Witam.
Pozwolę sobie podpiąć się do tematu. Pacjent taki sam, czyli pilot na podczerwień do omegi.
po krótce objawy :
- zero reakcji na przycisk, nie zapala się dioda kontrolna, ani nadawcza (jeśli chodzi o nadawczą, to kiedyś miałem omegę ze sprawnym pilotem, i dało się zauważyc delikatne miganie)
- napisałem przycisk, jako pojedynczy, bo mam tylko jeden z boku od ryglowania, główny od zamykania/otwierania został usunięty/wylutowany z niewiadomych przyczyn
- prąd z baterii raczej nie ucieka
immobiliser i odcięcia zostały przez poprzedniego właściciela auta unicestwione, ale mimo to chciałbym sobie naprawić choć tego pilota, bo lubię jak jest wszystko w oryginale, mimo niedogodności jakie ze sobą niesie, czyli celowanie w podsufitkę.
generalnie widać na płytce, że jakaś ingerencja już była, bo część lutów jest poprawiona. Z tego co udało mi się dziś sprawdzić na szybko, to tyle że prąd wchodzi na płytkę i dociera do scalaka, oraz że kondensator trzyma prąd.
proszę o porady co jeszcze można sprawdzić, zmierzyć etc.