Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 626 GE 93 rok- czy nawaliła sonda lambda ?

Dinuś 16 Mar 2007 20:03 8921 35
  • #1 16 Mar 2007 20:03
    Dinuś
    Poziom 11  

    Mam pytanie dotyczące sondy lambda w samochodzie (jak w tematcie) .
    Dziś byłem w wasztacie gdzie montowali mi instalację gazową (sekfencyjną) do samochodu i po montażu fachowiec mi powiedział że powinienem się jeszcze do niego zgłosić na wymianę sondy lambda bo jest w moim samochodzie padnęta. Czy to możliwe że uszkodzona sonda nie ma żadnych dla mnie zauważalnych objawów ? samochód pracuje dobrze, trzyma fajnie obroty i nie widzę żadnych zakłuceń w pracy silnika.
    Fachowiec stwierdził że padła i to będzie powodem że samochód będzie dużo palił bo niby daje sygnał że jest zbyt uboga mieszanka. Może mi ktoś doradzić w tym temacie ?

    Dodano po 2 [godziny] 5 [minuty]:

    Może podpowie ktoś w jaki sposób mogę sprawdzić czy ta sonda jest walnięta albo "fachowiec" liczy tylko na to że skuszę się na niepotrzebną wymianę ??

    0 29
  • #2 16 Mar 2007 20:38
    cardiag
    Poziom 30  

    najlepiej podłaczyc oscyloskop i sprawdzić szybkośc jej działania (jesli wogole działa)

    0
  • #3 16 Mar 2007 21:08
    Dinuś
    Poziom 11  

    Kolego, chyba nie sądzisz że nagle w warunkach domowych wytrzasnę gdzieś z szafy oscyloskop. Jeśli chodzi o sprawy elektryczne to trochę mam o tym pojęcie bo zajmuję się uatomatyką przemysłową ale oscyloskopu niestety nie mam

    0
  • #4 16 Mar 2007 21:13
    Trawik
    Poziom 23  

    a miernik kolega posiada ?

    0
  • #5 16 Mar 2007 21:15
    Dinuś
    Poziom 11  

    kilka cyfrowych i kilka analogów do wyboru

    0
  • #6 16 Mar 2007 21:34
    procekkk
    Poziom 24  

    to podlacz jeden z nich i sam zobacz czy pracuje :P

    0
  • #7 16 Mar 2007 21:37
    Dinuś
    Poziom 11  

    jakbym wiedział w którym miejscu łapać sygła z sondy i jakie powinna mieć parametry to raczej bym nie prosiłbym o pomoc

    1
  • #8 16 Mar 2007 21:46
    procekkk
    Poziom 24  

    to napisz jaki masz kod silnika badz pojemnosc, oraz czy AT czy MAN

    0
  • #9 17 Mar 2007 08:41
    cardiag
    Poziom 30  

    kolego - pytales sie jak sprawdzic.. oscyloskiop to praktycznie jedyna wiarygodna metoda, te wszystkie skaczace mierniki sa zbyt wolne..

    0
  • #10 17 Mar 2007 10:04
    Dinuś
    Poziom 11  

    silnik o pojemności 1,8 litra 16 V moc 115KM

    Dodano po 22 [minuty]:

    Kolego cardiag, pewnie masz rację że oscyloskop to najbardziej wiarygodny przyżąd do takiego pomiary tylko niestety nie mam dostępu do takiego urządzenia a chciałbym w jakiś sposób się upewnić że fachowiec ma rację że sonda jest padnięta, z resztą "fachowiec" też stwierdził uszkodzenie sondy bez oscyloskopu więc przypuszczam że są inne sposoby

    0
  • #11 17 Mar 2007 10:08
    grzebacz
    Poziom 21  

    tylko że japońce pracują na ubogiej mieszance, ona dobrze wskazuje,więc nie ma co jej wymieniać-dopóki nie będzie wzrostu spalania nie dotykaj,ba te silniki mogą pracować bez sondy!na bęzynie nie będzie wzrostu spalania.

    0
  • #12 17 Mar 2007 10:36
    Dinuś
    Poziom 11  

    Grzebacz, czy taki śilnik będzie też dużo palił z uszkodzoną sondą biorąc pod uwagę gaz ? bo od wczoraj mam instalację gazową i przypuszczam że benzynki będę używał tylko sporadycznie

    Dodano po 21 [minuty]:

    dodam że z sondy wychodzą 4 przewody - dwa białe, szary i czarny

    0
  • #13 17 Mar 2007 16:40
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    białe grzałka
    szary masa
    czarny sygnałowy (więc już wiesz gdzie mierzyć)

    0
  • #14 17 Mar 2007 19:29
    Dinuś
    Poziom 11  

    Jeszcze jedno małe pytanko, czy pomiary wykonywać przy podłączonej sondzie do instalacji albo odłączonej ?

