Mam problem z Seicento (2004r wtrysk 1100cm3). Zaświeciła się lamka kontrolna uk. sterowania.Samochód zaczął dusić się na wolnych obrotach i nie zapala bez "gazu" na zimno. Komputer pokazał zepsuty silnik przepustnicy, ale po wymianie na drugi było to samo. Mechanik stwierdził iż będzie to coś z uk. elektrycznym ale potrzebny jest schemat. Tymczasem po odłączeniu w/w sil. przep. i podwyższeniu mechanicznym obrotów silnik chodzi jakby normalnie. Ciekawy jestem czy może zdefektowała sonda lambda? Proszę o podpowiedzi.