Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

P0170 Fuel trim malfunction (Bank 1) Opel Agila Z12XE

manticore 17 Cze 2007 17:40 40074 39
  • #31 17 Cze 2007 17:40
    zbyniuś
    Poziom 26  

    No i wszystko jest prawidłowe ,a uniwersalne elementy niestety nie zawsze się sprawdzają,a szczególnie sondy.

  • #32 17 Cze 2007 17:49
    manticore
    Poziom 11  

    @zbyniuś - ja mam teraz oryginalną sondę bosh z dokładnie tym samym numerem katalogowym, który jest w specyfikacji i taka była wcześniej od nowości. To nie jest zamiennik czy uniwersalna lub innego producenta.

    Przed chwilą sprawdziłem odpowietrzanie zbiornika.
    Na przewodzie odpowietrzającym gdzieś przy samym zbiorniku lub wewnątrz jest zaworek prawdopodobnie kulkowy mechaniczny.
    Wszedłem do kanału i przed zbiornikiem od spodu można rozpiąć przewod odpowietrzający i tak zrobiłem. Drożność przewodu idącego w stonę filtra węglowego jest ok w obie strony. Przewód do zbiornika puszcza powietrze tylko do zbiornika ale jak przekroczy ciśnienie ok 0,8atm (pompowałem pompką z manometrem) wtedy zaworek puszcza i nadciśnienie się wydostaje do pewnego momentu i zaworek zamyka. Może upuścić więcej jak się lekko jeszcze dmuchnie (trochę jak w aparacie do nurkowania).
    Pewnie jest to zabezpieczenie przed wylaniem paliwa w razie przewrócenia się samochodu .

    Na początku zabawy zaworek puszczał bardzo niemrawo i szybko się zamykał. Po kilkunastu przedmuchaniach chodzi pewnie. Może coś tam się zatarło ? zardzewiało ?
    Teraz szczelnie zakręcę korek i trochę pojeżdżę - dam znać czy pomogło.

    A - jeszcze korekta - wcześniej napisałem że miałem podciśnienie ale po dokładnym sprawdzeniu i wąchaniu z blizka to jest nadciśnienie.

  • #33 17 Cze 2007 21:11
    tzok
    Moderator Samochody

    Czyli wszystko jest w porządku. W zbiorniku ma być utrzymywane lekkie nadciśnienie.
    Co do zacinania/zawieszania się zaworu - to też jak najbardziej jest możliwe.

  • #34 21 Lip 2007 23:40
    air_supply
    Poziom 2  

    Witam serdecznie,

    (Opel Agila, silnik 1.2, rocznik 2000)

    Mam bardzo podobny problem do opisanego w tym temacie, a wiec swieci sie (czasem miga) kontrolka silnika (wg. ksiazki "ukladu emisji"). Samochod wyraznie stracil na mocy (jakby pracowaly 3 cylindry), ogolnie praca silnika wydaje sie glosniejsza, a jazda stala sie malo komfortowa, chociazby z przyczyny nierownej pracy i odczucia jakby "scinania" (uczucie nie do opisania, ale bardzo podobne do pierwszego momentu, jaki odczuwamy kiedy samochod osiaga 100 km/h - z tymze u mnie, to sie dzieje nawet przy 40 km/h...).

    Pierwszy raz ta kontrolke ujrzalem ok. 4 miesiace temu i przyznam szczerze, ze wtedy sie wystraszylem i prawie od razu podjechalem to Autoryzowanego Serwisu Opla, zrobili test TECH2 (chyba tak to sie nazywa) i powiedzili, ze WSZYSTKIE CZESCI SA SPRAWNE i jest to tylko wina softa, bo mial bledy, wiec wgrali nowego, wykasowali bledy i powiedzieli szerokiej drogi - nie musze chyba mowic, ze bylem happy... w koncu zaplacilem "tylko" 85,00 zl za test. Niestety moje szczescie nie trwalo dlugo, po 5 dniach znowu kontrolka zaczela sie palic - podjechalem do tego samego serwisu i drugi raz zrobili mu test oraz potwierdzili po raz drugi, ze WSZYSTKIE CZESCI SA SPRAWNE i jak to jeden Pan stwierdzil "auto ma problemy z wejsciem na jakis cylinder" i obstawia pompe paliwa, albo wtryskiwacz - inny z kolei dodal, ze jego zdaniem trzeba wymienic komputer za 3500 zl - trzeci natomiast powiedzial, ze mam nikogo nie sluchac on wykasowal znowy bledy i mam jechac dalej, wiec pojechalem... Tym razem auto wytrzymalo prawie 2 tygodnie, ale problem znowu ten sam czyli ta sama kontrolka i te same objawy, wiec pojechalem trzeci raz do serwisu w celu umowienia sie na konkretna naprawe, a ze nie mieli wolnych miejsc zapisali mnie dopiero na przyszly tydzien, ale nie stawilem sie na ów kolejny "przeglad", bo kontrolka w miedzy czasie sama sie zgasila i problem zniknal na dosyc dlugo, bo az na 2 miesiace (moze i dobrze, ze nie doszlo to kolejnego serwisu, bo mialem zostawic im auto na tydzien, a oni mieli sprawdzac i wymieniac wszystko po kolei - mozna sie normalnie przestraszyc). Przez te 2 miesiace auto bylo stale eksploatowane, spisywalo sie swietnie nawet na gorskich szlakach ;)

    Na dzien dzisiejszy sprawa wyglada tak... Lampka swieci sie od ponad 3 tygodni i tym razem nie znika w ogole czyli non-stop swieci, czasem pomiga. Nie mam naprawde juz pomyslow co moze byc przyczyna... Tankowalem na Statoil, myslalem, ze to moze paliwo - zmienilem stacje na Shell'a, ale nic to nie dalo, nawet probowalem przez jakis czas tankowac to droga VPower... jezeli chodzi o bak, to faktycznie cos tam syczy jak sie otwiera korek, ale jazda z odkreconym korkiem niestety nie pomogla w ogole. Odlaczylem rowniez na ponad godzine akumulator z mysla, ze bledy sie wykasuja same (niektore auta przeciez tak maja) i pod przekreceniu kluczyka kontrolka NIE zaswiecila sie !!! bylem szczesliwy przez ok. 10 sek, bo po tym czasie znow sie zapalila i swieci do dzis...

    Problem musze rozwiazac do konca miesiaca, bo w sierpniu / lipcu bede miec do zrobienia jakies 5 tyś. km... nie wiem jak to bedzie :(

    (z tego co wyczytalem w internecie, badz tez uslyszalem takie objawy moze powodowac: pompa paliwa, wtryskiwacz, przewod od powietrza, odpowietrzenie ukladu podawania paliwa, sonda lambda, przeplywomierz - ponoc ten ostatni, to czesto wystepuje w agilach ?)

    Moze zna ktos dobry, uczciwy, tani serwis, ktory zna temat i znajduje sie w regionie katowickim ? - wiem, wymagam duzo za duzo :)

    Za wszystkie sugestie wielkie dzieki.

    Kłaniam się nisko,
    Krzysiek

  • #35 22 Lip 2007 09:12
    manticore
    Poziom 11  

    Jak się okazało w moim przypadku – winny był przepływomierz. Agila a właściwie oprogramowanie komputera jest na niego cholernie czułe i nie toleruje elementów które mają inną charakterystykę niż te zapisane w jego stałej pamięci. I nie pomaga tu żadne kasowanie map. Ja podmieniałem przepływomierz na zamiennik i na taki od Corsy i to guzik dało.
    Różnice w mierzonej masie powietrza między oryginałem i zamiennikiem i tym i podobnym numerek katalogowym są bardzo duże od 1kg do 4kg w zależności od uchylenia przepustnicy.

    Dopiero jak kupiłem oryginał Bosch dokładnie z tym samym numerem to auto dostało kopa i zaczęło pięknie wchodzić na obroty i z nich schodzić. Przejechałem kilkaset kilometrów w różnych warunkach i wszystko jest o.k.

    Jak się po tym dowiedziałem to Agile od 2000 do 2002 miały wadę osłony wlotu powietrza, polegającą na tym że krople wody podczas jazdy potrafiły spłynąć ze zderzaka i były zasysane przez wlot – tam przy odpowiednich warunkach w postaci mgiełki były przepuszczane przez filtr powietrza do przepływomierza i powodowały jego uszkodzenie ( starzenie ) Uszkadzając go tylko częściowo – tak ze komputer nie pokazywał błędu przepływomierza, ale jego charakterystyka się już zmieniała. Przez co komputer nie był w stanie prawidłowo określić – dawkować paliwa i wywalał błąd P0170.
    W sklepach opla można kupić za ok. 35zł uszczelkę klapy maski silnika – po wycięciu kawałka oryginalnej uszczelki przykleja się ją i już powietrze dolotu nie zasysa kropelek bo jest pobierane z komory silnika a nie z zewnątrz.

    Nie jestem wróżką i nie odpowiem ci na 100% że u ciebie jest winny przepływomierz, ale to warto sprawdzić – niestety tylko przez podmianę na nowy oryginalny lub 100% sprawny.
    Pamiętaj że jazdę testową musisz wykonać po wykasowaniu błędów i adaptacji, oraz dopiero po nauczeniu się komputera nowych parametrów i map. Czyli po przejechaniu jakiś 25km najlepiej po mieście ( spokojna płynna jazda , ale nie do przesady ) i dopiero po tym możesz ocenić czy silnik reaguje prawidłowo.

  • #36 23 Lip 2007 00:34
    air_supply
    Poziom 2  

    Witam,

    Dziekuje za sugestie... We wtorek mam test innym komputerem u dobrego elektryka, ale "po znajomosci" - mam nadzieje, ze teraz dowiem sie czegos bardziej konkretnego o czym oczywiscie poinformuje w tym temacie.

    Jeszcze raz dzieki.

    Pozdrawiam,
    Krzysztof

  • #37 27 Lip 2007 10:00
    air_supply
    Poziom 2  

    Witam,

    A wiec u mnie zupelnie co innego...

    Wypadanie z cyklu cylindra trzeciego i powodem tego byla zepsuta cewka - po jej wymianie samochod smiga, az milo :)

    Pozdrawiam,
    Krzysztof

  • #38 27 Lip 2007 22:37
    elektronika5
    Poziom 15  

    Miałem rok temu takie auto i w tym przypadku pomogło wyczyszczenie wtryskiwaczy a konkretnie to wymycie ich w benzynie.
    Auto śmigało bez błędów.

    Pozdrawiam

  • #39 30 Lip 2007 17:53
    manticore
    Poziom 11  

    Ciekaw jestem jak można samemu dojść do tego :
    Uszkodzenie cewki lub wtryskiwacza na jednym cylindrze ?
    Komputerek niestety nie powie nam tego wprost.
    Czy coś bylo widac na świecach ? czy jest jakaś inna prosta metoda?
    Pytam na przyszłość bo może kiedyś się przydać.

    Pozdrawiam

  • #40 03 Sie 2007 18:40
    air_supply
    Poziom 2  

    Witam,

    Komputer wskazal "wypadanie z cyklu cylindra trzeciego", a typowanie cewki bylo czysto teoretyczne... ale okazalo sie w 100% trafne. Jezeli chodzi o swiece, to byly czysciutkie.

    Pozdrawiam,
    Krzysztof

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo