Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Światełko turystyczne na LEDach

golaszm 07 Kwi 2007 01:45 1269 2
  • #1 07 Kwi 2007 01:45
    golaszm
    Poziom 1  

    Kłaniam się wszystkim.

    Chciałem zmontować sobie niewielką lampkę turystyczną, która miałaby w razie czego rozświetlić np wnętrze namiotu. Nie tyle chodziło o jasność, co o żywotność baterii. Stanęło więc na LEDach.

    W ramach wyjaśnienia - moja wiedza w temacie elektryki i elektroniki opiera się niemal wyłącznie na funkcji "szukaj" niniejszego forum, więc jeśli cokolwiek zabrzmi głupio - wybaczcie.

    Diody wypatrzyłem na allegro, podskoczyłem do sklepu odebrać osobiście. Pan sprzedawca zaskoczył mnie tym, że na pytanie o napięcie zasilające dla czerwonych superfluxów powiedział, że one wszystkie niezależnie od koloru działają mniej więcej od 2,5V do 4V. Czy to aby na pewno prawda?

    Tak czy inaczej - czerwonych nie było, wziąłem więc białe. Cytując ich opis na allegro:

    Cytat:
    Diody typu superflux które posiadamy charakteryzują się bardzo małym poborem prądu ok 10mA oraz dużą światłością ok 10000mcd i kątem świecenia 100st. Oto dokładne parametry diody superflux białej
    kolor Biały
    jasność 10000mcd
    napięcie zasilania od 2,8v - 3,4v
    kąt świecenia 100st


    Sprawdziłem opisy innych kolorów superfluxów tego sprzedawcy - wszędzie podane takie samo napięcie...

    Nic to. Zmontowałem trzy diody równolegle, podałem im 4,5V z 3xAA - świeciło. Spróbowałem z 6V - też świeciło, ale boję się, że mogłyby długo nie wytrzymać. Aktualnie całość pracuje na zasilaniu z akumulatorków 3xAA 1,2V 2200mAh, podłączonych bez niczego poza wyłącznikiem. I tu się właśnie zaczynam martwić. Jeżeli (pomijając charakterystykę diody wg sprzedawcy) przyjmujemy, że białe LEDy lubią mieć 3,6V i 20mA, to przy takim połączeniu jak u mnie:

    1) Jaki miałby tam być rezystor? Bo jeśli dostajemy 3,6V i potrzebujemy 3,6V to niby wzór

    R = (3,6V - 3,6V)/0,02mA daje nam w liczniku 0. I co z tym zrobić?

    2) Teoretycznie jakie natężenie prądu idzie u mnie przez każdą z diod?

    3) Czym różni się ten mój układ od takiego, w którym przed każdą diodą byłby wlutowany szeregowo rezystor? Dodam tylko, że kreator spod http://led.linear1.org/led.wiz zaproponował oporniki 1Ω. Ale jak, skąd, dlaczego? Tego niestety nie pojąłem.

    Aha, dolutowałem jeszcze gniazdo ładowania z nokii (wymontowane z breloczka-zasilacza awaryjnego na paluszki) w taki sposób, że po podaniu na nie prądu z zasilacza do komórki płynie on przez te akumulatorki - oczywiście połączone równolegle. Zasilacz daje 6V, maksymalnie 600mA. Czy w ten sposób można ładować akumulatorki w miarę bezpiecznie? Czy tylko im zaszkodzę?
    Oczywiście na czas ładowania planuję rozłączać diody, żeby ich nie katować takim napięciem.

    Na zakończenie kilka fotek tego produktu (jeszcze sprzed dołożonego gniazda ładowania).
    Z góry dziękuję za wszelką pomoc i przepraszam, jeśli uznacie, że śmiecę na forum zbędnymi postami.

    Światełko turystyczne na LEDach
    Światełko turystyczne na LEDach
    Światełko turystyczne na LEDach
    Światełko turystyczne na LEDach
    Światełko turystyczne na LEDach

    0 2
  • Semicon
  • Pomocny post
    #2 07 Kwi 2007 08:51
    androot
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wyszła Ci bardzo zgrabna latarka :)

    Diody świecące zasila się nie napięciem, ale prądem. Może wyda Ci sie to dziwne, ale diody są elementami nieliniowymi. Typowy prąd jaki powinien płynąć przez diodę to 20mA (niezależnie od koloru). A napięcie jakie się odłoży na diodzie przy tym prądzie zależy już od koloru!! (jak i producenta, egzemplarza diody).
    Dla diod czerwonych jest to ok. 2V, a dla białych ok. 3,5V.
    Napięcie na naładowanych 3 ogniwach NiMH połączonych szeregowo to ok. 4V. Pod koniec rozładowywania spada do 3,6V, a potem do 3V. Poniżej tego napięcia nie wolno rozładowywać ogniw tego typu.
    Proponuję, żebyś dolutował do każdej diody (w szereg z nią) rezystor 10Ω.
    Co do ładowarki, to najprostszym sposobem będzie dobranie rezystora włączonego w szereg z ładowanymi akumulatorkami, aby prąd ładowania nie przekroczył 220-250mA. Odpowiada to 1/10 pojemności i takim prądem możesz bezpiecznie ładować akumulatorki przez 14h. Wartość tego rezystora powinna wynosić 5,6-10Ω. Moc 0,5-1W.

    0
  • Semicon
  • #3 19 Maj 2007 20:01
    Lewho
    Poziom 15  

    Weź też pod uwagę, że zastosowane akumulatorki mają 450 mAh, a nie deklarowane 2200. Wiem, bo też je kupiłem na Allegro i pomierzyłem je :(

    Polecam Energizery 2500 - miały 2100 mAh przy prądzie rozładowania 100mA. A takie baterie omijać szerokim łukiem.

    0