Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opóźnienia w telewizji satelitarnej i naziemnej

michcio 03 Mar 2007 19:51 4271 24
  • #1 03 Mar 2007 19:51
    michcio
    Specjalista elektryk

    Co sądzicie o opóźnieniach obserwowanych przy odbiorze TV naziemnej i satelitarnej?
    Ja, oglądając analogowy TVN z satelity, a naziemny TVN ze Stalowej Woli, widzę, że naziemny przekaz jest opóźniony w stosunku satelitarnego o prawie 4 sekundy!

    Jak jest z tym u was? Czym jest to spowodowane?

    0 24
  • Sklep HeluKabel
  • #2 03 Mar 2007 21:24
    Dido230
    Poziom 22  

    To normalne jak to że swiatło słoneczne które widzimy w danej chwili to światło które wyemitowało słońce 8 minut wcześniej.

    Wszystko związane jest z prędkością, rodzajem transmisji, ośrodkiem rozchodzenia się, propagacją poszczególnych urządzeń transmisji.

    0
  • #3 03 Mar 2007 21:24
    kriss51
    VIP Zasłużony dla elektroda

    nie wiem dlaczego dopiero teraz to zauważyłeś.to jest normalne.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #4 04 Mar 2007 18:21
    michcio
    Specjalista elektryk

    Zauważyłem to już bardzo dawno temu, ale dlaczego te opóźnienia są aż tak duże!?

    0
  • #5 05 Mar 2007 10:45
    zbyszek_
    Poziom 26  

    Problem polega na tym że sygnał TVN wysłany jest do satelity i wraca do odbiornika satelitarnego oraz do nadajnika tv, który wysyłany jest do TV ,którego odbiór zapewnia antena naziemna.Pozdro

    0
  • #6 06 Mar 2007 15:52
    meloch
    Poziom 29  

    zbyszek_ napisał:
    Problem polega na tym że sygnał TVN wysłany jest do satelity i wraca do odbiornika satelitarnego oraz do nadajnika tv, który wysyłany jest do TV ,którego odbiór zapewnia antena naziemna.Pozdrawiam


    To co napisałeś jest bez sensu. Kłania się nieznajomość fizyki.
    Nie możliwe jest możliwe, żeby sygnał z anteny nadawczej do odbiornika TV biegł 4s!!!!
    Przy odległości TV od nadajnika wynoszącej 100km - czas propagcji fali elektromagnetycznej to zaledwie ok. 0,003(3)s.
    Gdzie pozostałe 3,99(6)s?

    0
  • #7 06 Mar 2007 16:27
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    Witam

    Prawdopodbnie problem leży po stronie sprzętu - tzn, kompresje danych czy obróbki cyfrowe (konwertowanie z analoga na cyfre czy odwrotnie) lub "przechodzenie" tego samego programu przez różne urządzenia.

    Dla przykładu -te same programy nadawane u mnie w sieci cyfrowo - mają około 3 sek straty do programów analogowych nadawanych z tego samego miejsca i po tej samej "drodze" - czyli przewodach.

    pzdr
    p.s

    kiedyś przed tv cyfrową - także sygnał sat był opóźniony w stosunku do nadajników TV - chyba nawet w To&owo pisali własnie, że jest to spowodowane odległościami, które większe są na drodze satelitarnej niż naziemnej.

    pzdr

    0
  • #8 06 Mar 2007 16:52
    zbyszek_
    Poziom 26  

    Jeżeli kol. jest ekspertem z fizyki to proponuje mu rozwiązanie zadania / gdzie sobie sam odpowie na zadane pytanie?/ 1. Ile upłynie czasu od momentu wysłania sygnału z Zimi da satelity następnie z tej satelity do odbiornika satelitarnego? 2. Ile upłynie czasu od momentu wysłania sygnału z nadajnika naziemnego do anteny odbiorczej TV? 3. Który z tych czasów jest mniejszy?Rozwiązanie zad. 3 będzie odpowiedzią na zadany posy???.Pozdro.

    0
  • #9 06 Mar 2007 18:33
    meloch
    Poziom 29  

    zbyszek_ napisał:
    Problem polega na tym że sygnał TVN wysłany jest do satelity i wraca do odbiornika satelitarnego oraz do nadajnika tv, który wysyłany jest do TV ,którego odbiór zapewnia antena naziemna.Pozdrawiam


    Może myślałeś dobrze, ale napisałeś źle.
    Druga wypowiedź jest lepsza, jednak pod warunkiem, że jest to samo żrodło sygnału.

    0
  • #10 06 Mar 2007 19:22
    zbyszek_
    Poziom 26  

    Oczywiśie że tak ale kol. KASPRZYK chyba nie czytał dokładnie zadanego i prz okazji chciał b.szybko z punktu widzenia praw fizyki to udowodnić . Wobec powyższego życzę kol. KASPRZYK dużo wolnego czasu oraz naukowe wyjaśnienie , bo przecież kol. MICHCIO nie o to chodziło tylko o proste wytłumaczenie aby było zrozumiale.Pozdro

    0
  • #11 06 Mar 2007 19:35
    meloch
    Poziom 29  

    zbyszek_ napisał:
    Jeżeli kol. jest ekspertem z fizyki to proponuje mu rozwiązanie zadania / gdzie sobie sam odpowie na zadane pytanie?/ 1. Ile upłynie czasu od momentu wysłania sygnału z Zimi da satelity następnie z tej satelity do odbiornika satelitarnego? 2. Ile upłynie czasu od momentu wysłania sygnału z nadajnika naziemnego do anteny odbiorczej TV? 3. Który z tych czasów jest mniejszy?Rozwiązanie zad. 3 będzie odpowiedzią na zadany posy???.Pozdrawiam.


    Odnoszę wrażenie, że kloega "pije" do mnie więć spróbuję rozwiązać to zadanie:

    Podstawowe pojęcia dotyczące poruszanego tematu:

    Orbita geostacjonarna to orbita wokółziemska, która zapewnia krążącemu po niej satelicie zachowanie stałej pozycji nad wybranym punktem równika Ziemi. Orbita geostacjonarna jest orbitą kołową i przebiega na wysokości 35 786 km (42 160 km od środka Ziemi). Wykorzystywana jest głównie przez satelity geostacjonarne, zwłaszcza telekomunikacyjne i meteorologiczne.

    Prędkość światła w zależności od kontekstu może oznaczać np.: prędkość fali elektromagnetycznej w próżni. Prędkość światła (prędkość rozchodzenia się fali elektromagnetycznej w próżni) jest bardzo ważną stałą fizyczną oznaczana symbolem c wynoszącą dokładnie: 299 792 458 m/s.

    Jak obliczyć czas mając daną drogę i prędkość - każdy chyba wie - trzeba podzelić jedno przez drugie, więc

    35 786 000 : 299 792 458 = 0,11937

    Droga jest "podwójna" do satelity i z powrotem, więc czas mnożymy *2 i otrzymujemy 0,23874s.

    Zadanie pozostaje nierozwiązane, bo do 4s troszeczkę jeszcze brakuje!!!!!
    Rzeczywiście - czas jest dużo większy niż z nadajnika do TV.
    Niech żyją eksperci.:D

    0
  • #12 06 Mar 2007 21:45
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    zbyszek_ napisał:
    Oczywiśie że tak ale kol. KASPRZYK chyba nie czytał dokładnie zadanego i prz okazji chciał b.szybko z punktu widzenia praw fizyki to udowodnić . Wobec powyższego życzę kol. KASPRZYK dużo wolnego czasu oraz naukowe wyjaśnienie , bo przecież kol. MICHCIO nie o to chodziło tylko o proste wytłumaczenie aby było zrozumiale.Pozdrawiam


    Witam

    Jaśniej proszę, bo nie rozumiem tej aluzji.
    Aha i gdzie jest to kolegi jasne wytłumaczenie, bo z Twoich wypowiedzi nic nie wynika ..?

    Pzdr

    Dodano po 1 [godziny] 49 [minuty]:

    Witam ponownie!

