Zenek napisał: nie podoba mi się nagonka na dragona, czuję, że po prostu nie znacie podpowiedzi i nadrabiacie takimi tekstami...sam mam tę konsolę i tez chętnie poznam opinie kogoś, kto naprawiał takie zasilacze i wie, co często leci...chociaż osobiście nie stwierdziłem ich awaryjności...jeśli ktoś nie robił takich zasilaczy,niech się nie dopisuje, teoria impulsowych teorią...
stery ale jak ktos pisze ze mu trafo w impulsowce padlo to mnie rozbraja a najczesciej to leca rezystory ograniczajace prad lub kondensatorki w oscylatorze oczywiscie tranzystory kluczujace a do tego to jeszcze 1000 innych rzeczy jak zimne luty, najprosciej to sprawdzic tranzystor kluczujacy podpiab oscylator pod wyjscie generatorka i wtedy juz wszystko wiesz
P.S. a skoro nie stwierdzasz awaryjnosci to moze koledze elektronika psxa sie popsual a nie zasilacz