Bezpieczniki to podstawowe elementy w układach elektronicznych. Zabezpieczają układy (urządzenie) przed zniszczeniem w sytuacji awaryjnej. Często nie zabezpieczą przed uszkodzeniem ale dzieki nim jest jeszcze potem co naprawiać.
Tak że MUSZA BYĆ i do tego o włąściwych parametrach.
W opisie właściwie podałeś jakie parametry mają zasilacze jak jest 5,2 A to bezpiecznik około 50 procent wiekszy po stronie wtórnej transformatora .
Jak transformator 250 W, czyli z sieci 230 V lekko ponad 1 A, bezpiecznik 1,6 A, jak nie wytrzyma prądu rozruchu trafo to daj 2 A lub zwłoczny.
Bezpiecznik jak mi tata mówił ma byc około 1,2 A wiekszy od pradu płynacego . Jakoż bezpiecznik jest najsłabszym elementem układu elektronicznego nalezy go dobrac tak aby było jak najlepiej
A może o 20% większy od pradu płynącego czyli 1,2*Ipłynący
Tylko co z dużymi pojemnosciami na filtrze końcówki mocy - mogą wywalać bezpieczniki przy włączaniu zasilania.
A wiec tak:
Na strone pierwotna dajesz koniecznie bezpiecznik ZWLOCZNY w twoim przypadku 1,6A.
Na strone Wtorna za mostkiem i kondensatorami! dajesz bezpiecznik szybki! Po jednym na kazda galaz +/-. W twoim przypadku 6,3A