Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Usługi elektryczne a uprawnienia...

piotrta 09 Kwi 2007 22:05 3596 25
  • #1 09 Kwi 2007 22:05
    piotrta
    Poziom 9  

    znam się na wykonywaniu instalacji elektrycznych w budynkach nie mam jednak uprawnien a chciałbym świadczyć takie usługi czy wystarcza jakiś kurs i jeżeli tak to gdzie najbliżej od bielska można go zrobić z góry dziękuję

    0 25
  • Szkolenia SEP
  • #2 09 Kwi 2007 22:52
    Aleksander_01
    Poziom 39  

    Witam.
    Nie obraź się, ale większość ludzi wie żeby zmienić kierunek obrotów silnika trójfazowego asynchronicznego to wystarczy zamienić miejscami dowolne dwa kable zasilające. Ale dlaczego tak się dzieje to już nie wie.
    Uważam, że ludzie nie mający wykształcenia elektrycznego nie powinni się zajmować zawodowo tą dziedziną.

    I co to znaczy "znam się na wykonywaniu instalacji elektrycznych w budynkach ". Podłączanie kabelków wg schematu to dopiero 10 % wiadomości z tej dziedziny.

    Na szczęście nasze prawo w tej dziedzinie staje się coraz bardziej rygorystyczne.

    Natomiast nie wątpię że instalacja wykonana przez Ciebie może być zrobiona dużo lepiej niż przez elektryka (niektórych gubi rutyna i partaczą robotę).

    To było moje zdanie - dodam skromne.
    Poszukaj w Bielsku oddziału SEP (Stowarzyszenie Elektryków Polskich) lub SPE (Stowarzyszenie Polskich Energetyków), te dwie firmy wydają stosowne uprawnienia i tam właśnie pytaj o dalsze szczegóły.
    Ja życzę powodzenia i pozdrawiam

    0
  • Szkolenia SEP
  • #3 09 Kwi 2007 23:00
    jacko40
    Poziom 11  

    Dziwne jest to że umiesz wykonać instalacje ...a nie masz uprawnień .
    ( My Polacy to zawsze znamy się na wszystkim he-he .)Ale tak bez uszczypliwości ....aby świadczyć takie usługi zrób uprawnienia ..sep - conajmniej do 1 kv ..dalej.. uprawnienia pomiarowe ( czy powinieneś mieć wykształcenie w tym kierunku to nie jestem pewien )ale ja nie powierzył bym budowy mojego domu piekarzowi, który pomagał kiedyś na budowie ( nikogo nie chcę obrazić ) ..mysle że ktoś jeszcze przyłączy sie do dyskusji i coś dopowie ....pozdrawiam.

    0
  • #4 09 Kwi 2007 23:51
    kanecki
    Poziom 11  

    Czesc. A ja mam taki problem. Musze zmierzyc rezystancje uziemienia. Wykonałem dwie elektrody ( dwa miedziane prety wbite w ziemie w odleglosci 2 m jedna od drugiej). Jak i czym to zmierzyć... Pomocy. od tego zalezy moja kariera elektryka... Dzieki.:idea:

    0
  • #5 10 Kwi 2007 00:01
    piotrta
    Poziom 9  

    humorystycznie mnie traktujecie ale już i tak coś się dowiedziałem dzięki i czekam na dalsze porady ,a z tym odgromem to zagadka????????????????

    Dodano po 1 [minuty]:

    kanecki napisał:
    Czesc. A ja mam taki problem. Musze zmierzyc rezystancje uziemienia. Wykonałem dwie elektrody ( dwa miedziane prety wbite w ziemie w odleglosci 2 m jedna od drugiej). Jak i czym to zmierzyć... Pomocy. od tego zalezy moja kariera elektryka... Dzieki.:idea:

    0
  • #6 10 Kwi 2007 08:05
    kanecki
    Poziom 11  

    :-) Powiedziałbym: mała , niegrożna prowokacja (to teraz takie modne w Polsce)... To nie "odgrom" tylko uziemienie dla budynku mieszkalnego gdzie "elektrownia" nie wyposaża zasilania w system uziemiający (TN-S lub TN-C-S)... dodam, że rzecz sie dzieja nie w Polsce, choć prawa fizyki obowiązuja te same...

