Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaka powinna być prawidłowa moc wzmacniacza w RMS?

norbi32 08 Mar 2007 22:13 4453 50
Tespol
  • #31
    ŁukaszN
    Level 16  
    Nie wiem jaka jest w praktyce rónica oraz jak wyczulony jest słuch ale myśle żę ty nam powiesz:D

    Jak z tymi książkami skoro jesteście tacy wyuczeni to skąd bierzeci informacje chętnie bym się w tej dziedzinie douczył:D
  • Tespol
  • #32
    Elektronick
    Level 18  
    Prawda jest taka ze kazdy wzmacniacz pociagnie kazdy glosnik, najlepiej zastosowac stosunek 1:1 tak jak juz ktos wczesniej napisal, i ewentualnie nie dawac wzmacniacza na max, warto tez zaobserwowac wykres wysterowania wzmacniacza bo okazuje sie ze wzmacniacz ma najmniejsze znieksztalcenia przy prawie maksymalnej mocy deklarowanej. W wiekszosci wypadkow wzmacniacz 100W moze miec znieksztalcenia przy 90W (jest to naprawde niewiele ciszej od 100W, zaledwie 1/10 ciszej) rowne 0,1%, a juz 10W wiecej moze miec 1% (pelne wysterowanie wzmaka). probowanie wycisniecia jeszcze wiecej mocy powoduje przesterowanie wzmacniacza co skutkuje tym ze wzmacniacz traci kontrole nad glosnikiem i membrana wychyla sie niepotrzebnie.
  • Tespol
  • #33
    LiutenetMaria
    Level 28  
    Nie zarzucam Ci, że jesteś laikiem, choć wiele z Twoich stwierdzeń jest wręcz niefachowe...I nie wątpię, że potrafisz policzyć moc wzmacniacza... Liczyłeś może swojego??:) Polecam jeszcze raz lekturę "Radioelektronik", najlepiej wszystkie roczniki...
  • #34
    B_A_R_T_E_K_120
    Level 25  
    ja niewiem oco chodzi wszystkim jesli zaraz czepiaja sie słuchu i wogole mam dobry wzmacniacz do mojego suba i czuje kiedy jest za duzo mocy podkreconej na wzmacniaczu. Radio ustawione jest na tyle by głosniki w drzwiach nie wyskoczylu i grały czysto a regulacja jest wszystkiego z miejsca kierowcy wiec niewiem czemu zaraz sie czepiaja słuchu i czucia skoro chyba nie kazdy lubi jak mu wszystko charczy i sie trzesie z przestrojenia
  • #35
    ŁukaszN
    Level 16  
    A dlaczego w kolumnach z tego co słyszałem może sie myle najpierw słchać że zniekrztałocne są tony średnie??? wysokiw w cale a bas to sie spali zanim sie zniekrztałci.
  • #36
    B_A_R_T_E_K_120
    Level 25  
    czasami stwierdzenie niefachowe a trafne bedzie lepiej zrozumiane przez kogos kto bedzie czytal tego posta i bedzie podobnego zdania co ja. zauwaz ze nie kazdy przeczytal wszystkie wydania radioelektronika i nie moze sie poszczycic wiedza teoretyczna :) jesli moje załozenia sie sprawdzaja w praktyce i działa to w 100% to czego wiecej chciec??

    Dodano po 1 [minuty]:

    Lukasz :) pewnieze wzgledu na Xmax danego głosnika :) teraz bylo dosc fachowo??? czy moze nie trafnie :)??
  • #37
    qscgu
    Level 34  
    no co nikt nie wie jaki jest zaleznosc mocy od decybeli?
    widzę ze LiutenetMaria jest w tym obcykany może nam powie jak to jest?
    ja podpowiem ze 3dB to granica czułosci naszego ucha a tutaj coś dla was do przeczytania:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Decybel

