Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

VW GOLF III 2.) GTi 16V - skaczą wolne obroty

maestro-mw 26 Jul 2007 12:48 37591 58
Texa Poland
  • Texa Poland
  • #32
    IMP31
    Level 10  
    kolego czytam z niecierpliwością twój temat ...z podobnym problemem męcze się już około 1.5 roku .
  • Texa Poland
  • #33
    XmanX
    Level 10  
    To że w lampie czasem nie błyśnie światełko o niczym jeszcze nie świadczy. Jeśli miałbyś dobrej klasy lampę pewno ani razu by nie przerwała, to zależy od tego jak czuła jest sonda naprzewodowa,a także od tego jakiej klasy kable zastosujesz. Im lepszy kabel, tym mniej pola magnetycznego pozwala wokół siebie wytworzyć, czyli wytwarza mniej zakłóceń.
    Lepiej odepnij przewód od cewki wysokiego napięcia i oddal na kilka milimetrów, wtedy zobaczysz, czy są przerwy w dostawie prądu.
    Jeśli nic nie zauważysz, to podjedź do kogoś kto ma np. CDIF-a i poproś, żeby Ci wyczyścił sterownik i nastawił go na ustawienia fabryczne. Nie każdy tester to potrafi, ale ten tak, bo byłem kiedyś na prezentacji i sam widziałem. Nie wiem czym innym jeszcze można to zrobić i nie chodzi mi o kasowanie błędów z pamięci usterek, tylko tam jest taka specjalna opcja.
    Miałem kiedyś na warsztacie golfa i to właśnie było,objawy podobne do Twoich. VW ma to do siebie<że nie wystarczy mu odpiąć akumulator,żeby się "zrestartowaŁ", można to zrobić czasem ( bo nie we wszystkich VW) tylko odpowiednim testerem.
    Sterownik silnika "uczy' sie cały czas i buduje sobie własną mapę wtrysku czasem z jakichś przyczyn na skutek błędnych informacji (np. złe paliwo, lub zbyt długa jazda z jakąś usterką), ustawi się tak,że potem nie chce poprawnie pracować. Czasem to samo przechodzi, ale trzeba długo wzorowo użytkować samochód.
    No chyba,że faktycznie masz siadnięty moduł zapłonowy.
  • #34
    IMP31
    Level 10  
    przy identycznych objawachi tez przy ABFie jak opowiada kolega ...kupiłem CEWKE ..zamontowałem i przed odpaleniem na nowej odłączyłem akumulator na około 10 min ..po tym samochód zaczoł jeździć ok przez jakieś 3..4 godzinki jazdy było ok przy nastepnym odpaleniu znów zaczoł przerywac znów odpiołem akumulator i znów zaczoł pracować dobrze dodam że na poprzedniej cewce odpinanie akumulatora nie zdawało egzaminu i samochód cały czas przerywał
  • #35
    szwagier1981
    Level 1  
    Witam ja mam golfa 3- silnik 2.0 8v z instalacją podtlenku azotu oraz LPG.Mialem identyczny problem na benzynie szarpał jakgdyby silnik pracował na 3 cylindry.Wymienilem silnik krokowy,sonde i .......Dalej to samo a co dziwne gdy przełączyłem na gaz to na luzie sie nie dławił tyiko obroty szły do góry nawet na 3,5tyś.i tak zostawały.Każdy mechanik mówił co innego.Blisko rok z tym walczyłem i udało sie.Winny był czujnik położenia przepustnicy.W serwisach komputer tego nie wykrywał ale po wymianie tego czujnika nie to auto.Silnik pracuje równo.Zapomniałem dodać,że komputer pokładowy też pokazywam mi wtedy spalanie niższe od rzeczywistego!!Pozdrawiam jesli masz jakies pytanko to tu masz nr gg 7474158
  • #36
    maestro-mw
    Level 10  
    Dzisiaj auto poszło na testy, dostarczyłem na pomiary pożyczone od kolegów cewki z modułami i wiem, że do 18.00 nie było żadnej poprawy po zmianach. Wcześniej standardowo 2 godziny komputer męczył wszystkie czujniki sprawdzając ich parametry bez zapłonu, z zapłonem na wolnych i na wysokich obrotach - pracują super ale całośc nie ;-(. Do jutra mają wymienic mi przewód od cewki do aparatu a potem testowac sam sterownik. Czekam z niecierpliwoscia...
  • #37
    IMP31
    Level 10  
    ja tez ..U mnie nadal nie rozwiazane .
  • #38
    maestro-mw
    Level 10  
    Witam, nic nowego nie mam do przekazania. Moduły posprawdzane czujniki na pomiarach równoległych i nic nawet opory na kablach zapłonowych. Wyłączanie akumulatora nic nie daje i może jednak jak napisał jeden z forumowiczów należy wyczyścić sterownik poprzez odpowiednie oprogramowanie. Bo naprawde wszystkie czujniki działają, a wczesniej pojezdzilem przeciez troche z uszkodzonym Hallem i sonda lambda. Szukam dalej i sie nie zalamuje...
  • #39
    nicpo
    Level 11  
    Podmien komputer, a wczesniej sprawdz czy masz aparat zaplonowy od tego modelu co trzeba. Wielopunkt ma inny wirniczek przy czujniku halla niz jednopunkt.
  • #40
    zodiak318
    Level 34  
    nicpo wrote:
    Wielopunkt ma inny wirniczek przy czujniku halla niz jednopunkt.


    ABF ma specyficzny aparat (jedyny w swoim rodzaju, bez regulacji kąta i z przykręcaną kopułką). Żaden inny aparat z MK3 nie wyglada tak jak ABF-a.
  • #41
    maestro-mw
    Level 10  
    Wszystkie części jakie wymieniłem w aucie wraz z osprzętem to bądź nowe orginały lub zamienniki z górnej półki cenowej. Dotyczy to również aparatu zpłonowego. Jedyną rzeczą którą mam do zrobienia to muszę wyczyścic koło zębate i czujnik położenia wału bo może uległy zabrudzeniu jakimś olejem i po prostu komputer źle dobiera pracę zapłon itd. Ale to dopiero w styczniu jak auto uzyska nowy lakier i silnik bedzie wyjety. Na razie pracuje bez zmian i pali srednio 8,7 l/100km. O poprawie napisze. Życzę wszystkim osobom pomagającym innym na "forum elektrody" Wesołych Świąt !!!
  • #42
    kelebrion
    Level 10  
    Witam mam problem z golfem III 2.0 16V. zapale go i jak pochodzi z 10 min to zgasnie i jak go zapalam to ledwo zapali i skacze strasznie na obrotach 300-1000 i gasnie po 2-3 sekundach i tak caly czas, ale jak go zostawie na 20-30 minut to zapali i chodzi jak zegarek i znow za 10 min zgasnie i dalej to samo:(( Powiem ze wczesniej byly wymienione swiece, przewody,kopulka i palec, dzis pozyczylem od znajomego cewke zaplonowa i tez to samo i juz nie wiem co to moze byc, moglby byc jeszcze czujnik halla w aparacie ale slyszalem ze ABF jako jedyny powinien chodzi bez halla wiec juz nie wiem co to moze byc:(((( Moze ktos mi podpowie:))
  • #43
    jacentyk1
    Level 2  
    Witam !! a więc przeczytałem tu wszystko o waszym problemie !!! i mówiąc szczerze dalej niewiem co jest nie tak w aucie a mianowicie mam taki sam problem co koledzy !! Golf 3 GTI 2.0 8v 93 rok. tyle ze u mnie jest coś takego ze jak zapale auto to raz ma normalne obroty a raz skaczą. iniedarady jechać na niskich obrotach na wysokim biegu bo strasznie szarpie !! mechanicy stwierdzili ze mam za duzą kompresje czyli ze bierze mi olej i ze to sie przez to dzieje ;/ no ale to powinno sie w takim razie dziać cały czas a nie raz jest ok a raz kiszka a co pragne zauważyc ze jak doleje jakiś środek do czyszczenia zaworów lub wtryskiwaczy to dzieje sie taki myk ze przedtem na 10 zapaleń auta 9 razy sie zapalało ze skakającymi obrotami a po wlaniu tego badziewia :D jest 6 odpaleń dobrych na 10 i podkreślam tutaj ze jak zapale auto i odrazu widze ze skaczą obroty to juz bedą skakały wczasie jazdy czyli w czasie jazdy sie nienaprawi;/ a jak zapale i silnik chodzi równo to zebym niewiem jak jechał to wtedy bedzie wszystko przez cały cas tzn przez okres jazdy od zapalenia do zgaszenia. pomocy !!!!!!!!!!!! niemam juz siły ;/ jakiś koels mia kazał wymienic kompa i sonde lambda !!! wiec dalej koło 400 zł ;/ jak coś bedziecie wiedzieć to piszcie na gg 2308826 bede wdzieczny
  • #44
    jacentyk1
    Level 2  
    Witam ponownie u mnie juz wszystko działa tak jak nalezy :] jeśli ktoś bedzie miał z tym kiedyś problem to prosze pisać nr gg 2308826 pozdrawiam !!!!
  • #45
    maestro-mw
    Level 10  
    Witam wszystkich zainteresowanych moim problemem. Auto chodzi jak należy a przyczyna ostatnią skaczących obrotów był zabrudzony czujnik prędkości obrotowej wału znajdujący się przy skrzyni biegów. I tak gdy auto stało na testach wszystkie czujniki pokazywały że pracują jednakże z powodu nieznanego mi ( przez przypadek dostał się olej otworem do sprawdzania punktu zapłonu na kole zamachowym i niestety musiało byc go troche bo niezła była warstwa brudu na czujniku i wokół koła zębatego ). Do dokładnego oczyszczenia trzeba było ściągnąc skrzynię. Kasy na testy i wymianę części poszło dużo - i jak mówi przysłowie ... tylko dlaczego to ja muszę uczyc się na błędach ... i zachęcam diagnostów do zaglądania na fora celem dokształcenia. Pozdrawiam.
  • #46
    pgibson
    Level 15  
    Kolego : maestro-mv
    Normalnie ręcę mi opadły po przeczytaniu tego posta w całości.
    Ty po prostu lubisz wydawać pieniądze tylko po co wymieniać dobre na dobre. Twój problem został rozwiązany w pierwszej odpowiedzi kolegi "magir-a" ,
    cyt:

