Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Halogeny - poprawne podłączenie

waldez1 16 Mar 2007 10:12 29702 17
  • #1
    waldez1
    Level 14  
    W tym poscie przedstawiam sposób podłączenia halogenów lub świateł do jazdy dziennej.
    Jest to chyba najprostszy poprawny sposób.

    Dodano 07.04.2007
    UWAGA! Po otrzymaniu kilku uwag chcę wyraźnie zaznaczyć, że chodzi mi o IDEĘ załączania halogenów masą.
    Aby był to schemat aplikacyjny należy przemyśleć jak go zastosować w swoim aucie.
    Oczywiście na głównym przewodzie zasilającym POWINIEN być bezpiecznik.
    Ani na schemacie, ani w opisie nie biorę pod uwagę PRZEPISÓW.
    Przed założeniem świateł w swoim aucie upewnijcie się jak i kiedy mogą być one włączana, aby nie było kłopotów na przeglądzie.
    Dotyczy to zarówno halogenów jak i świateł dziennych.
    Postaram się wykonać schematy zgodne z wymogami prawnymi jak znajdę trochę czasu.

    Dodano 17.05.2007
    Opracowałem podłączenie świateł do jazdy dziennej zgodne z przepisami.
    Jest to rezszerzenie tego co już tu napisałem o dodatkowy przekaźnik, który wyłącza dzienne po włączeniu mijania lub drogowych.
    Obiecuję w najbliższym czasie narysować schemat.


    A było to tak:
    Miałem kiedyś założyć halogeny do jakiegoś auta.
    Wymyśliłem sobie, żeby na włączniku i sterowanie przekaźnikiem było masą, a nie napięciem. Wymyśliłem, założłem i zapomniałem o sprawie.
    Teraz znów miałem założyć halogeny w innym aucie, a że nie chciało mi się wysilać
    szarych komórek, przejrzałem forum.
    Postów jest dużo, sporo odpowiedzi jest konkretnych, słusznych i poprawnych (o tych innych nie wspomnę).
    Ale jakoś nie rzuciło mi się w oczy podłączenie z masą na włączniku (nie mówię, że go nie ma na forum, bo wszystkiego nie sposób przeczytać).
    W pierwszej chwili pomyślałem, że może coś pochrzaniłem, ale przecież te kiedyś założone halogeny działają do dziś.
    Zawziąłem się i znalazłem potwierdzenie mojego pomysłu.
    Na schemacie wszystko widać, dla jasności pokolorowałem przewody.

    A teraz kilka zalet tego rozwiązania.
    - Główny przewód napięciowy może mieć tylko kilkanaście centymetrów długości
    (jeśli przekaźnik będzie blisko akumulatora)
    - przewód napięciowy sterowania przekaźnika też może być bardzo krótki
    (lampa z reguły jest blisko akumulatora)
    - do sterowania można użyć napięcia świateł mijania lub drogowych (dla halogenów), lub pozycyjnych dla świateł do jazdy dziennej
    - można użyć jednego przekaźnika, trzeba tylko dobrać amperaż; dla żarówek o mocy np. 90W jest to 2x7,5 A, więc przekaźnik 20A zupełnie wystarczy.
    - do włącznika halogenów na desce rozdzielczej wystarczy jeden przewód od przekaźnika, drugi przewód do włącznika to masa, którą można wziąć gdzieś spod deski
    - jak się ten przewód przetrze lub zewrze niechcący do masy, to przy wyłączonych światłach nic się nie stanie; przy włączonych najwyżej zaświecą się halogeny, nie będzie żadnego zwarcia.

    Zapewniam, że bardziej poprawnie i prościej nie da się założyć halogenów
    (oczywiście z przekaźnikiem, bo bez przekaźnika absolutnie!!! halogenów nie zakładajcie).
    A rysunek jest tak zrobiony, że nawet laik za jego pomocą jest w stanie takie halogeny założyć.

