Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dioda-przekaznik - ochrona tranzystora. Jak to jest?

Bigfoot 30 Mar 2007 19:00 10170 48
  • #31
    dex
    Poziom 27  
    eP napisał:
    [Dobrze mowil twoj nauczyciel tylko niestety ty nic z tego nie zrozumiales :cry:



    zrozumiałem, zrozumiałem.. jakbyś doczytał to napisąłem dokładnie to samo..Pisałem gdzie jest sens odzyskiwac gdzie nie, jak nie potrafisz ze zrozumieniem przeczytać to..wybacz. I dalej powiem że bedą to jakieś mJ!

    Powiedz ile odzyskasz tej energii z tej cewki 12V gdy przkażnik pobiera 60 mA, cewka ma 260mH i opór 180 Ohm. I przkaźnik klepnie se raz na 5 minut. Przecież to paranoja, już sie powtarzam tam gdzie są ampery i dużo przełączeń na sekunde tym więcej jest do odzyskania- a własciwie to żaden odzysk a raczej wygaszanie tych przpięc, takim myśleniem zaraz okaże sie że ten przkeźnik to elektrownia.

    Co będziesz montował do niego BD912(100V czy jeszcze coś mocniejszego) zamiast zwykły BC547 i diódka za pare groszy na cewce???
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    eP
    Poziom 27  
    dex napisał:
    eP napisał:
    [Dobrze mowil twoj nauczyciel tylko niestety ty nic z tego nie zrozumiales :cry:



    zrozumiałem, zrozumiałem.. jakbyś doczytał to napisąłem dokładnie to samo..Pisałem gdzie jest sens odzyskiwac gdzie nie, jak nie potrafisz ze zrozumieniem przeczytać to..wybacz.

    Powiedz ile odzyskasz tej energii z tej cewki 12V gdy przkażnik pobiera 60 mA, cewka ma 260mH i opór 180 Ohm. I przkaźnik klepnie se raz na 5 minut.

    Sek w tym ze NIC nie odzyskasz bo nie ma takiej fizycznie mozliwosci bys cokolwiek mogl odzyskac w takim ukladzie jak proponujesz.

    dex napisał:

    Przecież to paranoja, już sie powtarzam tam gdzie są ampery i dużo przełączeń na sekunde tym więcej jest do odzyskania- a własciwie to żaden odzysk a raczej wygaszanie tych przpięc, takim myśleniem zaraz okaże sie że ten przkeźnik to elektrownia.

    Co będziesz montował do niego BD912(100V czy jeszcze coś mocniejszego) zamiast zwykły BC547 i diódka za pare groszy na cewce???


    No to jest cos do odzyskania - czy nie jest ?
    Bo najwyrazniej sie cos plątasz w zeznaniach :D :D

    I jak tam dalej z Twoim poparciem dla bajkowych teorii kolegi KaW :?:
  • #33
    dex
    Poziom 27  
    kolego kończe z tobą dyskusje.. trzeba umieć czytać ze zrozumieniem - były omawiane dwie konfiguracje, wybacz ale to jest lanie wody nie bede sie powtarzał dwa razy - bo wjechałeś sobie w temat od końca i bedziesz zaczynał od początku i czepiasz sie kogoś od ktoregoś zdania, bez kontekstu z poprzednimi, bo jest ci wygodnie.

    Gdzie jest odzysk , gdzie zamknie się obwód co i jak dzieje się po rozłączeniu w danej konfiguracji, każdy rozumny jest sobie w stanie przeanalizować. Eureka już ktoś krzyknął dużo wcześniej.. nie byłem to ja nie byłeś to ty..( w tym zdaniu na zielono, chodzi mi o te dwie konfiguracje jakbyś miał problem ze zrozumieniem skąd ta eureka)
    Jeszcze jakieś komentarze o popieraniu tego czy owego użytkownika ? - Słuchaj ile ty masz lat? o co ci chodzi?? (ale prosze..nie odpowiadaj).
  • #34
    eP
    Poziom 27  
    dex napisał:
    ... i czepiasz sie kogoś od ktoregoś zdania, bez kontekstu z poprzednimi, bo jest ci wygodnie.

