Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulacja bez potencjometrów - jak?

Atlantis86 20 Mar 2007 08:26 1101 9
  • #1 20 Mar 2007 08:26
    Atlantis86
    Poziom 19  

    Nie wiem czy dobry dział, jednak nie wiem w jakim innym mógłbym zadać to pytanie. ;) Mianowicie zastanawia mnie kwestia regulacji głośności, nasycenia dźwięku i innych parametrów za pomocą microswitchów, nie zaś potencjometrów jak to było w starszym sprzęcie. Jak to dokładnie jest zrobione? Na elektrodzie widzę sporo projektów amatorskich wzmacniaczy o większej lub mniejszej mocy, ale właściwie wszędzie regulacja opiera się na potencjometrach...
    Jest może jakiś projekt ze sterowaniem "elektronicznym" np. zrealizowany na jakimś mikrokontrolerze + wyświetlacz? ;)

    0 9
  • #2 20 Mar 2007 08:38
    adampyndzel
    Poziom 16  

    Witam.

    Poszukaj w wydawnictwie AVT. Takie kity istnieją pod nazwą "Potencjometry elektroniczne".

    Pozdrawiam.

    0
  • #3 20 Mar 2007 09:33
    Mamber
    Poziom 21  

    zainteresuj sie przedzmacniaczami na układach TDA ktoraś seria jest sterowana impulsowo np przez microstyki.

    0
  • #4 20 Mar 2007 12:40
    dybas
    Poziom 37  

    Poszukaj na przykład noty na temat procesora LMC1992. Ma on cztery
    wejścia, wszystkie regulacje przy pomocy impulsatora. Można dostawić
    układ prezentacji nastaw na wyświetlaczu. Pełny bajer. Trochę drogi.

    0
  • #5 20 Mar 2007 13:57
    hefid
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Post był raportowany.
    Przeniosłem z: Audio

    0
  • #6 20 Mar 2007 16:16
    Atlantis86
    Poziom 19  

    Hmm... A więc może trochę więcej o co mi chodzi:
    Nie wiem czy coś z tego wyjdzie, ale widzę sporo projektów przedwzmacniaczy i końcówek mocy na elektrodze, sporo kitów można kupić, a więc fajnie byłoby złożyć jakiś lepszy wzmacniacz stereo. To już nie są te czasy kiedy trzeba było się męczyć z tranzystorami, dobierać wartości wszystkiego itp - teraz końcówka mocy to układ scalony + kilka drobiazgów. :)

    Znalazłem taki kit:
    http://sklep.avt.com.pl/go/_info/?id=45378

    Czy będzie to zdolne do wysterowania jakiejś końcówki mocy na układach scalonych (wiele lepszych lub gorszych konstrukcji tego typu cały czas się pojawia na elektrodzie...)?

    Po drugie gdybym chciał dodać jakiś stopień na lampie (bufor lampowy) to gdzie miałbym go wpiąć? Za czy przed przedwzmacniaczem? ;)

    I po trzecie: Dałoby się zastąpić trzy przyciski do regulacji tego przedwzmacniacza taką "gałką" jak w sprzęcie Car Audio? Nie mam na myśli potencjometru, ale pokrętło, którym można kręcić w "nieskończoność" a każdy przeskok to jak wciśnięcie przycisku?

    0
  • #7 20 Mar 2007 17:57
    Bonkot
    Poziom 39  

    Witam
    Jak wynika z noty katalogowej układu TDA8425 (a on jest odpowiedzialny za wzmocnienie sygnału) ma on moc niecałe 0,5W i jeżeli dodałbyś bufor (niekoniecznie lampowy) to wysteruje każdą końcówkę mocy. Bufor należy wstawić pomiędzy przedwzmacniacz a końcówkę mocy. Zastosowanie takiego pokrętła wymagałoby przeróbki tego przedwzmacniacza i nie jestem pewny, czy byłoby to opłacalne. Kiedyś taki projekt był zamieszczony w piśmie „Praktyczny Elektronik”(dziś strona internetowa tego pisma nie istnieje).
    Pozdrawiam.

    0
  • #8 20 Mar 2007 22:24
    Atlantis86
    Poziom 19  

    Właściwie to zastanawia mnie jedna kwestia: skąd ludzie biorą odpowiednie transformatory? ;) Taka zabawa z budowaniem wzmacniacza wymaga otrzymania kilku napięć, np. 12V dla przedwzmacniacza, czasem więcej dla końcówki mocy, ponad 6V na żarzenie lampy, >100V na anodowe. :)

    Sami nawijają transformatory, czy można kupić gdzieś takie dające odpowiednie, potrzebne napięcia lub też zamówić to, czego potrzebujemy? ;)

    0
  • #10 21 Mar 2007 18:15
    Atlantis86
    Poziom 19  

    Naszedł mnie ostatnio taki pomysł, żeby gdy tylko znajdzie się trochę wolnego czasu (np. w wakacje) złożyć sobie jakiś wzmacniacz. Myślę, że 2x50W byłoby wystarczająco, chociaż gdyby dało się wycisnąć więcej to pomyślałbym nad tym.

    Założenia są takie:

    Najchętniej właśnie użyłbym tego procesora dźwięku, albo kitu z AVT, albo złożonego własnoręcnie. Za nim jakiś bufor lampowy i końcówka na jakichś TDA. Mam w domu dwie drewniane kolumienki z radia "Amator Stereo" (coś jak Zodiak). Niestety trafiły do mnie dwie różne - jedna dłuższa. Tak więc trzeba by jedną przerobić... Poza tym głośniki pewnie już w nie najlepszym stanie, a więc chyba też do wymiany...

    Złożenie chyba specjalnie trudne nie jest - potrzebna z tego co widzę umiejętność uważnego lutowania i trochę cierpliwości. ;) Zastanawia mnie tylko kwestia budowy zasilacza... Skąd wziąć transformator dający wszystkie wymagane napięcia (12V, ~6V na żarzenie lampy, anodowe, zasilanie końcówek mocy itp...)?

    Poza tym: Skąd dokładnie wyprowadza się gniazdko do podpięcia aktywnego suba? ;)

    No i obudowa - drewno czy raczej metal? ;)

    0