Witam
Po dlugim czasie lezenia w kacie kolumn postanowilem je odnowic; do glosnikow, ktore kiedys zostaly zakupione dokupilem nowe tzn. sredniotonowy 60w i 8 ohm oraz wysokotonowy do mocy 200W, zostal basowy 80W.
Polaczylem wszystkie 3 glosniki do zwrotnicy 3-droznej 8 ohmowej o mocy 200VA no i stary wzmacniacz o mocy 40W wysiada po paru minutach pracy na okolo 70% jego glosnosci.
Jestem laikiem w tych sprawach , nie wiem co zrobic, ale z tego co czytalem na forach to rozumime ze moc wzmacniacza jest zle dobrana do mocy glosnikow, bo inaczej dlaczego by sie palil, poza tym jest zla jakos glosnosci, najbardziej wydziera sie sredniotonwy , bas jakby sie meczyl przy tej mocy.
Wiec tak hipotetycznie to jakiej mocy wzmacniacz byscie w tym wypadku polecali???
Jesli ktos mnie zapyta jakiej mocy mam kolumny to zbytnio nie wiem co odpowiedziec bo chyba mocy glosnikow sie nie sumuje (80+60+100).
POMOCY!!!!
Po dlugim czasie lezenia w kacie kolumn postanowilem je odnowic; do glosnikow, ktore kiedys zostaly zakupione dokupilem nowe tzn. sredniotonowy 60w i 8 ohm oraz wysokotonowy do mocy 200W, zostal basowy 80W.
Polaczylem wszystkie 3 glosniki do zwrotnicy 3-droznej 8 ohmowej o mocy 200VA no i stary wzmacniacz o mocy 40W wysiada po paru minutach pracy na okolo 70% jego glosnosci.
Jestem laikiem w tych sprawach , nie wiem co zrobic, ale z tego co czytalem na forach to rozumime ze moc wzmacniacza jest zle dobrana do mocy glosnikow, bo inaczej dlaczego by sie palil, poza tym jest zla jakos glosnosci, najbardziej wydziera sie sredniotonwy , bas jakby sie meczyl przy tej mocy.
Wiec tak hipotetycznie to jakiej mocy wzmacniacz byscie w tym wypadku polecali???
Jesli ktos mnie zapyta jakiej mocy mam kolumny to zbytnio nie wiem co odpowiedziec bo chyba mocy glosnikow sie nie sumuje (80+60+100).
POMOCY!!!!