Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mostek prostowniczy w zegarze- temperatura

mrc12 04 Kwi 2007 20:37 2169 26
  • #1 04 Kwi 2007 20:37
    mrc12
    Poziom 21  

    Witam skonstruowałem sobie zegarek na mc1206N i do tego analogowy sekundnik (60 diód zalapających się po kolei aż dojdzie do 60sek i potem gaśnie a następnie cały cykl zaczyna się od nowa.).I mam taki problem jak mierze prąd to jest jakieś od 500mA do 1,2A przy pełnym zapaleniu diód.Wstawiłem do tego mostek prostowniczy z zasilacza atx pomyślałem ,ze wystarczy.Jednak nie mostek się piekielnie grerzał.Zmieniłem na większi coś koło 5A na 50V i to samo grzeję się jakby mniej ale to itak wydaje mi się zbyt duża temp jak na mostek.Zwarć nigdzie nie ma układ nie ma zwarć.


    Co może być przyczyna może mi ktos powiedzieć albo może tak być??


    PS:temp mostka coś koło 40 stopni


    Prosze o szybką odpowiedz


    pozdrawiam

    0 26
  • Pomocny post
    #2 04 Kwi 2007 21:13
    maniek 25
    Poziom 13  

    A czy próbowałeś zamontować jakiś radiatorek?, może to pomoże?

    0
  • #3 04 Kwi 2007 21:22
    mrc12
    Poziom 21  

    hmm na radiatorek jest zawsze czas :-) tylko nie wiem czy to jest normalne przecież niecały amper na mostku to przecież mostek nie powinien się prawie grzać moim zdaniem może się mylę ;/

    0
  • #4 06 Kwi 2007 16:50
    mrc12
    Poziom 21  

    no nikt nie wie ???? przecież takie pytanie to nie pytanie dla elektronika tylko oczywistość ;-)

    0
  • Pomocny post
    #5 06 Kwi 2007 16:54
    panmechanik
    Poziom 23  

    Wszystko jest w OK na mostku wydziela sie 1W energi a temperatura pracy tj 40°C mieści sie w normie...

    0
  • #6 07 Kwi 2007 23:28
    mrc12
    Poziom 21  

    Witam wszystkich

    zdecydowałem się na zrobienie nowego zasilacza do tego zegra.Jako ,że stabilizator 7809 grzał się jak najety koło 60stopni i więcej (w końcu to koło 1,2A a on chyba do 1A ma ograniczenie)to zdecydowałem się na 2 stabilizatory które oddzielnie jeden stabilizowałby do zegara a drugi do sekundnika.I teraz pytanie czy taki układ zadziała?? dobrze to narysowałem (przepraszam ,że w paincie ale tam było najszybciej ;/).CZy tak może byc i nic się nie stanie??.I jeszcze jedno jak by mogło tak być to czy stabilizatory 7809 mogą byc na jednym radiatorze??



    i kupiłbym mocniejsze trafo halogenowe myśle z 20W ono dostarcza cos pewnie z 1,7A do 2A

    co o tym sądzicie


    pozdrawiam

    0
  • #7 09 Kwi 2007 17:41
    mrc12
    Poziom 21  

    no nie mówcie mi ,że takiej prostej rzeczy nie wiecie bo w was zwątpie :-)

    0
  • Pomocny post
    #8 09 Kwi 2007 18:28
    gufiak
    Poziom 21  

    Grzanie się elementów przy takich prądach jest normalne, tym bardziej, że za mostkiem jest pewnie coś ok. 13Vdc, a może i 14Vdc. Więc na mostku jak już pisał panmechanik jest ok. 1W wydzielany, a na stabilizatorze jeszcze więcej, czyli ok. 3W (4V spadek napięcia na stab. x średnio 0,8A). Czyli radiatorek wskazany. Oczywiście ten schemat jest OK i możesz zamieścić te dwa stabilizatory na jednym radiatorze, ale możesz również zamiast standardowego stabilizatora 7809 zastosować 78S09, który ma ograniczenie do 2A.

