Mam problem z Seatem Toledo 1.8 1994. Auto jest krótko mówiąc nieobliczalne. Na gazie często traci moc, albo szarpie (tak jakby sie gaz kończył, a dopiero co zatankowane do pełna), przełączam wtedy trochę na benzynę i jedzie, by potem wrócic na gaz. Zabawa trwa. Filterek gazu wymianiam co 150km, bo tak się brudzi.Po zmianie filtra najakiś czas (ok 150km) jest ok. Zmieniam stacje co chwilę bo sądziłem, ze to wina gazu. od wczoraj przstał mi jeździc na benzyne-jakby pompa nie podawała paliwa. Jakby tego było mało, powiem, że od jakiegoś czasu świeciły mi się kontrolki oleju i temperatury, które po jakimś czasie gasły. Czasem tez sie wycieraczki same właczały i świtło w środku na zmiane gasło i się właczało (a teraz w ogóle nie działa)
CZy ktos potrafi mi pomóc???? Jeżdzę po mechanikach i każdy proponuje wymianę czego innego-a pieniądze nie małe. Pomocy!!
CZy ktos potrafi mi pomóc???? Jeżdzę po mechanikach i każdy proponuje wymianę czego innego-a pieniądze nie małe. Pomocy!!