    takie małe zobrazowanie tego:
    jaka jest roznica w decybelach pomiedzy
    150 a 300W?
    a jaka jest roznica pomiędzy
    4000 a 8000W?
    ciekawe czy ktos odpowie dobrze :D
  • #38
    B_A_R_T_E_K_120
    Level 25  
    ta słyszalna roznica to własnie te 3dB gdyz majac chodzy głsnik 150rms trzeba go skatowac dwa razy wieksza moca zeby uzyskac te 3 dB wiecej czy to prawda?? i taks amo jest z tymi 4000 i 8000
  • #39
    ŁukaszN
    Level 16  
    chyba tak 3 db to 2 razy więkrzam moc przy tej samej efektywności głośnika.
    Miałem gdzieś artykuł jak to z tymi db ale nie moge znaleźć:cry:

    Dodano po 38 [minuty]:

    A co do naszej do niczego prowadzącej rozmowy dotyczącej dobierania wzmacniacza do klumn tu jest doś szeroko na ten temat:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic440413.html
    Yo
  • #40
    LiutenetMaria
    Level 28  
    tyle że jak "skatujesz" go 2 razy większą mocą, to po pewnym czasie spalisz uzwojenia cewek, gdyż prąd się zwiększy w obwodzie...

    a ta różnica to 3dB
  • #41
    ŁukaszN
    Level 16  
    Wiem o tym ale to daje porównanie ile to te 3 db:D
  • #42
    LiutenetMaria
    Level 28  
    A tak wogóle pozwolę sobie zabrać ostatni raz głos w tej dyskusji...Opierał się będę na dwóch wzmacniaczach:
    Pierwszy Trawiata WS-301S
    Drugi Lanzar Vibe 431-przytoczony wyżej