    P.S. Jeśli włącznik halogenów ma trzecią końcówkę i żarówkę lub diodę sygnalizującą włączenie, to trzeba na nią podać napięcie, wzięte gdzieś z bliska, ale takie, które pojawia się po włączeniu zapłonu, a najlepiej po włączeniu świateł.
  • #2
    jacek110
    Level 10  
    Witam,

    Dobry schemat.
    Mam pytanie. Od czego jest przewó nr.15 i 86.Tzn skąd wychodzi?
    Chciałby podłączyć śwaita do jazdy dziennej i wszystko jasne poza 15 i 86.
    Zestaw dokładnie taki jak na schemacie hella.
    Światło dzienne powinno zapalać się przy wł.postojowych i gasnąć przy zapaleniu mijania.
    I według schematu nie działa.
    Bardzo proszę o pomoc.
  • #3
    waldez1
    Level 14  
    Dzięk za dobre słowa.
    Schemat jest prosty, bo takie było założenie. Z drugiej strony korzystałem z gotowego rysunku i nie wszystko jest tam jak należy.
    Mam zamiar narysować poprawne schematy dla halogenów i św. dziennych ale nie wystarcza czasu.

    Na 85 idzie napięcie po włączeniu świateł, więc aby przekaźnik zadziałał na 86 musi iść masa. Idzie ona na włącznik. Od włącznika króciutki kabelek gdzieś do masy pod deską rozdzielczą. A jeśli włącznik ma jakąś lampkę lub diodę sygnalizującą włączenie, to po załączeniu masy lampka się zaświeci.
    Przewód 15, to po prostu zasilanie tej lampki, nr przewodu "15", to zawsze zasilanie +12V, ale po włączeniu zapłonu.

    To była odpowiedź na to konkretne pytanie.
    ALE.. ze światłami do jazdy dziennej jest nieco gorzej. W związku z tym, że miałem już podobne pytanie zamieszczam poniżej to pytanie i moją odpowiedź:

    PYTANIE:
    Quote:

    Mam chęć założyć swiatła dzienne do Daewoo Tico
    Z pomocą twojego artykułu wydaje sie to bajecznie proste
    Mam pytania:
    1 - jakiego typu przekaźnik zastosować, chodzi o model, numerację (np 561)
    2 - czy jeżeli nie chce mieć w samochodzie włącznika owych świateł to nie
    muszę podłączać końcówki 86 przekaźnika
    Chciałbym podłączyć dzienne w taki sposób aby włączały sie z pozycyjnymi a
    następnie po przełączeniu na mijania aby gasły
    Był bym Ci wdzięczny za odpowiedź i pomoc w rozwianiu wątpliwości
    Pozdrawiam


    Moja odpowiedź:

    Quote:

    No więc przekaźnik może być dowolny, ale taki który ma końcówki
    30,85,86,87 i który w stanie wyłączonym jest otwary. Styki muszą wytrzymać prząd na dwie żarówki 21W, więc musi być przekaźnik na ok. 5 A. Może być oczywiście na większy amperaż.
    Ale powtarzam, że nie jest to typowy schemat aplikacyjny, co
    zresztą napisałem na forum. Dobrze było by tam wstawić na główne zasilanie bezpiecznik! A najważniejsze jest to, że aby nie mieć kłopotów na przeglądach i z policją, światła do jazdy dziennej powinny spełniać określone wymogi.
    Głównie chodzi właśnie o to, że po włączeniu św. mijania dzienne powinny się wyłączyć (drogowych również). Mój schemat tego nie zapewnia, ponieważ pozycyjne świecą zarówno same jak i razem z mijania i drogowymi. Miałem wymyślić taki spsób (i wymyśliłem) ale nie chce mi się tego rysować.
    Postaram się więc opisać o co mi chodzi.
    A wymyśliłem tak: trzeba dodać jeszcze jeden przekaźnik (B), ale taki,
    który w stanie wyłączonym jest zamknięty, a po zadziałaniu przekaźnika rozłącza obwód. Sygnałem, który ten drugi przekaźnik (B) łączy lub rozłącza może być np. plus zasilania pierwszego przekaźnika (A) idący od świateł pozycyjnych.
    Przekaźnik B będzie sterowany plusem od św. mijania (A właściwie 2 x plus zasilania: od mijania i od drogowych, które trzeba od siebie odseparować np diodami).
    Działanie jest takie:
    1. Wszystko wyłączone, nie świecą ani dzienne ani mijania.
    2. Włączamy pozycyjne, B przepuszcza plus od pozycyjnych, ten plus idzie na sterowanie A i włączają sie dzienne.
    3. Włączamy mijania, włącza się B i przerywa zasilanie przekaźnika A, więc A się wyłącza i dzienne gasną.
    4. Tak samo dzieje się dla drogowych, więc sterowanie do B musi iść od mijania i drogowych. ALE! wtedy mijania i drogowe świeciły by zawsze jednocześnie, więc trzeba w obywu kabelkach wstawić diodę 'dupą' w stronę sygnału od mijania i drogowych a paskiem w stronę
    przekaźnika B, wtedy prąd z drogowych nie przejdzie na mijania i odwrotnie.
    Żeby już w ogóle wszysko było pięknie trzeba by było zrobić tak, aby dzienne włączały się po włączeniu pozycyjnych TYLKO przy włączonym zapłonie, bo inaczej zostawiając auto na poboczy w nocy będą nam świeciły dzienne.
    Może ciężko to zrozumieć, ale starałem się wytłumaczyć to najprościej jak potrafię.

