logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pytanie o Driver GDWT - jakie opinie?

michał 1985 13 Kwi 2007 08:20 1021 11
REKLAMA
  • #1 3782684
    michał 1985
    Poziom 27  
    Witam mam pytanie najzwyklejsze jak się da.Po prostu co sądzicie o głośnikach GDWT pod nazwą FORMFOCUS??Wiem ze stosowane były w kolumnach estradowych.Niektórzy piszą że nie kupuj bo graja słabo, że są tłumione przez ferrofluid w środku.Inni że są po prostu super.Jaka jest prawda??
  • REKLAMA
  • #2 3784934
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 3785285
    takero
    Poziom 32  
    ferro niszczy mikrodetale ;]
    choć w takim głosniku jest on zdecydowanie na +, więcej mocy może przyjąć.
  • REKLAMA
  • #4 3785422
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #5 3785923
    michał 1985
    Poziom 27  
    Aha to jak wygląda w takim razie driver??
  • #6 3786292
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #7 3786336
    takero
    Poziom 32  
    barthezz napisał:
    A twoje pisanie niszczy rzeczowa wiedze. Ferro nie ma prawa wplywac na nic po za praca cewki w szczelinie w postaci szybszego odprowadzenia ciepla.

    primo - kultura nakazuje pisać zaimki osobowe z wielkiej litery...
    secundo - w wypadku tonsila ,a w szczególności tubowego nie ma to najmniejszego znaczenia - on i tak nie ma mikrodetali, co jasno napisałem, ale przy nieco bardziej wysublimowanych odsłuchach znaczenie to już ma.
    tertio - wiesz co to znaczy ";]" ?
  • #8 3786419
    michał 1985
    Poziom 27  
    W ogóle nie zrozumiałem tej definicji drivera.Przykro mi.
  • #10 3787129
    michał 1985
    Poziom 27  
    Oki czyli Formfocus z Ldmów to nie drivet a tweeter??
  • #11 3787194
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 3787438
    takero
    Poziom 32  
    paradoks szkiełka i oka, nie wszystko da się zmierzyć, choć może to właśnie brzmi tak jakbym miał chorą psychike ;)
    zaawansowana aparatura pomiarowa ma problemy z jednoznacznym wykreśleniem charek zestawu (różnice pomiarów dokonanych w różnych środowiskach programowych nie są do pominięcia), a same charki i tak nam niewiele mówią o brzmieniu, więc do mierzenia mikrodetali daleka droga...
    Tak samo z mierzeniem thdn wzmacniacza...
    Ogólnie wniosek jest taki że jeśli nie potrafimy czegoś jakoś zmierzyć nie nazywajmy tego produktem chorej psychiki...
REKLAMA