    Tak więc mój pierwszy post jest odpowiedzią na zadane pytanie kolegi "michcio".
    Kolega "meloch" dokładnie wyjaśnił i wyliczył, że odległości pokonywane przez sygnał nie stanowią dużych opóźnień, dużo większe znaczenie wywiera na sygnał sprzęt (urządzenia) przez jakie przechodzi -czyli także sposób dystrybucji danego kanału. Dla każdego programu może to wyglądać inaczej, i nie zawsze program naziemny będzie wolniejszy od satelitarnego, sytuacje takie wymuszane są kosztami, warunkami technicznymi czy innymi czynnikami ludzkimi (przede wszystkim chodzi o pieniądze :) ) Można puścić kanał TV radiowo, można także światłowodem, ale cel jest jeden - program ma dotrzeć do odbiorcy, a kilka sekund opóźnienia nie stanowi problemu.

    Pzdr

    0
  • #13 07 Mar 2007 08:49
    zbyszek_
    Poziom 26  

    No i chyba problem został rozwiązany.Z wyliczeń kol.MELOCHA czas ten wynosi ok. 0,24s, a wieć reszta ok. 0,16s to czas który potrzebny jest na przetworzenie sygnału przez sprzęt/urządzenia/,warunki techniczne i inne czynniki, no i oczywiścia jak to zawsze bywa "MAMONA" Mimo wszystko sądzę ,że kol. MICHCIO chodziło o wyjaśnienie różnicy czasu ,który jest b. niewielki, a nie o zajmowanie się wyliczankami które i tak nic nie zmienią.Generalnie zaś mówiąc na różnicę w czasie przesyłania tych sygnałów ma odległość czyli droga, którą ma pokonać wysyłany sygnał.Pozdro.

    0
  • #14 07 Mar 2007 20:32
    meloch
    Poziom 29  

    zbyszek_ napisał:
    No i chyba problem został rozwiązany.Z wyliczeń kol.MELOCHA czas ten wynosi ok. 0,24s, a wieć reszta ok. 0,16s to czas który potrzebny jest na przetworzenie sygnału przez sprzęt/urządzenia/,warunki techniczne i inne czynniki, no i oczywiścia jak to zawsze bywa "MAMONA" Mimo wszystko sądzę ,że kol. MICHCIO chodziło o wyjaśnienie różnicy czasu ,który jest b. niewielki, a nie o zajmowanie się wyliczankami które i tak nic nie zmienią.Generalnie zaś mówiąc na różnicę w czasie przesyłania tych sygnałów ma odległość czyli droga, którą ma pokonać wysyłany sygnał.Pozdrawiam.


    Czytaj uważniej wypowiedzi!!!!
    0,24+0,16=0,4
    W pierwszym poście jest mowa o 4s - chyba, że nie widzisz różnicy?

    0
  • #15 07 Mar 2007 20:50
    pikarel
    Poziom 30  

    Sygnał cyfrowy jest poddawany kompresji w koderze po stronie nadawczej i dekompresji w dekoderze tunera.
    Kanały płatne są jeszcze dodatkowo kodowane.
    To te operacje tak znacznie wydłużają czas dotarcia sygnału ze studia do ekranu TV.
    Nie odległosci.

    0
  • #16 07 Mar 2007 21:11
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    O ile się nie mylę (jutro będę miał pewność więc ewentualnie skoryguje to co napisałem) odległość do satelity nie ma znaczenia :D
    Dlaczego? Bo oba sygnały "lecą" przez satelitę.
    Resztę opisał Pikarel.

    P.S.
    Moje zabawki znajdują się 3 metry poniżej wymienionego przez autora tematu nadajnika :D

    0
  • #17 08 Mar 2007 16:24
    meloch
    Poziom 29  

    pikarel napisał:
    Sygnał cyfrowy jest poddawany kompresji w koderze po stronie nadawczej i dekompresji w dekoderze tunera.
    Kanały płatne są jeszcze dodatkowo kodowane.
    To te operacje tak znacznie wydłużają czas dotarcia sygnału ze studia do ekranu TV.
    Nie odległosci.


    Nie do końca zgadzam się z tą opinią. Dekodowanie sygnału odbywa się w czasie rzeczywistym - "na bieżąco". Nie zauważyłem żadnych opóźnień przy przełączaniu danego programu z wersji zakodowanej na niekodowaną i odwrotnie. Nie sądzę, aby kompresja i dekompresja zajmowały w sumie ok. 4s. Obróbka sygnału może powodować opóźnienia, ale nie aż tak duże.