    0
  • #9 09 Kwi 2007 20:09
    mrc12
    Poziom 21  

    hmmm a jezeli zastosuję mocniejszy stabilizator to nie będzie się mocno grzał.
    Czy jak zastosuje 2 oddzielne to temp spadnie

    no to czegos nie rozumiem przy prodzie koło 1A mostek grzeję się dość sporo.No to co by było gdybym pobierał 4 razy więcej to by chyba spłonął jak to jest ??? wytłumaczcie mi proszę

    a zegarek trafo ,mostek i stabilizator są wewnątrz plastykowej obudowy zegarka więc nie mam zaufania zostawiać samego właczonego zegarka w domu ze względu na panującą wewnątrz zegarka temp ;/

    0
  • Pomocny post
    #10 09 Kwi 2007 21:01
    tomahawk_
    Poziom 18  

    jak zastosujesz mocniejszy będzie się tak samo grzał, wystarczy mały radiator

    1W dla stabilizatora bądz tranzystora bez radiatora to dość sporo (wystarczająco rzeby podnieść temperature struktury do ponad 80*C) , wystarczy kawałek blachy aluminiowej

    p = u * i

    0
  • #11 09 Kwi 2007 21:23
    gufiak
    Poziom 21  

    Jak zastosujesz mocniejszy to temperatura jego raczej nie spadnie, ale to że jakiś element się grzeje, nie oznacza, że zaraz się spali. Grzanie się elementów przy takich prądach jest zupełnie normalne i dlatego właśnie stosuje się radiatory. A zamiana jednego stabilizatora na dwa nie zmniejszy temperatury wewnątrz obudowy, a nawet może spowodować jej wzrost, bo poza tym, że i tak energia cieplna wypromieniowywana przez te dwa stabilizatory będzie się sumowała, to jeszcze podwoisz naturalne straty na tych stabilizatorach (nie mają one 100% sprawności, więc te straty będą dwa razy większe przy dwóch stabilizatorach).
    Jeden stabilizator 78S09 jest o tyle lepszy od dwóch 7809, że po pierwsze będziesz miał mniejsze straty, a po drugie, jeśli zbyt długo będzie płynął za duży prąd i stabilizator za mocno się nagrzeje, to zadziała w nim zabezpieczenie termiczne i tym samym ochroni on mostek. Przy dwóch stabilizatorach mostek dalej będzie chroniony, ale ta ochrona będzie mniejsza i jej skuteczność będzie zależała od tego jaka będzie różnica w prądach płynących przez te dwa stabilizatory. Np. przez jeden stabilizator będzie płynął przez dłuższy czas większy prąd, mostek i ten stabilizator mocno się nagrzeją, w stabilizatorze zadziała zabezpieczenie termiczne, jego temperatura spadnie i znów się włączy. Ale temperatura mostka niekoniecznie musi w tym czasie spaść, bo będzie podtrzymywana przez prąd płynący w drugim stabilizatorze. Tak więc jeden stabilizator będzie włączany i wyłączany przez zabezpieczenie termiczne i jego średnia temperatura będzie stała, a mostek będzie w tym czasie coraz bardziej nagrzewał aż do kresu jego wytrzymałości. Ale oczywiście to jest teoria i jeśli układ będzie działał prawidłowo, to nic takiego nie powinno nastąpić. Niemniej jednak zastosowanie nawet niezbyt wielkiego radiatora chłodzącego mostek i stabilizator zabezpieczy układ przed niespodziankami.

    0
  • #12 09 Kwi 2007 21:46
    mrc12
    Poziom 21  

    hmmm.No to ja juz nie wiem co mam zrobić by temp spadła.Jak to jest robione w fabrycznych zegarkach i innych urządzeniach ,ze się to wszystko tak nie grzeje.Nie ma jakiegoś sposobu by spadła temperatura??