    Jeszcze raz dzięki za miłe słowa i
    za zmobilizowanie mnie do myślenia.
    Pozdrawiam.
    Waldek.
  • #4
    jacek110
    Level 10  
    Jednak nie wszystko jasne.Mógłbyś w skrócie wyjaśnić jak działa ten przekaźnik?
    Bo wygląda to chyba tak:
    30 napięcie
    85 napięcie z pozycyjnych
    87 wyjście napięcie na odbiornik
    86 masa ale o co chodzi z "Od włącznika króciutki kabelek gdzieś do masy pod deską rozdzielczą".Nie za bardzo rozumiem co z tym zrobić.
    Dlaczego pod deską?
    15 zasilanie/napięcie +12.czy koniecznie po włączeniu zapłonu?Nie można napięcie pociągnąć z ś.mijania?
    Bo według mnie ten przekażnik mógłby współpracować ze ś.dziennymi.
    Powiedz ,proszę, kiedy dokładnie przekaźnik daje + na 87.
    Hipotetycznie zakładająć:
    15 napięcie +12 ale nie od akumulatora tylko od pozycyjnych
    85 +12 od mijania.(Pozycyjne świecą się razem z mijania)
    i 86 jak wyżej
    Czy to ma szansę działać?
  • #5
    waldez1
    Level 14  
    Witam.
    Powiedziałem, że nie mam czasu tego narysować, ale miałem na myśli jakiś program. Postaram się zatem narysować to ręcznie i zeskanować.

    Żeby odpowiedzieć na postawione pytania musiałbym wszystko przeanalizować, a nie bardzo teraz mogę.

    Z reguły pin 30 przekaźnika, to napięcie, które przekaźnik podaje do zasilenia odbiornika; 87 wyjście powyższego napięcia do odbiornika;
    86 zasilania cewki przekaźnika;
    85 masa cewki przekaźnika.
    Więc 85 i 86 to sterowanie przekaźnika, przy czy możemy sobie wybrać czy napięcie będzie zawsze a włączać i wyłączać będziemy masę, czy odwrotnie.