    Kiedy czyta się opis Trawiaty, można wyczytać, że podawana moc znamionowa jest przy zniekształceniach nieliniowych poniżej 0,2% f=1kHz, 8om a ten drugi?? 300W nie wiadomo w jakich warunkach, jak zmierzone i co to za moc. Nie dziwie się więc praktykom, stosującym wzmacniacze mocniejsze niż kolumny po to, aby wzmacniacz grał nie przy pełnej mocy ale zachowując niski poziom zniekształceń. I tu jest ten problem, który mnie najbardziej martwi...Dziś nikt nie chce mieć wzmacniacza 30W, tylko każdy chce mieć nalepkę 3000W, choć wzmacniacz taki widział tyle watów jak przysłowiowa świnia niebo...Firmy sie prześcigają w podawaniu nowych standardów mocy, tylko co z tego jak to jest chwyt marketingowy, a takiego sprzętu sie słuchać nie da... I czy to jest postępowanie zgodne z logiką aby kupować drogie wzmacniacze grające na "pół gałki"? Czy po prostu ludzi satysfakcjonuje sam napis, i chcą wierzyć że posiadają taki sprzęt? A według mnie stali sie ofiara reklamy... Tak wiec patrząc trzeźwo i tak nie dostarczasz do kolumny większej mocy, ponieważ grozi to jej uszkodzeniem. A to już nie moja wina, że wzmacniacz 100W nie potrafi oddać deklarowanej mocy, a jeśli oddaje to z dużym zniekształceniami...
    Ale czy kupowanie 200W wzmacniacza jest rozwiązaniem, bo on może oddać owe 100W?? ja bym radził troszkę walczyć z mitem dzisiejszych mocy...I podawanie mocy bez manii wielkości, wtedy się każdy przekona co to jest 50W i jak sie ma do ich 100 watowych wzmacniaczy
  • #43
    bpawel
    Level 13  
    To, że moce większości wzmacniaczy, zwłaszcza z niższej półki są zawyżane to jest oczywiste, wystarczy sobie sprawdzić jakie w takim wzmacniaczu siedzą tranzystory końcówki mocy, poszukać sobie w googlu ich specyfikacji i uświadomić sobie, że często te tranzystory są w stanie oddać wg. ich producenta moc np. 80W a specyfikacja wzmacniacza, która mówi o np. 160W na kanał to fikcja.
    Inna przesłanka do stosowania wzmacniaczy o "prawdziwej" mocy większej od głośników jest taka, że impedancja głośników nie jest liniowa.
    Tzn. mamy np zestaw głośnikowy o nominalnej impedancji 2ohm i mocy 100W - teoretycznie bez problemu wystarczy do jego napędzania wzmacniacz 100W lub nieco słabszy.
    Nominalna impedancja 2ohm nie oznacza jednak, że tak jest w całym pasmie częstotliwości. Mogą być w pewnych zakresach jej zwyżki lub spadki powyżej/poniżej impedancji nominalnej - może mieć na to wpływ np. stopień rozbudowania zwrotnicy lub częstotliwość dostrojenia bassreflexu.
    Powiedzmy, że impedancja głośnika przy częstotliwości 100hz ma swoją zwyżkę do np. 12ohm - przy tej częstotliwości wzmacniacz 100W/2ohm odda już tylko ok.17W/12ohm - głośnik jest źle kontrolowany "rzęzi i furkoce", to samo może dotyczyć spadku impedancji poniżej nominalnej i utraty "stabliności", czy mam rację, może jacyś akustycy lub elektronicy się wypowiedzą?
  • #44
    qscgu
    Level 34  
    Jesli chodzi o względy elektroniczne:
    -to jest jasne że wzmacniacze z najnizszej połki mają zawyżaną moc, ale nie jest to wielkim problemem tą moc zmierzyć.
    -druga sprawa to głośnik który ma nieliniową charakterystykę impedancyjną czyli opór głosnika zmienia się wraz z czestotliwościa. Nie schodzi jednak ona poniżej znamionowej impedancji głośnika. Wiec mozna sie zapytac po co nam moc RMS skoro przy muzyce głosnik ze względu na swoją zmienna impedancje wytrzyma znacznie więcej? ponieważ mamy porównanie i jakotakie uogólnienie mocy wzmacniaczy.
    -kolejna sprawa to logarytmiczny współczynnik głośności decyBel, który jest nie liniowy jesli chodzi o moc. dlatego dziwie się czasami jak ludzie proponuja gorsze głosniki tylko ze względu na to ze wzmacniacz 225W - czesto kupowany HPB602 nie ma 300 bo przeciez np. Lanzar 12" ma 300W RMS więc "nie będzie kontroli"... i doradzają słabsze głośniki... które defacto zagrają gorzej niż niż ten lanzar na tym wzmacniaczu.
    albo proponują hpb1502 który nie okazał się tak dobrym wzmacniaczem jak wszyscy myśleli, do głosnika 300W... to tak jakby trzymać niewykożystane 200W mocy.


    a teraz kilka mitów:
    "Powiedzmy, że impedancja głośnika przy częstotliwości 100hz ma swoją zwyżkę do np. 12ohm - przy tej częstotliwości wzmacniacz 100W/2ohm odda już tylko ok.17W/12ohm - głośnik jest źle kontrolowany "rzęzi i furkoce""
    głosnik "rzęzi i furkoce" jedynie wtedy kiedy sygnał został zniekształcony a nawet przy tak słabej mocy wzmacniacz dobrze go kontroluje. Jesli ten mit byłby prawdą to nikt nie mogłby słuchać muzyki - nie na maxa - bo cały przedział od 0-max volume głosnik by pierdział...
  • #45
    LiutenetMaria
    Level 28  
    ach to jeszcze jedno słowo... nie dlatego głośnik "furkocze"...furkocze w wyniku przesterowania... Można do 300W głośnika dołączyć 2W wzmacniacz i "będzie grało"...Wzmacniacz to nie traktor a głośnik to nie wóz..nic nie ma być ty pociągane. Wzmacniacz dostarcza moc, a głośnik musi ją potrafić przetworzyć...A mityczne stwierdzenie, że wzmacniacz 200W "nie pociągnie" głośnika można umieścić w zbiorze bajek z tysiąca i jednej nocy...
  • #46
    bpawel
    Level 13  
    - Można do 300W głośnika dołączyć 2W wzmacniacz i "będzie grało" - tak będzie grało, ale chcąc uzyskać ciśnienie akustyczne na zadowalającym poziomie to nie wystarczy.
    - że wzmacniacz 200W "nie pociągnie" głośnika można umieścić w zbiorze bajek z tysiąca i jednej nocy... - zależy jaki to będzie głośnik i przy jakich zniekształceniach będzie to 200w wstanie oddać wzmacniacz.
    - ...ale nie jest to wielkim problemem tą moc zmierzyć - pewnie nie jest, ale kupując wzmacniacz mało kto taką możliwość posiada i kieruje się wyłącznie informacją producenta, na odsłuchy sprzętu również mało kto może sobie pozwolić.
    - Nie schodzi jednak ona poniżej znamionowej impedancji głośnika - z tym to różnie bywa - moje domowe kolumny posiadają impedancję znamionową 8ohm, rzeczywista spada wg. pomiarów do niemalże 4 i to w zakresie basowym.
    Zeby było jasne - sam w domowym sprzęcie słucham muzyki na 60W samoróbce i twierdzę, że kontrola basu i ogólnie brzmienie jest o wiele lepsze od mojego amplitunera co ma wg. producenta chyba ze 140w na kanał - ale ja tego posłuchałem i porównałem, a lampy 2W też bym chętnie spróbował.
    Jak ktoś kupuje do wozu głośniki o niepewnych parametrach i chce je zasilić wzmacniaczem kupionym na podstawie danych technicznych, to uważam, że raczej zapas się może przydać.
  • #47
    qscgu
    Level 34  
    " pewnie nie jest, ale kupując wzmacniacz mało kto taką możliwość posiada"
    po to jest to forum zeby ludzie wymieniali sie informacjami który wzmacniacz ile ma mocy. Oczywiscie mierznie mocy przy pomocy głosnika to amatorszczyzna i nie oddaje prawdziwej mocy wzmacniacza... a dlaczego to proponuje sobie samemu odpowiedzieć.

    "tak będzie grało, ale chcąc uzyskać ciśnienie akustyczne na zadowalającym poziomie to nie wystarczy. "
    tutaj dałeś przykład z kosmosu. kto teraz produkuje wzmacniacze samochodowe 2W?? podaj jakiś bardziej realistyczną moc np 100W. no i jak ci to wypadnie w robieniu ciśnienia w porownaniu do 300W?

    "Jak ktoś kupuje do wozu głośniki o niepewnych parametrach"

    a kto teraz takie kupuje? jedynie te super niskobudrzetowe ale to też rzadkośc. bo zaczyna się od STXa a wyzej to juz wiekszosc producentów podaje wiarygodne parametry.
    "z tym to różnie bywa - moje domowe kolumny posiadają impedancję znamionową 8ohm"
    pierwszy raz się z czyms takim spotykam...
  • #48
    bpawel
    Level 13  
    te dwa waty to był cytat z poprzedniego postu - czytaj uważniej:), a co do impedancji kolumn domowych - to dość często się tak zdaza ze jest inna niż nominalnie podawana przez producenta.
    Przykro mi, ale na forum ciężko zdobyć informacje na temat np. pomierzonych mocy wzmacniaczy, oceny brzmienia głośników i wzmacniaczy itp - poza opiniami typu "to brzmi dobrze, a to nie" ale jak, to już przeważnie nikt nie potrafi lub nie chce odpowiedzieć, może poza subwooferami bo od tego ustrojstwa to masa fachowców.
  • #49
    michgur
    Level 17  
    qscgu Naczytałeś się "nieprofesjonalnych"(prawda że elegancko wybrnąłem?) i tyle. Każdy ci powie że nie moze być sosunek 1:1 ponieważ Głośnik ma jakąś moc maksymalną i nie można go podkręcać na full bo cewka siądzie zaraz. Mam jeszcze prośbę... nie mów ,że nie ma zniekształceń a jak są to że tylko specjaliści ci je usłyszą. Każdy wzmacniacz zniekształca przy mocy bliskiej maksymalnej, nawet gdy wzmacniacz jest lampowy. A jak zakładam wiesz o co chodzi z lampami...
    Pozdrawiam michgur
    P.S. najlepiej żeby głośnik był tak +- 30% "mocniejszy" od wzmacniacza= Najlepiej dobrać wzmacniacz który będzie mieć 70% mocy głośnika:D
  • #50
    lamer89
    Level 23  
    najlepiej by sie tu sprawdził wzmacniacz o lekko wiekszej mocy ale z regulowanym limiterem.
    Limiter ustawić ninimalnie poniżej mocy znamionowej głośnika (np. dla 200W ustawic na 180 na wzmacniaczu o mocy max 350w)
    wtedy bedzie dobra jakość dźwieku, i głośnik bedzie bezpieczny.
    poza tym zaden ze wzmacniaczy samochodowych który miałem okazje sprawdzac nie był w stanie utrzymać mocy podawanej przez producenta dłużej nic 5 minut (rekordzista popalił końcówki po jakichś 10 sekundach testy na generatorze sinusoidy 1khz na wejściu i rezystorach dużej mocy na wyjściu)
  • #51
    qscgu
    Level 34  
    "nie można go podkręcać na full bo cewka siądzie zaraz"

    no ty może się czegoś tam naczytałeś. Moc muzyczna nie do końca jest wyssana z palca. impedancja głosnika zmienia sie wraz z czestotliwoscią. Ale muzyka to nie generator. Wiesz jak się określa moc RMS? w zaleznosci od norm jest to test trwający kilka, do stu godzin na mocy znamionowej. To znaczy ze przy takiej mocy nie spalisz głosnika nawet jesli będzie to muzyka bardzo basowa - bo tam impedancja głosnika niskotonowego jest najnizsza. Więc przy mocy nominalnej głosnika słuchając muzyki nie masz szans spalić głośnika...

    "Mam jeszcze prośbę... nie mów ,że nie ma zniekształceń a jak są to że tylko specjaliści ci je usłyszą."

    a ja cię proszę czytaj ze zrozumieniem! napisalem ze znieksztalcenia sa minimalne do prawdziwej mocy RMS wzmacniacza, nigdzie nie napisalem ze ich nie ma w ogole ani też ze sa niskie do mocy podawanej przez producenta... a jesli twierdzisz inaczej to odsyłam cię do jakiegokolwiek wykresu THD od mocy. do mocy RMS jest on prawie stały... pozniej rośnie jak wykres funkcji kwadratowej.

    "nawet gdy wzmacniacz jest lampowy"
    mylisz pojęcia, wzmacniacz lampowy, owszem, ma wysoki wspólczynnik zniekształceń ale nie THD. to są takie "inne" zniekształcenia.

    "P.S. najlepiej żeby głośnik był tak +- 30% "mocniejszy" od wzmacniacza= Najlepiej dobrać wzmacniacz który będzie mieć 70% mocy głośnika:D"
    Nie prawda, wzmacniacz jest dobry kiedy ma niski wspołczynnik zniekształcen, dobrą separacje kanałów i duzy odstęp sygnalu od szumu, jest niezawodny, ma duży radiator wiec z nadmiaru ciepła się nie przepali, a jego moc jest od 0.5 do 1.5 mocy głośnika... To jeszcze też zalezy od przeznaczenia bo np do dB dragu najlepiej miec wzmacniacz 2.0 razy mocniejszy od głośnika.

    "(rekordzista popalił końcówki po jakichś 10 sekundach testy na generatorze sinusoidy 1khz na wejściu i rezystorach dużej mocy na wyjściu)"
    To miałeś jakieś badziewia, mojego testowałem na 2ohm w mostku [obc. rowne 1ohm na kanał] chłodzonym drutem spawalniczym i musialem chwilke poczekać zanim sie dopiero rozgrzał...
    Przy kupnie wzmacniacza trzeba uważac zeby radiator nie był lżejszy od elektroniki :P