Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja elektryczna nawala

djtitos 25 Mar 2007 13:03 2015 20
  • #1 25 Mar 2007 13:03
    djtitos
    Poziom 9  

    Witam
    Problem jest w golfie II.Wczoraj umyłem autko..Po umyciu normalnie odpalało za pierwszym razem,wszystko chodziło ok...Po około godziny pojechałem autkiem do kumpli no i..w czasie jazdy zauważyłem że wskaźnik poziomu paliwa i temperatury mi nie działa..w dodatku radio co chwile mi gasło a gdy właczyłem światła lub ogrzewanie radio od razu gasło...Podjechałem do kumpla wygasiłem autko no i chciałem spróbować odpalić no jazdy gdy naciskałem hamulec i światła stopu się włączały autko traciło na obrotach i musiałem dodawać gazu aby nie zgasło..Gdy już wjechałem na swój plac i nacisłem na hamulec autko całkiem zgasło i musiałem je wpychać do garażu.Wyjąłem akumulator i jest całkiem rozładowany...;/;/ hmm Gdzie tkwi problemi się już nie dało akumulator całkiem rozładowany..Tak więc odpaliłem kablami rozruchowymi od kumpla i dojechałem jakoś do domku W czasie ? Prosze o pomoc

    Dodano po 19 [minuty]:

    Witam
    Problem jest w golfie II.Wczoraj umyłem autko..Po umyciu normalnie odpalało za pierwszym razem,wszystko chodziło ok...Po około godziny pojechałem autkiem do kumpli no i..w czasie jazdy zauważyłem że wskaźnik poziomu paliwa i temperatury mi nie działa..w dodatku radio co chwile mi gasło a gdy właczyłem światła lub ogrzewanie radio od razu gasło...Podjechałem do kumpla wygasiłem autko no i chciałem spróbować odpalić lecz się nie dało.Tak więc odpaliłem kablami rozruchowymi od kumpla i dojechałem jakoś do domku W czasie jazdy gdy naciskałem hamulec i światła stopu się włączały autko traciło na obrotach i musiałem dodawać gazu aby nie zgasło..Gdy już wjechałem na swój plac i nacisłem na hamulec autko całkiem zgasło i musiałem je wpychać do garażu.Wyjąłem akumulator i jest całkiem rozładowany...;/;/ hmm Gdzie tkwi problemi się już nie dało akumulator całkiem rozładowany..? Prosze o pomoc Sorki ale źle mi się wkleił tekst wyżej

    0 20
  • #2 25 Mar 2007 13:10
    Albercik 321
    Poziom 25  

    Po pierwsze,jak napiszesz post,to go przeczytaj,bo twój jest haotyczny i mozna jedynie się domyslac o co ci chodzi.
    Po drugie,napisz może gdzie i co myłeś?Byłeś na myjni,myjką wysokociśnieniową,czy poprostu wężem ogrodowym?Myłeś tylko nadwozie,czy podwozie,czy silnik?
    Skoro piszesz,że rozładował ci się akumulator,to najpewniej masz zwarcie w instalacji.A gdzie szukać?Do tego właśnie musimy wiedzieć co i jak myłeś.Bezpieczniki posprawdzałeś?Dymu ani swądu palonej izolacji nie czułeś podczas jazdy?

    0
  • #3 25 Mar 2007 13:23
    woker7
    Poziom 14  

    a kontrolka z ladowania gasnie po odpaleniu auta?.

    0
  • #4 25 Mar 2007 13:45
    djtitos
    Poziom 9  

    Normalnie zwyczajnie autko myłem z brudu (karoserie) wężem ogrodowym..Nic nigdzie nie dymi bezpieczniki wszystkie ok...a co do kontrolki to już od pewnego czasu mi wcale nie świeci...

    0
  • #5 25 Mar 2007 14:01
    woogoo111
    Poziom 13  

    Wygląda jabkyś ładowania nie miał.... pytanie dlaczego. Nie pamiętam dokładnie, ale w II zamiast żaróweczki na ładowanie jest chyba dioda. Prąd diody jest za niski, by pobudzić alternator, więc po drodze do zacisku D+ alternatora jest pewnie coś jeszcze.
    Ja zrobiłbym tak..naładował akumulator i uruchomił auto i sprawdził czy jest ładowanie. Jeśli nie ma, to dla sprawdzenia alternatora zrobiłbym małe obejście na zacisk D+ alternatora. Do zacisku dodatniego akumulatora jeden kabelek od żaróweczki a drugi do zacisku D+ alternatora. Oczywiście odłączamy oryginalny kabel z instalacji od tego zacisku.. Zachowanie żaróweczki, jakie powinno nastąpić: silnik nie pracuje..żaróweczka świeci. Uruchamiasz silnik - żarówka powinna gasnąć. Jak zgaśnie, sprawdzasz napięcie na akumulatorze.

    Piszę to wszystko na wypadek, gdybyś nie wiedział jak sobie poradzić.

    Przyczyna oczywiście może być bardziej prozaiczna niż uwalony alternator. Być moze masz przetarty gdzieś kabelek od D+ i dotyka do masy, albo w ogóle jest urwany. Jak odłączysz go od alternatora, powinno na nim być napięcie zblizone do napięcia akumulatora.

    0
  • #6 25 Mar 2007 14:07
    djtitos
    Poziom 9  

    Alternator jest po regeneracji...Elektryk sprawdził ładowanie i jest dobre a co do okablowania to sprawdzałem i też jest wszystko ok;/ tak więc nie wiem co się dzieje

    0
  • #7 25 Mar 2007 14:18
    woogoo111
    Poziom 13  

    A to diesel czy benzyna jest?

    Jakim cudem mozesz mieć dobre ładowanie jak Ci akumulator się rozładował? Chybaże masz akumulator nieboszczyk... ale to i tak powinno działać przy sprawnym ładowaniu..najwyżej nie zapalałby Ci. Sprawdź miernikiem ładowanie tak na wszelki wypadek. Jak Ci się napięcie nie zwiększy po uruchomieniu silnika to na pewno go nie ma.

    0
  • #8 25 Mar 2007 14:44
    woker7
    Poziom 14  

    ja niewatpie ze elektryk sprawdzil ale sprawdz sam to ladowanie jesli masz oczywiscie miernik musi miec 14,4 max na srednich obrotach takze czekamy na sprawdzenie a potem szukamy dalej przyczyny pozdr

    0
  • #9 25 Mar 2007 17:49
    djtitos
    Poziom 9  

    Jest on na benzynie 1,3 na pełnym wtrysku.Ładowanie jest dobre 14.4V bo sprawdzał to elektryk przy mnie... jeszcze przed tą usterką... Mnie się wydaje że jest jakieś przeciążenie albo coś takiego.Coś bierze za dużo prądu z akumulatora i dlatego się rozładowuje Akumulator mam nowy.Kiedyś znajomy miał coś podobnego tylko nie mam już z nim kontaktu żeby się dowiedzieć co wtedy było przyczyną.Zapomniałem jeszcze dodać chociaż nie wiem czy to ma jakieś znaczenie że gdy się przegazuje autko (zwiększy obroty) to coś czasem świszczy w okolicach cewki lub serwo (trudno zlokalizować)

    0
  • #10 25 Mar 2007 21:12
    Albercik 321
    Poziom 25  

    Skoro piszesz,że ładowanie jest ok,akumulator jest nowy,nie poczułeś żadnego swądu,to możliwe jest,że siadł ci akumulator(to,że myłes autko może być tylko zbiegiem okoliczności).Na sam początek,zmierz sprawność akumulatora.Przypuszczam,że nie posiadasz takiego sprzętu,więc najlepiej udać sie do warsztatu albo tam,gdzie sprzedają i wymieniają akumulatory.Takie zakłady przewaznie maja odpowieni sprzęt.Chodzi o sprawdzenie mocy akumulatora.Jak okaże się,że akum jest sprawny,to nasuwa mi się na myśl nic innego,jak lekkie zwarcie lub przebicie do masy.Zmierz pobór prądu na wyłączonym silniku,alarmie itd.Nie zapomnij sprawdzić,czy gasnie ci lampka oświetlenia wnętrza i bagażnika.Następnie sprawdz pobór prądu w tych samych warunkach,tylko że przy załączonym silniku.Następnie włączaj po kolei odbiorniki(światła postojowe,mijania,stop itd).

    0
  • #11 25 Mar 2007 21:31
    djtitos
    Poziom 9  

    No ale skoro sądzisz że akumulator padł to czemu mi wskazówki z paliwa i temperatury nie działają a wszystko reszta działa tylko że nie można razem wszystkiego włączyć.Jutro chyba sprawdzę okablowanie z centralnego zamka i alarmu w drzwiach bo może woda się dostała i to nawala....A jeszcze dodając to moc akumulatora była sprawdzana przez elektryka (mojego wujka) Po regeneracji alternatora udałem się do niego no i mi wszystko dokładnie sprawdził i wszystko było ok..Sprawdzał elektrolit w każdej z komór akumulatora i wszystko było ok..Gdyby to było od akumulatora to już dawno bym z nim jechał ponieważ mam go jeszcze na gwarancji...

    0
  • #12 25 Mar 2007 22:52
    waldez1
    Poziom 14  

    Ja przepraszam, nie chciałbym nikogo urazić, ala taka dygresja.
    Ktoś kiedyś sprzedawał na Allegro USZKODZONY dysk twardy i w opisie aukcji napisał, ża zanim się popsuł to działał do samego końca...
    Mi padł kiedyś regulator napięcia po wjechaniu w kałużę, więc że kiedyś było dobrze o niczym nie świadczy.

    Wszystkie opisane tu rady są słuszne i cenne.
    Tylko, że nie ma reguły w takich usterkach. Ja robię tak: kilka standardowych testów i pomiarów i jeśli nie znalazłem przyczyny, to niestety trzeba postępować po kolei i systematycznie.
    Przyczyną w tym przypadku może być:
    - uszkodzony alternator lub regulator napięcia;
    - brak napięcia wzbudzenia;
    - upływ prądu gdzieś w istalacji (mokry alternator lub centralny jak pisałeś),
    - złącze w kmorze silnika (takie duże okrągłe)

    Moim zdaniem na pewno nie ma ładowania i jeśli nawet alternator jest sprawny, to wzbudzenia nie dostaje. I to trzeba sprawdzić. A do tego wystarczy włączyć stacyjkę i zmierzyć napięcie na kablu wzbudzenia dochodzącym do alternatora (ten cienki).

    Nie jestem pewien czy w tym modelu też występuje ta okrągła kostka. Jeśli tak, to już wielokrotnie miałem z nią przeboje w różnych Golfach.
    I by wyjaśniało czemu nie świeci lampka ładowania a zarazem nie działają wskaźniki paliwa i temperatury. Proponuję ją rozkręcić i dokładnie wysuszyć.

    Ponad to sprzwdzić czy nie ucieka prąd na lewo (amperomierzem przy wyłączonym silniku i wszystkich odbiornikach lącznie z radiem i lampkami oświetlenia wnętrza - wszystko wyłączone).

    Ale stawiam na kostkę, kiedyć cały dzień walczyłem z czujnikami temperatury i ciśnienie oleju właśnie w Golfie i okazało się że to właśnie w tej kostce nie łączy.

    0
  • #13 26 Mar 2007 07:40
    djtitos
    Poziom 9  

    Witam
    Sorki ale nie rozumie o jaką kostkę ci chodzi...A co do alternatora naprawde dobrze ładuje...regulator napięcia był wymieniony na nowy bo właśnie był padnięty...Dzięki za sugestie

    0
  • #14 26 Mar 2007 08:33
    Radeon 24
    Poziom 24  

    Witam!!
    Tak do pewnosci zobacz czy masz mase na kascie i silniku (tym ostatnim powinna byc).
    Odpal auto podlacz miernik pod akumulator zobacz jakie masz napiecie i pozniej pomiar miernikiem ale minusem przyzadu do kasty (wartosci powinny byc rowne).

    Pozdrawiam, powodzenia!!

    0
  • #15 26 Mar 2007 13:23
    waldez1
    Poziom 14  

    Powtarzam, że nie jestem pewien czy w tym modelu jest taka wtyczka.
    Miałem na myśli taką okrągłą wtyczkę, skręcaną. Jest w niej około 30 pinów.
    Podobna do tej na fotografii (ale ta na fotce jest od drzwi!).

    Jeśli jej nie ma, to i tak z reguły wiązka silnika łączy się z resztą wiązki auta za pomocą jakiegoś złącza.
    Tylko, że ta okrągła jest w komorze silnika i jest widoczna. Inna może być gdzieś z boku, albo przyściance komory, albo pod deską rozdzielczą.

    0
  • #16 26 Mar 2007 15:07
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ale ten temat to JEDNA WIELKA BZDURA!!!
    Bo autor pisze: "...sprawdzał to elektryk przy mnie... jeszcze przed tą usterką..."
    Więc jeśli elektryk sprawdzał przed usterką, a po pojawieniu się usterki już nie, to o czym my tu rozmawiamy??!? Może djtitos najpierw pojedzie do elektryka na pomiary, skoro sam sie na tym nie zna, sprawdzi stan stacyjki, bo jej usterki to częsta sprawa w starszych vw i sprawdzi stan okablowania w komorze silnika. I dopiero wtedy wypowie się KONKRETNIE. Bo na razie to jest wróżenie z...
    Jeżeli temat będzie sie nadal rozwijał w kierunku gdybania, to zostanie zamknięty!

    0
  • #17 26 Mar 2007 18:27
    djtitos
    Poziom 9  

    UUU moderator usunął moją odpowiedź czyżbym go uraził? hehehe Tak więc pisze jeszcze raz byłem u elektryka sprawdził ładowność,akumulator i pobór no i pierwsze 2 rzeczy A co do poboru bardzo duży tak więc zostawiłem autko jutro ma mi dzwonić co i jak... Dzięki wszystkim za pomoc i pozdrawiam pana moderatora Błażeja który sądzi iż najpierw trzeba jechać do elektryka aby naprawił autko a dopiero potem się wypowiadać Moim zdaniem forum właśnie jest po to aby inni ludzie doradzali co i jak sprawdzić aby ominąć zbędnej zapłaty w zakładzie mechanicznym lub elektrycznym No ale dobrze juz nie gdybam:P Pozdrawiam

    0
  • #18 26 Mar 2007 20:40
    waldez1
    Poziom 14  

    Skoro tak, to ja na zakończenie mam 3 sprawy.

    1a. Sprawdziłem, w Golfie 2 nie ma tej kostki, o którą mi chodziło. Na pewno jest w Golfie 3 i niektórych Ibizach. Jest ona czętym powodem kłopotów, więc może komuś przyda się ta informacja.
    1b. Właśnie dziś robiłem Ibizę, która raz ładowała a raz nie. Też elektryk sprawdzał alernator, który był (i jest nadal) OK.
    Przyczyną braku ładowania była słaba masa alternatora.

    2. Błażej ma trochę racji, sam często denerwowałem się czytając posty, gdzie autor tematu dostał 50 odpowiedzi, a sam nic już potem nie napisał. ALE W TYM PRZYPADKU współpraca z autorem tematu była całkiem niezła.
    Jednak naważniejsze jest końcowe rozwiązanie. Jeśli Djtitos je poda, to i tak ten temat może być dla wielu użyteczny.

    3. Niemniej podpisuję się pod uwagami Djtitosa. To forum RÓWNIEŻ amatorów, którzy albo lubią sami pogrzebać lub chcą zaoszczędzić.
    Jeśli komuś temat lub wupowiedzi się nie podobają, to wystarczy przestać odpisywać i obserwować ten temat.

    P.S. A w ogóle najgorsze są tematy, gdzie zamiast argumentów merytorycznych i wymiany wiedzy, ludzie "polemizują" wzajemnie ze swoimi ambicjami...
    Mam nadzieję, że mój post zostanie właściwie odczytany.

    Pozdrawiam wszystkich.

    0
  • #19 26 Mar 2007 20:50
    djtitos
    Poziom 9  

    Waldez1 dzięki za pomoc jutro elektryk ma mi dzwonić co z autkiem tak więc potem napisze co i jak I jeszcze raz dzięki Pozdrawiam

    0
  • #20 26 Mar 2007 22:25
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Skoro do mnie pijesz. Twój ostatni post jako wiadomość skierowana bezpośrednio do mnie został usunięty, a ty ZOSTAŁEŚ DOKŁADNIE O TYM POINFORMOWANY. Więc jesteś jednostronny w ukazywaniu tematu!
    Poza tym z twoich wypowiedzi przed moim postem nic nie wynikało. Choć nie, wynikało... Wynikało, że masz raczej nikłe pojęcie o elektryce i procedurach szukania usterki.. Bo to, że przed usterką były dokonywane pomiary i wymieniane podzespoły na nowe, nie świadczy, że w tej chwili pracują one poprawnie. A przy moim zdaniu utrzymuje mnie to, że oddałeś auto do elektryka, ponieważ nie jesteś sobie w stanie poradzić z lokalizacją usterki...

    0
  • #21 27 Mar 2007 07:42
    waldez1
    Poziom 14  

    Cytat:
    Wynikało, że masz raczej nikłe pojęcie o elektryce i procedurach szukania usterki..


    No i właśnie DLATEGO pisze na forum. Jakby wiedział, to by zrobił i nie zawracał innym głowy.

    Ja naprawdę nie rozumiem po co ktoś pisze takie uwagi...:cry:

    P.S. W działe Usterki_Samochody i tak nie jest tak źle, ale w typowo elektronicznych działach więcej jest obelg i cwaniactwa niż konkretów.

    Błażej, ostatnie zdanie to jest tylko ogólna uwaga NIE skierowana do Ciebie.
    Nie zmienia to jednak mojej oceny, że w sprawie Djtitos chyba przesadzasz.

    0