Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dysk twardy SAMSUNG SV4012H problemy:(

hightower 06 Paź 2003 14:24 2766 16
  • #1 06 Paź 2003 14:24
    hightower
    Poziom 10  

    Posiadam 40 GB dysk samsunga, model jak w tytule. Ktoregos pieknego dnia przestal sie z niego uruchamiac system. Przy probie ratwania danych padly partycje. Strate danych przebolalem, ale nie moglem zalozyc nowych partycji. Probowalem wszystkiego, w koncu sie udalo i poskanie dysku okazalo sie ze ma okolo 50MB uszkodzonych sektorow.
    Po tem dysk padal jeszcze kilkakrotnie.
    Ostatecznie otworzylem go , wypadlaz niego czesc urwanej naklejki, nie wiem skad sie tam wziela. Poskladalem dysk i fragmentami tworzylem partycje.
    Udalo sie!
    Teraz mam 2 partycje po 20 GB dysk pracuje jak 2 w systemie mam na nim same filmy , od czasu do czasu zabrzeczy dziwnie.

    I teraz moje pytanie czy losy takie dysku sa przesadzone?? bo wydaje sie pracowa dobrze, ale obawiam sie ze znow padnie
    I ostatecznie najwazniejsze pytanie.

    Dysk ten podczas pracy wydaje z siebie bardzo niski ciagly dzwiek, jakby swist. Przypuszczam ze jest to praca silnika. na dluzsza mete ten dzwiek doprowadza mnie do szalu.
    A ostatnio podlaczalem dysk 2Gb seagata stary jak swiat i nawet on tak nie chodzi.

    Czy jest jakis sposob aby ten dziwek wyeliminowac lub zmniejszyc??

    bylbym ogromnie wdzieczny za pomoc , bo sam dysk wydaje sie pracowac dobzre...

    0 16
  • #2 06 Paź 2003 17:34
    tzok
    Moderator Samochody

    Jeśli go otworzyłeś to jego los jest już przesądzony. Może popracuje miesiąc może rok ale na pewno w końcu "dostanie" bad sectorów.

    0
  • #3 06 Paź 2003 23:41
    MichałM
    Poziom 13  

    Człowieku coś Ty zrobił. Nigdy w życiu nie wolno otwierać dysku twrdego. W środku panuje taka czystość jak na sali operacyjnej. Teraz to już możesz być pewien że najpierw zaczną Ci się sypać bad sectory aż w końcu cały dysk Ci się zepsuje. Pozdrawiam

    0
  • #4 07 Paź 2003 00:32
    Quaki
    Poziom 20  

    Bez paniki jesli w srodku byla czesc naklejki to bardziej juz mu nie mozna zaszkodzic jesli dysk chodzi to moze pochodzi jeszcze dlugo (a moze sie zepsuc jutro) radze wykorzystac oprogramowanie usuwajace bad sectory ja w ten sposob odratowalem dysk ktory sie juz nie chcail nawet sformatowac oprogramowanie usuwa bad sectory (nie pomniejsza wielkosci dysku) oczywiscie jesli zarsyowaniu ulegnie nosnik magnetyczny to nic juz mu nie pomoze ale warto sprobowac
    pozdrawiam
    ps. pzrygotuj sie jednak na kupno nowego dysku

    0
  • #5 07 Paź 2003 02:09
    Hrabol
    Poziom 25  

    hehe a moze to bya tasma z wkladem pochlaniajacym wilgoc, a pozatym to wydaje mi sie ze masz walnieta elektronike tez tak mialem ze bial bedy ale po zdjeciu partycji i zalozeniu od nowa ich nie mial przynajmniej przez jakis czas chodz robilem mu gruntownego scandyska a po pewnym czasie byly bedy

    0
  • #6 15 Paź 2003 23:08
    hightower
    Poziom 10  

    Powiem Wam ze dysk nawet stabilnie chodzi, przy kopiowaniu na jedna z partycjy tak obciaza system ze malo co mozna zrobic w tym czasie, ale dane trzyma i nie ma zadnych bledow.
    Quaki: mozesz polecic jakis program do usuwania badow?
    Moze podeslij na priv jak masz:)
    Pozdrawiam i dzieki za uwagi

    0
  • #7 16 Paź 2003 11:17
    criZZb
    Poziom 11  

    Ja bym go spróbował przelecieć SpinRitem. Zaszkodzić na pewno nie zaszkodzi, a może trochę pomóc...

    0
  • #8 20 Paź 2003 23:32
    marcinus128
    Poziom 19  

    ja tez mam taki dysk... i włanie sie dowiaduje....
    nie pierwszy raz... ze padaja w nim bad sektory...
    te dyski tak maja z tego co wiem...
    ale za bardzo sie nie przejmuje...
    bo mam 2 lata gwarancji...
    i mam troche takie dziwne pytanko...
    narodziła mi sie w głowie taka chora mysl..: a mianowicie... pomyslałem sobie ze jak mi zaczną padac sektory... to bym mu elektronike potraktował np. z anodowego jakiegos telewizorka... przeleciał bym mu po elektronice... i zaden serwis by juz go nie odratował...a raczej udowodnic mi ze to zrobiłem było by ciezko... chyba? jesli bym dodatkowo wspomniał przy oddaniu do serwisu...ze zanim mi padł kompletnie... pojawiały sie bad sektory.. to by chyba mi go wymienili na nowy .. niesadzicie :D
    troche perfidne...ale...
    co wy na to?
    dzieki ... narka hey

    t

    0
  • #9 20 Paź 2003 23:54
    gegu
    Poziom 17  

    @marcinus128

    wszadz go do zamrazarki na kilka godzin a potem wyciagnij i podlacz do zasilacza w kompie potem power on i mozesz go spokojnie zaniesc do serwisu - tak robi kumpel gdy chce zmienic dysk na wiekszy

    0
  • #10 21 Paź 2003 00:04
    AlienVoice
    Poziom 11  

    Też mam szajsunga i już był 2 razy w serwisie. No ale cóż, kiedyś muszą im się skończyć te 20Gb i może dostanę wkońcu 40Gb :D wtedy go sprzedam i se kupię segate choćby nawet 8Gb ale wiem że na tym popracuję.
    Pozdrawiam
    ps.Zaglądnijcie na moje forum, też mam problemy ze sprzętem !!!

    0
  • #11 21 Paź 2003 02:13
    Platon
    Spec od komputerów

    marcinus128 - fakt pokazania sie badsectorow stanowi juz powod do reklamacji. Nie juz trzeba niszczyc dysku bardziej radykalnymi metodami.

    0
  • #12 21 Paź 2003 08:18
    pablos83
    Poziom 11  

    Tez posiadam taki dysk ale inne oznaczenie (SV4084H). Dysk narazie po ponad rocznej pracy nie ma uszkodzonych sektorów ale strasznie piszczy. Pisk jest wieczorem nie do wytrzymania. Czy wam te dyski tez tak piszczą ?? Pozdrawiam.

    0
  • #13 21 Paź 2003 08:50
    0__0
    Poziom 30  

    AlienVoice napisał:
    Też mam szajsunga i już był 2 razy w serwisie. No ale cóż, kiedyś muszą im się skończyć te 20Gb i może dostanę wkońcu 40Gb :D wtedy go sprzedam i se kupię segate choćby nawet 8Gb ale wiem że na tym popracuję.
    Pozdrawiam
    ps.Zaglądnijcie na moje forum, też mam problemy ze sprzętem !!!


    zamienil stryjek siekierke na kijek.samsung daje chociaz 3 lata gwarancji a seaagate na tansze modele tylko rok.Niedawno wlasnie kupilem sobie
    160Gb samsunga i uwazam ze ma rewelacyjny wspolczynnik jakosc/cena
    - jest w miare szybki a przy tym dosc cichy i sie nie grzeje .A co do seagate mam w swoim kompie barracude IV 80Gb i ta jest ok ale mam tez 40gb seagate z serii U5 i to jest tragedia - strasznie wolny ( nero pokazuje transfer ok 5 mb/s - juz przy nagrywaniu x12 z tego dysku
    oproznia sie bufor, a do tego od czasu do czasu cos w nim stuka (kiedys pracowal na jednej tasiemce z baracuda ale gdy zaczynal stukac system mial problemy z odczytem z obu dyskow teraz wiec u5 jest podpiety do oddzielnej tasmy ).
    Na szczescie kupilem go jeszcze w czasie gdy byla na nie 3 letnia gwarancja wiec cierpliwie sobie czekam az calkiem padnie

    0
  • #14 21 Paź 2003 09:56
    hightower
    Poziom 10  

    pablos83
    Jak pisalem wyzej moj dysk taki sam jak Twoj, tez niemilosiernie "piszczy". I jak pisalem , doprowadza mnie to doszału a wieczorami szczegolnie:(

    0
  • #15 22 Paź 2003 22:57
    marcinus128
    Poziom 19  

    ok... po tej zamrażarce padnie nosnik magnetyczny...
    ale elektronika chyba nie ?
    bo najbardziej by mi zależało w przyszłosci jak juz padnie...
    zeby wymienic za dopłata na wiekszy..albo cos innego
    niz by mieli mi załadowac nowe taleze... lub glowice
    (chyba ze wymieniaja poprostu na nowe?)
    dzieki narka

    ps. ten mój szajsung chodzi bardzo cicho...tzn nie słysze go :) )

    Czy taka praktyka jest legalna?
    Przypominam o regulaminie i temacie <Acula>

    0
  • #16 23 Paź 2003 08:48
    0__0
    Poziom 30  

    wg mnie nie ma szans na wymiane na wiekszy - caly czas sa dostepne 20Gb samsungi wiec dlaczego mieliby dawac wiekszy zamiast uszkodzonego

    0
  • #17 23 Paź 2003 21:32
    gegu
    Poziom 17  

    ale jak wymieniaja dysk to mozna zawsze pogadac zeby za drobna doplata wymienili na inny/wiekszy

    0
  Szukaj w 5mln produktów