logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uszkodzone ogniwo w akumulatorze BOSCH PSR 14,4 VE-2

Klewi 11 Kwi 2007 20:20 8080 5
REKLAMA
  • #1 3777921
    Klewi
    Poziom 13  
    Witam jestem w trakcie remontu i padł mi akumulator w w/w wkrętarce :/
    Okazało się, że jest w nim 12 ogniw 1,2V. W 11 z nich jest napięcie 1,3V bez obciążenia a na pozostałym 0,3~0,4V. Czy zna ktoś jakiś akumulatorek o pojemności 1,5Ah, o napięciu 1,2V i czasie ładowania ok 1 godziny??? i pytanie czy jak wstawię taki akumulatorek to czy spełni on swoje zadanie??

    Wyczytałem na forum że można spróbować naprawić taki akumulatorek:
    Cytat:

    Znajdz uszkodzony akumulator. Nie musisz
    go wycinać ale musisz wiedziec gdzie ma minus a gdzie plus. Weź kondensator
    elektrolityczny jakieś 2000 mikrofaradów/np.25V. Naładuj go z jakiegoś
    zasilacza do napięcia w granicach 20V. Rozładuj go przez ten padnięty
    akumalator. Musi być zachowana biegunowość + kondensator. do + aku, - do -. Po
    kilku takich rozładowaniach akumulator powinien zrobić sie cieplejszy, to
    dobry znak, i powinno pojawić się na nim napięcie w okolicach 1,2V. Potem
    rozładuj wszystkie akumulatory w zestawie ( każdy oddzielnie) i zacznij
    ładować prądem 10 godzinnym przez 14 godzin. W czasie ładowania kontroluj
    temperature, nie powinna być większa niz jakieś 40 st. Po takim ładowaniu
    jeśli masz czym to sprawdz prąd zwarcia każdego z akumulatorków. Powinien
    być większy niż 10A i w miarę jednakowy dla wszystkich. Tylko pomiar niech
    nie trwa zbyt długo max. kilka sekund. Takie kontrolowane zwartko specjalnie
    nie szkodzi akumulatorom kadmowo niklowym. Ten sposób naprawy pomaga w
    przypadku pewnego typu szkodzenia akumulatora. A że jest to najczęściej
    występujące uszkodzenie to niewykluczone że i tobie tak sie uwaliły.


    Czy takim zabiegem mogę zaszkodzić temu niesprawnemu akumulatorowi???
  • REKLAMA
  • #2 3778604
    Stachserwis
    Poziom 28  
    Nie sądzę żeby jemu jeszcze coś zaszkodziło. Ale spróbuj oczyścić accu od strony dodatniego bieguna. Zerwij taką izolacyjną podkładkę i sprawdź co pod nią się dzieje ew. wyczyść jeżeli to możliwe. Ja czasem "przywracam" do życia leniwe accu 1,2V, czyszcząc i podłączając je przez opór 1-2Ω do zasilacza np kompa do napięcia 5V i trzymam do momentu aż osiągnie napięcie ok. 1,5V.
    Czasem pomaga, ale bardzo rzadko.
    p-m $$
  • REKLAMA
  • #3 3781650
    bogdan-pe
    Poziom 21  
    W cytacie masz opis , który w większości uszkodzonych akumulatorów jest b. skuteczny. Polega na przepaleniu wewnętrznych zwarć powodujących niemożność naładowania. Stosuję ten sposób od dawna z 90% skutkiem. (stosuję jedynie wyższe napięcie kondensatora. Gdyby to nie pomogło mozesz wyciąć ten jeden uszkodzony akumulator (choć sądzę, że jest do naprawienia) i na jego miejsce wlutować dobry. Poszukaj w Google, znajdziesz wiele sklepów sprzedających takie ogniwa. Wystarczy podmienić tylko to jedno. Ładowanie podwyższonym napięciem (jak w powyższym poście) raczej na pewno nie pomoże. Pozdr.
  • REKLAMA
  • #4 3781905
    nita
    Poziom 12  
    Wiekszość tego typu barerii oparta jest na akamulatorach Ni-Mh wymiarami pasującymi do R14. Poszukaj na Allegro akumulatorków R14 /1500 mAh pełno jest tego.
  • REKLAMA
  • #5 3782421
    Klewi
    Poziom 13  
    Na czas remontu zmostkowałem uszkodzone ogniwo i akku chodzi teraz na 13,2V. Po remoncie wezmę się za ożywianie ogniwa kondikem :D Jak nie pójdzie to poszukam uszkodzonego akku w serwisie boscha - może oddadzą na niedużą kasę i wymienię ogniwo na oryginalne :D . W ostateczności będę musiał kupiś jakiś akku R14 - 1,2V - 1500 mAh.
    Tylko czy dostanę taki co się naładuje ładowarką boscha w godzinę???
    (tyle mi sie ładowało akku przed awarią)
  • #6 3791236
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Akumulatory NiCd można spokojnie ładować w ciągu godziny.

    Być może ten nie był uszkodzony, tylko się rozładował bardziej od pozostałych -
    jest taki problem, że jak masz akumulatory połączone szeregowo, to ładując
    dostarczasz wszystkim taki sam ładunek, rozładowując zabierasz wszystkim
    taki sam, a one mogą mieć nieco inna sprawność ładunkową, i wtedy ten gorszy
    rozładuje się dużo bardziej od pozostałych - dlatego dobiera się identyczne.

    Podobny skutek daje większa upływność (przyczyną może być odrobina
    wyciekniętego elektrolitu) któregoś akumulatora, zwłaszcza jeśli są długo
    przechowywane bez ładowania - jeśli tak jest, to warto wyczyścić i żeby
    zakonserwować (zabezpieczyć przed korozją) przetrzeć wazeliną.

    Zwarcie wewnętrzne daje zerowe napięcie, i akumulatora nie daje się naładować.
REKLAMA