witam
panowie w moim pasaciku nie mam ladowania kontrolka z ladowania nie swieci sie jak mierze akumulator na zalaczonym silniku mam okolo 12.7v
jak wylacze silnik mam juz okolo 12.4 i tak za kazdym odpaleniem silnika spada mierzylem + z alternatora do masy alternatora mam okolo 14v a jak mierze od - alternatora do + akumulatora mam 12.4v sprawdzilem niebieski kabelek na oko wporzadku .podejrzewam iz gruby kabel ktory idzie z alternatora do akumulatora jest gdzies przerwany ale wole zapytac moze ktos mial taki przypadek
aha jeszce jedno mozna ten gruby kabel spiac bezposrednio z alternatora do akumulatora
z gory dziekuje pozdrawia
panowie w moim pasaciku nie mam ladowania kontrolka z ladowania nie swieci sie jak mierze akumulator na zalaczonym silniku mam okolo 12.7v
jak wylacze silnik mam juz okolo 12.4 i tak za kazdym odpaleniem silnika spada mierzylem + z alternatora do masy alternatora mam okolo 14v a jak mierze od - alternatora do + akumulatora mam 12.4v sprawdzilem niebieski kabelek na oko wporzadku .podejrzewam iz gruby kabel ktory idzie z alternatora do akumulatora jest gdzies przerwany ale wole zapytac moze ktos mial taki przypadek
aha jeszce jedno mozna ten gruby kabel spiac bezposrednio z alternatora do akumulatora
z gory dziekuje pozdrawia