    0
  • #13 09 Kwi 2007 22:00
    panmechanik
    Poziom 23  

    zawsze możesz użyć przetwornicy (zasilacz impulsowy) jest to troche bardziej skomplikowane ale mniej energi idzie w ciepło a co za tym idzie większa sprawność...wybór należy do ciebie

    0
  • #14 09 Kwi 2007 22:22
    mrc12
    Poziom 21  

    hmmm. czyli innego sposobu nie ma jak zasilacz impulsowy;/.A dało by się coś zadziałać z zasilaczem AT ???. Zasilanie 9V

    0
  • #15 09 Kwi 2007 22:31
    panmechanik
    Poziom 23  

    Zapewne można ale pytanie po co? wiecej roboty niż pożytku i napewno będzie zajmować wiecej miejsca niż radiator na 7809...

    0
  • #16 09 Kwi 2007 22:38
    mrc12
    Poziom 21  

    hmmm to nie dobrze czyli nie da się zrobić bez zasilacza impulsowego tak żeby nie grzało się???.



    To teraz dodatkowe pytanie jak by to zrobiła firma jakaś by uzyskać na to atest z pewnością przy takiej temp pracy zegara by nie dopuścili do sprzedaży?????

    0
  • #17 10 Kwi 2007 00:05
    gufiak
    Poziom 21  

    Bez zasilacza impulsowego... Jedyny sposób to ograniczyć prąd, ale przy 60 diodach raczej niewiele da się zrobić. Grzać się musi. Skoro płynie przez dany element pewien prąd i jest na nim spadek napięcia, to moc którą musi wypromieniować jest iloczynem tego prądu i napięcia. A elementy takie jak mostek, czy stabilizator liniowy wypromieniowują tą energię w postaci ciepła. Więc nie ma w tym wypadku sposobu na "nie grzanie się". Alternatywy to oczywiście stabilizator impulsowy (przetwornica obniżająca napięcie) albo najlepiej cały zasilacz impulsowy. W tym przypadku energia jest w większym stopniu przetwarzana, a w dużo mniejszym wypromieniowywana.

    A co do drugiego pytania, to albo jest zastosowany radiator, albo zasilacz impulsowy. Nie wiem czemu tak bronisz się przed radiatorem?

    0
  • #18 10 Kwi 2007 10:01
    mrc12
    Poziom 21  

    jak juz napisałem wyżej radiator nafrzewa się do znacznej temp. powyżej 40 stopni a przy dłuższej pracy nawet więcej.

    mi by to nie przeszkadzało bo zegarek na ścianie wisi,ale to jest plastykowa obudowa.I w ogole jakoś tak obawiam się zostawiać zegarka samego w domu działającego oczywiście.

    A rozmiary zasilacza nie maja większego wpływu obudowa jest dość spora.Płytka zasilacza AT by weszła :-)



    pozdrawiam wszyskich i dziękuję za zainteresowanie i odpowiedzi

    0
  • #19 10 Kwi 2007 13:20
    gufiak
    Poziom 21  

    Więcej? Tzn. ile? Bo nieco ponad 40 stopni to całkiem niedużo. Sprawdź na jakiej temperaturze się zatrzyma. A do radiatora masz przymocowany zarówno mostek, jak i stabilizator? Czy tylko sam stabilizator?

    Cytat:
    I w ogole jakoś tak obawiam się zostawiać zegarka samego w domu działającego oczywiście.
    Stabilizator w ekstremalnych warunkach nie powinien przekroczyć 150 stopni C, a to raczej za mało, żeby nawet uszkodzić obudowę. Chyba że jakaś nietypowa.

    0
  • #20 10 Kwi 2007 15:35
    trol.six
    Poziom 30  

    Po pierwsze 150 to jest po przekroczeniu temperatury pracy struktury LM350, po drugie, pewnie nie masz nic przeciwko aby sie poparzyć. Choćby tam było 80 stopni. Swoją drogą jeżeli tam jest tyle miejsca żeby dac tam zasilke, to odpowiednio duży radiator załatawi sprawe rozprowadzając ciepło.

