Hmm, to jeszcze raz, od początku, bo za duży bałagan się robi. Chcesz mieć to załączanie wzmacniacza jako reakcję na włączenie radia czy jako reakcję na wciśnięcie osobnego włącznika? Jaką rolę miał niby spełniać ten przekaźnik? Miałby omijać problem za słabej wydolności prądowej wyjścia remote w radiu? Jeśli tak, to zamiast bawić się w przekaźniki, sprawdź co jest przyczyną problemu. Albo radio podaje niestabilne napięcie na wyjściu remote, albo kabelek wiodący od wyjścia remote do wejścia remote jest popękany, albo wzmacniacz pobiera zbyt dużo prądu z remota. Wszystko da się pomierzyć za pomocą podstawowego multimetru, który kupisz za 20zł koło Kościoła

Powodzenia i cierpliwości życzę