    Nie dlatego ze jest mi wygodnie, ale dlatego ze sa to takie bzdury iz oczy wiedna jak sie to czyta ze przytocze cytat z twojej radosnej tworczosci:

    Cytat:
    to napięcie na cewce od chwili wyłączenia ma przeciwny kierunek jest -L*di/dt. Więc to co przepala tranzystor jest w efekcie sumą źródła + napiecie na cewce suma jakby dwóch źródeł szeregowo połączonych jak bateryjki paluszki.

    Jak się cewke doziemi przez diode włączoną zaporowo/równolegle na kluczu to wtedy to wyindukowane napięcie które jest większe (w końcu to przepiecie) wymusi przepływ pradu w w drugą stronę do źródła aż do wygaśnięcia przepięcia.


    Czy ktos potrafi poza toba i kolega KaW wyjasnic o co chodzi w tym doziemianiu dioda spolaryzowana zaporowo, na skutek to ktorego doziemiania mialby poplynac nagle prad do zrodla choc przed tym doziemianiem plynal w zupelnie przeciwnym kierunku ?


    dex napisał:

    Gdzie jest odzysk , gdzie zamknie się obwód co i jak dzieje się po rozłączeniu w danej konfiguracji, każdy rozumny jest sobie w stanie przeanalizować.


    No to Ameryki kolego nie odkryles :D :D

    Problem polega na tym ze nie kazdy jest na tyle rozumny by sie powstrzymac od wypisywania dyrdymalow gdy najzwyczajniej nie ma pojecia co sie w danym ukladzie dzieje. :cry:

    dex napisał:

    Jeszcze jakieś komentarze o popieraniu tego czy owego użytkownika ? -

    Nie uzytkownika, tylko tych farmazonow ktore ow uzyktownik z lekkoscia motyla tu produkuje.

    dex napisał:

    Słuchaj ile ty masz lat? o co ci chodzi?? (ale prosze..nie odpowiadaj).

    Przypuszczam ze ze dwa razy wiecej od ciebie, a byc moze i trzy :D :D
    Ale to akurat jest tutaj najmniej istotne.
  • Relpol przekaźniki
  • #36
    eP
    Poziom 27  
    ktory przyslal mi arcyzabawna wiadomosc prywatna tej tresci:

    Cytat:
    nie bede pisał 10x specjalnie dla ciebie tego samego w jednym temacie.. kto napisał że prąd zmienia kierunek ?


    a zatem przypomne raz jeszcze co dex pisal o zmianie kierunku pradu (wytluszczenie zaznaczylem ja):

    Cytat:
    Jak się cewke doziemi przez diode włączoną zaporowo/równolegle na kluczu to wtedy to wyindukowane napięcie które jest większe (w końcu to przepiecie) wymusi przepływ pradu w w drugą stronę do źródła aż do wygaśnięcia przepięcia.


    Jak cos ma poplynac w druga strone to musi zmienic kierunek kolego dex.
    Chyba ze Ty znasz jakies inne na to sposoby :D :D
    Jesli tak to podziel sie z nami, a moze przy okazji na jakiegos Nobla sobie zasluzysz :D

    Pozdrawiam

    Pw jest systemem wiadomości prywatnych, niech taki pozostanie
    And!
  • #37
    dex
    Poziom 27  
    Widzisz skoro tak zostało to zapomniałem zmienić.. A to tylko dalej potwierdza że nie czytałeś całego tematu a wjechałes sobie tak od tego postu ktorego ci pasuje. Widać że lubisz sie czepiać, lać wode.

    Nastęna sprawa jak ktoś pisze prywtną wiadomość a druga osoba puszcza to na forum, jeszcze bez czyjejś zgody.. TO: co to ma z tematem, jaki jest cel tego poza biciem piany, powiększaniem postów. Miałeś jakiś problem by odpowiedzieć? Tych lat to nie bede nawet tego komentował..

    Sam zamieszczałęm przebiegi i każdy kto nie jest ślepy widzi co sie z prądem dzieje.

    A skoro ta dioda na kluczu nie służy do niczego, to jakim to sposobem bez żadnej diody w układzie powstają przępięcia około 40kV, a z diodą na kluczu jest to rzędu 90-100V. A dioda jest skierowana zaporowo!
  • #38
    eP
    Poziom 27  
    dex napisał:
    Widzisz skoro tak zostało to zapomniałem zmienić..