    0
  • Pomocny post
    #22 10 Kwi 2007 18:43
    gufiak
    Poziom 21  

    Cytat:
    Po pierwsze 150 to jest po przekroczeniu temperatury pracy struktury LM350
    Zależnie od wersji, ale faktycznie trochę przesadziłem. Temperatura nie powinna przekroczyć ok 120 stopni C i też zależy to od wersji (zakładam najgorszy przypadek).
    Cytat:
    po drugie, pewnie nie masz nic przeciwko aby sie poparzyć.
    Nie uważasz chyba, że to jest zegarek na rekę? Poza tym w normalnych warunkach wątpię żeby osiągało takie temperatury.

    0
  • #23 10 Kwi 2007 19:23
    trol.six
    Poziom 30  

    Odpowiednio spory radiator jak pisałem sprawe powinien rozwiązać. Zegarek nie jest na ręke, ale nie wiadomo gdzie będzie, i warto trzymać temperature obudowy w ludzkiej wartości.

    0
  • #24 10 Kwi 2007 19:40
    mrc12
    Poziom 21  

    tak czytam i czytam te posty i myślę ,że jednak chyba macie racje.Tylko zastanawia mnie co by było (czy moge tak zrobić) Bo mam zasilacz impulsowy od drukarki 18VDC 1,1A i co by było jakbym go zastosował i dał stabilizator liniowy>????Ograniczyło by to grzanie się mostu i transformatora (bo trafo też sie troche grzeje??

    da się jakoś stwierdzić ,że zasilacz impulsowy jest przeciążony??


    dziękuję wszystkim za udział w rozmowie

    0
  • Pomocny post
    #25 11 Kwi 2007 11:45
    trol.six
    Poziom 30  

    Ej ;) , robisz takie rzeczy jak zegar a nie wiesz jak zrobić zasialcz? Przeczytaj maila co ci wysłałem, to sie paru rzeczy dowiesz.

    Jezeli już chcesz tam pakowac impulsowy zasilacz, to od razu na 9V jaki potrzebujesz, jak chcesz moge ci taki zrobić, albo kup na alledrogo, choć tam nie wiem jakiej jakości są te zasiłki.

    Nie ma sensu dawać z 18 na 9V liniowego bo to oznacza przy 1A 9W wydzielonego ciepła. I będzie sie to grzało 8 razy bardziej od mostka prostowniczego, który miałeś poprzednio.

    A jak juz dziekujesz to rzuć jakimiś punktami chociaż ;)

    Pozdr

    0
  • #26 11 Kwi 2007 19:19
    mrc12
    Poziom 21  

    Witam oczywiście ,ze punktami rzyce ale to mi się wydaje conajmniej dziwne.Bo przy poborze około 1A na mostku około 10A i 50V powinno nie byc nic czuć iepła no może troszke.a tu mostek grzeje się jak oszalały.A co by było gdybym z tego mostka chciałbym wyciągnąć 8A no chyba by radiator wielkośći szafy nie wystarczył:-).

    Sprawdzam wszystko po kolei.

    aha i zasilacz umiem zrobić i zrobiłem tylko tylko takie zachowanie mostka jest dla mnie barrdzo dziwne.


    pozdrawiam wszystkich każdy dostanie pkt.

    0
  • #27 11 Kwi 2007 20:48
    trol.six
    Poziom 30  

    Ilość wydzielanego ciepła jest równa wydzielonej mocy, liczymy ja tak:
    P = U * I

    I nie ma znaczenia na ile amper jest mostek. Przy spadku na diodzie 1V i pradzie 1A, moc około 2W (zawsze prad płynie przez dwie diody). Pisze około, bo to bywa róznie.

    Teraz patrzysz do dokumentacji mostka prostowniczego i patrzysz jaką ma rezystancje cieplna. Przyjmijmy teoretycznie że ma 30 K/W.
    To oznacza że temperatura 2 * 30 = 60, plus temperatura otoczenia. Co da 80 stopni

    Dlatego mostki prostowniczne na duze prądy mają możliwosć montowania na radiatorach żeby to ciepło odprowadzić.

    Poczytaj jakieś artykuły dotyczce mocy i wydzielonego ciepła oraz o radiatorach. Powninny byc linki w dziale "początkjący"

    0