Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fałszywki - proszę przeczytać

gm 06 Mar 2016 13:31 265647 1346
  • ambtechnic
  • #782 06 Mar 2016 13:44
    BlackDeath3
    Poziom 14  

    Ale ten tranzystor z zasilacza ma o połowę mniejszy Ic, więc w środku również powinien być mniejszy. BD911 podobno może wytrzymać 15A, więc jak będę miał czas to sprawdzę czy tyle wytrzyma.

  • #783 06 Mar 2016 13:59
    aaanteka
    Poziom 37  

    Kolego proszę trochę się zaznajomić technologiami produkcyjnymi struktur półprzewodnikowych.
    Elektronika to nie ślusarstwo, czy kowalstwo.
    A w fizyce proporcje liniowe występują dość sporadycznie.

    Co do wytrzymałości to muszą być zachowane wszelkie parametry dopuszczalne pracy.
    Choćby dopuszczalna moc tracona.

  • #784 06 Mar 2016 16:46
    pikarel
    Poziom 30  

    @aaanteka, czy ktoś prosił cię o zdanie? Czy kolega @BlackDeath3 pytał Ciebie, że się tak produkujesz?
    Dlaczego robisz darmową reklamę jakiejś firmie, wklejając link do prezentacji?
    Ty - czy ktoś z Twoich pracowników piszących dla ciebie na elektrodzie - dalej zachowuje się po prostu bezczelnie.
    Kto dał ci prawo do wypowiadania się za wszystkich i o wszystkim?

    Kolejny raz proszę administrację o reakcję na posty tego użytkownika.

  • #785 06 Mar 2016 17:50
    elektryku5
    Poziom 37  

    BlackDeath3 napisał:
    Ostatnio na alledrogo kupiłem tranzystory IRF9540 N podejrzanie tanie - 2,30zł/szt. Jak na takie parametry spodziewałem się, że będą droższe. Jak przyjdą to otworzę jednego i zobaczę czy to nie podróbka.

    Fałszywki - proszę przeczytać

    Z ciekawości rozwaliłem tranzystor BD911 kupiony w electropark.pl (ten na wyżej) i drugi 16CTQ100 z zasilacza codegen (ten niżej). Ten z electroparku wygląda mi na podróbkę. Czy waszym zdaniem to podróbka?


    Dolny element to duodioda
    Górny element jest delikatnie podejrzany, jeśli miałby to być BD911 .

  • #786 06 Mar 2016 19:54
    BlackDeath3
    Poziom 14  

    Pomyliłem się, chodziło mi o tranzystor D13007.

  • #787 13 Mar 2016 00:28
    rafal8916
    Specjalista - spawarki

    Dyskusja trochę zamarła więc dodam coś ciekawego na temat podróbek mikrokontrolerów Atmela:

    https://www.sparkfun.com/news/350


    Chinole nawet data code sfałszowali tak, że wynika iż procki wyprodukowane jeszcze przed ich wynalezieniem przez atmela. DC wskazuje na 2007 rok, a układ miał swoją premierę w 2009.

    Temat również był poruszany na polskich stronach:

    http://forum.atnel.pl/topic13867.html

  • #788 13 Mar 2016 14:06
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  

    @rafal8916 bo podrabia się wszystko na co jest zbyt.

  • ambtechnic
  • #789 13 Mar 2016 14:13
    elektryku5
    Poziom 37  

    Piękna podróbka, już po wpięciu pod programator będzie zdziwienie, chociaż nie wiem czy to nie lepiej niż w przypadku podrobionych FT232, gdzie problem może być trudniejszy do wykrycia.

  • #790 16 Mar 2016 01:08
    rafal8916
    Specjalista - spawarki

    ciasteczkowypotwor napisał:
    @rafal8916 bo podrabia się wszystko na co jest zbyt.


    Zgadza się. Chińczyk wszystko zrobi (podrobi). Ostatnio zaobserwowałem spory wysyp malowanych igbt-ów, szczególnie tych najpopularniejszych (HGTG IRG4xxx), oraz ciężko dostępnych modeli (mowa o tranzystorach do płyt indukcyjnych oraz kuchenek mikrofalowych). Kilka stron wcześniej wrzucałem zdjęcia z porównaniem oryginałów i malowanek (dotyczyło akurat bardzo popularnych HGTG30N60A4).


    tutaj GT od toshiby w roli głównej:

    http://elektryk-trojmiasto.pl/mikrofala.html

    Dlatego piszę ku przestrodze, że jak kupujecie koledzy IGBT, to tylko z pewnego źródła, nie bawić się w zakupy na portalach aukcyjnych od nie wiadomo kogo itp, tylko sprawdzone sklepy!

