Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dekadence III - pitero - prezentacja

keeller 13 Kwi 2007 19:52 2181 9
  • Witam

    Chciałem zaprezentować zestaw jaki udało mi się skompletować na przestrzeni kilku miesięcy - nazwałem go Decadence III, ponieważ jest rozwojową kontynuacją dwóch poprzednich niedoskonałych jeszcze dla mnie zestawów. Zestaw nie jest zupełnie tym co chciałbym osiągnać, ale jest już zupełnie zadawalający i gwarantuje wpaniałe doznania.

    Wzmacniacz.

    Jest nim układ na MOSFETACH, umieszony w profesjonalnej obudowie po dawnym tandetnym wzmacniaczu na układach STK. Elementy są najwyższej jakości zamówione w zestawie prosto od ALTRONa, nie żadne tam 10% ze sklepu na rogu. Kondensatory zostawiłem ze starego wzmacniacza z początku lat 90 gdyż w dzisiejszych czasach trudno znaleźć tak dobrej jakości markowe kondensatory (dzisiejsi sprzedawcy oszukują na pojemnościach). Transformator 440W specjalny dla audio., jak widać ekranowany. Płytkę do zasilacza wykonałem sam, gdyż nie spełniała moich wymagań co do grubości scieżek i jakości laminatu. Wzmaczniacz znacznie rozbudowany o wskaźnik wysterowania ukazujący prawdziwą wartość mocy muzycznej obliczonej pod pomieszenie w którym się znajduję. Czułość wskaźnika 100 uA, klasa dokładności 0.5. Zastosowałem tranzystory oryginalne TOSHIBY, co do ich jakości chyba nie muszę sie wypowiadać. Wzmacniacz wyposażyłem też w własnego wykonania filtr subsoniczny cięty na 40Hz, co doskonale zabezpiecza głosnik bez wpływu na brzmienie. Oto fotki

    Dekadence III - pitero - prezentacja

    Dekadence III - pitero - prezentacja

    Wzmaczniacz gra bardzo dobrze, szczególnie postawiony na lodówce która tłumi wszelkie rezonanse i zbiera niepotrzebne fale z otoczenia gdyż jest uziemiona.
    Bardzo szybki i dynamiczny bass z niesamowitą kontrolą i wykopem, bez żadnych podbić. Średnica szczgólowa i nienahalna, do wysokich tonów nie mam żadnych zarzutów.

    Do głośników zastosowałem profesjonalne kable, których powierzchnia przekroju to aż 1.5 mm^2 co pozwoliło wybrzmieć niższym rejestrom bez zniekształceń, a pasmo wysokich tonów zostało poszerzone.

    Głośnik średniotonowy.

    Oryginalny głośnik samsunga który znajdował się w tej obudowie zdecydowanie nie spełniał moich wymagań brzmieniowych. Zastosowałem więc, współosiowy, coaxialny, dwudroży głośnik o większej średnicy (10cm) który zmienił zupełnie brzmienie całego zestawu, na lepsze oczywiście :), w muzyce dzięki niemu pojwiła się masa nowych, nie słyszanych wcześniej dzwięków.






    Dekadence III - pitero - prezentacja

    Kopułka.

    Początkowo nie miałem funduszy na kopułkę, ponieważ chciałem uzbierać na coś konrketnego a nie kupić jakiś szajs. Po pojawieniu się kopółki wysokie tony nie tylko pojawiły się ale okazały się bardzo detaliczne, krystaliczne wręcz, bez metalicznego pogłosu, bardzo przejżyste. Dzięki niej odczyłem wyraźnie zarysowaną scenę. Dźwięk oderwał się od głosników, po zamknięciu oczu ciężko zlokalizować głosniki.


    Dekadence III - pitero - prezentacja

    Głośnik niskotonowy.

    I tutaj ujawnia się największa potęga tego zestawu. Wykop powali niejednego osiłka. SPL na nadzwyczaj dobrym poziomie, jednocześnie zachowując znakomitą dynamikę i doskonałe zejście, co przydaję się podczas oglądania filmów. Zastosowany wylot bass reflex został wypolerowany specjalnym środkiem do plastiku co zupełnie zniwelowało świsty. Do subwoofera zastosowałem zwrotnicę co skutecznie stłumiło odgrywane wcześniej przez niego wyższe rejestry, teraz głęboki bas wydobywa się jakby z nikąd. Absolutnie zero zamulania.

    Dekadence III - pitero - prezentacja

    Oto i zwrotnica:

    Dekadence III - pitero - prezentacja

    A oto zdjęcie całego zestawu:

    Dekadence III - pitero - prezentacja

    Spostrzeżenia.


    Po otworzeniu lodówki, nie wiem czemu, ale wysokie tony tracą na dynamice, a ich barwa staje się lekko metaliczna, co męczy przy słuchaniu muzyki, aczkolwiek efektom filmowym nadaje zupełni inny wymiar (ahhhh, gdyby lodówka się nie rozmrażała...)

    Na niektórych kawałkach np. w stylu Procol Harum zapewne przydało by się więcej mocy.

    Bardzo ciekawy efekt poprawiający jakość brzmnienia daje obrócenie głosnika średniotonowego przodem do ściany, testując to na albumach Jethro Tull'a zaznałem iście niesmowitego wrażenia otoczenia przez dźwiek - doskonałe rozpropagowania fali, mimo iż akademicki pokój, nie jest dla mnie idealnym miejscem odsłuchów.