    0
  • #18 08 Mar 2007 18:40
    zbyszek_
    Poziom 26  

    Kolega MICHCIO napisał:Co sądzicie o opóźnieniach obserwowanych przy odbiorze TV naziemnej i satelitarnej?
    Ugażam,że nie ma co się mądrować,politkować tylko w sposób b.prosty wyjasnić i odpowiedziedzić na zadane pytanie dlaczego tak się dzieje. 4s o których kol. MICHCIO pisze to wydaje mi się za dużo.Ja zauważyłem takie opóźnienie już b.b..dawno przy oglądaniu oczywiście tego samego proramu, ale nigdy tej zwłoki nie mierzyłem.Moim zdaniem, na moje wyczucie różnicy w czasie jest to może ok.1s. Jak wiemy już od dawna nie zawsze teoria pokrywa się z praktyką. W związku z powyższym żadne wyliczania w tym przypadku nie dadzą nam obiektywnej odpowiedzi, bo na tę różnicę jak wszyscy koledzy sie wypowiadali ma wpływ:
    1.Odległość
    Ziemia -SAT-Ziemia - przy odbiorze z tunera sat.
    Ziemia - Ziemia - przy odbiorze TV
    2. Straty na przetworzenie tego samego sygnału SAT-TV naziemny, które uzależnione są także od jakości spurzętu i urzadzeń i tp
    PS. I tu z kol. MELOCH się zgadzamy że ten czas nie może być aż tak duży / 4 s /.Pozdrawiam.

    0
  • #19 08 Mar 2007 21:45
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tak, ale w tym przypadku tor sygnału naziemnego: ziemia -> sat ->ziemia (a w zasadzie dach "Mostostalu")-> nadajnik -> antena :D.

    0
  • #20 08 Mar 2007 23:56
    pikarel
    Poziom 30  

    meloch napisał:
    pikarel napisał:
    Sygnał cyfrowy jest poddawany kompresji w koderze po stronie nadawczej i dekompresji w dekoderze tunera.
    Kanały płatne są jeszcze dodatkowo kodowane.
    To te operacje tak znacznie wydłużają czas dotarcia sygnału ze studia do ekranu TV.
    Nie odległosci.


    Nie do końca zgadzam się z tą opinią. Dekodowanie sygnału odbywa się w czasie rzeczywistym - "na bieżąco". Nie zauważyłem żadnych opóźnień przy przełączaniu danego programu z wersji zakodowanej na niekodowaną i odwrotnie. Nie sądzę, aby kompresja i dekompresja zajmowały w sumie ok. 4s. Obróbka sygnału może powodować opóźnienia, ale nie aż tak duże.


    To nie jest moja opinia, to fakty.
    Chyba że Ty sądzisz, że to swistak tak długo zawija w te sreberka...

    Jeśli komuś trudno pojąć latencję cyfrową, to proszę spojrzeć,
    jak długo dekoder (i jego pasek sygnału) reaguje na zmiany sygnału.

    Proponuję proste doświadczenie dla niedouczonych:
    wyjmij antene z gniazda antenowego odbiornika TV i włóź powtórnie.
    Obraz znika i wraca dokładnie w chwili wkładania i wyciągania anteny.
    Zrób to samo z antena tunera cyfrowego;
    obraz pozostaje na ekranie jeszcze około sekundę po wyciagnięciu, ale pojawia sie też dopiero kilka sekund od jej włożenia.
    Proste?

    @meloch, czary jakie, czy co??

