Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zrobić spawarkę elektrodową?...

wIpErEk 06 Sty 2008 09:22 38687 77
  • #31
    tronics
    Poziom 37  
    Dodatkowo należy sobie uświadomić, że o ile przeciążenie dla trafa kończy się zazwyczaj jego przegrzaniem i wywaleniem bezpieczników to nawet przy super zabezpieczeniach elektronicznych moduły IGBT lub MOSFET stosowane w inwertorach może szlag trafić. A oprócz rdzenia to te moduły stanowią jedną z droższych części tego typu spawarki :)
  • Sklep HeluKabel
  • #32
    wIpErEk
    Poziom 12  
    Akrzy74: zapomniałem dodać że ta spawarka jest tylko na 230V (brak drutu) Spawałem na odczepie 226 na pierwotnym i na 63 na wtórnym, po przełączeniu wszystkich możliwości na tym ustawieniu amperaż był największy. Po zaczerpnięciu paru opinii nawinąłem na jednej kolumnie pierwotne i na drugiej wtórne (inaczej jak napisałem w pierwszym poście).

    MONTR: 200-300zł nie licząc przesyłek bo nie mam możliwości jechać w koniec Polski po spawarke a przesyłka od paczki około 30-40kilo też kosztuje koło 50zł. Przypominam że to co najdroższe walało sie u mnie po kątach, i zajmowało tylko miejsce. W tej chwili koszty tej spawarki zamknęły się w 100zł +
    robocizna której nie licze bo była to dla mnie przyjemność., a za 100zł to se moge kupić zasilacz komputerowy a nie inwerter. A tak w ogóle to mój problem polega na czym innym w tej chwili.

    O przegrzanie tej spawarki w ogóle się nie martwię, po ciągłym spawaniu około 3 godzin elektrodom 2,5 wszystko było zimne (max 25-30stopni uzwojenia wtórnego bo pierwotne jeszcze chłodniejsze) rdzeń nie grzeje się także prawie w ogóle.

    Ale. Czy rozbierać rdzeń i układać go dokładniej?? Czy dzięki temu uzyskam większą moc? Czy zostawić go w spokoju bo lepiej już nie będzie. Przypomne że elektrodom 3,25 spawa się opornie, i chciałbym to poprawić w ten sposób, Pozdrawiam
  • #33
    lechoo
    Poziom 39  
    tronics napisał:
    A oprócz rdzenia to te moduły stanowią jedną z droższych części tego typu spawarki :)

    Rdzeń ferrytowy na transformator do inwertera 140-160A to wydatek 25-30zł, a miedzi zużyjemy wielokrotnie mniej niż na klasyczne trafo. Tranzystory IGBT i wysokoprądowe diody można pozyskać praktycznie za darmo, trzeba tylko trochę głową ruszyć. Niemniej prawidłowe zbudowanie i uruchomienie spawarki inwerterowej to juz wyższa szkoła jazdy. Faktem jest, że ceny fabrycznych urządzeń tego typu są mocno przesadzone, ale komfort i jakość spawania są bez porównania ze zwykłym trafem spawalniczym...
  • Sklep HeluKabel
  • #34
    elektromechanik
    Poziom 27  
    wIpErEk napisał:
    Akrzy74: zapomniałem dodać że ta spawarka jest tylko na 230V (brak drutu) Spawałem na odczepie 226 na pierwotnym i na 63 na wtórnym, po przełączeniu wszystkich możliwości na tym ustawieniu amperaż był największy. Po zaczerpnięciu paru opinii nawinąłem na jednej kolumnie pierwotne i na drugiej wtórne (inaczej jak napisałem w pierwszym poście).

    MONTR: 200-300zł nie licząc przesyłek bo nie mam możliwości jechać w koniec Polski po spawarke a przesyłka od paczki około 30-40kilo też kosztuje koło 50zł. Przypominam że to co najdroższe walało sie u mnie po kątach, i zajmowało tylko miejsce. W tej chwili koszty tej spawarki zamknęły się w 100zł +
    robocizna której nie licze bo była to dla mnie przyjemność., a za 100zł to se moge kupić zasilacz komputerowy a nie inwerter. A tak w ogóle to mój problem polega na czym innym w tej chwili.