    Problem nie polega na tym ze zapomniales to zmienic tylko na tym ze cos tak glupiego byles w stanie napisac i na dodatek nawet tego nie byles w stanie zauwazyc po moich pierwszych uwagach.

    Od kogos kto ma staz kilku lat na forum i napisal kilkaset postow mozna czegos wiecej wymagac zwlaszcza gdy ow ktos probuje cos objasniac.

    Bo dobrymi checiami to pieklo jest wybrukowane kolego. :D
    A odkrecanie takich bzdur jak powyzsze tylko zabiera wszystkim czas i czytajacym i piszacym.


    dex napisał:

    A to tylko dalej potwierdza że nie czytałeś całego tematu a wjechałes sobie tak od tego postu ktorego ci pasuje. Widać że lubisz sie czepiać, lać wode.


    A to tylko potwierdza ze nie masz pojecia o czym starsz sie pisac i nie masz odwagi sie do tego przyznac niestety gdy ci sie to czarno na bialym wykaze. :cry:

    A dla innych jest to wskazowka by posty takich "objasniaczy" po prostu ignorowac, bo sa zupelnie niewiarygodne mimo tego ze moga tez zawierac i calkiem prawdziwe fragmenty.


    dex napisał:

    Nastęna sprawa jak ktoś pisze prywtną wiadomość a druga osoba puszcza to na forum, jeszcze bez czyjejś zgody.. TO: co to ma z tematem, jaki jest cel tego poza biciem piany, powiększaniem postów. Miałeś jakiś problem by odpowiedzieć?


    Nie mialem zadnego problemu by odpowiedziec i odpowiedzialem

    A sugestia iz mialem cie prosic o zgode na cytowanie twojego bezczelnego i glupiego do potegi postu
    jest po prostu nie na miejscu.

    dex napisał:

    A skoro ta dioda na kluczu nie służy do niczego, to jakim to sposobem bez żadnej diody w układzie powstają przępięcia około 40kV, a z diodą na kluczu jest to rzędu 90-100V. A dioda jest skierowana zaporowo!


    A slyszal cos kolega o czyms takim jak napiecie przebicia ?
    O i tym w ktorym kierunku plynie wtedy prad ?

    Bo obawiam sie czytajac kolegi powyzsze androny ze
    nie bardzo. :cry:

    Dodano po 29 [minuty]:

    pawem1 napisał:
    Panu KAW proponuje przeczytanie własnego postu

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3530078#3530078

    o tej samej tematyce i odpowiedzi pana Pi-Vo.
    A co do samego odzyskiwania energii z indukcyjności to stosuje się dwa tranzystory i dwie diody tak jak na tym rysunku. Dioda-przekaznik - ochrona tranzystora. Jak to jest?


    Nie stresuj sie Kolego :D, ale pierwsza dioda powinna byc wlaczona odwrotnie !

    pozdr.
  • #39
    dex
    Poziom 27  
    Sam dalej opisałem dośc dokłądnie co jest przed co po rozłączeniu, a ta dioda na kluczu pozwala na odzysk własnei energii, jak bedziesz miał takie cztery klucze i po przekątnej silnik który jest napedzany juz rozpedzony to nawet przy wyłączonych kluczach, energia pojdzie do zródła niezaleznie w kórą strone bedzie się kręcić.
  • #40
    pawem1
    Poziom 25  
    eP Wybuchłem śmiechem jak to zobaczyłem bo zwracam komuś uwagę a sam takie byki strzelam. Przyznaje się do błędu, rysunek poprawiony.
  • Pomocny post
    #41
    eP
    Poziom 27  
    dex napisał:
    Sam dalej opisałem dośc dokłądnie co jest przed co po rozłączeniu, a ta dioda na kluczu pozwala na odzysk własnei energii,

    Jeden wielki belkot. Tak wielki ze az kolega Bigfoot zupelnie sie pogubil co ma o tym myslec i zapytal cie:
    Cytat:
    Dex, powiedz mi jak to jest, ze prad w cewce po wylaczeniu tranzystora ma kierunek w dol (patrz strzalki na rysunku). I o ile rozumiem wszystko dla przypadku diody rownoleglej do cewki to nie za bardzo rozumiem dla przypadku z dioda na tranzystorze... Jak plynie tam prad? Nie moze przeciez plynac zaporowo przez diode?! Przeciez kierunek pradu po wylaczenia tranzystora sie nie zmienia dla obu przypadkow - tak wiec jak wyglada sprawa dla diody na tranzystorze? Moglbys to zaznaczyc na rysunku?

