skladalem kompa i kupilem wszystko i jak wlacze kompa to nic nie pokazuje sie na monitorze, swieci sie caly czas dioda zielona ze jest wlaczony i ta pomaranczowa caly czas i wentylator sie kreci od proca i dysk nie chodzi nawet,a jak odlacze tasme od dysku to ta pomaranczowa dioda gasnie i dysk rusza pod samym zasilaniem ale i tak nic na mnitorze nie ma. (grafika jest 100% sprawna). plyta do medion MD 5000, procek celeron 2.13 Gb i ram 512 mb ddr pc2700. jaka moze byc tego przyczyna? prosze o szybka pomoc.