    0
  • #7 10 Kwi 2007 09:29
    wola
    Poziom 26  

    kanecki napisał:
    Czesc. A ja mam taki problem. Musze zmierzyc rezystancje uziemienia. Wykonałem dwie elektrody ( dwa miedziane prety wbite w ziemie w odleglosci 2 m jedna od drugiej). Jak i czym to zmierzyć... Pomocy. od tego zalezy moja kariera elektryka... Dzieki.:idea:


    Np. Induktorowym Miernikiem Uziemień, lub odpowiednimi miernikami firmy np. Sonel.To musi być miernik dostosowany do pomiaru rezystancji uziemień.Inna sprawa to czy to wystarczy na uziom
    Istnieje co prawda metoda techniczna (amperomierz ,woltomierz,trafo, rezystor itp.)ale jest dość kłopotliwa

    0
  • #8 10 Kwi 2007 10:24
    irekub
    Poziom 12  

    W Bielsku koło Hotelu Prezydent jest budynek NOT-u. U nich prowadzone sa szkolenia i egzaminy na uprawnienia SEP.
    Acha ,jeszcze pod szyndzielnią w ZIADZ-ie też.

    0
  • #9 10 Kwi 2007 15:51
    Elmont
    Poziom 23  

    To czy Zrobisz sobie SEPowskie /papierki/ to jeszcze Cię nieuprawni do
    wykonywania na SWOJĄ odpowiedzialność instalacji elektrycznych,bo SEP
    moze nawet zawodowy kucharz sobie "zrobic" i cóz z tego?. To jak Piszesz
    że Umiesz cokolwiek do kupy połaczyć Nieublizajac Tobie to jeszcze
    niewszystko,dobry elektryk uczy się całe zycie i im wiecej się uczy to się
    wydaje ze się mniej wie?.Elektrotechnika jest dziedzina bardzo szeroka
    wymagajacą durzej wiedzy ale tez umiejetnosci praktycznych.Znajomości
    wielu zasad przepisów które np:w prawie budowlanym się czesto zmieniają
    a Prawo Budowlane jest w tym wypadku jednym z podstawowych które
    obecnie są szczególnie wymagane,a takze wiele szczegółowych przepisów
    obowiazujacych elektryków,energetyków czy monterów.Powodzenia :D

    0
  • #10 10 Kwi 2007 19:51
    ANDYW6
    Poziom 24  

    Kolego Piotrta a czy będziesz miał tak dużo zleceń na wykonanie instalacji że starczy ci forsy na opłacenie szkoleń egzaminów pozwoleń koncesji itp. Niestety niektóre opłaty będziesz ponosił regularnie bez względu czy masz robotę czy nie.

    0
  • #11 11 Kwi 2007 21:57
    zbigniew125
    Poziom 23  

    Czytam tak te co niektóre wypowiedzi i myślę sobie [choć też nie jestem z zawodu elektrykiem] dlaczego takich właśnie jak i ja robi się z nas niemotów . Dobrze rozgarnięty w cudzysłowiu piekarz potrafi naprawić instalacje w domu i aucie, znam wielu inżynierów którzy w teorii są mistrzami ale w praktyce:cry: Praktyka czyni mistrza i to jest prawda . Dlatego kol piotrta czyń to co zamierzasz a na pewno będzie ci to wychodziło dużo lepiej niż elektrykowi który na lekcji spał albo do szkoły go wysłała mama . Pozdrawiam

    0
  • #12 11 Kwi 2007 22:08
    michgur
    Poziom 17  

    Powiem Ci tak, że kuzunek pojechał do stanów i swojemu szefowi zakładał lampkę na trawnik. Oczywiście całosc zasilania trzeba było z domu przeciągnąć. Położyli kabel i wsadzili go jeszcze w taką rurkę w razie czego. Gdy (prawnie) przyjechał inspektor ocenić ta pracę czy si nadaje do użytku stwierdził, że rurka nie może być, ponieważ nie może bo jego tak nie uczyli.