    Oraz zamiescil pod spodem rysunek obwodu o ktory pyta.

    W odpowiedzi otrzymal od ciebie takie wyjasnienie:

    Cytat:
    no to jest cała cewka! cewka to jak to mówił jakiś nauczyciel to takie koło zamachowe Jak przez nią płynie 10A i przyłozysz napięcie w druga strone które również wymuszało by 10A (tak jak na rezystorku) w druga strone to tam nie będzie -10A od razu.
    Rozpędzone koło zamachowe najpierw musi wychamować a dopiero po wychamowaniu jesli dalej będzie wymuszenie zmieni kierunek.

    Podobnie z cewką i z prądem, prąd nagle nie zanika, może zmieniac jedynie swoją wartość ze stałą czasową L/R. W tym wypadku ten prąd przez to przpięcie de facto nie zmienia kierunku a jedynie zmniejsza swoją wartość, prąd nawet nie zdąży sie nawrócić bo przepięcie zanika gdy prąd dojdzie do 0.


    Ale ani slowem sie nie zajaknales o tych bzdurach ktore sprowokowaly go do zadania swoich pytan.

    Jednym slowem jeden wielki belkot. Kompletny nonsens o zwrocie energii pomieszany z pozornie sensownymi wyjasnieniami.



    dex napisał:

    jak bedziesz miał takie cztery klucze i po przekątnej silnik który jest napedzany juz rozpedzony to nawet przy wyłączonych kluczach, energia pojdzie do zródła niezaleznie w kórą strone bedzie się kręcić.


    Jak by babcia miala wąsy to by ...

    Po prostu zupelnie nie rozumiesz tego czym sie rozni uklad z jednym kluczem od mostka z czterema kluczami i błąkasz sie w zeznaniach.

    A na zwroconą sobie uwage ze bezrefleksyjnie wypisujesz kompletne bzdury reagujesz agresją odszczekujac sie bezczelnymi zarzutami ze ktos sie ciebie czepia i bije piane (i nie mniej bezczelnymi pytaniami o wiek ).

    Po prostu nie masz zadnego szacunku dla adresatow swoich postow. Potrzeba ci punktow to piszesz co ci slina na jezyk przyniesie by potem miec powod do dawania kolejnych pokretnych odpowiedzi bez ustosunkowania sie do meritum sprawy.

    Za taką dywersje to moim zdaniem nalezaloby odbierac przynajmniej z 50% punktow. Wtedy bys mial motywacje by zastanowic sie ze dwa razy zanim wysmazysz kolejną bzdure na forum dając powod do kolejnej nikomu niepotrzebnej dyskusji.
  • #42
    dex
    Poziom 27  
    powiem ci ze z tymi postami to cie nigdy nie przegonie.. A punkty to sie nie dostaje tylko za posty-co widze przyjąłeś za strategię- jak bys potrafił liczyć to byś to pojął. Jak masz za mało punktów wal śmiało..

    A skoro przełącznik jest otwarty a prąd dalej zaniża swoją wartość to musi płynąć przez diode nawet zaporowo! stąd na niej te 100V Jak ma inaczej płynąć jak cewka bez tej diody będzie wisieć jednym końcem w powietrzu. Jakieś fasrmazony o wsysaniu prądu ze źrodła przez cewke- tak jednym końcem wsysa a drugi wisi sobie w poietrzu..- to jest dopiero farmazon.
  • #43
    Bigfoot
    Poziom 25  
    Kochani, uspokujmy. Ja juz wszystko wiem - kolega eP wszystko mi wytlumaczyl i ukladanka poskladala mi sie w calosc. Wiadomo, ze prad nagle w cewce nie zmieni kierunku - pamietam z Teorii Obwodow, ze prad w chwili t0- jest taki jak w t0+. Napiecie powstaje bo zachowany prad ma na swojej drodze coraz wiekszy opor zamykajacego sie tranzystora a tu juz prawo Ohma sie klania. No i jest impuls napiecia, ktory dzieki diodzie kreci sie w kolku cewka-dioda i tam sie tez wytraca. I wszystko w temacie. Zadna energia tez do zrodla nie wchodzi bo i jak.