    To co zaproponuję nie gwarantuje że to jest to ale ...... mam wrażenie że to może szwankować czujnik położenia wału i nie tyle że jest uszkodzony ale może jest zanieczyszczony to znaczy że serie impulsów mogą wypadać.
    Sprawdź o ile jest to możliwe czy nie jest zanieczyszczony od strony koła zamachowego lub zęby koła z których bierze sygnał nie są czymś zalepione.
    Głowy nie dam że to na pewno to ale sprawdzić można. Jeżeli masz możliwość podmiany takiego czujnika nie kupując go to spróbuj.


    ale Ty go po prostu olałeś i dalej jeździłeś zostawiając za sobą sznur rachunków. Pozostawiam to do przemyślenia.. No i jeszcze ta płenta na koniec ech... CZYTAĆ i MYŚLEĆ przecież to nie boli

    Ale chyba co najważniejsze, problem został rozwiązany, tylko zabrakło w nim dużego DZIĘKUJĘ dla ludzi, którzy próbowali pomóc podając nowe rozwiązania nie wiedząc, że wcześniejsze niekoniecznie zostały sprawdzone.
  • #47
    maestro-mw
    Level 10  
    PROBLEMÓW CIĄG DALSZY:
    I znów wracam do punktu wyjscia a ręce mi opadają... wyjęto silnik gdy malowano komore silnika, pomalowano blok i wyczyszczono co się dało. Zmieniono oleje i płyny. Poskładano i auto znów nierówno pracuje. Komputer nie pokazuje żadnych błędów tylko ma dwa błędne odczyty to znaczy czujnik temperatury silnika jak jest podpięty to pokazuje że silnik ma -30 stC. a jak wyjęty to +150 stC. Zamieniłem na nowy i takie same odczyty a auto pali od 15 do 20 l/100km. Elektryk rozebrał wiązkę posprawdzał poszczególne kable i nic. Podmieniłem komputer i nic. Prosze o porady gdzie szukac usterki. Pozdrawiam
  • #48
    maestro-mw
    Level 10  
    Witam i mam pytanie - czy uszkodzony kabel w przełączniku kierunkowskazów w którym jest MFA (odczyt parametrów komputera /spalanie czas ilosc km temp zew i oleju/ ). Np przypuscmy ze jest jakies zwarcie moze powodowac zla prace komputera sterownika ?
  • #49
    trans-serwis
    Level 39  
    Witam. Może z tym czujnikiem to jest odwrotnie. Jak podpięty to +154stC, a jak odpięty to - 30.
  • #50
    maestro-mw
    Level 10  
    Własnie jest dokładnie jak opisalem podpiety czujnik to na komputerze diagnosty pokazuje -30 odpiety to +150 i obroty silnika pokazuje z wartoscia ujemna. Wszyscy mowia ze wlasnie temperatura powinna spasc przy odpieciu czujnika a jest odwrotnie.
  • #51
    bartgti III
    Level 1  
    Witam mój problem wygląda dokładnie tak samo jak założyciela tematu z tym że ja mam silnik 2.0E 8V ADY i od pewnego czasu zaczeło mi się dzia c coś takiego.Auto zakupiłem rok temu i zaraz po kupnie wymieniłem przepływomierz auto spisywało się świetnie ale ostatnio zauważyłem lekkie skoki na wolnych obrotach tzn:rozgrzany silnik obr950 i co jakiś czas nie regularnie jest taki skok do 980 ale gdy przełącze auto na LPG(sekwencja STAGE 300)auto przestaje fiksowac .Zauważyłem nieduże pekniecia na rurze dolotowej opkleilem je tasma ale to chyba nic nie daje prosze o pomoc
  • #52
    Cinek1
    Level 2  
    Witam wszystkich.
    Nie wiem jakim modelem golfa jeżdzi kolega maestro-mw, ale z tego co wiem to w 2.0 16V czujnik prędkości obrotowej wału korbowego, znajduje sie w kadłubie silnika. Wniosek? koło zamachowe nie ma nic wspólnego z tym czujnikiem. Czujnik ten jest przez cały czas w oleju, a obroty wału korbowego odczytuje z "pierścienia" który z kolei znajduje sie w wewnątrz silnika na wale korbowym. Nie wiem skąd ta teoria u kolegi...
    To tak nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi kolegi.
    Mam podobny o ile nie taki sam problem z ABF-em: przy obrotach od 2800 - 4000 jest tragedia, szarpie, przerywa i traci moc. Komputer i to nie jeden, nie pokazał zupełnie nic, wszystkie czujniki zostały sprawdzone, (nie nowe) i jest ok. Pozostał sterownik i rzeczywiście: po podpięciu innego oczywiście o identycznych numerach, okazało się że problemu nie ma. tylko że nigdzie nie mogę dostać takiego sterownika o tych numerach.
    Jeżeli macie może dostęp do tego typu części, to prosze piszcie . Numer sterownika 037 906 024 AE Siemens. Dzięki, pozdrawiam
  • #53
    IMP31
    Level 10  
    Kolego szukałem tak jak ty sporo czasu ...wkońcu zdecydowałem sie na naprawe sterownika, skożystałem z warsztau Bosch service w Czeladzi.
    Niejaki pan Dróżdż jest w tym magikiem i jego polecam ręcami i nocami.
  • #54
    Cinek1
    Level 2  
    IMP31 dzięki za podpowiedz, na pewno skorzystam, może akurat da się naprawić to "pudełko"
  • #56
    dan77dan77
    Level 1  
    sprawdz wezyki pocisnienia, u mnie tak bylo, pekniety wezyk na kolektorze dolotowym i dostawal zimne powietrze
  • #57
    Mc87
    Level 11  
    ja mysle ze masz cos z zaworem ktorys sie nie domyka sprawdz je ... i odp
  • #58
    blonDIE78
    Level 10  
    To i ja sie podepne pod temat. Golf III GTI 115 KM (94 rok) bez instalacji LPG. Jakis czas temu zaczely sie bujac obroty na biegu jalowy, a poniewaz strasznie to wkurza stojac w korku zaczalem 'naprawiac' usterke. Zaczalem od wyczyszczenia przepustnicy, zero efektu. Nastepnie wyczyscilem przelywke i krokowy (z tego ostatniego wylecial czarny syf). Niestety bez efektu.
    Odpinajac przeplywke lub krokowy uspokajalo sie lekko. Silnik mial moc i dalo sie jezdzic. Dodatkowo zauwazylem, ze przy redukcji i hamowaniu silnikiem potrafil strzelic jak sportowy samochod (watpie aby to bylo poprzez znaczek GTI na klapie ;P).

    Po podpieciu pod VAG'a nie wykryto zadnych bledow. Padlo podejzenie na sonde lambda gdyz jej wskazania sie bujaly. Zakupilem podrobke na allegro i wymienilem. Od tego czasu byl problem z jazda na zimnym nie byla mozliwa, szarpanie kiepskie przyspieszanie itp. Mechanik stwierdzil, ze to krokowiec - wymieniony na podrobke (250 PLN na allegro). Niestety ten albo jest uszkodzony, albo 'usterka' powoduje, ze po czasie krokowiec zacina sie i mam 2200 obr. (po odpieciu krokowca i ponownym podlaczeniu bez gaszenia silnika, obroty wracaja na ok 900. Przy takim zacieciu sie silniczka, jesli odepne czujnik przepustnicy - obroty ida jeszcze wyzej.

    Fakt, ze po wymianie krokowego obroty lekko sie uspokoily, ale nie da sie jezdzic (na zimnym pomaga tylko pedal w podloge, wtedy jakos idzie, na cieplym nie szarpie ale nie ma mocy).
    Wymienilem swiece, przewody WN, przeczyscilem kopulke i styki zasilania.