  • #791 18 Mar 2016 13:54
    Gronczyński

    Poziom 19  

    Witam
    Podłączę się do tematu podrabianych elementów.
    Współpracuję z firmą z Radomia zajmującą się serwisem maszyn CNC, bardzo często kupują różne moduły IGBT właśnie z Chin czasem trafiają na podróbki.
    O ile w prosty sposób da się zweryfikować na jaki prąd jest dany moduł choćby poprzez pomiar pojemności bramki to z określeniem napięcia było gorzej.
    Te dwa parametry muszą być zweryfikowane w zanim dana część zostanie zamontowana, inaczej kończy się to spaleniem (dobrze jeśli tylko) podróbki.
    Fałszywki - proszę przeczytać
    Udało mi się opracować metodę (na razie w fazie testów) sprawdzania na jakie napięcie są sprawdzane podzespoły.
    Badanie jest NIENISZCZĄCE.
    Do tej pory były poddawane testom moduły IGBT, tranzystory MOSFET oraz diody.
    Metoda w skrócie polega na pomiarze napięcia przy jakim pojawia się upływność na badanym elemencie.
    Badania na tą chwilę nie spowodowały uszkodzenia żadnego elementu, a pozwoliła na wykrycie przemalowanych modułów IGBT z serii SKiiP które okazały się być na 600V, a nie jak wynikałoby z noty katalogowej na 1200V.
    Problem ten dotyczy głownie części trudno dostępnych lub tych drogich,
    Jeśli układ pomiarowy wyjdzie z fazy testów i w żadnym przebadanym elemencie nie wystąpi wada to postaram się dokładnie opisać metodę badania jak również sam przyrząd pomiarowy.
    Zastanawiam się tylko czy takie ustrojstwo jeszcze komuś może się przydać? A może wyważam drzwi do lasu, może takie coś już jest?
    Pozdrawiam.

  • #792 19 Mar 2016 12:57
    twazny
    Poziom 26  

    Lata temu z braku odpowiednich półprzewodników skleciłem proste testery
    min. do sprawdzania Uce max/Uds max.
    Jak w powyższym poście zasadą jest wykrycie napięcia przebicia.
    Używając niewielkiego prądu rzędu 50-100uA można zaobserwować
    przy jakim napięciu nastąpi przebicie (jest nieniszczące).
    Zrobiłem to w charakterze regulowanego źródła prądowego.
    Zakres 10-100uA i 1-10mA. Pierwszy do badania napięcia przebicia
    a drugi do identyfikacji i sprawdzenia zmian w funkcji prądu diod zenera.
    Najprostsze (dla zakresu ok 300V) jest użycie dwu identycznych transformatorków
    o mocy kilku watów gdzie uzwojenie wtórne ma kilkanaście woltów.
    Łączymy razem uzwojenia wtórne i mamy oddzielone galwanicznie napięcie sieci.
    Prostujemy mostkiem + C np 10uF.
    Niskonapięciowe napięcie wtórne też prostujemy i filtrujemy np 220uF.
    Budujemy źródło prądowe np używając TL431 i tranzystora o min400V Uce
    zasilane z niskiego napięcia.
    Należy zwrócić uwagę na dwie rzeczy;
    - tranzystor wykonawczy musi mieć kilka watów, niestety może mieć dużą pojemność
    i dobrze jest dać szeregowo z kolektorem diodę w kierunku przewodzenia np 1N4148.
    Zdarzyło mi się uszkodzić diodę ładunkiem drenu. (Akuratnie zastosowany był BUZ.)
    - wielkość napięcia przebicia silnie zależy od rezystancji pomiędzy bazą a emiterem.
    Najwyższa jest oczywiście dla bazy zwartej z emiterem . Do pomiarów można stosować 100om.

