logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dziwny "silniczek" - przepalony (jak nawinąć?)

Trabi 16 Kwi 2007 19:49 1816 9
REKLAMA
  • #1 3792978
    Trabi
    Poziom 36  
    Witam.

    mam takie smieszne urządzonko. Jest to lampa w kształcie podstawki na której obwodzie są 4 filarki, na nich daszek a pod daszkiem stoi sobie figurka - jednym słowem lampka-gadżet. W daszku jest żaróweczka (całość działa na ~230V) świecąca z góry na figurkę. W podstawce jest - a właściwie był, bo się spalił ;) - silniczek z pompką zanurzony w oleju silikonowym. Olej był pompowany cieniutkim wężykiem do daszku a stamtąd spływał kroplami na figurkę. W sumie bardzo ładne "coś" do robienia atmosfery :)
    I teraz problem:
    Silniczek się spalił (uzwojenie było zalane żywicą więc liczenie zwojów było nie do przeprowadzenia). Wygląda jak silniczki od starych gramofonów, indukcyjne, z jednym uzwojeniem na rdzeniu i jednym zwartyum zwojem z grubego drutu miedzianego. A w rdzeniu wirnik. Tu rdzeń jest z uzwojeniem zamknięty szczelnie w obudowie, a na zewnątrz jest rdzeń z ferrytu na którym jest wirniczek pompujący olej; nie wiem jak opisać jego wygląd, bo sam 1-szy raz coś takiego widzę ;) .
    Suma sumarum: jaki drut, jakiej średnicy, ile zwojów itp nawinąć, żeby toto chodziło na 230V? Nawinąłem już go raz, drutem Φ0.1 do pełna, ale paskud się tak grzeje, że po 10 minutach nie można go dotknąć. Znaczy się znów się spali.
    Da się to jakoś obliczyć czy jak? Nic innego nie da się w tym zastosować, żadne inne silniczki nie wchodzą w rachubę :?

    PS: zrobię jutro fotkę, to wstawię, żeby było widać jak ten silnik-pompka wygląda.
  • REKLAMA
  • #2 3796309
    bogdan-pe
    Poziom 21  
    Daj cieńszy drut, zmieści się go więcej, będzie większa oporność, będzie płynął mniejszy prąd, będzie się mniej lub prawie wcale grzało. Ilość zwojów nie jest tu aż tak bardzo istotna, najwyżej silnik będzie miał mniejszą moc, w tym przypadku raczej mało istotną. Pozdr.
  • REKLAMA
  • #3 3799426
    adamja
    Poziom 14  
    Zrób tak jak radzi kolega Bogdan-pe. Tylko nie dokońca chodzi o zwiększenie rezystancji gdyż ona przy pradzie przemiennym jest w tym przypadku mniejsza od impedancji i to ona głównie decyduje o pobieranym prądzie. To jest silnik ze zwartą fazą rozruchową (ten zwarty zwój z grubego drutu). Takie silniki były kiedyś wykorzystywane do napędu gramofonów oraz magnetofonów szpulowych.
  • REKLAMA
  • #4 3799437
    Trabi
    Poziom 36  
    No fajnie by było. Tylko jak nawinąć kilka tys. zwojów drocikiem cieńszym niż 0.1mm? Ręcznie? Chyba dostanę szału :lol: . Póki co, nawinięty jest DNE 0,1mm, oporność 757Ω i grzeje sie już po minucie pracy tak, że nie można go dotknąć palcem.
    A całość wygląda tak jak niżej. Wirnik (nie ma go tu na fotkach, ale to to czarne co widać w obudowie) to jakiś wałek ze spieku ferrytowego z zamocowanym doń wirniczkiem z plastiku.

    Dziwny "silniczek" - przepalony (jak nawinąć?) Dziwny "silniczek" - przepalony (jak nawinąć?) Dziwny "silniczek" - przepalony (jak nawinąć?)

    Spróbuję ręcznie nawinąć, najcieńszy jaki mam to 0,03, ale jak mi się zerwie to chyba mnie szlag trafi :|
  • #5 3800434
    bogdan-pe
    Poziom 21  
    0,003 może być trochę cienki. Daj ciut grubszy. Ten karkasik ze zdjęcia bardzo łatwo nawinąć. Weź drewniany kołeczek, podetnij go nożem tak, by ciacno wszedł do środka karkasu. Wbij w niego gwóźdź, bedzie to oś do chwytania w uchwyt wiertarki. Do takich nawijań uzywam ręcznej wiertarki z korbą. Chwytam ją w imadło i kręcę. Sama przyjemność. Ręczną wiertarką nie zerwiesz tak łatwo przewodu. A jeśli, to robię to tak:skręcam zerwane druciki, lutuję, izoluję kawałkiem bibułki z kondensatora i kręce dalej. Bardzo proste i łatwe. Pozdr.
  • #6 3800649
    jfy
    Poziom 13  
    Komu w tych czasach chce się ręcznie nawijać takie silniczki??? Nie prościej byłoby za grosze kupić pompke nawet 12VDC, np od spryskiwaczy.
    Syzyfowa praca i nie gwarantująca powodzenia.
    Pozdro
  • #7 3801992
    Trabi
    Poziom 36  
    jfy, problem w tym, że to MUSI być ta pompka. Raz: jej kształt jest dopasowany do miejsca gdzie się znajduje, dwa: cała pracuje w oleju i trzy: działa na 230V a nie na 12 :?

    bogdan-pe, dzięki za pomoc. Spróbuję. Niestety nic nie mam między 0,1mm a 0,03mm (a nie jak podałeś 0,003!). Spróbuje tym 0,03, może się uda ;)
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 3803028
    bogdan-pe
    Poziom 21  
    Poradzisz sobie, cierpliwości modelarskiej życzę. A jak naprawisz będziesz miał większą satysfakcję niż z kupienia nowego silnika. W średnicy puknęło mi się o jedno zero za dużo. Szkoda, że mieszkasz tak daleko, posrednią grubość pewnie bym znalazł. Ten cienki też powinien zadziałać, tylko będzie trochę trudniej nawinąć (jeśli nie będzie za mocno wygrzany w jakimś trafie, to będzie wystarczająco mocny. Powodzenia.
  • #9 3803080
    Trabi
    Poziom 36  
    bogdan-pe napisał:
    ...jeśli nie będzie za mocno wygrzany w jakimś trafie, to będzie wystarczająco mocny...

    Tu nie ma problemu, bo drut jest nowizna ze szpulki, nigdy nie rozwijany (stare zapasy :) ). Spróbuję, może się uda. Dam znać co i jak przy okazji.
REKLAMA