Witam
Otoz mam problem z Peugeotem 406 z 96r 1,8 beznyna.Mianowicie
jak przekrece kluczyk i wpisze kod i zapali sie zielona lampka to proboje go odpalic i nic.cos pyka tylko w silniku jakby jakis przekzanik i dodatkowo lampka na immobilajzerze gasnie i nie pali sie ani zielona ani czerwona.
Dodam tez ze jak proboje go odpalic to gasnie mi kontorlka od ladowania.
I teraz nieiwem czy to komputer glupieje czy jakis przekaznic czy moze przewody WN maja przebicie.
Mialem tak kilka dnie temu ale po 30 min zapalil bez problemu a teraz juz niechce.
Licze na pomoc.
Pozdrawiam
Otoz mam problem z Peugeotem 406 z 96r 1,8 beznyna.Mianowicie
jak przekrece kluczyk i wpisze kod i zapali sie zielona lampka to proboje go odpalic i nic.cos pyka tylko w silniku jakby jakis przekzanik i dodatkowo lampka na immobilajzerze gasnie i nie pali sie ani zielona ani czerwona.
Dodam tez ze jak proboje go odpalic to gasnie mi kontorlka od ladowania.
I teraz nieiwem czy to komputer glupieje czy jakis przekaznic czy moze przewody WN maja przebicie.
Mialem tak kilka dnie temu ale po 30 min zapalil bez problemu a teraz juz niechce.
Licze na pomoc.
Pozdrawiam