Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mini Hi-Fi System KENWOOD RXD-A700 - zprofanowany

05 Mar 2007 12:13 2371 23
  • Poziom 18  
    Witam

    Dostałem taki zestaw jak wtemacie po profanie.

    Klient zaniósł do naprawy serwisu którego nazwy chyba nie powinienem podawać z następującą usterką (co było jego i innych klientów korzystających z tego serwisu wielkim błędem):
    CD czasami nie czytał płyt.

    Po powrocie z tego serwisu Zestaw zachowuje się tak:

    W każdym innym trybie niż CD mechanika CD pracuje dobrze. Po włączeniu CD pracuje coraz wolniej i wolniej i potem już nie ma szans nawet po wyjściu z trybu CD na pracę mechaniki jak po włączeniu. Ażeby to było możliwe należy wyłączyć zestaw i ponownie włączyć (z sieci).

    Po wykonanych pomiarach doszedłem do zaskakujących wyników:

    Napięcie +9V w trybie innym niż CD wynisi 8,80 (wyjście ze stabilizatora 7809) po czym po przełączeniu zestawu w tryb CD napięcie to spada a stabilizator GOTUJE aż druk PARZY! DOszedłem do tego, że dzieje się tak po pojawieniu się na tym samym złączyu do CD napięcia +5V, które pewnie jest tylko takim ryglem którym uruchamia jakiś układ na płycie CD którym przypuszczalnie jest uszkodzonmy. Napięcie +5V pozostaje bez zmian podczas tego spadania +9V.

    Po odłączeniu tego złącza 7809 nie gotuje ale też nie działa CD.

    Po odłączeniu napięcia +9V 7809 nie gotuje po wejściu w tryb CD mechanika z wiadomych względów też nie pracuje.

    Po odłączeniu tylko +5V i wejściu w tryb CD 7809 znowu gotuje.

    Jakiś układ robi zwarcie ale który.

    Obserwując ze kieszeń się w trybie np. Tuner wysuwa i talerz obraca przypuszczam, że podejrzane mogą być tylko RF Amplifier, Przetwornik oraz driver głowicy.

    Z tym, że na przetworniku zauważyłem zwarcie (drobna kuleczna cyny między dwoma wyprowadzeniami).

    W związku z tym, że na elektrodzie nie znalazłem serwisówki ani schematu do tego zestawu to proszę Panów o pomoc.

    Co według Panów może to być?

    Tak w ogóle to wygląda mi to z zewnątrz na SONY.

    Pozdrawiam
  • Moderator
    Posszedł bym po twojej sugestii że +5v powoduje podanie +9V na układy - wieć pozostaje sprawdzenie który uklad może obciążać . Może to być i driver silnika - bardzo czesty objaw-ale także te zwarcie na przetworniku mogło spowodowac uszkodzenie przetwornika a tym samym zwarcie. Spróbój odciąć te zasilanie na przetwornik i sprawdż czy dalej jest tak samo
  • Poziom 18  
    Witam

    Ważne pytanie.

    Co zrobić ażebym można było podłączyć CD na zewnątrz zestawu nie otrzymując przy tym po włączeniu zasilania komunikatu PROTECTION na wyświetlaczu? Nie musiałbym go ciągle montować i wymontowywać.

    Nie robię oczwiście żadnego zwarcia. Tak jakby gdzieś nie było masy (po ściągnięciu tylnej ścianki. Objaw występuje już po odkręceniu gniazd głośnikowych. Dziwne.

    Pozdrawiam
  • Moderator
    No to możesz mieć problem jezeli chodzi o sprawdzenie poza zestawem. często masa jest łączonapoprzez róznego rodzaju blaszki, zworki obudowy i jęsli ich nie zmostkujesz robiąc jakby cały zestaw był złozony to bedą takie problemy. Pozdrawiam!!!!!!!
  • Poziom 18  
    Witam

    Nie mogłem napisać wcześniej.

    Przedwczoraj wieczorem doszedłem do tego co robiło takie zwarcie.
    Był to Driver BA5979S.
    Zamówiłem. Dzisiaj będzie dopiero do odbioru. Chociaż przyznam, że to był ostatni z trzech układów który bym podejrzewał. W końcu po uruchmieniu głowica wyjężdzała w kierunku zewnętrznym.

    Mam nadzieję, że nic więcej nie jest uszkodzone. Szczególnie ten przetwornik na którym było zwarcie.