    O przegrzanie tej spawarki w ogóle się nie martwię, po ciągłym spawaniu około 3 godzin elektrodom 2,5 wszystko było zimne (max 25-30stopni uzwojenia wtórnego bo pierwotne jeszcze chłodniejsze) rdzeń nie grzeje się także prawie w ogóle.

    Ale. Czy rozbierać rdzeń i układać go dokładniej?? Czy dzięki temu uzyskam większą moc? Czy zostawić go w spokoju bo lepiej już nie będzie. Przypomne że elektrodom 3,25 spawa się opornie, i chciałbym to poprawić w ten sposób, Pozdrawiam


    1. Czy masz miejsce na parę zwoi wtórnego?
    2. Jakie masz napięcie na wtórnym?
  • #35
    wIpErEk
    Poziom 12  
    Jest miejsce ale po co je dowijać ?? około 52V na tym ustawieniu
  • #36
    elektromechanik
    Poziom 27  
    wIpErEk napisał:
    Jest miejsce ale po co je dowijać ?? około 52V na tym ustawieniu


    Dowiń 10 zwoi wtórnego na cewkę pierwotnego. Musisz tylko pamiętać o tym że tam jest napięcie sieci, a więc masz to dobrze odizolować.

    Dlaczego- dowiesz się jak to zrobisz i zaczniesz spawać.
  • #37
    wIpErEk
    Poziom 12  
    I połączyć te 10zw z początkiem wtórnego?? Czy to musi być koniecznie 10zw?
  • Pomocny post
    #38
    elektromechanik
    Poziom 27  
    wIpErEk napisał:
    I połączyć te 10zw z początkiem wtórnego?? Czy to musi być koniecznie 10zw?


    1. 10 tj. orientacyjnie. dasz trochę więcej będzie prąd większy, mniej trochę mniejszy. Ale bez przesady bo rdzeń masz niezbyt duży więc prąd pobierany z sieci może za bardzo wzrosnąć.

    2. Oczywiście że połączyć w szereg z początkiem wtórnego. po połączeniu zmierz napięcie na wyjściu- musi być wyższe o kilka V. W przeciwnym razie pomyliłeś początki i końce.
  • #39
    wIpErEk
    Poziom 12  
    I w tedy na pewno będzie poprawa?? To mówisz że około 10zw, OK. Sprawdzę

    A tak orientacyjnie to o ile może prąd wzrosnąć, myślę że w tej chwili jest około 90-100A
  • #40
    elektromechanik
    Poziom 27  
    wIpErEk napisał:
    I w tedy na pewno będzie poprawa?? To mówisz że około 10zw, OK. Sprawdzę

    A tak orientacyjnie to o ile może prąd wzrosnąć, myślę że w tej chwili jest około 90-100A


    Trudno to określić nieznając dokładnie wszystkich parametrów spawarki ale myślę że około 25-30%.
  • #41
    wIpErEk
    Poziom 12  
    To bardzo dużo, to by mnie ratowało. Na początek nawine kwałkiem przewodu linka 50mm2 jeżeli bedzie dobrze to odwine kawałek w wtórnego i nawine na pierwotne. Wielkie dzięki za pomoc
  • #42
    Akrzy74
    Poziom 39  
    Zgadza się.Na pewno będzie poprawa.Tylko nie przesadż z liczbą zwoi wtórnego na pierwotnym bo również wzrośnie ci prąd pobierany z sieci, oraz nastąpi powstawanie dużych prądów zwarciowych/to jest dokuczliwe dla współodbiorców energii elektrycznej/Nawiń tylko konieczne minimum.Pytałeś wcześniej gdzie popełniłeś błąd-w rozmieszczeniu uzwojeń/pierwotne-wtórne/
  • #43
    wIpErEk
    Poziom 12  
    Akrzy74: piszesz błąd, ale wiele spawarek o podobnych
    grubościach uzwojeń, o podobnych przekrojach rdzenia, pracuje z dużo lepszym efektem. Czy to zależy od jakości blach transformatorowych?? Panowie, dla miedzi nawijanej w trafie przyjmuje się około 5-7A/mm2 a dla aluminium?? Coś kiedys czytałem że poło tego co dla miedzi?? Czy wystarczyłoby jeżeli te dodatkowe zwoje nawinąłbym dwoma linkami aluminiowymi o wspólnym przekroju 42mm2?? Pozdrawiam
  • #44
    elektromechanik
    Poziom 27  
    wIpErEk napisał:
    Akrzy74: piszesz błąd, ale wiele spawarek o podobnych
    grubościach uzwojeń, o podobnych przekrojach rdzenia, pracuje z dużo lepszym efektem. Czy to zależy od jakości blach transformatorowych?? Panowie, dla miedzi nawijanej w trafie przyjmuje się około 5-7A/mm2 a dla aluminium?? Coś kiedys czytałem że poło tego co dla miedzi?? Czy wystarczyłoby jeżeli te dodatkowe zwoje nawinąłbym dwoma linkami aluminiowymi o wspólnym przekroju 42mm2?? Pozdrawiam




    Dodano po 12 [minuty]:

    wIpErEk napisał:
    Akrzy74: piszesz błąd, ale wiele spawarek o podobnych
    grubościach uzwojeń, o podobnych przekrojach rdzenia, pracuje z dużo lepszym efektem. Czy to zależy od jakości blach transformatorowych?? Panowie, dla miedzi nawijanej w trafie przyjmuje się około 5-7A/mm2 a dla aluminium?? Coś kiedys czytałem że poło tego co dla miedzi?? Czy wystarczyłoby jeżeli te dodatkowe zwoje nawinąłbym dwoma linkami aluminiowymi o wspólnym przekroju 42mm2?? Pozdrawiam


    Aluminium przyjąć można o 1/3 mniej wystarczy. tym bardziej że mało i na wierzchu. 42mm to SPOKO <jak mawiali nasi przodkowie> na taki prąd.

    Co do prądu to ma wpływ na to wiele czynników, i nie pora , ani miejsce na takie <wykłady>.
  • #45
    wIpErEk
    Poziom 12  
    Ok. Dzięki za wszystko. Napisze jak zrobie ten eksperyment
  • #46
    MONTR
    Poziom 13  
    to jest akurat spawarka juz podchodzaca pod profesional. sam mam 2 transformatorowe 1 300A fabryczna a 2 robiona troche słabsza ale spróbuj je przenosić .mam do nich po 10m kabli ale to nie wystarcza i teraz pytanie po co ci spawarka?coś bzyknąć czy zarobić.cena tej propozycji z linku nie jest wysoka ja aktualnie pracuje na spawarce 270A za jakieś 30tys zł. tak że wszystko zależy od punktu widzenia. jeszcze chciałem się wypowiedzieć na temat regulacji prądu najlepsza jest płynna np poprzez bocznik magnetyczny lub co jest modne w konstrukcjach amatorskich elektroniczna.z odczepami lepiej dać sobie spokój trzeba by ich dużo zeby uzyskać jakąś w miare płynną regulacje.inny prąd do spawania w pionie inny do podolnej i jeszcze wchodzi do tego grubość materiału jak i jego temperatura ze o średnicy elektrod i typie nie wspomne. i wcale się nie wymądrzam stwierdzam fakty lepiej jak już coś to zrobić coś porządnego niż sie póżniej nerwić ze coś nie tak
  • #47
    elektromechanik
    Poziom 27  
    MONTR napisał:
    to jest akurat spawarka juz podchodzaca pod profesional. sam mam 2 transformatorowe 1 300A fabryczna a 2 robiona troche słabsza ale spróbuj je przenosić .mam do nich po 10m kabli ale to nie wystarcza i teraz pytanie po co ci spawarka?coś bzyknąć czy zarobić.cena tej propozycji z linku nie jest wysoka ja aktualnie pracuje na spawarce 270A za jakieś 30tys zł. tak że wszystko zależy od punktu widzenia. jeszcze chciałem się wypowiedzieć na temat regulacji prądu najlepsza jest płynna np poprzez bocznik magnetyczny lub co jest modne w konstrukcjach amatorskich elektroniczna.z odczepami lepiej dać sobie spokój trzeba by ich dużo zeby uzyskać jakąś w miare płynną regulacje.inny prąd do spawania w pionie inny do podolnej i jeszcze wchodzi do tego grubość materiału jak i jego temperatura ze o średnicy elektrod i typie nie wspomne. i wcale się nie wymądrzam stwierdzam fakty lepiej jak już coś to zrobić coś porządnego niż sie póżniej nerwić ze coś nie tak


