Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik do ładowania akumulatorów z 24V na 12V

badboy23 10 Mar 2007 23:14 7922 20
  • #1 10 Mar 2007 23:14
    badboy23
    Poziom 27  

    cześć potrzebuje zrobić prostownik 12V z 24V 160W trafa bo akurat mam takie tylko nie wiem jak się do tego zabrać.

    Znalazłem w necie coś takiego ale wydaje mi się za moc tez się obniży o połowę, chyba ze się mylę.

    0 20
  • #2 10 Mar 2007 23:53
    ma3-4ysz
    Poziom 24  

    Witam,
    To co znalazłeś to mi się wydaje że nie bardzo.
    Rozumiem, że masz transformator obniżający napięcie do 24V AC (rysunek A) a chcesz uzyskać 12V DC. To potrzebujesz jeszcze mostek prostowniczy (najlepiej) z czterech diod prostowniczych no i najważniejsze przerobić transformator (najtaniej i najprościej o ile sie da).
    Przez przerobić transformator rozumiem:
    1). odwinąć połowę wtórnego uzwojenia (rysunek B), najprostsze, ale wtedy możesz z niego pobrać tylko połowę mocy
    2). (rysunek C)podzielić na środku uzwojenie wtórne i zrobić dwa odczepy na środku (raczej trudno będzie), lub odwinąc i od nowa nawinąć tym samym drutem podwójnie dwa identyczne uzwojenia, połączyć każde uzwojenie ze swoim mostkiem prostowniczym (eliminacja prądów wyrównawczych) i połączyć za nimi równolegle, więcej roboty ale możesz pobrać z trafo całą moc
    Prostownik do ładowania akumulatorów z 24V na 12V
    Pozdrawiam

    1
  • #3 11 Mar 2007 00:16
    zojsan
    Poziom 10  

    Słaby pomysł moim zdaniem.To model prostownika jednopołówkowego.
    Dla mnie PRL.
    Co do twojego 24V to trochę dużo- będzie sporo strat w cieple a co za tym idzie będziesz musiał użyć "mocniejszych" elementów.

    0
  • #4 11 Mar 2007 12:14
    ma3-4ysz
    Poziom 24  

    Można też te 24VAC z tansformatora wyprostować mostkiem, stabolizować i podać na przetwornicę impulsową (liniowe są prostsze ale mają kiepską sprawność, sporoooo ciepła trzeba odprowadzić), coś takiego jak m.in. tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...art=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=2779
    Trzeba by jeszcze pokombinować z napięciem wyjściowym, do ładowania akumulatora ołowiowego 12V potrzebne jest 14,4 typowo (2,4V/ogniwo akumulatora).
    Ale to sam musisz ocenić czy "gra jest warta świeczki" w Twoim przypadku

    0
  • #5 11 Mar 2007 12:47
    kierbedz4
    Poziom 34  

    Odwiń sxperymentalnie częsć uzwojenia wtórnego do około17V zamontuj mostek prostowniczy 20 do 50 A cena jego to około 12zł tak abyś po wyjśćiu z mostka otrzymał około15V a napięcie końcowe na ładowanym akumulatorze nie może przekroczyć 14,5 do 15V max mostek przesmaruj pastą silikonową i przykręć do większego radiatora na plusowym przewodzie s mostka szeregowo zamontuj S 191 6 do 10A z charakterystyką C celem abezpieczenia prostownika przed pomyłkowym podłączeniem >niepoprawną polaryzacją

    0
  • #7 11 Mar 2007 12:58
    kierbedz4
    Poziom 34  

    Szeregowo przed bezpiecznikiem typu S możesz zabudować amperomierz prądu stałego w celu kontroli prądu ładowania. I tak ladowanie prądem 10 godzinnym akumulator 45 ah =4,5A 60 ah=6A 80 ah =8A itd

    1
  • #8 11 Mar 2007 13:31
    elmłot
    Poziom 18  

    ma3-4ysz napisał:
    Witam,
    To co znalazłeś to mi się wydaje że nie bardzo.
    Rozumiem, że masz transformator obniżający napięcie do 24V AC (rysunek A) a chcesz uzyskać 12V DC. Prostownik do ładowania akumulatorów z 24V na 12V
    Pozdrawiam

    Podejrzewam, że transformator ma dzielone uzwojenie wtórne tzn takie jak na rys "B". Jeśli tak to najprostszym sposobem będzie prostownik dwupołówkowy. Napięcie spadnie o połowę a prąd max. wzrośnie dwukrotnie.

    0
  • #9 11 Mar 2007 15:18
    kierbedz4
    Poziom 34  

    Tego jeszcze nie było.W numerze 9 /1990 r Zrób to Sam przedruk z australijskiego czasopisma Elektronics Australia zamieszczony jest artykuł .Automat do ładowania akumulatorów zbudowany z transformatora 2 tyrystorów BT12/25 oraz innych drobnych elementów jak 4 rezystory zwykła dioda 401/50 1 elektrolit ,1dioda ZeneraBZP683c 9,3 oraz 1 potencjometru 250 om.Prawda jakie to proste.W artykule jest zamieszczony schemat i szczegółowy opis pracy prostownika

    Dodano po 1 [godziny]:

    Opisany automat do ładowania można zmodyfikować przez dodanie w układzie na uzwojeniu wtórnym 16A przełącznika 2 połozeniowego oraz mostka prostowniczego na radiatorze gdzie będzie pracował 1 położeniu wyłącznika jako prostownik a w 2 pożeniu w wersji automat

    1
  • #10 11 Mar 2007 20:13
    ma3-4ysz
    Poziom 24  

    Cytat:
    elmłot napisał:
    Podejrzewam, że transformator ma dzielone uzwojenie wtórne tzn takie jak na rys "B". Jeśli tak to najprostszym sposobem będzie prostownik dwupołówkowy. Napięcie spadnie o połowę a prąd max. wzrośnie dwukrotnie.

    Co do odwinięcia połowy wtórnego uzwojenia (lub istnienia odczepu w połowie uzwojenia), co pokazałem na rysunku B, to owszem napięcie spadnie o połowę, ale prądu zwiększyć praktycznie sie nie da -- bo przekrój drutu tak jest zaprojektowany. Dlatego pisałem że z trafa wtedy można pobrać tylko połowę mocy. Inaczej (gdy prąd max. wzrośnie dwukrotnie = jak przy 12V obciążyć go znamionową mocą) będzie grzał aż sie spali.

    0
  • #11 12 Mar 2007 01:02
    elmłot
    Poziom 18  

    ma3-4ysz napisał:
    ale prądu zwiększyć praktycznie sie nie da -- bo przekrój drutu tak jest zaprojektowany. Dlatego pisałem że z trafa wtedy można pobrać tylko połowę mocy. Inaczej (gdy prąd max. wzrośnie dwukrotnie = jak przy 12V obciążyć go znamionową mocą) będzie grzał aż sie spali.

    Sam narysowałeś rysunek C z dwoma mostkami na dwóch uzwojeniach. Czyli całe uzwojenie jest "przecięte na pół" przez co napięcie jest na każdej części o połowę mniejsze=12V Prąd w każdym z tych dwóch uzwojeń jest taki sam jak przed "przecięciem" Powstały dwa prostowniki , każdy na 12V o prądzie takim samym jak pierwotnie. Jeśli oba uzwojenia obciążysz oporem 2Ω prąd wyniesie 6A a moc 2X 12Vx6A = 144 W. Jeśli połączysz plusy obu powstałych prostowników razem i Minusy również to wówczas po obciążeniu 1Ω popłynie prąd 12 A. 6A z jednego uzwojenia i 6 z drugiego uzwojenia, zakładając że napięcia 12V będą identyczne, co w praktyce prawie nie jest możliwe ale różnica może być minimalna i dobierając odpowiednio diody, prąd wyrównawczy może być mały (mA).Jak widzisz prąd płynący przez jedno i drugie uzwojenie nadal wynosi 6A, i nic się nie ugotuje

    Dodano po 30 [minuty]:

    Prościej zrobić prostownik dwupołówkowy. W pierwszej połówce przez górne uzwojenie płynie prąd 2X znamionowy lub z w/w przykładu=12A, a przez dolne 0A. W drugiej połówce sytuacja odwrotna. Średni prąd płynący przez uzwojenie wynosi 6A.