    0
  • #15 17 Mar 2007 20:10
    momik12
    Poziom 31  

    grzebacz napisał:
    tylko że japońce pracują na ubogiej mieszance, ona dobrze wskazuje,


    możesz rozwinąć myśl.Przecież to nie jest Lean Burn.

    0
  • #16 17 Mar 2007 20:25
    Dinuś
    Poziom 11  

    momik12 nie rozumiem za bardzo Twojej wypowiedzi

    0
  • #17 17 Mar 2007 20:47
    wozniak.j
    Poziom 17  

    Sonda musi być podłączona. Wkłuj się w czarny przewód (np.szpilką) i do dzieła: jeden przewód miernika do masy, drugi do szpilki. Przy obrotach jałowych napięcie powinno się zmieniać w zakresie od 0,2V - 0,9V w odstępach około 1 sekundy. Przy wyższych obrotach zwykły miernik już odpada ponieważ nie wychwyci tak szybkich zmian napięcia. Powodzenia.
    Ps. Pomiar wykonaj na ciepłym silniku. Sonda działa prawidłowo dopiero po nagrzaniu (ok 800 °C). Co prawda masz podgrzewanie sondy które powoduje że szybciej uzyskuje ona prawidłową temp. pracy, ale lepiej troszkę poczekać i przynajmniej lekko podgrzać silnik.

    0
  • #18 17 Mar 2007 21:03
    Dinuś
    Poziom 11  

    Wielkie dzięki wozniak.j za prostą i konkretną odpowiedz . Jak to sprawdzę to postaram się opisać jak wypadły pomiary i może wtedy doradzicie co z tym zrobić. Acha , jeszcze jedno:
    dziś zauważyłem że samochód kiedy pracuje na wolnych obrotach i nagle nacisnę pedał gazu to najpierw obroty delikatnie spadną o około 150-200 obrotów a dopiero wtedy wchodzi na wyższe, to jest zauważalne gdy samochód pracuje na gazie, na etylinie jest to raczej niezauważalne, mieliście kiedyś z czymś takim doczynienia ?

    0
  • Pomocny post
    #19 17 Mar 2007 22:15
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dinuś napisał:
    ...nagle nacisnę pedał gazu to najpierw obroty delikatnie spadną o około 150-200 obrotów a dopiero wtedy wchodzi na wyższe, to jest zauważalne gdy samochód pracuje na gazie, na etylinie jest to raczej niezauważalne, mieliście kiedyś z czymś takim doczynienia ?

    świece, przewody...

    0
  • #20 18 Mar 2007 07:55
    Dinuś
    Poziom 11  

    Wielkie dzięki goldwinger za prostą i konkretną poradę

    Dodano po 27 [minuty]:

    Wracając do pomiaru sondy lambda mam następujące objawy:
    na ciepłym silniku , wolne obroty, wyjście na czarnym (sygnałowym) przewodzie wacha się w granicach 0,088 V do 0,106V , przy zmianie obrotów na wyższe nie ma żadnych zmian i nadal napięcie trzyma się w tym samym przedziale, nawet przy gwałtownym naciśnięciu na pedał gazu napięcie nie wzrasata powyżej 0,106 V bez znaczenia czy samochód pali na etylinie alo na LPG. Czy to oznacza że sonda jest padnięta i w takim przedziale napięciowym samochód może palić jak smok ?

    0
  • #21 18 Mar 2007 10:11
    wozniak.j
    Poziom 17  

    Wygląda na to że twój mechanik miał rację. Twoja sonda nie pracuje a to oznacza że musisz się rozglądnąć za nową. Takie uszkodzenie skutkuje wyższym spalaniem.

    0
  • #22 18 Mar 2007 11:07
    Dinuś
    Poziom 11  

    Czy wyższa spalanie będzie występować tylko na etylinie albo na gazie także ?

    Dodano po 41 [minuty]:

    na sondzie jest nabity symbol 2K07 , czy to jest symbol sondy który mam podać w przypadku zakupu nowej ?

    0
  • #23 18 Mar 2007 11:36
    momik12
    Poziom 31  

    Dinuś napisał:
    nagle nacisnę pedał gazu to najpierw obroty delikatnie spadną o około 150-200 obrotów a dopiero wtedy wchodzi na wyższe, to jest zauważalne gdy samochód pracuje na gazie, na etylinie jest to raczej niezauważalne, mieliście kiedyś z czymś takim doczynienia ?