    Przed wieczornym wydaniem wiadomosci jest plansza z zegarem.
    Przy możliwości przełączenia z TV analogowej na cyfrową -
    rożnica miedzy przesyłem analogowym a cyfrowym wynosi około 4 sekundy.
    Ostatnio trudno to sprawdzić, gdyż coraz częściej stacje przekaznikowe korzystają również z przekazu satelitarnego,
    zamiast z radiołączy lub łączy kablowych i zegary pokazują taki sam czas.(opóźnienie w transmisji analogowej wprowadził właśnie dekoder w stacji przekaźnika)

    0
  • #21 09 Mar 2007 02:14
    kriss51
    VIP Zasłużony dla elektroda

    oj panowie,panowie.nikt nie pomyślał o efekcie doplera.robie przy tych maszynach i opuznienie jest logiczne.a to że sam sygnał leci przez szereg maszyn nie daje aż takiego czasu zwłoki.całkiem inaczej wygląda to od kuchni.oczywiście pomijając szybkość światła z którą fala radiowa leci na orbite i z powrotem.dla częstotliwości radiowych to żadna odległość.dodam jeszcze że są linie opuzniające stosowane po to aby nie wchodzić w rezonans mcz,bo teraz nadawane jest kilka stcji na jednej częstotliwości i każdy kanał musi mieć przesunięcie fazowe,co jest związane bezpośrednio z czasem przekazu danego sygnału.to takie zabezpieczenie.

    0
  • #22 09 Mar 2007 08:27
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    kriss51 napisał:
    dodam jeszcze że są linie opuzniające stosowane po to aby nie wchodzić w rezonans mcz,bo teraz nadawane jest kilka stcji na jednej częstotliwości i każdy kanał musi mieć przesunięcie fazowe,co jest związane bezpośrednio z czasem przekazu danego sygnału.to takie zabezpieczenie.
    - takie rzeczy tylko w erze :D

    0
  • #23 09 Mar 2007 14:39
    tomarex
    Poziom 24  

    kriss51 napisał:
    oj panowie,panowie.nikt nie pomyślał o efekcie doplera.
    Mógłbyś to wyjaśnić.
    Z tego co wiem efekt Dopplera dotyczy obiektów przemieszczających się względem siebie i wtedy zmienia się częstotliwość.

    0
  • #24 09 Mar 2007 21:34
    pikarel
    Poziom 30  

    kriss51 napisał:
    oj panowie,panowie.nikt nie pomyślał o efekcie doplera.robie przy tych maszynach i opuznienie jest logiczne.a to że sam sygnał leci przez szereg maszyn nie daje aż takiego czasu zwłoki.całkiem inaczej wygląda to od kuchni.oczywiście pomijając szybkość światła z którą fala radiowa leci na orbite i z powrotem.dla częstotliwości radiowych to żadna odległość.dodam jeszcze że są linie opuzniające stosowane po to aby nie wchodzić w rezonans mcz,bo teraz nadawane jest kilka stcji na jednej częstotliwości i każdy kanał musi mieć przesunięcie fazowe,co jest związane bezpośrednio z czasem przekazu danego sygnału.to takie zabezpieczenie.


    Co Ty zjadłeś??

    0
  • #25 04 Paź 2007 20:27
    dex
    Poziom 27  

    Kiedyś to mierzyłem i miałem pomiędzy TVP (czy TVN) pomiędzy naziemną a z pakietu Cyfry jakieś 3 sek jak pamiętam 2,7sek.

    Czas lotu dosyłu na satlite i "spadanie" na ziemie jest pomijalny. Pisali tu że sygnał pokonuje odległość do satlity 2 razy, do i z. Ale.. tak prawde mówiąc to 4x. Zródło TVP uplink na satelite Eutelsat, cyfra+odbiór z Eutelsata w swoim centrum, Potem mix i uplink na HB i z HB do klientów w dół. Niezmienia to faktu że ten czas to i tak ok. 0.5 sekundy.

    Z naziemniej jest szybciej bo leci to na Eutelsat, z Eutelsata odbiera to emitel i puszcza nadajnikiem naziemnym.

    Aktualnie pomiędzy satelitą a nazimnym róznice mam bardzo bardzo małą! Własciwi echyba tyle ile powinna wynosić z predkości światła.

    Pamiętam że największe opóznienia (te 3 sek) były za czasów kiedy jakośc na transpoderach cyfry pozostawiała wiele do zyczenia.. Prawdopodobnie urządzenia które zarządzają pasmem, kompresory odpowiadąły za to. Taki sprzet monitoruje wszystkie kanały i przydziela większy bitrate np. dla kanału w którym są w danej chwili dynamiczne sceny(wymagające większego bitrate-u). Trzeba to jakoś monitorować, uśredniać itd.

    0