    Pozdrawiam
  • Moderator
    Napisz jak się zakończyła naprawa po wymianie tego układu. Miłej zabawy przy wymianie!!!!!!!
    pozdrawiam!!
  • Poziom 18  
    Witam

    Wymiana driver'a BA5979S rozwiązała problem z CD :)

    Ale ma on małe problemy z czytaniem płyt. Laser który tam jest zamontowany to KCP1H. Czyszczenie nic nie pomogło. Zresztą cały jest czysty.

    Nie widzę także lakieru na potencjometrze regulacji prądau lasera (producent zawsze daje). Teraz się zastanawiam czy ten profan zdążył już go wymienić. Laser ten wygląda na nowy. Jeśli jest nowy to jakiego jest pochodzenia - ponieważ nowy to powinien czytać bezproblemowo.

    W związku z tym, że będę ten laser zamawiał w eltexco chciałbym prosić o szybkie potwierdzenie, że rzeczywiście taki laser tam ma być. Szukałem w internecie ale oznaczenia lasera nie mogłem znaleźć.

    Model podany na panelu to XD-A700 a na tylnej ściance to RXD-A700
    To jest pilne. Nie chcę w końcu sugerować się tym co robi melepeta.

    Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Witam

    Nie ma pewności czy ten melepeta zamontował to co powinno być.
    Dlatego też chcę wiedzieć czy rzeczywiście taki laser tam ma być.
    Na tym który jest tam zamontowany widać ślady usuwania zwory oraz wygląda on tak samo jak ten na zamieszczonym przez Pana zdjęciu.

    Teraz ważne pytanie. Co będzie jeśli się okaże, że zamówię laser i okaże się, że będzie to samo? Nie opłaci mi się go odsyłać. Jakie jest Pańskie zdanie? Czy mógł mieć ten laser z jakiegoś niewiadomego źródła?

    Pozdrawiam
  • Moderator
    Co prawda na forum jest już sporo uwag dotyczących wymienianych laserów i to n ie zawsze pochlebne... Czy jest to oryginał bo to najlepiej stwierdzić czytając schemat, co do czyszczenia to ja zawsze nie patrze czy jest czysty tylko sprężone powietrze , alkohol propynylowy i naprzód.... tu chodzi o wyczyszczenie nie tyle samej soczewki a bardziej zwierciadeł.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Witam

    Po pierwsze to nie jest mój kolega. Nie utrzymuję z nim kontaktów już o około 2 lat.
    Nie stosuję sprężonego powietrza ponieważ zawiera środki które mogłyby się na lustrze pólprzepuszczalnym osadzać.

    Chciałem wiedzieć czy KCP1H to laser który tam ma być?
    I jeszcze jedno. Zakładając, że ten melepeta wymienił laser na nowy i dobry. To jaka jeszcze może być przyczyna przeskakiwania przy słabiej nagranych płytach? Nie chcę zamówić lasera i musieć go potem odsyłać na mój koszt.

    Proszę o odpowiedź na te dwa ważne pytania. Pierwsze pytanie jest bardzo ważne. Oczywiści mało prawdopodobne ażeby jakiś inny laser funkcjkonował w sprzęcie do którego nie jest przeznaczony ale muszę mieć pewność.

    Ten profan jeszcze przypalił ścieżki pod tranzystorem 2SB985 w bloku CD na wejściu napięcia +9V. Może go też wywalił.

    Pozdrawiam
  • Poziom 34  
    Witam !

    Typ głowicy jest zgodny z oryginałem . Żeby cokolwiek doradzić trzeba widzieć sygnał na wyjściu wzmacniacza RF . Inaczej można sobie gdybać .

    pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Witam
    Jest zgodny z oryginałem tzn. że taki tam powinien być. Czyż nie?

    Oscyloskop mam uszkodzony.
    Co Pan sugeruje?
    Wolałbym nie musieć podmieniać wzmacniacza RF? Zresztą nie mam go w katalogu - CXA1571M

    Pozdrawiam
  • Poziom 34  
    tempus napisał:
    tzn. że taki tam powinien być


    Zgadza się .

    Nie chodzi tu o sam wzmacniacz (gdyż ten pracuje , skoro cd poprawnie działa na oryginalnych płytach) , lecz o kształt i amplitudę sygnału na jego wyjściu . Niewiele wiadomo o kondycji czytnika ; strojenie serwa bez oscyloskopu odpada zupełnie .

