Wzmacniacz wyposażony jest w przetwornicę napięcia 12V na +/- 35V.
Po co przetwornica i jak sprawdzić, czy jest. ------ przeczytaj ten opis i nie daj się oszukać - !
W samochodzie mamy napięcie zasilania 12,5V. Załóżmy sobie, że do wzmacniacza mamy najgrubszy z możliwych idealny kabel o zerowej rezystancji. Załóżmy dalej, że nasz głośnik o impedancji 4Ohm jest podłączony do wzmacniacza równie idealnym kablem o zerowej rezystancji, oraz że nasz wzmacniacz jest równie idealny jak wszystko i jego rezystancji jest również równa zeru. Załóżmy również, że jest to prawdziwe perpetum mobile i ma sprawność 100%. (W praktyce tak niestety nie jest i każdy z tych elementów ma pewną rezystancję).
Z prawa Ohma mamy: J=U/R (J-prąd, U-napięcie, R=impedancja głośnika).
Znamy U=12,5V, R=4Ohm.
Liczymy prąd: J=12,5/4=3,125Ampera.
Wzór na moc: P=U*J, P=12,5*3,125=39Watt.
Maksymalna możliwa teoretyczne moc jaką da się uzyskać z napięcia akumulatora bez przetwornicy wynosi 39W. Jest to wielkość teoretyczna – nieosiągalna w praktyce. Wzmacniacz bowiem pracuje w klasie AB i ma sprawność rzędu 65-70%. Reszta mocy idzie w radiator. Dlatego należy sobie raz na zawsze zdać sprawę, że prawdziwa moc wzmacniacza bez przetwornicy w samochodzie wynosi – 25W. Koniec i kropka. To jest elektronika, a nie czary mary.
Co daje przetwornica ------------------ 95W prawdziwej mocy bez czarowania.
P=U*J, P=50*3,125=156W. 156W*60%=95W (około)
Jak się przekonać, czy wzmacniacz ma przetwornicę. Wzmacniacz z przetwornicą ma możliwość mostkowania kanałów. Widać to na jednym ze zdjęć [+] BRIDGE [-] --- MOSTEK
Wzmacniacze bez możliwości mostkowania mają w środku układy scalone o mocy 25W na kanał, a moce popisane na obudowach to ściema i oszustwo. Grają tak samo jak radio bez wzmacniacza.
Dodano po 1 [minuty]:
CZytałem na jakiejs aukcji na allegro i stwierdziłem że powinniscie to przeczytać i wypowiedzieć sie na ten temat
Po co przetwornica i jak sprawdzić, czy jest. ------ przeczytaj ten opis i nie daj się oszukać - !
W samochodzie mamy napięcie zasilania 12,5V. Załóżmy sobie, że do wzmacniacza mamy najgrubszy z możliwych idealny kabel o zerowej rezystancji. Załóżmy dalej, że nasz głośnik o impedancji 4Ohm jest podłączony do wzmacniacza równie idealnym kablem o zerowej rezystancji, oraz że nasz wzmacniacz jest równie idealny jak wszystko i jego rezystancji jest również równa zeru. Załóżmy również, że jest to prawdziwe perpetum mobile i ma sprawność 100%. (W praktyce tak niestety nie jest i każdy z tych elementów ma pewną rezystancję).
Z prawa Ohma mamy: J=U/R (J-prąd, U-napięcie, R=impedancja głośnika).
Znamy U=12,5V, R=4Ohm.
Liczymy prąd: J=12,5/4=3,125Ampera.
Wzór na moc: P=U*J, P=12,5*3,125=39Watt.
Maksymalna możliwa teoretyczne moc jaką da się uzyskać z napięcia akumulatora bez przetwornicy wynosi 39W. Jest to wielkość teoretyczna – nieosiągalna w praktyce. Wzmacniacz bowiem pracuje w klasie AB i ma sprawność rzędu 65-70%. Reszta mocy idzie w radiator. Dlatego należy sobie raz na zawsze zdać sprawę, że prawdziwa moc wzmacniacza bez przetwornicy w samochodzie wynosi – 25W. Koniec i kropka. To jest elektronika, a nie czary mary.
Co daje przetwornica ------------------ 95W prawdziwej mocy bez czarowania.
P=U*J, P=50*3,125=156W. 156W*60%=95W (około)
Jak się przekonać, czy wzmacniacz ma przetwornicę. Wzmacniacz z przetwornicą ma możliwość mostkowania kanałów. Widać to na jednym ze zdjęć [+] BRIDGE [-] --- MOSTEK
Wzmacniacze bez możliwości mostkowania mają w środku układy scalone o mocy 25W na kanał, a moce popisane na obudowach to ściema i oszustwo. Grają tak samo jak radio bez wzmacniacza.
Dodano po 1 [minuty]:
CZytałem na jakiejs aukcji na allegro i stwierdziłem że powinniscie to przeczytać i wypowiedzieć sie na ten temat