Miałem przez chwilę ten kondensator. Elektronika w porządku. Pomijając świecące diodki i inne wodotryski (akustyczna sygnalizacja spadku napięcia, pseudo animacje na wyświetlaczu) kondensator ma dobry układ ładujący impulsowo (szybko), automatyczne załączanie i zabezpieczenia.
Jednak po rozkręceniu i odłączeniu elektroniki okazuje się, że w środku siedzi "niewielki" kondensator, około 0,34 F. Nie sądzę, by mój był akurat wadliwy, gdyż sam wymiar kondensatora zamkniętego w puszce świadczy o niewielkiej pojemności...
W sumie więc może to być dobry kondensator, ale do instalacji o niewielkiej mocy. Pytanie czy w instalacjach o niewielkiej mocy niezbędny jest kondensator...
Wybierając kondensator, posiłkowałem się testem:
http://www.profihifi-forum.de/thread.php?thre...80&threadview=0&hilight=&hilightuser=0&page=1
Już go kiedyś umieszczałem na forum...
Osobiście kupiłem (po sprzedaży Daxa) dwa niebieskie Dietze, model 21000. Polecam!