    Robiąc następny zestaw - co napewno nie nastąpi szybko, gdyż ten w pełni mnie zadowala (wszyscy w moich kręgach zazdroszczą) - postaram się zainwestować w lepszy kabel zasilający oraz radiator z czystej miedzi.


    Fajne!
  • #2 13 Kwi 2007 20:04
    pan_membran
    Poziom 12  

    eh kolego .. nie na tym to polega.. ciekawia mnie pare zeczy, które są kompletną bzdurą... moja ocena 0/10, totalne dno... imho elementy z kitów altrona właśnie nie są wysokiej jakości, tylko własnie takie jak ładnie określiles "nie żadne tam 10% ze sklepu na rogu".. pozatym nawet nie napisałes co to za glosnik w subiku, czyzby znany AP'ek? 3 rzecz, te twoje "głośniki" to nie są zbyt dobre, i nie dziwię się , ze mowisz ze dzwięk Cię do konca nie zadowala.. ja juz bym zainwestowal w dobrze znane arn150+stx pj conajmniej.. pzdr

  • #3 13 Kwi 2007 20:48
    tgaudio
    Poziom 13  

    hm...zatkało mnie.....
    wzmacniacz niewiadomo jaki, ze nie wspomnę o tym rupietniku w środku...
    głośnik średniotowonowy...jeden ??? a to kino domowe ???
    wysokotonówki.... ??? hm...

    Kolega chyba nie zna pojęcia home audio....

    co do kabli.....im grubszy kabel tym lepszy-oczywiście bzdura-większe znaczenie ma juz odległość między żyłami niż ich średnica...

    kondzioły filtrujące ze starego wzmacniacza-Kolega chyba nie słyszał o starzeniu sie częsci i czymś co nazywa sie elektrolit

    filtr subsoniczny...w domu raczej nie jest potrzebny-chyba ze ostro katuje sie suba wiec mozna obciąc pasmo nieco do dołu poniżej rezonansu..ale tu i tak to bezsens

    co do stawiania wzmacniacza na lodówce...nie wiem jak to wyrazić...
    długo by pisać....

    1 rada - zbuduj dwie małe ale porządne kolumnyjak radzi Kolega powyżej i 2*tda7294 a nie pisz takich bzdur o "brzmienu" tego zestawu...
    Pozdrawiam

  • #4 13 Kwi 2007 22:12
    G.A.P.A
    Poziom 16  

    Witam

    Cytat:
    Elementy są najwyższej jakości zamówione w zestawie prosto od ALTRONa, nie żadne tam 10% ze sklepu na rogu.
    Muszę powiedzieć że mnie to nieźle rozbawiło. Każdy kto złożył choć pare kitów wie że nie są pakowane do nich za dobre elementy ;) Jedynie chyba tylko płytki są dobre. Wiem bo też brałem z tej firmy ale same płytki (no mogłoby być na grubszej miedzi ale cóz...)
    Cytat:
    Płytkę do zasilacza wykonałem sam, gdyż nie spełniała moich wymagań co do grubości scieżek i jakości laminatu.
    mógłbym wiedzieć co to za laminat który zastosowałeś??
    A widze że to układ AL-35 (mam ten sam) więc zapewne stosowałeś trany końcowe IRFP240/9240. Mi się wydaje że lepsze od TOSHIB sa orginalne IR ale może się myle.
    Cytat:
    Wzmaczniacz gra bardzo dobrze, szczególnie postawiony na lodówce która tłumi wszelkie rezonanse i zbiera niepotrzebne fale z otoczenia gdyż jest uziemiona
    Moim zdaniem zadanie tłumienie fal tzn. ekranowanie powinno należeć do obudowy, masz w domu układ sieci TN-S lub chociaż TN-C-S żeby to było prawdziwe uziemienie z przewodu PE???
    Pozdrawiam

  • #5 13 Kwi 2007 22:31
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przecież to są jajca, a wy daliście sie podpuścić.

  • #6 13 Kwi 2007 22:34
    ALTON
    Poziom 38  

    Opis miał bardziej rozbawić niż informować o konstrukcji.

  • #7 13 Kwi 2007 22:36
    G.A.P.A
    Poziom 16  

    Jajca jacami ale oceniamy to co widzimy ;) bo jeżeli ktoś coś pokazuje w dziale DIY to chce to pokazać ale także poznać opinie innych użytkowników, takie jest moje zdanie. Ale faktycznie jak pisze kol. Alton bardziej śmieszy niż informuje

  • #8 13 Kwi 2007 23:25
    flashrider1989
    Poziom 17  

    Tak sie zastanawiam czy to niejest jakiś "Żarcik" , jedyne co dobre to chyba te trafo bo reszta to totalna porażka...

    P.S. Pewnie przy otwartej lodówce zawarta w niej żarówka wytwarza pole elektromagnetyczne i powoduje zakłucenia wzmaka ;)

  • #9 18 Kwi 2007 06:52
    lamer89
    Poziom 22  

    Coś widze ze koledzy nie zauważyli ze towarzysz keeller napisał to z czystego sarkazmu.
    Zasymulował "dresiarski audiofilizm" który niestety coraz częściej można dostrzec na tym forum.
    Można to potraktować jako happening,

  • #10 20 Kwi 2007 18:45
    jaro_21
    Poziom 21  

    czym polerowałeś bass reflex ? wazeliną ? :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME