Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Alternator Magneton 70A

25 Mar 2007 23:32 5577 19
  • Level 10  
    Witam,

    jakis czas temu przy wyzszych obrotach (ok 4000) migala kontrolka ladowania (Felicia 1.3). Poniewaz wymiana regulatora napiecia nic nie dala, wymienilem wirnik (pierscienie wydawaly mi sie dosyc zuzyte). Od tego czasu na wysokich obrotach jest juz ok, natomiast problem jest na biegu jalowym (okolo 800). Otoz praktycznie brak ladowania, napiecie niewiele przekracza 12 V, ale kontrolka ladowania nie swieci sie (ale jest sprawna). Przemierzylem wszystkie diody i sa ok. Co jeszcze moge sprawdzic? Jaka moze byc przyczyna braku ladowania na wolnych obrotach?

    Pozdrawiam

    Hagi
  • User removed account  
  • Level 10  
    elektrit wrote:
    Pewnie mostek prostowniczy


    Tzn. co masz na mysli? Diody jak napisalem sa sprawne...

    Pozdrawiam
  • Level 31  
    tak z czasem diody pod obciążeniem dają ciała szczególnie w magnetonie
  • Level 10  
    momik12 wrote:
    tak z czasem diody pod obciążeniem dają ciała szczególnie w magnetonie


    Ok, ale to przy wyzszych obrotach tez napiecie powinno byc za niskie.. a jest prawidlowe.
  • Level 12  
    A może stojan ma przebicie międzyzwojowe. Takie przebicie zmniejsza moc alternatora i potrzeba wyższych obrotów aby osiągnąć napięcie ładowania.
  • Level 39  
    Aż się prosi wniosek iż będą to diody. Ale skoro na pewno sprawdzone to pozostaje słabe połączenie przy regulatorze lub sam regulator. Zakładam, że nie kombinowano z żarówką lampki kontrolnej.
  • Level 10  
    mczapski wrote:
    Aż się prosi wniosek iż będą to diody. Ale skoro na pewno sprawdzone to pozostaje słabe połączenie przy regulatorze lub sam regulator. Zakładam, że nie kombinowano z żarówką lampki kontrolnej.


    Z lampka kontrolna nic nie kombinowalem. Diody sprawdzalem pod obciazeniem (zasilaczem z ograniczeniem pradowym), bo raz (w innym altku) mialem przypadek ze mierzac zwyklym miernikiem bylo ok, a "zasilaczem" okazalo sie ze padla dioda wysokopradowa (na to wskazywaly tez objawy).

    Pozdrawiam
  • Level 10  
    Witam ponownie,


    pomierzylem napiecie przy troche podwyzszonych obrotach (okolo 1000 -1100) i napiecie juz jest prawidlowe (ok 14V). Czy gdyby padla jedna z diod niskopradowych to napiecie mogloby sie tak zachowywac (okolo 800 - praktycznie brak ladowania, 1000-1100 napiecie prawidlowe)?

    Pozdrawiam

    Hagi
  • Level 39  
    Wszystko w porządku bo te alternatory tak mają. Możesz jeszcze sprawdzić pod obciążeniem włączjąc kilka odbiorników napięcie nie powinno się więcej obniżyć niż do 13.9V.P
  • Level 10  
    viper555 wrote:
    Wszystko w porządku bo te alternatory tak mają. Możesz jeszcze sprawdzić pod obciążeniem włączjąc kilka odbiorników napięcie nie powinno się więcej obniżyć niż do 13.9V.P


    W drugiej Felicii na biegu jalowym napiecie jest wyzsze. Podmienilem alternatory (w miejsce tego ktory daje prawidlowe napiecie wpialem ten ktory jest tematem watku) i napiecie tez "siadlo". Tak wiec cos tkwi w samym alternatorze...
  • Level 39  
    To w tym przypadku w 100% winny wymieniony wirnik, albo przesunięty względem stojanu albo pozaginane pazury lub za duża szczelina pomiędzy stojanem a wirnikiem.P
  • Level 10  
    viper555 wrote:
    To w tym przypadku w 100% winny wymieniony wirnik, albo przesunięty względem stojanu albo pozaginane pazury lub za duża szczelina pomiędzy stojanem a wirnikiem.P


    Hmmm faktycznie mialem pewien problem ze szczotkami, tzn. musialem pomiedzy regulator a obudowe alternatora dac podkladke aby szczotki slizgaly sie po pierscieniach (bez tej podkladki jedna ze szczotek przesuwala sie prawie na skraju pierscienia. Wiec byc moze faktycznie wirnik jest do kitu. A czy mozliwe jest ze zle zalozylem wirnik (i teraz jest przesuniety wzgledem stojanu?? Czy jest cokolwiek co moge zrobic czy wirnik do wyrzucenia?
  • Level 39  
    Jeżeli masz stary wirnik sprawdź szerokość dystansu od przedniej pokrywy, a i czy był to wirnik z takiego samego alternatora.P
  • Level 10  
    viper555 wrote:
    Jeżeli masz stary wirnik sprawdź szerokość dystansu od przedniej pokrywy, a i czy był to wirnik z takiego samego alternatora.P


    Stary wirnik jeszcze mam tyle tylko ze do porowania musze rozebrac alternator :) Wirnik mial byc do tego alternatora (byl razem z lozyskiem), wygladal tak samo a nie przyszlo mi do glowy zeby sprawdzic czy co do milimetra wszytsko sie zgadza. Czy w tym alternatorze mozna zle zalozyc wirnik? Bo byc moze faktycznie kupilem zly, ale jesli jest szansa ze cos zrobilem zle przy montazu to bylaby szansa na szybka naprawe :)
  • Level 12  
    A może Ci sprzedali wirnik z alternatora 24V. Porównywałeś rezystancję?
  • Level 10  
    elfi8 wrote:
    A może Ci sprzedali wirnik z alternatora 24V. Porównywałeś rezystancję?


    Nie porownywalem, ale nie sadze zeby byl z altka 24V. Kupowalem go w sklepie z czesciami do Skody, wiec jedyna sensowna pomylka to taka, ze jest z innego alternatora stosowanego w Skodach lub ze w ogole wirnik zostal zle zrobiony...
  • Level 39  
    Magneton produkuje trzy rodzaje wirników , różnią się minimalnie długością a przede wszystkim średnicą są 88mm i 88.3 mm. Musisz swój dokładnie pomierzyć i porównać a sprawa powinna się wyjaśnić.P
  • Level 10  
    viper555 wrote:
    Magneton produkuje trzy rodzaje wirników , różnią się minimalnie długością a przede wszystkim średnicą są 88mm i 88.3 mm. Musisz swój dokładnie pomierzyć i porównać a sprawa powinna się wyjaśnić.P


    Ok sprawdze. Czy jesli okaze sie ze jednak mam niewlasciwy wirnik to mozna jeszcze cos zrobic (jakis podkladki) czy leciec do sklepu po nowy? Jak juz bede mial altka w czesciach chcialbym go poskladac "do porzadku". Auto musze miec na chodzie wiec nie moge zostac bez alternatora :-(
  • Level 39  
    Na długości tak na średnicy jak by był za mały nie.A nie lepiej było zmienić w starym pierścienie slizgowe a nie kupować nowego.P