    Panowie taka zwłoka niekoniecznie a raczej rzadko jest spowodowana awarią sondy.W chwili dodania gazu nie jest ona brana pod uwagę ale TPS.Wtedy silnik krokowy łapie pozycję zaprogramowaną wcześniej przy autokalibracjiNależy pamietać o pewnej bezwładności instalacji gazowej gdyż gaz musi pokonać większą drogę w porównaniu do benzyny wtryskiwanej na zawór.Więc reduktor jak najbliżej miksera.
    Drugą sprawą to poprawne zestrojenie instalacji a to już jest sztuka a skoro silnik nie strzela w tym momencie i reduktor jest blisko przepustnicy to raczej tu problem
    Pozdrawiam.

    0
  • #24 18 Mar 2007 12:54
    Dinuś
    Poziom 11  

    teraz pytanko jaką sondę najlepiej kupić żeby działała dobrze a nie wydawać za dużo kasy. Przeglądając allegro jest wiele sond które są w cenach około 80-100 złotych i niby kolorystycznie biorąc pod uwagę przewody powinny pasować to czy warto kupić taki zamiennik ??

    Dodano po 2 [minuty]:

    oczywiście mam na myśli nową sondę
    no tą :
    http://www.allegro.pl/item172592976_uniwersalna_nowa_sonda_lambda_boscha_4_przewodowa.html

    0
  • #25 18 Mar 2007 13:25
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    na zamiennikach typu "sonda uniwersalna" nie raz się zawiodłem, jedno co było dobre to jest to ze za każdym razem udało mi się odzyskać pieniądze lub nową sondę.
    Za to jak wsadziłem oryginał to nigdy nie było problemu.
    Wybór należy do ciebie bo różnica w cenie między oryginalną a uniwersalną jest dość duża choć nie zawsze

    0
  • #26 18 Mar 2007 13:30
    Dinuś
    Poziom 11  

    goldwinger nie orientujesz się ile kosztuje do mazdy 626 GE 1,8 16 V z roku 93 oryginał ?

    0
  • #27 18 Mar 2007 14:04
    wozniak.j
    Poziom 17  

    Ja też naczytałem się różnych opinii o zamiennikach, ale mimo wszystko może warto kupić ten zamiennik.
    Decyzję musisz podjąć sam. Pozatym skoro sprzedający daje gwarancję i pisze że to oryginalny Bosch. Proponuję skontaktować się ze sprzedającym i wszystko obgadać przed zakupem.
    Przy twojej instalacji (sekwencja) uszkodzenie sondy lambda będzie miało wpływ również na spalanie gazu.

    0
  • #28 18 Mar 2007 14:17
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ile kosztuje oryginał to nie wiem, ale na allegro to bym nie kupił bo w sklepie będzie podobna cena tych zamienników a widzę że z nie małego miasta jesteś więc problemów ze sklepami być nie powinno. Jakby nie patrzeć sklep to sklep w razie co idziesz i reklamujesz a przez internet to jest różnie.
    Nie mówie że wszystkie zamienniki są do niczego bo je też zakładałem i chodzą ale było kilka z którymi był problem

    0
  • #29 18 Mar 2007 18:51
    Dinuś
    Poziom 11  

    Goldwinger muszę Ci przyznać że masz rację, wiele słyszałem że na necie różnie bywa chciaż mnie na szczęście jeszcze żadna niemiła niespodzianka się nie zdażyła ale jeśli mówisz że w sklepach mogą być podobne ceny to po co kusić los, dzięki że podzieliłeś się doświadczeniem.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Zanim jednak skoczę kupić nową sondę zrobię mały teścik :
    poczekam aż skończy mi się w zbiorniku gaz, wtedy zatankuję i wylitrażuję furę jeszcze na starej sondzie , później zrobię to samo po wymianie sondy i zobaczymy czy będą i jak wielkie różnice w spalaniu. Wyniki teścików napiszę Wam na forum bo może kogoś to będzie interesowało.

    0
  • #30 19 Mar 2007 00:22
    procekkk
    Poziom 24  

    Jesli chodzi o sondy to nie kupuj z neta (np allegro) bo z reguly te tanie sondy bardzso krotko chodza - sa przypadki ze tydzien pochodzi i pada.
    Polecam sondy Bosch'a, ja poki co nawet z uniwersalnymi Bosch'a nie mailem problemu tylko trzeba dobrze dobrac :-)
    Numery zamowienia sond:
    orginalny Bosch:
    0 258 005 708 (nr podwozia do GE****473668)
    0 258 005 253 (nr podwozia od GE****473668)
    uniwersalny Bosch - 0 258 986 507

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo