Jakis miesiac temu moj aparat tj. SONY DSC-S60 moj aparat wpadl do Morza Czerwonego- slona woda. Aparacik nie chcial sie uruchomic i po powrocie zajalem sie nim. Udalo mi sie go troche wyczyscic, ale teraz dzieja sie z nim ciekawe rzeczy- nie dziala pokretelko do zmiany trybu pracy, bardzo dlugo sie wlacza, czasem nie odslania sie zaslonka obiektywu, ogolnie jest troche dziwnie.
Help!
Help!