    0
  • #12 12 Mar 2007 01:22
    adams987
    Poziom 35  

    elmłot napisał:

    Prościej zrobić prostownik dwupołówkowy. W pierwszej połówce przez górne uzwojenie płynie prąd 2X znamionowy lub z w/w przykładu=12A, a przez dolne 0A. W drugiej połówce sytuacja odwrotna. Średni prąd płynący przez uzwojenie wynosi 6A.

    Zgadza się ale nie do końca, prąd teoretycznie patrząc na rysunek będzie dwa razy większy. Niestety trafo nie jest elementem liniowym i po przekroczeniu prądu znamionowego czyli powiedzmy tych 6A zacznie pojawiać się ograniczenie związane z tą nieliniowością. Z tego co pamiętam prąd max będzie wynosił nie 2 x więcej tylko √3 tj. 1,73 x więcej.

    0
  • #13 12 Mar 2007 01:51
    elmłot
    Poziom 18  

    W przypadku prostownika do ładowania akumulatora to nie wada a zaleta. Gdy akumulator jest bardzo rozładowany to pobiera bardzo duży prąd w stosunku do tego jaki pobiera później w czasie ładowania. Więc ograniczenie tego dużego prądu w pierwszej fazie ładowania jest korzystne, a najprostszym regulatorem automatycznym wielkości prądu ładowania akumulatora jest żarówka, włączona w szereg z akumulatorem. Oczywiście musi być odpowiednio dobrana. Dużej mocy na małe napięcie.

    0
  • #14 12 Mar 2007 12:56
    ma3-4ysz
    Poziom 24  

    Co racja to racja :oops:
    Postaram się poprawić zaczynając od końca: chcemy naładować akumulator ołowiowy 12V.
    Akumulator taki ma napięcie spoczynkowe (takie sie przyjmuje) 2V/ogniwo = 12V. Bezpieczny poziom wyładowania aku jest na poziomie 1,75V/ogniwo = 10,5V , poniżej tej wartości zaczyna się wyładowanie głębokie zmniejszające żywotność, zasiarczające. Akumulator taki ładuje się trybie cyklicznym (nie buforowym) typowo do napięcia 2,4V/ogniwo = 14,4V (czasem nieco więcej). Ta wartość napięcia w końcowej fazie ładowania jest bezpieczna dla aku, nie powoduje jego przeładowania oraz bardzo intensywnego gazowania. Załączając rozładowany aku na napięcie 14,4V powoduje się przekroczenie wartości prądu ładowania 10-cio godzinnego (1/10 pojemności aku). Dlatego ładowanie rozładowanego aku trzeba zaczynać od niższych napięć (ograniczając prąd poniżej 10-cio godzinnego).

    Tak więc dysponując trafo i prostownikiem dwupołówkowym (bez stabilizacji) będziemy wymuszać średni prąd ładowania wartością średnią napięcia wyprostowanego Udo:
    Prostownik do ładowania akumulatorów z 24V na 12V
    Aby z tego układu osiągnąć Udo = 14,4V to napięcie strony wtórnej trafo Uskut powinno wynosić:
    Prostownik do ładowania akumulatorów z 24V na 12V
    Czyli jeżeli nawet trafo będzie miał odczep na środku (12V AC) to będzie za mało żeby naładować aku.
    Można wię zrobić:
    1) w najprostszym wypadku odwinąć nieco mniej niż połowę uzwojenia wtórnego, tak żeby osiągnąć (około) 15,98V a prąd ładowania ograniczać rezystorami np. z żarówek
    Prostownik do ładowania akumulatorów z 24V na 12V
    no ale znowu nie da się z trafo pobrać całej mocy
    2)przewinąć od nowa (większym przekrojem) uzwojenie wtórne i zrobić kilka odczepów, tak żeby najwyższy miał napięcie około 15,98V , jescze jakiś przełącznik taki jak z kołchoźnika i w tedy będzie można efektywnie aku ładować
    Prostownik do ładowania akumulatorów z 24V na 12V

    Czy to sią bardziej "kupy" trzyma?