    Dziekuje za zainteresowanie. Dzieki tej- burzliwej co prawda- dykusji uporzadkowalem sobie moja wiedze na temat dioda-przekaznik. Jesli jeszcze ktos ma cos do powiedzenia merytorycznego - zapraszam:)

    BF
  • #44
    eP
    Poziom 27  
    Bigfoot napisał:

    Napiecie powstaje bo zachowany prad ma na swojej drodze coraz wiekszy opor zamykajacego sie tranzystora a tu juz prawo Ohma sie klania. No i jest impuls napiecia, ktory dzieki diodzie kreci sie w kolku cewka-dioda i tam sie tez wytraca. I wszystko w temacie. Zadna energia tez do zrodla nie wchodzi bo i jak.


    Troszeczke Kolego jeszcze pomieszales :D

    Impuls napiecia (przepiecie) wystapi wtedy gdy jest brak diody rownolegle polaczonej z cewka.

    Natomiast gdy taka dioda jest tam to wtedy na wylaczanym kluczu napiecie wzrasta jedynie nieco powyzej napiecia zasilania (o ten spadek na diodzie ktora jest rownolegle z cewka) i to bez wzgledu jak szybko klucz zostanie wylaczony i jak bardzo wzrosnie jego rezystancja.

    A w kolku dioda-cewka plynie sobie powoli zmniejszajacy sie prad a nie krazacy jakis impuls napieciowy.
    W trakcie gdy ten prad maleje do zera -poczatkowo dosyc liniowo bo napiecie na diodzie zmienia sie nieznacznie to ten impuls napieciowy na kluczu bardzo powoli sie zmniejsza (w skali liniowej byloby to trudne do zaobserwowania na wykresie) gdy prad juz zmaleje niemal do zera to wtedy napiecie na diodzie zacznie obnizac sie znacznie szybciej i ostatecznie na kluczu pojawi sie tylko napiecie zasilajace.

    Mam nadzieje ze teraz juz bedzie dla Ciebie jasne, ze jezeli rownolegle do cewki zapieta jest dioda to do przeplywu pradu przez nia po wylaczeniu klucza nie sa potrzebne jakies przepiecia.
    Ona swoja obecnoscia tym przepieciom w takim ukladzie zapobiega. Po prostu cewka wymusza przeplyw pradu przez diode, a dioda wymusza z kolei maly spadek napiecia na zaciskach cewki.

    Gdyby to samo co napisales Ty napisal ktos tonem eksperta to nalezalaby mu sie polajanka za niedbalstwo, ale komus kto dopiero pyta w takim przypadku naleza sie wyjasnienia.
    Niestety niektorym dbalosc o precyzje opisu myli sie z biciem piany :D .

    Pozdrawiam
  • #45
    jony
    Specjalista elektronik
    Na diodzie jest 100V bo tyle wynosi napięcie przebicia tej diody (o czym wspomniał kolega eP)
    http://www.elenota.pl/pdf/Fairchild/1n4148.pdf
    I w realnym układzie dioda ta uległa by spaleniu. Dlatego w praktyce trzeba by było zastosować diodę zenera.
    Zresztą na wartość napięcia samoindukcji ma tez wpływ szybkość „zaniku” prądu.
    I w szczególnym wypadku gdy szybkość narastania i opadania przebiegu załączającego tranzystor, jest na poziomie stałej czasowej L/R przekaźnika. To napięcia indukowane w cewce nie będzie zbyt duże.
    A koledze Bigfoot polecam przeczytać to
    http://www.edw.com.pl/pdf/k01/13_10.pdf
    http://www.edw.com.pl/pdf/k01/40_08.pdf (tu jest mowa o szybkości zaniku prądu, czym wyże napięcie sie indukuje tym szybciej zanika prąd)
  • #46
    Bigfoot
    Poziom 25  
    eP - dobrze rozumiem, ze gdy jest dioda to impuls nie powstanie- niedolkadnie wyrazilem sie podsumowujac dyskusje:)

    Pozdrawiam wszystkich

    BF
  • #47
    KaW
    Poziom 34  
    Temat opisywany z tym PIVO -dotyczyl czegoś innego -i proszę uprzejmie
    nie siac dywersji.Tam sie palił tranzystor kluczujący ...
    Strony podane przeczytałem -Listy Piotra. Są poważne i sympatyczne -jedyne zastrzeżenie to to ,że można nabyć przeświadczenia bezkrytycznego -o nabyciu wiedzy -z kilku kartek o formacie A4.
    Łatwe to i szybkie -inni muszą 6lat się uczyć a tu -dwie strony i ...już.

