najlepiej na 15 calowym głośniku".

    Czasem zatraca się chyba główna idea, do czego służy sprzęt. Rozumiem że gdy ktoś jest muzykiem z filharmonii ma wymagania, ale wzmacniacz za 4000 zł do zagrania 4 akordów? ;)

    -----

    Apropo historii z nagłaśnianiem, czasem lepiej się nie da, ale często się da. Mamy taki mały klub gdzie graliśmy już kilka koncertów, zawsze przychodziliśmy na "gotowe" i zazwyczaj było do kitu - wokalu nie słychać,sprzężęnia, muzycy się nie słyszeli, a czasu brak na kombinowanie (Inna sprawa że znacznie gorzej się orientowałem w temacie, więc pewnie wiele bym nie podziałał). Podobnie było na innych koncertach w tym lokalu.

    Nagłośnienie? Syf jakich mało - 3-drożne kolumny audiomega i końcówka mocy img stage line 300 z jednym kanałem niesprawnym.

    Ostatnio jednak po rocznej przerwie współorganizowaliśmy tam koncert z zaprzyjaźnioną kapelą. Sprzęt (oprócz ww. przodów) był nasz, więc znaliśmy jego możliwości.
    Ustawienie sprzętu na odpowiedniej wysokości (a nie na podłodze), pobawienie się korektorem, i "nadprogramowy" piec gitarowy LDM 60 watt jako wspomagający do wokalu (wiem, rozwiązanie dość kuriozalne ale w tym wypadku skuteczne). Efekt? Ludzie byli zaskoczeni,że słychać wszystkie instrumenty i nawet momentami da się zrozumieć teksty piosenek ;) A przecież środki jakich użyliśmy były prymitywne.

    Nie zmienia to faktu że sprzęt Audiomega / img stage line to badziewie jakich mało ;) Niestety póki co własnych przodów odpowiednich do grania małych koncertów nie mamy, ale przymierzam się do zrobienia, aby wspomagać się nimi w takich wypadkach - gdyż często knajpy mają na składzie takie właśnie badziewie.

    0
  • #26 05 Mar 2007 16:06
    matel001
    Poziom 20  

    NO niestety ale kościół to nie to samo co taki klub, i jak to ktoś mówił o nagłaśnianiu chórów "nie tacy mają z tym problemy". NO ale fakt faktem ostatnio było jak najbardziej dobrze. Jak ja to mówię, do perfekcji dochodzi się latami.

    0
  • #27 05 Mar 2007 17:28
    !katun!
    Poziom 22  

    Przepraszam bardzo, ale koledzy sami wpadają. Celestion to taki zły głośnik? Może STX czy alphard lepszy? To raz. Po drugie. Jeżeli kapela nie ma własnych kolumn to świadczy to tylko i wyłącznie o całkowitym braku profesjonalizmu. Pomijam fakt img, audiomega itd. bo nie ma sensu o tym pisać.
    Kościół z reguły się nie nagłaśnia paczkami które się pakuje w plener itd, ale rozumiem że nie ma sensu kupować odpowiednich głośników tylko po to aby raz na jakiś czas "ładnie brzmiało". A to:

    Cytat:
    Ludzie byli zaskoczeni,że słychać wszystkie instrumenty i nawet momentami da się zrozumieć teksty piosenek
    mnie zdruzgotało. Zamarłem, zdziwiłem się, i nie wiem co jeszcze napisać... Temat o braku profesjonalizmu, koledzy się starają potwierdzić to, a sami robią "wtopy". Pozdrawiam.

    0
  • #28 05 Mar 2007 17:59
    Oparek_D
    Poziom 12  

    Zgadzam sie z Wami Panowie - niech Ci co robią basReflex i nazywają go tuba na glośniku alphard zmienia forum na inne

    0
  • #29 05 Mar 2007 18:13
    Ky$sio
    Poziom 17  

    "Przepraszam bardzo, ale koledzy sami wpadają. Celestion to taki zły głośnik? Może STX czy alphard lepszy? To raz."


    mam wrażenie ze coniektórzy nie wiedza co to sarkazm...

    0
  • #30 05 Mar 2007 19:47
    !katun!
    Poziom 22  

    Cytat:
    mam wrażenie ze coniektórzy nie wiedza co to sarkazm...
    Przepraszam- racja, inaczej to odebrałem. Ale na tym forum nic mnie już nie zdziwi, i takie zdanie może być zarówno ironią jak i poważnym zdaniem zgodnym z opinią. Niemniej fakt - chyba troszkę za poważnie patrzę na niektóre posty.

    0