logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podłączenie w domu sprzetu Car Audio do testów.

adadur 04 Kwi 2007 09:20 2614 9
REKLAMA
  • #1 3750584
    adadur
    Poziom 12  
    Zamierzam podjąć się budowy subwofera a następnie stroić i wykańczać go w domu z możliwością odsłuchu.
    Chciałbym podłączyć go pod komputer.
    Zapewne potrzebny jest:
    - subwofer
    - wzmacniacz (normmalny samochodowy 4 kanałowy - wykorzystany mostek na jednej parze)
    - zasilacz z 230V na 12V
    Moje wątpliwości to:
    1) czy wyjście (poziom sygnału) z karty dźwiękowej (karta coś z serii Creative SB Live!) poprzez mini jack jest bezpieczne dla wzmacniacza?
    2) czy zasilanie wzmacniacza przez zasilacz dający 12V jest dobrym rozwiązaniem?
    Generalnie chodzi by niczego nie uszkodzić i zażegnać niemiłe niespodzianki w takim podłączeniu.
  • REKLAMA
  • #2 3750658
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Cytat:

    1) czy wyjście (poziom sygnału) z karty dźwiękowej (karta coś z serii Creative SB Live!) poprzez mini jack jest bezpieczne dla wzmacniacza?

    Wyjście z karty dźwiękowej jest na poziomie 0,7V. Jeśli wejście wzmacniacza jest na takim samy poziomie (a raczej jest) - nic się nie stanie. Możesz na początku ustawić suwak głośności w komputerze na 1/4 i powoli podjeżdzać do góry. Jeśli pojawi się przesterowanie ("charczenie") pomimo cichego grania wzmacniacza - znaczy to że jest już za głośno.
    Jeśli wejście jest na wyższy poziom napięcia - pomimo rozkręcenia wszystkich regulacji głośności na maxa - będzie grało cicho.

    Generalnie nic nie powinno się popsuć.

    Cytat:

    2) czy zasilanie wzmacniacza przez zasilacz dający 12V jest dobrym rozwiązaniem?
    Generalnie chodzi by niczego nie uszkodzić i zażegnać niemiłe niespodzianki w takim podłączeniu.

    Teoretycznie tak - ale musisz mieć stabilny zasilacz o wydajności prądowej conajmniej takiej jak prąd maksymalny pobierany przez wzmacniacz.
    Praktycznie - lepiej zabrać z samochodu akumulator, a później go podładować. Taniej i wzmacniacz pracuje w rzeczywistych warunkach od strony zasilania.
  • REKLAMA
  • #3 3750890
    adadur
    Poziom 12  
    Tak naprawdę wzmacniacz jest w planach.
    Narazie skłaniam się ku Infinity REF 7541A posia wejścia poziomu niskiego i wysokiego wiec nie powinno być problemu.
    Problemem chyba będzie zasilanie wzmacniacza - zdaje się że najodpowiedniejszy będzie zasilacz komputerowy. A może nadał by się prostownik do ładowania aklumulatora???
    A może gdzies tutaj jest namiar na takowy zasilacz bo nie sądze by w sklepie łatwo było dostać cos takiego.
  • #4 3750992
    mrrudzin
    Poziom 39  
    No właśnie z zasilaczem jest problem. Można pewnie taki kupić. Zasilacz z komputera nadaje się średnio - gdyż musi mieć w miare równomiernie obciążone wszystkie linie wyjściowe, a regulacja napiecia odbywa się wg linii 5V.
    Fakt - pochodzi troche czasu, ale w końcu siądzie. Kilka osób na forum miało okazje się już o tym przekonać.
    Druga sprawa - w rzeczywistych warunkach nie ma napięcia 12V, a 14,4.

    Jeśli chcesz to zrobić w miare budżetowo - można (jak pisałem wyżej) użyć akumulatora.
    Jeśli nie - jakieś trafo toroidalne o znacznej mocy (można kupić tanio na allegro trafa do halogenów - trzebaby je jednak troche "odwinąć"), mostek i kilka mF kondensatorów.
  • #5 3751048
    greg-si
    Poziom 27  
    Dodam od siebie
    Jak tylko zrobisz skrzynke to nie dawaj odrazu mo pełnej mocy aż do charczenia bo możesz go spalić! Głośnik najpierw trzeba wygrzać czyli słuchać na nim muzyki kilkadziesiąt godzin.
    Rzeczą drugą jest to że ustaw w kompie miniumum głośności. Kiedyś robiłem taki manewr i przy 15% na kompie oraz wzmacniacz na 3/4 nie dało się w 20m2 pokoju wysiedzieć.
    Co do zasilania to kolega wyżej dobrze Ci radzi. Bierzesz akumulator do niego prostownik i wzmacniacz. Wszystko powinno grać dobrze. Miałem tak zainstalowany sprzet przez miecha jak samochód był w warsztacie i grało aż znowu nie przeniosłem wszystkiego do samochodu.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #6 3751073
    qstosz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    weź też pod uwagę że sub gra w domu zupełnie innaczej niż w furce
  • #7 3754354
    adadur
    Poziom 12  
    Zgadza się głośniczki trzeba jakiś czas "wygrzewać" bo dopieru później lepiej grają.
    Co do zasilania - hmmm może z tym akku pokombinuje - ale chyba w tym samym czasie kiedy bym podłączał wzmacniacz to akku. nie może byc podpięty pod prostownik.
  • REKLAMA
  • #8 3754450
    kivlov
    Poziom 26  
    nom takie rozwiązanie stosowałem kiedyś i grało naprawdę bardzo fajnie, ale z czasem miałem większe zapotrzebowanie na moc i musiałem zrezygnować ze wzmacniacza samochodowego (słabe troszkę i i do tego zasilanie trzeba mieć dobre)
  • #9 3754760
    greg-si
    Poziom 27  
    adadur napisał:
    Zgadza się głośniczki trzeba jakiś czas "wygrzewać" bo dopieru później lepiej grają.
    Co do zasilania - hmmm może z tym akku pokombinuje - ale chyba w tym samym czasie kiedy bym podłączał wzmacniacz to akku. nie może byc podpięty pod prostownik.

    Ja miałem to podpięte ponad miecha i grane było kilka godzin dziennie. Akumulator 32Ah z maluszka czy czegoś podobnego a prostownik jakiś stary rosyjski. Akumulator nadal gdzieś jest a prostownik jak działał tak działa. Nie wiem czy wszystkie prostowniki podołają a mój jest z takich czasów że nie robi to dla niego żadnego wrażenia.
    Pozdrawiam
  • #10 3755700
    Sady
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ile razy będzie w ciągu tyg poruszany temat - podpięcia i uruchomienia sprzętu CA w domu :?:

    Polecam wyszukiwarkę i choć minimum woli czytania :!:
REKLAMA