    0
  • #15 12 Mar 2007 13:50
    adams987
    Poziom 35  

    ma3-4ysz Masz racje, elmłot napisał jak z 24V zrobić 12V i uzyskać prąd dwa razy większy. A to nie o to chodzi. By naładować aku 12V trzeba mu podać więcej niż 12V. Z Prostownika 24V najlepiej odwinąć część uzwojenia.
    A co do żarówek to wystarczy jedna odpowiednio dobrana. Przy początkowym prądzie ładowania który jest duży ,żarówka świeci mocniej ( jest gorąca i ma duży opór) spadek napięcia na niej jest duży, mocno ogranicza prąd. Po godzinie napięcia na aku się podniesie prąd ładowania zmaleje a żarówka przygaśnie ( ciepła , średni opór) i słabiej ogranicza prąd ładowania. W końcowej fazie ładowania żarówka zimna w niewielkim stopniu ogranicza prąd. Opór zimnej i gorącej żarówki różni się znacznie ( np 5 razy)
    Jeśli trudno jest odwinąć część uzwojenia to zastosowanie żarówki dwuwłóknowej 50/55W na 12 V w prosty sposób powinno rozwiązać sprawę.

    Dodano po 25 [minuty]:

    Jeśli prąd płynący przez jedno włókno będzie za mały to zamknąć wyłącznik i prąd wzrośnie, ewentualnie zastosować żarówkę o większej mocy. Na rysunku jest tylko fragment z żarówką, oczywiście wcześniej musi być mostek prostowniczy.
    Należy pamietać, że zwarcie zacisków spowoduje spalenie żarówki!!!

    0
  • #16 12 Mar 2007 15:43
    ma3-4ysz
    Poziom 24  

    Cytat:
    adams987 napisał:
    Jeśli trudno jest odwinąć część uzwojenia to zastosowanie żarówki dwuwłóknowej 50/55W na 12 V w prosty sposób powinno rozwiązać sprawę.

    Oj żarówka tego nie rozwiąże. Normalnie w końcowej fazie ładowania prąd mocno spada, napięcie na aku podchodzi pod (około) 15V i ładowanie powinno się przerwać.
    Natomiast trafo 24VAC + prostownik + żarówka ograniczająca to raczej (stanowczo) nie!. Wymagało by to bardzo szczegółowej kontroli prądu ładującego w końcowej fazie i takie załączanie żarówek aby osiągnąć niemal konserwujący prąd ładowania i przy takim prądzie spadek żeby aku nie dostał więcej niż 14,4V. Nawet niezbyt długie niedopilnowanie przebiegu procesu ładowania spowoduje przeładowanie i ŚMIERĆ akumulatora (ugotuje się). Takie rozwiązanie odradzam.

    0
  • #17 12 Mar 2007 16:09
    adams987
    Poziom 35  

    W latach 80-tych w ten sposób ładowałem akumulator 6V Simsonka. Z samochodowego prostownika 12V przez żarówkę ( nie pamiętam jaką konkretnie) i świetnie się to sprawowało. W końcowej fazie żarówka ledwo się żarzyła. Jeśli podłączysz aku na noc to napewno nic za 10 godzin nie ugotujesz. Simson na jednym akumulatorze chodził od 86 do 91 r. co dobrze pamiętam z czasów młodości ( miło powspominać).

    0
  • #18 16 Mar 2007 14:23
    ma3-4ysz
    Poziom 24  

    Ciakawy jestem co na to wszystko Autor tematu?

    0
  • #20 17 Mar 2007 21:47
    ma3-4ysz
    Poziom 24  

    OK, tak też sie da, co prawda na schemacie jest trafo co ma 12V po stronie wtórnej, ale i dla takiego co ma 24V da sie tak ustawić wyzwalanie tyrystora że wartość średnia napięcia i prądu będzie taka jak trzeba. No faktycznie, zapomniałem już o takich "szarpanych tyrystorem sposobach", no ale się da. Jednak aku będzie ładowany pojedynczym wąskim impulsem prądu na okres sieciowy o dosyć sporej amplitudzie. Coraz nowsze konstrukcje akumulatorów samochodowych i trakcyjnych coraz gorzej znoszą takie układy tyrystorowe, przy dłuższej eksploatacji odbija się im to na zdrowiu i żywotności.

    0
  • #21 10 Kwi 2012 10:23
    badboy23
    Poziom 27  

    ma3-4ysz napisał:
    Ciakawy jestem co na to wszystko Autor tematu?


    Zrobiłem zasilacz 0-30v 0-12A było prościej

    Zamykam
    Dzięki

    0
  Szukaj w 5mln produktów