Witam.
Problem tego typu, że przy głośniejszym słuchaniu muzy rozłącza mi wzmacniacz Steg k12 napędzający suba. Przy wyłączonym silniku na kondensatorze pokazuje mi 12V jaki troszkę zwiększam głośnośc to napięcie spada do 11.8.
Przy zapalonym silniku napięcie waha sie w granicach 14V przy spokojnym słuchaniu, przy głośniejszym do 11.8 a nawet niżej.
Dodam również, że położyłem grube kable 30mm, nie ma mowy o jakimś złym styku masy z karoserią.
Wcześniej miałem podobny problem przy cieńszych kablach (oba były doprowadzone z akumulatora).
Według mnie akumulator (mam go okolo 15 miesięcy, bezobsługowy, 70ah) jest już do wymiany. Chociaż nie zaobserwowałem by były jakieś problemy przy odpalaniu.
Myślę nad zakupem nowego aku.
Proszę o jakieś rady, może żelowy?
Może lepiej dwa mniejsze, jeden osobno do audio.
Budżet około 800zł. Pozdrawiam.
Problem tego typu, że przy głośniejszym słuchaniu muzy rozłącza mi wzmacniacz Steg k12 napędzający suba. Przy wyłączonym silniku na kondensatorze pokazuje mi 12V jaki troszkę zwiększam głośnośc to napięcie spada do 11.8.
Przy zapalonym silniku napięcie waha sie w granicach 14V przy spokojnym słuchaniu, przy głośniejszym do 11.8 a nawet niżej.
Dodam również, że położyłem grube kable 30mm, nie ma mowy o jakimś złym styku masy z karoserią.
Wcześniej miałem podobny problem przy cieńszych kablach (oba były doprowadzone z akumulatora).
Według mnie akumulator (mam go okolo 15 miesięcy, bezobsługowy, 70ah) jest już do wymiany. Chociaż nie zaobserwowałem by były jakieś problemy przy odpalaniu.
Myślę nad zakupem nowego aku.
Proszę o jakieś rady, może żelowy?
Może lepiej dwa mniejsze, jeden osobno do audio.
Budżet około 800zł. Pozdrawiam.