    Nie wiem czy pytasz o przekaźnik A czy przekaźnik B.
  • #6
    jacek110
    Level 10  
    Może niezbyt elegancki rysunek ale wszstko czytelne.czy tak ewentualnie może być.To jest przekaźnik zwierno rozwierny.Pozostaje jeden wolny + ale można go zostawić lub podłączyć mijania.
    Halogeny - poprawne podłączenie
  • #7
    waldez1
    Level 14  
    Tak. To co narysowałeś, to dokładnie przekaźnik B (ten drugi) i tak ma być właśnie podłączony.
    W układzie z dwoma przekaźnikami punkty 85 i 87 z Twojego rysunku trzeba wpiąć w przecięcie przewodu zielonego od św. pozycyjnych do przekaźnika A z rysunku w pdf.
    Wtedy przekaźnik A steruje pracą dziennych jak w opisie z pdf-a, a przekaźnik B, wyłącza dopływ napięcia sterowania przekaźnikiem A, czyli wyłącza dzienne po włączeniu mijania.
  • #8
    jacek110
    Level 10  
    Może nie kumam o co chodzi ale czy z tylko jedny przekaźnikiem ,tym , narysowanym ś.dzienne nie będą się wyłączały po włączeniu mijania?
    Wydaje mi sie ,że powinno a jęzeli nie to powiedz proszę gdzie jest błąd.
  • #9
    waldez1
    Level 14  
    Tak, masz rację, światła dzienne będą się wyłączały po włączeniu mijania.
    Ale!...
    1. Światła dzienne będą zasilane z pozycyjnych, więc bezpieczniki od pozycyjnych mogą długo nie wytrzymać. Podobnie włącznik zespolony. Pozycje to 2 x 2W, i we włączniku dość cienkie kabelki. Rzadko pozycyjne załączane są przez przekaźnik.

    2. Zostawiasz auto na poboczu (ulicy) w nocy, włączasz pozycje, i co, będą świecić dzienne? Oczywiście, możesz dać włącznik do dzienych, ale wtedy będzie przez niego płynął prąd ok. 4A.

    W moim pdf-ie główną ideą jest załączanie odbiornika masą, więc przez włącznik płynie bardzo mały prąd. Ale do tego potrzebny jest przekaźnik (ten z pdf-a), no i dzięki niemu zasilanie dziennych idzie króciutkim kablem prosto z aku.

    Inaczej mówiąc można podłączyć dzienne na wiele sposobów, nawet bezpośrednio z aku i włącznik.

    Układ z pdf powoduje, że jest prosto i bezpiecznie, a dodatkowy przekaźnik z opisu wyłącza dzienne po włączeniu świateł.
    Toż przekaźnik kosztuje 7 zł. Obydwa można umieścić razem i kabelki będą niezmiernie krótkie.
  • #10
    jacek110
    Level 10  
    Dzienne to tylko 12 w (2x6w hella) razem.Poza tym jest możliwość włączenia pozycji tylko z jednej strony więc jeżeli podepniesz się pod prawy reflektor lewy możesz spokojnie włączyć i pozostawić np.w nocy na poboczu.Ale tak na prawdę to chyba nie zdażyło mi się to jeszcze.Kwestia bezpieczników.Hmm,to rzeczywiście największy problem tego rozwiązania.
  • #11
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Na schemacie wyraźnie widać, że dodatkowe światła są zasilane z akumulatora (przewód czerwony). I na nim przydałby się dodatkowy bezpiecznik. A przekaźnik jest sterowany w ten sposób, że jego cewka jest zasilana ze stacyjki, a jego masa jest puszczona poprzez żarówki. Znikomy prąd cewki przekaźnika nie spowoduje zapalenia żarówek, a ich mała oporność jaką mają, kiedy włókna są zimne sprawia, że przekaźnik bezie działał bez problemów. Natomiast w momencie załączenia świateł głównych pojazdu, z obu stron cewki pojawi się +12V, czyli zniknie różnica potencjałów i cewka się wyłączy.
    A ze spraw czysto montażowych, to szczerze odradzam stosowanie szybkozłączek, jak na tym rysunku. Nacinają one oryginalne przewody zmniejszając ich przekrój, po jakimś czasie się luzują i w miejscu ich założenia zaczynają się dziać niebezpieczna rzeczy.
    UWAGA! Bardzo niewskazane i niebezpieczne jest podpinanie dodatkowych odbiorników, szczególnie o zwiększonym poborze prądu do istniejących obwodów i bezpieczników! Producent przewidział dla nich takie i takie prądy płynące w danym obwodzie i do tego dobrał przekrój przewodów, wartość bezpieczników, konstrukcję samej skrzynki bezpiecznikowej, wyłączników i innych... Dlatego też wszelkie dodatkowe oświetlenie należy montować na oddzielnych bezpiecznikach.
  • #12
    waldez1
    Level 14  
    Błażej, bardzo słuszne uwagi.
    Nie zaleca się, dlatego proponuję zasilanie przez przekaźniki.
    Oczywiście na czerwonym od aku POWINIEN BYĆ BEZPIECZNIK.