    0
  • #13 11 Kwi 2007 23:00
    zbyszek_
    Poziom 26  

    A co to znaczy .ze przyjechał inspektor.Czy to robił na polcenie swojego szefa, czy tez był na to projekt, a on wykonał niezgodnie.Po co miał to odbierać jakiś inspektor.Kto mu zlecił ta kontrolę czy też odbiór.A to,że przewód zabezpieczył w ruce to napewno zrobił to prawidłowo.No bo jak by szefowa chciała sobie np. wsadzić jakieś kwiaty to co wtedy?Pozdto

    0
  • #14 11 Kwi 2007 23:32
    shulc
    Poziom 22  

    zbyszek_ napisał:
    A co to znaczy .ze przyjechał inspektor.Czy to robił na polcenie swojego szefa, czy tez był na to projekt, a on wykonał niezgodnie.Po co miał to odbierać jakiś inspektor.Kto mu zlecił ta kontrolę czy też odbiór.A to,że przewód zabezpieczył w ruce to napewno zrobił to prawidłowo.No bo jak by szefowa chciała sobie np. wsadzić jakieś kwiaty to co wtedy?Pozdto

    Przewód : może jednak kabel

    0
  • #15 11 Kwi 2007 23:45
    zbyszek_
    Poziom 26  

    A kabel to nie przewód.W tym przypadku.Pozdro

    0
  • #16 12 Kwi 2007 00:08
    shulc
    Poziom 22  

    No; przewód zakopać, to taka ? - pachnie amatorką :D :D

    0
  • #17 12 Kwi 2007 00:16
    zbyszek_
    Poziom 26  

    Kol.SHULC czy np YDY 3x 1,5 to przewód, czy kabelek, a ułozony w rurce pod trawnikiem to taka amatorka.A jak byś ty to zrobił?Pozdro

    0
  • #18 12 Kwi 2007 00:21
    shulc
    Poziom 22  

    zbyszek_ napisał:
    Kol.SHULC czy np YDY 3x 1,5 to przewód, czy kabelek, a ułozony w rurce pod trawnikiem to taka amatorka.A jak byś ty to zrobił?Pozdrawiam

    ułożył YKY 3x1,5

    0
  • #19 12 Kwi 2007 00:22
    Platon
    Spec od komputerów

    zbyszek_ - amerykanie maja na sporo takich rzeczy proste normy, niewymagajace myslenia, a okreslajace prosymi slowami i regulami co i jak ma byc zamontowane i uzlozone. Wiec sie nie dziwie, ze cos (chociaz moze i zamontowane poprawnie) niezgodne z norma jest kwestionowane.

    0
  • #20 12 Kwi 2007 09:46
    zbyszek_
    Poziom 26  

    No więc jestem ciekawy jaką mają tą normę.Czy taką że pod trawnikiemm nie wolno jest układać kabli chronionych rurą.Coś mi tu nie trybi.Pozdro

    0
  • #21 12 Kwi 2007 13:08
    michgur
    Poziom 17  

    Już tłumaczę. Chodzi tu o to że u USA każdą przeróbkę, zakładanie nowej instalacji wodnej czy elektrycznej trzeba ja gdzieś tam zgłosić(dokładnie nie wiem gdzie). Tam nie ma tak hop hop że sobie sam zmieniam instalację i jest już wszystko ok. Musi przyjechać inspektor, który oceni czy przeróbka jest wykonana zgodnie z przepisami. Dlaczego się czepił tej rurki? Ponieważ nigdzie nie było napisane że tak wolno. Dlatego uznał to za sprzeczne z przepisami i kazał wyciągnąć kabel z rurki :D Ja tych Amerykańców nie rozumem :D Oczywiście mierzył też przekrój poprzeczny kabla głębokość na jakiej zostanie położony i takie tam rzeczy. Ale co ciekawe nic się nie pałci za taką usługę, ponieważ to wszystko jest wliczone w podatek. Tutaj chodzi o bezpieczeństwo amerykanów
    Mam nadzieję, że rozwikłałem pytania. Na inne pytania także odpowiem :D
    Pozdrawiam michgur :D