    Obejrzałem też sympatyczne obrazki DEXa -i to jest tak naprawdę.

    Denerwuje mnie to ,że Edw nie podaje kompletu info -tylko szczątki
    i to nie do końca dobrze .Jeśli już to robią -to powinni zadbać o całość
    tematu-od poczatku do konca . Niech robią zeszyty tematyczne -to można przecież lepiej sprzedać . Pozdrawiam.
  • #48
    pawem1
    Poziom 25  
    Szanowny KaW proszę przeczytać na stronie : http://fizyka.ckumm.edu.pl/magnetyzmielektromagnetyzm/cable.htm
    8.2. Indukcja własna.

    i przyjrzeć się rysunkowi:
    Rys. 41. Otwarcie obwodu powoduje gwałtowny spadek natężenia prądu do zera.

    Mylić się jest rzeczą ludzką, tak samo jak ten co testował obwód z wyżej wymienionej strony z rysunku na którym jest neonówka i ktoś później napisał podręcznik z tym samym błędem wydrukowanym w milionach egzemplarzy dla uczniów na całą Polskę. Błąd polega na tym jakoby neon miałby rozbłyskiwać w momencie zamykania obwodu złożonego z baterii która ma niższe napięcie niż napięcie potrzebne to zaświecenia neonu. Błędny wniosek wynikał z tego iż w momencie zamykania obwodu następowało: zamknięcie, otwarcie i zamknięcie obwodu, a to tylko z powodu kiepskiego włącznika, być może zaśniedziałego, zabrudzonego albo odskakującego.

    Może szanowny KaW pozostawać w błędzie ale może także przekonać się przeprowadzając eksperyment w jakim kierunku płynie prąd w cewce po zaniku zasilania, potrzebne elementy to:
    bateria 1,5V
    Dioda LED
    cewka np. z przekaźnika.

    Można to doświadczenie przeprowadzić w symulatorze komputerowym obwodów elektrycznych, ale lepiej raz na zawsze przekonać się na żywo.
  • #49
    oldboy
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Temat dotyczył ochrony tranzystora przed przepięciami, pracującego z przekaźnikiem w charakterze obciążenia i tego winna dotyczyć dyskusja. Większość przytoczonych w temacie rozważań teoretycznych i argumentów nie znajduje tutaj zastosowania bądź mija się, delikatnie mówiąc, z prawdą.
    Generalnie, problem poruszony w temacie dotyczy tzw. przepięć komutacyjnych powstających w obwodach prądu stałego podczas wyłączania obciążenia o charakterze indukcyjnym.
    W największym uproszczeniu można dla takiego przypadku wymienić dwa sposoby stosowanej ochrony przed przepięciami:
    - zastosowanie elementów półprzewodnikowych o wartościach szczytowych napięć wstecznych dwu lub trzykrotnie większych niż maksymalne napięcie doprowadzone do elementu półprzewodnikowego w czasie pracy
    - zmniejszanie stromości zanikania prądu bądź rozpraszanie energii elmg zgromadzonej w obciążeniu indukcyjnym
    Dla obu tych sposobów są od dawna znane i opisywane w literaturze schematy układów ochronnych jak również sposoby obliczania parametrów poszczególnych elementów.
    Reasumując, dla przypadku jak w temacie, ze względu na prostotę i uniwersalność stosuje się diodę bocznikującą przekaźnik. Jej istotnym parametrem jest wartość napięcia wstecznego, które winno być 2-3 krotnie wyższe od napięcia zasilającego przekaźnik. Można stosować diody typu 1N400x lub "szybkie" typu 1N4148, co ma w niektórych przypadkach swoje uzasadnienie.