Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ECSYSTEM
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Monitoring. Jak coś takiego zrobić? Co potrzebne?

21 Mar 2007 19:48 2117 11
  • Poziom 10  
    Cześć mam taki problem. Posiadam staw hodowlany oddalony od mojego domu o 1200m ,a co za tym idzie kłusowników na głowie. Nie jestem w stanie chronić moich ryb,co prawda złapałem pare płotek,czyli miejscowych kłusowników. Wiem jednak że są i tacy ktużydobże zorganizowani i mają nawet agregaty prądotwórcze. Wiem że już pare razy byli u mnie i nie byłem w stanie wykryć ich obecności w trakcie ich pracy. Wymyśliłem więc taki pomysł żeby przeciągnąć kabel pod ziemią i ukryć kamere (najlepiej noktowizyjną) kturą bym sobie raz na jakiś czas uruchamiał . Dobry pomysł ,ale kosztowny zapewne. Mam takie pytanie ,czy byłoby to możliwe na taką odległość,mam na myśli długość kabla i czego musiałbym użyć ,jakiego sprzętu ? Bo szczeże mówiąc nie znam sie na tym. Może nawet mielibyście jakieś inne pomysły?;-) Jak tak to bym prosił.


    Przede wszystkim kolega się nauczy poprawnie pisać po polsku lub używać funkcji PISOWNIA. Ostrzeżenie za niechlujną pisownię. <Błażej>
  • Sklep ECSYSTEM
  • Specjalista elektryk
    Witam

    Temat raczej trudny.
    Jak daleko masz staw od miejsca skąd mógłbyś wziąść zasilanie 230 lub zlokalizować odbiornik?
    Osobiście myślałbym nad wartownikiem z psem, ale miesięczne koszty....


    Pzdr
  • Sklep ECSYSTEM
  • Poziom 32  
    Ukrainiec albo Białorusin nie będzie taki drogi...
  • Poziom 17  
    Przede wszystkim czy masz na stawie zasilanie 230V ??
    Jeżeli tak to najprościej było by założyć kamerę czarno biało + reflektor podczerwieni ok. 800zł
    Co do przesyłania sygnału do monitora czy rejestratora to albo bezprzewodowo na 2,4 ghz (działają do 2000m warunek muszą się widzieć anteny) kosztują ok. 600 zł albo przewodowo po skrętce + video-transformatory aktywne ok. 200zł . W zasadzie jak masz odległość kabla do 1200m do pójdzie na pasywnych ok. 50zł
    Taniej wyjdzie bezprzewodowo o ile to możliwe bo kabel skrętka wyjdzie coś ok. 1,50 zł /m
  • Poziom 31  
    Białorusini nie. Jeszcze będzie im pomagał:)
    Ale poważnie, jeśli cała droga kabla będzie leżeć na twoim terenie, to pójdzie coś wykombinować, pytanie tylko ile kasy chcesz wydać
  • Poziom 21  
    Jak chcesz kopać rów lub nawet rowek pod kabel o długości 1200m to raczej tego w jeden dzień nie zrobisz a twoi „nocni goście” to najprawdopodobniej twoi sąsiedzi, więc nie ma szans by tego nie zauważyli.
    Jak mają agregat prądo twórczy to zrób dywersję. Zacznij chodzić do lokalnego baru na piwo skumpluj się i zacznij wypytywać czy ktoś nie ma może agregatu wypożyczyć, albo bezpośrednio do sąsiada z 0.5L na „zapoznanie się”.
  • Poziom 27  
    Pomysł z kamerą bym sobie z wielu względów darował. O wiele lepszym rozwiązaniem były by bariery podczerwieni do tego moduł gsm, zasilanie z jakiegoś większego akumulatora jeśli na stawie nie ma 230V.
  • Poziom 10  
    Witam
    Wiem że to muj problem ,ale po to są FORA żeby ludzie sobie pomagali. Dzięki za wypowiedzi. Sytuacja jest taka że kłusownicy mają bliżej do mojego stawu niż ja hehe czyli nie mógłbym! od nich pożyczyć trochę prądu. Kabel musiałbym poprowadzić przez prywatne lub państwe działki ( hmm więc nici z kabla )(chociaż miałem pomysł żeby iść w nocy i nacinać ziemię a potem szybciutko wcisnąć kabel hehe. być może tak zrobię, chociaż strach pomyśleć co by się działo jak by ktoś się o tym dowiedział). Antena musiała by być widoczna ,więc chyba też nie.(można by ją jakoś zakamuflować ,gdzieś na drzewie). Apropo kamer ,szukałem w Internecie i znalazłem kamerę na podczerwień o zasięgu 50 m (lipa) ja tak obliczyłem że potrzebuje jakieś 150-200m żeby z grubsza objąć cały brzeg. (nie znam się na tej podczerwieni ale może trzeba by zastosować mocniejsze (diody?).
    Ktoś napisał (cytuję)
    „O wiele lepszym rozwiązaniem były by bariery podczerwieni do tego moduł gsm, zasilanie z jakiegoś większego akumulatora jeśli na stawie nie ma 230V.” ( mógłby ktoś coś więcej powiedzieć na ten temat) np. jaki zasięg ma taka bariera? Mam dwu hektarowy staw więc jest to duży obszar, problemem może też być to że po polu chodzą krowy i sarenki ,czyli powiadomienie włączało by się za każdym razem(?) nie znam się na tym ,dlatego proszę o więcej informacji na ten temat.
  • Poziom 27  
    No to jak już napisałeś że staw jest taki duży to na bank musisz sobie odpuścić kamery. Po pierwsze dlatego że musiał byś ich mieć sporo po drugie jak zauważyłeś jest problem z oświetleniem. Nawet gdybyś zapewnił odpowiednią ilość podczerwieni to na nagraniu będzie widać szarego człowieka w szarej kurtce i szarch spodniach ze świecącymi oczami. Co do mojego pomysłu myślę że nadal będzie najlepszym rozwiązaniem. Jeżeli chodzi o zwierzęta, to wystarczy bariery zamontować wyżej wtedy nie będzie reakcji na zwierzęta, można też ewentalnie tak poustawiać bariery żeby chroniły załą linię brzegową. Co do zasięgów to okło 80-120m w zależności od urządzenia, będziesz potrzebował jeszcze moduł gsm i ewentualnie telefon z kartą do tego solidna obudowa i akumulator.
  • Poziom 26  
    Witam jeżeli wystarczyłaby ci sygnalizacja alarmu w domu nie na komórkę to możesz zastosować moduł tkz radiolinie OPC.Na stawie robisz system do niego podpinasz pilota który w momencie wzbudzenia alarmu przesyła sygnał do odbiornika w twoim domu a tam już obojętnie jaką zastosujesz sygnalizacje czy syrenkę czy lampkę.Taka radiolinia jest dostępna w firmie Gorke www.gorke.com.pl zasięg powinien starczyć w teorii pisze że ok 1200m w terenie otwartym ale testowałem z powodzeniem na większej odległości.
  • Poziom 21  
    Nie chcę żebyś pożyczał od kogoś agregat, ale jak wybadasz, kto ma to będziesz wiedział, kto cię nawiedza w nocy.