    1. Nie każdy jest tak bogaty aby sobie fundnąć sprzęt za 30tzł. po to aby od przypadku do przypadku <smarknąć> np słupek bramy czy psu łańcuch.
    2. Jeśli nie zrobiłeś jakiegoś działającego ,,ustrojstwa" dla własnej satysfakcji to szczerze Ci współczuję.
  • #48
    wIpErEk
    Poziom 12  
    MONTR: rozumiem że chcesz doradzić co i jak zrobić ale twoje rady są kompletnie nie na miejscu i nie mają powiązania z problemem opisanym w tym temacie.
    Przypominam, ja już zrobiłem tą spawarke, i pytam tylko w jaki sposób ją wzmocnić, a nie jaką kupić nowom, a tą wywalić na złom. Spawarka z regulacją bocznikiem owszem płynnie reguluje prąd ale nie jest za wygodna, a ja nie potrzebuje zmieniać amperażu gdy spawam coś w pionie czy w poziomie. Pozdrawiam
  • #49
    wIpErEk
    Poziom 12  
    Witam. Otóż, nawinąłem linką 50mm2 w przewodzie spawalniczym 12zwoi na uzwojeniu pierwotnym ( akurat cały kawałek jaki był około 5,5metra) i poprawa jest bardzo duża. Jak przedtem elektrodom 3,25 spawało się bardzo ciężko jeśli można było to nazwać spawaniem, teraz przy maksymalnym ustawieniu tą samą elektrodom można nawet ciąć nie grube elementy (mocno się wtapia w materiał), choć jednak do elektrody 4mm to jeszcze mało. Bardzo dobrze zajarza się łuk nawet na mocno pordzewiałych elementach. Bezpiecznik C25 ani nie drgnął przy wszystkich kombinacjach. Prąd jałowy trafa na odczepie największym wynosi 0,65A , a na najmniejszym 2,5A.
    Serdeczne dzięki za doradzenie tego pomysłu, chodzi dokładnie tak jak powinno być.
    Gdy nawinąłem te 12zw napięcie tam wynosi od 10,9V do 12,4V w zależności od odczepu i może by z tego wyszedł jakiś nieduży rozruch samochodowy. Mam gdzieś diody D00-150-12 4 sztuki, pewnie by się nadały. Bo ponoć przy wspomaganiu rozruchu silnika napięcie nie może być wysokie? Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za dobrą rade
  • #50
    elektromechanik
    Poziom 27  
    Trochę za niskie. musiałbyś mieć jakieś 17-18V.
    spadek na diodach będzie dość duży. Możesz (jeśli masz miejsce) dowinąć ze 6-7zw. 10mmkw. spokojnie wystarczy i z dopiero dać diody do rozruchu.
  • #51
    wIpErEk
    Poziom 12  
    Ale jak poczytałem troche o tym to niektórzy piszą aby napięcie nie przekraczało 12V, ponieważ przy samym rozruchy nawet na zdrowym akumulatorze napięcie spada do 11V, a na diodach to raczej napiecie wrośnie
  • #52
    elektromechanik
    Poziom 27  
    wIpErEk napisał:
    Ale jak poczytałem troche o tym to niektórzy piszą aby napięcie nie przekraczało 12V, ponieważ przy samym rozruchy nawet na zdrowym akumulatorze napięcie spada do 11V, a na diodach to raczej napiecie wrośnie


    Bzdura- jakie by źródło nie było pod obciążeniem napięcie spadnie.

    Jeśli chcą wykorzystać pełne napięcie spawarki żeby była większa moc to napięcie jest za wysokie.

    Jak zacząłem czytać posty- temat prostownik, rozruch, spawarka to mi pisać się odechciało.
  • #53
    wIpErEk
    Poziom 12  
    Napięcie napewno spadnie ale czy przez przypadek nie uszkodzi sie drobna elektronika szczególnie w nowszych samochodach?? Albo gdy w momencie zapalenia rozrusznik odłączymy czy to napiecie nie bedzie zabójcze dla akumulatora??
  • #54
    MONTR
    Poziom 13  
    coś na temat. fabryczne rozruchy maja coś takiego jak pilot na kablu chodzi o to ze jak zaczynasz kręcić rozrusznikiem naciskasz przycisk ROZRUCH
    i jest pałer i co najważniejsze puszczasz przycisk zanim przestaniesz kręcić
    żeby nie spalić akumlatora lub czegoś innego i na takim rozwiązaniu trzeba
    by się wzorować . przynajmniej ja taki mam zamiar dostałem od znajomego
    nie udaną spawarke na rdzeniu toroidalnym diody kupione na targu z jakieś
    rozbiórki 250A coś wymyśle
    co do uwagi kolegi ELEKTROMECHANIK -1 wcale nie jestem bogaty a pisałem
    o sprzęcie za 30 tys tylko dla przykładu żeby koledzy byli bardziej rozeznani
    co i za ile i nikogo nie namawiałem do takiego szaleństwa finansowego
    -2 zrobiłem moją 1 spawarke z 2 transormatorów pochodzących z telewizorów RUBIN odwinąłem wszystkie uzwojenia wtórne i nawinąłem
    nowe na 4 karkasach.drut miedziany ze starych kabli siłowych. obrałem
    starą zmurszałom izolacje rozpiołem kabel na podwórzu i starannie owinąłem
    płucienną taśmą izolacyjną.wszystkie wturne były połączone szeregowo a pierwotne równolegle całośc włożona do obudowy i do chłodzenia dałem
    stary wentylator kuchenny. a i jeszcze jedno uzwojeń nawinąłem ile tylko
    weszło uzyskałem napięcie jałowe około 40V dało się spawać tylko elektrodami 2,5 ale działało 2 spawarke mam do dziś juz większa i da rade nawet 4 elektrodzie rutylowej
  • #55
    wIpErEk
    Poziom 12  
    Aha, rozumiem. W taki sposób unikamy bezpośredniego złączenia akumulatora oraz elektroniki z wysokim napięciem i prądem też. Czyli jakie można dać napięcie??
  • #56
    elektromechanik
    Poziom 27  
    wIpErEk napisał:
    Aha, rozumiem. W taki sposób unikamy bezpośredniego złączenia akumulatora oraz elektroniki z wysokim napięciem i prądem też. Czyli jakie można dać napięcie??


    Zrobisz jak zechcesz. Przy napięciu jakie Ci podałem (na trafie) to poza diodami nie będzie więcej niż 14-15V. Prawie takim napięciem ładowany jest akumulator przez alternator, a przez prostownik często wyższym więc niema prawa się nic stać. Dla pewności że przy ewentualnym załączaniu lub wyłączaniu nie zaindukuje się jakaś ,,szpilka" napięciowa można dać diodę komutacyjną.

    Do kolegi MONTR jeśli tak to OK. Przeczytaj uważnie swój post. Moim zdaniem można wywnioskować z niego Ze radzisz kupić porządny sprzęt a nie bawić się w samoróbki.
    Co do opisanego przez Ciebie rozruchu to się zgadza ale w urządzeniach gdzie dla zwiększenia mocy znacznie podwyższa się napięcie. W przypadku proponowanym przeze mnie niema takiej potrzeby to gwarantuje. Moc tego urządzenia wystarczy do zwykłych aut osobowych a do większych diesli znacznie wspomoże akumulator. ALE WOLA TWOJA PANIE!
  • #57
    wIpErEk
    Poziom 12  
    Nie chodzi o to bym zrobił jak zechce tylko tak zrobił żeby było i dobrze i bezpiecznie dla auta. Ale jak podłączyłem mostek z 4 diód 250A do innej spawarki to napiecie sporo wzrosło a nie zmalało. Diodę komutacyjną czyli jaką do czego ma ona służyć??
  • #58
    elektromechanik
    Poziom 27  
    wIpErEk napisał:
    Nie chodzi o to bym zrobił jak zechce tylko tak zrobił żeby było i dobrze i bezpiecznie dla auta. Ale jak podłączyłem mostek z 4 diód 250A do innej spawarki to napiecie sporo wzrosło a nie zmalało. Diodę komutacyjną czyli jaką do czego ma ona służyć??


    Podłącz dodatkową diodę <ze 20A> między - a + (czyli już poza diodami)kierunek przewodzenia od - do + ( w przeciwnym razie zrobisz zwarcie). Dioda ta zapobiega indukowaniu się niepotrzebnych napięć<tak w skrócie>.
  • #59
    wIpErEk
    Poziom 12  
    Witam. Odwinąłem kabel i nawinąłem aluminium, jest tak samo. A z tym rozruchem to narazie poczekam
  • #60
    Lol 123456
    Poziom 12  
    chciałbym sie zapytać czy opłacalne jest założenie mostka prostowniczego na transformatorze spawalniczym einchel 160A napięcie na biegu jałowym wynosi 48 V ?