    Proszę spróbować inaczej : znaleźć driver diody laserowej (tranzystor pnp) . Emiter tego tranzystora jest zasilany z szyny +5V poprzez rezystor rzędu 10-20Ω . Mierząc spadek napięcia na tym rezystorze i korzystając z prawa Ohma proszę wyliczyć wartośc prądu dla diody laserowej . Bezpieczny obszar pracy mieści się w przedziale 40-80mA . Regulacji dokonuje się R nastawnym na płytce pickup`u .
  • Poziom 18  
    Witam

    jersey69 napisał:

    Nie chodzi tu o sam wzmacniacz (gdyż ten pracuje , skoro cd poprawnie działa na oryginalnych płytach) , lecz o kształt i amplitudę sygnału na jego wyjściu.


    Tzn. mam płytę nagraną dobrze z wysokim poziomem i z nią też ma problemy. Np. nie odczyta. A jak odczyta to pracuje poprawnie i rzadko się zdarza, że przeskakuje.

    Mam także płytę z niskim poziomem i to jeszcze BASF z powłoką ceramiczną która dodatkowo utrudnia odczyt. Przy tej płycie to bardzo często przeskakuje. Obydwie płyty mają co najwyżej mikro zarysowania.

    A ten tranzystorek to na ma być na samej głowicy czyż nie? Jedynie jakiś SMD.

    Pozdrawiam
  • Poziom 34  
    Drivera szukaj na płycie , w okolicy złącza taśmy .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    Cytat:
    ...serwisu którego nazwy chyba nie powinienem podawać...

    Zdaje mi się, że powinno sie piętnować takie "serwisy" i podawać nazwę i adres tego punktu. Może jak spadnie ilość klientów (ew. zajrzą na 'elektroda.pl') to zrozumieją co jest grane?

    Przepraszam za off-topic.
  • Poziom 18  
    Witam

    Trabi napisał:

    Zdaje mi się, że powinno sie piętnować takie "serwisy" i podawać nazwę i adres tego punktu. Może jak spadnie ilość klientów (ew. zajrzą na 'elektroda.pl') to zrozumieją co jest grane?


    Oni? On jest jeden, sam. Sam nie wiem. Co sądzą pozostali koledzy? Zdradzić nazwisko tego profana i/lub nazwę i adres jego serwisu?
    dj-MatyAS napisał:

    Nie każde powietrze w sprayu zostawi osad!Zawsze możesz zrobić próbę,


    Które to jest takie czyste?
    dj-MatyAS napisał:


    albo co również wysoce prawdopodobne rozstroił się

    To znaczy?

    dj-MatyAS napisał:


    (lub,jeśli głowica była wymieniona) nie był ustawiony prawidłowo układ śledzenia ścieżki/driver/.

    A od kiedy to trzeba coś ustawiać po wymianie lasera? Układ śledzenia ścieżki? Nigdy po wymianie lasera nic nie kręciłem. A na tej płycie to jest tylko regulacja FE Bias - cokolwiek to oznacza.

    jersey69 napisał:
    Drivera szukaj na płycie , w okolicy złącza taśmy .

    Na płycie w okolicy złącza jest tylko jakiś polowy 2N4212. Polowy ponieważ na mierniku nie wychodzi mi, że jest to bipolarny.

    Ale wymontowałem ten laser. I doszedłem do następujących wniosków.

    Ta czarna zasłona lasera była ściągana (jest pęknięta). Pewnie czyścił. Tylko, że tak czyścił, że na soczewce zrobił drobny szlif (fajnie trafiłem słowem czyż nie :).
    Dopiero po przekręceniu o około ćwierć obrotu czytał płyty bezproblemowo (nawet przy drobnych wstrząsach które symulowałem).

    W związku z powyższym oraz tym, że ten laser raczej nie był wymieniany (brak śladów na śrubach mocujących oś po której przesuwa się głowica) zamówiłem ten laser.

    Mogłem go wymontować od razu, a nie zerkać z odległości. Nie trwało by to tyle. Chociaż w takich przypadkach trzeba uważać - mam tu na myśli konieczność upewnienia się czy taki profan zamontował to co powinno być.

    Pozdrawiam
  • Poziom 34  
    tempus napisał:
    Czyszczenie nic nie pomogło. Zresztą cały jest czysty.
    Laser ten wygląda na nowy.


    Bez komentarza .
  • Poziom 18  
    Do jersey69:

    Ma Pan jakiś problem?
  • Poziom 34  
    tempus napisał:
    Do jersey69:

    Ma Pan jakiś problem?


    Ależ skąd , uwielbiam radosną twórczość vide ustawianie lasera ze zmatowioną optyką .
  • Poziom 18  
    Witam

    Zamontowałem nowy laser. Sprzęt pracuje bezproblemowo. Nawet przy symulowanych wstrząsach. Niepotrzebnie się zastanawiałem. Mogłem ten laser od razu wymontować.

    Temat można zamknąć.

    Pozdrawiam