    0
  • #22 12 Kwi 2007 13:41
    zbyszek_
    Poziom 26  

    No tak tu by mi wsztsko pasiło, ale jezeli tam tak jest to chyba musi być projekt a wykonawca zrobił to albo bez projektu, albo niezgodnie z projektem.Ja niestety też tych jankesów nie rozumię.Ale gdyby ich inspektorzy byli u nas zatrudnieni to to chyba by się wiele rzeczy nauczyli i zeszli na ziemię.
    Wracając do wątku w zadanym temacie kol. PIOTRTA jesli chcesz sam wykonywać usługi elektr. to niestety musisz się troszeczke na tym znać i uzyskac uprawnienia kwalifikacyjne do wykonywania tych prac.Ale jeśli będziesz prowadził firmę, która takowe prace będzie świadczyć i będziesz zatrudniał pracowników to takich uprawnień ty nie musisz mieć.Te uprawnienia muszą mieć pracownicy, których zatrudnisz.Głowa do góry, do przodu, życzę ci powodzenia.Pozdro

    0
  • #23 14 Kwi 2007 10:15
    napioo
    Poziom 13  

    w Sepie możesz sobie kupić uprawnienia, spytają się o zawód jak nie będzie pokrewny to zadadzą więcej pytań, 5 minut wstydu i masz papierki. Jeśli masz doświadczenie w elektryce to zrób sobie kurs na uprawnienia budowlane. W Polsce w dziedzinie elektryki jest wolna amerykanka wszyscy robią, sprawdzają, piszą protokoły a i tak nikt tego nie sprawdza chyba, że kogoś porazi. PIP wysyła inspektorów na kontrolę każą pomalować pomieszczenie ale nie zwracają uwagi kto napisał i z jakimi uprawnieniami protokół z pomiarów. W Polsce nie ma komórki która zatrudniałaby fachowców w tej dziedzinie i przeznaczona była do kontroli przestrzegania przepisów z zakresu elektryki.

    tutaj znajdziesz jak wykonać pomiary bez drogich mierników http://www.sep.com.pl/opracowania/opracowania_wykonywanie_pomiarow2005.zip

    0
  • #24 14 Kwi 2007 10:54
    zbyszek_
    Poziom 26  

    Kol. NAPIOO otóż się mylisz bo o tym wszystkim reguluje Prawo Budowlane i wszystko co piszesz jest oki, ale ty podpisujeszz protokoły i powinieneś je wykonac starannie i dobrze , oczywiście mieć uprawnienia E i D.Ty też za wszystko odpowiadasz. Prokuratora nie będzie interesować czy sie znasz czy nie , ty podpisałeś, stwierdziłeś, że instalacje i odbiorniki po wykonaniu przez ciebie pomiarów nadają sie do eksploatacji i są zgodne z PBUE.Pozdro

    0
  • #25 18 Kwi 2007 07:53
    piotrta
    Poziom 9  

    dzięki wszystkim a żebyście Mnie nie mieli za amatora to elektryka" pociągała" mnie od małego a liceum o profilu elektroyczno-mechanicznym niestety nie skończyłem z powodów rodzinnych jednak mam ukończone 3 lata, chce jednak powiedzieć że jeżeli że znam osobę po technikum elektrycznym która to chciała abym to ja wykona Jej instalację w budynku bo kompletnie się na tym nie zna!!!!!!!!!!1 i o tym że tak jest nie muszę na pewno przekonywać kolegi ZBIGNIEW125 którego to serdecznie pozdrawiam

    Dodano po 5 [minuty]:

    poruszacie tu również temat KONCESJI NA WYKONYWANIE napiszcie jakie są to koszty bo nie ukrywam ten temat jest mi obcy .Z góry dzięki

    0
  • #26 15 Sie 2007 12:37
    semicon
    Poziom 12  

    Swiadectwo kwalifikacyjne jest dokumentem stwierdzejącym twoją wiedzę techniczną w danym kierunku (z administracyjnego punktu widzenia oczywiście,bo praktycznie to jest rozbieg jak cholera!).
    Jeżeli wykonujesz komuś kto cię nie zna ,to ten dokument daje mu gwarancję że to zrobisz dobrze,według zasad i przepisów.
    A po za tym, w tym chorym kraju świadczenie usług to droga przez mękę ,interwencjonizm państwa jak w krainie pieczątkowców.
    Przepisy się mieszają jak cząstki w kalejdoskopie .No ale w Polsce to normalka!

    0