    Postanowilem wrocic do starych czesci. Zauwazylem tez, ze nie zaleznie czy mam stare czy nowe czesci - na jalowym biegu ciezko mu osiagnac odciecie - dochodzi do 5 lub 6 tys i dalej nie idzie. Raz na jakis czas podczas takiej proby nastepuje przeblysk mocy i idzie do odciecia. Czuc tez 'nie przepalone paliwo'.
    Teraz jezdzac na starych czesciach problem z moca jest tylko na zimnym silniku. Jesli pedal nie jest w pozycji "w podloge" cieeezko przyspiesza i szarpie. Jesli odepne przeplywke nie ma roznicy.

    Oczywiscie za kazda wymiana czesci byl aku odlaczany. Poaz tym auto odpala idelanie niezaleznie co jest wlozone (stare czy nowe czesci).

    Dzis zauwazylem, ze w czujniku od temp. wody jest morkow przy stykach w miejscu wpinania kostki. Mam jeszcze podejzenia co do tego czujnika oraz do czujnika przepustnicy. Ale kiedys jak w fordzie sierra poszedl mi czujik przepustnicy to obroty wariowaly w kazdej pozycji lub blokowaly sie. Tutaj obroty bujaja sie lekko na jalowym. Z racji wydanej juz kasy ciezko mi kupowac kolejne czesi, ktore wyladuja w bagazniku bo okaza sie nie przydatne lub pogorsza sprawe...

    Jakie sugestie ?
  • #59
    blonDIE78
    Level 10  
    odpowiem sam sobie i dla innych majacych problemy.

    Jesli faluja Ci obroty ale silnik odpala bez problemu (na cieplym, na zimnym) i wymieniles juz kable WN, swiece, przeczysciles krokowy, VAg pokazuje 0 bledow... to otworz oboduowe filtra powietrza, na ktorej zamonotowany jest przeplywomierz. Nastepnie na chodzacym silniku (kiedy faluja obroty) przytrzymaj reka klapke wewnatrz obudowy. Jesli po tym zabiegu obroty sie uspokoja, masz chyba szczescie miec taki sam problem jak ja.

    Musisz zdjac obudowe przeplywomierza (moj model to 037 906 301C) - prawdopodobnie moze Ci popekac w paru miejscach ta obudowa - moja byla juz wczesniej zdejmowana, przez co mialem mniejszy problem.
    Twoim oczom powinno ukazac sie cos takiego :
    VW GOLF III 2.) GTi 16V - skaczą wolne obroty

    Na pierwszy rzut oka widac juz, ze sciezki sa wytarte. U mniej bujanie sie klapki w przetartym zakresie pracy ponecjometru powodowalo bujanie sie obrotow.

    VW GOLF III 2.) GTi 16V - skaczą wolne obroty

    Wez cos do przeczyszczenia powierzchni (ja mialem benzyne ekstrakcyjna + szmatke). Wyczyscilem porzadnie cala powierzchnie plytki. Nastepnie wez olowek grafitowy i popraw wytarte miejsca (ja robilem 'luki' dokladnie w miejscu wytarcia sciezek). ZTCW mozna uzyc 'lakieru grafitowego' w celu naprawy sciezek. Ja jednak wolalem uzyc olowka, bo prosciej poprawic bledy.

    Odnosnie bledow w regeneracji przeplywki - za pierwszym razem malowalem cala szerokosc czarnego paska, tak jakby laczac wytarte miejsca ze soba. Nie wiem czy to bylo problemem, czy moze fakt, ze czyscielem i odginalem dwie widoczne blaszki na zdjeciu (czyli PIN 3 i 4). Po tym procesie czyszczenia samochod nie odpalal, VAG pokazal blad : 552 Potencjometr przepływomierza powiet.-G19 przerwa lub zwarcie do masy. Dlatego ponownie wyczyscilem wszystko benzyna i poprawialem sciezki tylko i wylacznie w miejscu wytarcia (oczywiscie podociskalem blaszki PIN 3 i 4). Na pewno jedno z dwojga pomoglo. Samochod odpalil i silnik dzialal rowno.
    Dodatkowo pomoze odlaczenie aku, oraz nie wiem czy jestem pewien wybranie w VAG'u 'ustawienia domyslne' czy cos w tym rodzaju (z grupy silnik).
    Od tego momentu silnik chodzi rowno i stabilnie. Obudowe przeplywki zamontowalem tak, ze zawsze moge otworzyc i na nowo poprawic sciezki. Zawsze to lepsze niz wydanie 1400 PLN na nowa, lub kupno uzywki w nie wiadomo jakim stanie...

    Szkoda, ze wczesniej nie udalo mi sie znalesc tak prostego rozwiazania, bo teraz mam bagaznik pelen zapasowych czesci...