    Jeśli nie popełniłem błędu przy rysowaniu, to "mój" układ wygląda jak poniżej.

    Halogeny - poprawne podłączenie

    Pozdrawiam.
  • #13
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Może być tak jak na rysunku. Choć to już komplikowanie układu.
    Najprościej to wziąć przekaźnik ze stykiem zwiernym i podłączyć go tak, jak na pierwszym obrazku (swoją drogą, to wielka ta prowizja). I do styku 30 poprzez bezpiecznik, który ie tyle powinien, co MUSI TAM BYĆ, doprowadzić zasilanie prosto z akumulatora lub głównego ujęcia prądu.
    Do styku 87 podłączyć światła dodatkowe.
    Do styku 85 poprzez wyłącznik tego świetlenia dać 12V po stacyjce. A styk 86, czyli masę przekaźnika podłączyć do przewodu zasilającego światła mijania w pojeździe. Nie musi to być przy samych reflektorach, można to zrobić w kabinie przy przekaźnikach, czy wiązce idącej do reflektorów. Ważne, by był to przewód idący bezpośrednio przez żarówki. Czyli podłączamy to tak, by przekaźnik "łapał" masę przez przekaźnik. I jak się to oświetlenie dodatkowe, to przekaźnik łapiąc masę przez włókna żarówek normalnie się załączy, a jak się załączy światła główne, to plus pojawi się z dwóch stron cewki przekaźnika, czyli cewka nie znajdzie się na różnicy potencjałów i przekaźnik się rozłączy.
    W sumie opis tego jest bardziej skomplikowany niż cała robota :D
  • #14
    waldez1
    Level 14  
    Ok, rzeczywiście proste i skuteczne. Zresztą mówiłem, że można podłączyć na wiele sposobów.

    Ale podkreślam po raz setny, w pdf-ie chodziło mi o ideę załączania odbiornika masą, wtedy napięciowe przewody są krótkie, a do kabiny idzie tylko 1 kabelek masowy. Włącznik się nie spali, nic nie zrobi zwarcia itd.
    Więc jeśli Jacek110 pytał o schemat z pdf, to uzupełnieniem tego jest drugi przekaźnik z fotki https://obrazki.elektroda.pl/3_1184242826.jpg.

    Z drugiej strony rozwiązanie podane przez Błażeja jest tak proste i skuteczne, że sam się zastanowię czy zakładać dzienne z dwoma przekaźnikami według swojego projektu, czy z jednym według opisu Błażeja.
    (Tym bardziej, że Błażeja często czytuję, a liczba postów mówi sama za siebie).

    Pozdrawiam.
  • #15
    SP8JUX
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Proszę nie zapominać, że stosując światła do jazdy dziennej z przodu pojazdu, muszą się jednocześnie świecić tylne światła pozycyjne, światła te nie mogą się wyłączać w trakcie wysyłania impulsów ostrzegawczych.
    Zobacz:
    Załącznik Nr6
    ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY
    z dnia 31 grudnia 2002 r.
    w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia
    (Dz. U. z dnia 26 lutego 2003 r.)

    Nieprzestrzeganie tego warunku może spowodować zabranie dowodu rejestracyjnego,

    Marek
  • #16
    ssak69
    Level 2  
    czy ja dobrze myśle
    30- plus z akumlatora
    87-łacze plusy halogenów
    85-masza np: karoseria lub bespośrednio z aku
    87a- zostaje wolny
    86-włacznik i tu nasuwa sie moje najwazniejsze pytanie czy moge sie wpiać w kabel przy żarówkach który załacza światła długie czyli w momecie właczenia świateł długich lub mrugniecia prąd popynie do styku 86 i halogeny swiecą
  • #18
    ssak69
    Level 2  
    ale czy czasami nie bedą mi sie grzały kable które dochodza do zwykłych świateł jak sie podepne podnie czy nie będzie onciążony tam ten układ