  • #793 19 Mar 2016 15:57
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    twazny napisał:
    Budujemy źródło prądowe np używając TL431 i tranzystora o min400V Uce
    zasilane z niskiego napięcia.
    Należy zwrócić uwagę na dwie rzeczy;
    - tranzystor wykonawczy musi mieć kilka watów, niestety może mieć dużą pojemność
    i dobrze jest dać szeregowo z kolektorem diodę w kierunku przewodzenia np 1N4148.
    Zdarzyło mi się uszkodzić diodę ładunkiem drenu. (Akuratnie zastosowany był BUZ.)
    - wielkość napięcia przebicia silnie zależy od rezystancji pomiędzy bazą a emiterem.
    Najwyższa jest oczywiście dla bazy zwartej z emiterem . Do pomiarów można stosować 100om.
    Problemem może być nie tyle ładunek drenu co fakt, że przy rozłaczonym obwodzie kolektora/ drenu, obwód bazy/ bramki jest wysterowany maksymalnie, po prodłączeniu obciążenia mamy duży impuls prądu zanim tranzystor zdąży sie wyłączyć, żeby go nie było wystarczy uzależnić podanie napięcia na bazę bramkę od napięcia na kolektrorze/ drenie.

  • #794 21 Mar 2016 08:58
    twazny
    Poziom 26  

    Istotna uwaga. Wprawdzie miałem wpiętą zaporowo diodę pomiędzy drenem
    a zasilaniem Uref ale możliwe że tak prosty sposób nie wystarczył.

  • #795 21 Mar 2016 13:14
    Gronczyński

    Poziom 19  

    Znalazłem "fabryczny" tester który robi w zasadzie to samo co ten mój układzik, tylko że cena jest zaporowa prawie 4000$
    Link

  • #796 20 Kwi 2016 08:47
    tadzioor
    Poziom 15  

    Witam,
    Kupiłem ostatnio tranzystor Fairchild FDD4141 z innym logo niż w tych, które do tej pory posiadałem (pierwszy z lewej na zdjęciu). Tranzystor w zasadzie działa dobrze i parametry, które udało mi się zmierzyć ma w normie. Czy ktoś może potwierdzić, że to inne logo jest też używane w oryginalnych częściach Fairchilda? Czy to może jest podróbka?
    Fałszywki - proszę przeczytać

  • #797 09 Maj 2016 23:18
    mdm150
    Poziom 26  

    Ello.
    Jakiś czas temu wspomniałem o zakupionym TDA7560 w firmie L... . Wygląda na kolejną przecierkę-kolejny układ z nie działającym pinem 25. Podstawiona została niedawno.
    Fałszywki - proszę przeczytać

  • #798 16 Maj 2016 14:59
    nemo07
    Poziom 36  

    tadzioor napisał:
    Witam,
    Kupiłem ostatnio tranzystor Fairchild FDD4141 z innym logo niż w tych, które do tej pory posiadałem (pierwszy z lewej na zdjęciu). Tranzystor w zasadzie działa dobrze i parametry, które udało mi się zmierzyć ma w normie. ...

    Dobrze dziala? ... do czasu.
    Esencjalnych parametrow nie da sie prosto zmierzyc, a te z MAX LIMITING... nie sposob oszacowac w tescie niedestrukcyjnym.
    Golym okiem widac, ze to falszywka. Nie tylko po logo.
    Jedna zasada zawsze sie potwierdza: kiepskie logo - kiepska kopia. Kropka.

    Dodano po 30 [minuty]:

    jarek_lnx napisał:
    twazny napisał:
    Budujemy źródło prądowe np używając TL431 i tranzystora o min400V Uce
    zasilane z niskiego napięcia.
    Należy zwrócić uwagę na dwie rzeczy;
    - tranzystor wykonawczy musi mieć kilka watów, niestety może mieć dużą pojemność
    i dobrze jest dać szeregowo z kolektorem diodę w kierunku przewodzenia np 1N4148.
    Zdarzyło mi się uszkodzić diodę ładunkiem drenu. (Akuratnie zastosowany był BUZ.)
    - wielkość napięcia przebicia silnie zależy od rezystancji pomiędzy bazą a emiterem.
    Najwyższa jest oczywiście dla bazy zwartej z emiterem . Do pomiarów można stosować 100om.
    Problemem może być nie tyle ładunek drenu co fakt, że przy rozłaczonym obwodzie kolektora/ drenu, obwód bazy/ bramki jest wysterowany maksymalnie, po prodłączeniu obciążenia mamy duży impuls prądu zanim tranzystor zdąży sie wyłączyć, żeby go nie było wystarczy uzależnić podanie napięcia na bazę bramkę od napięcia na kolektrorze/ drenie.

    Witam!
    Pamietam, ze przerabialismy ten temat ladnych pare latek temu, ale jeden Marudzinski skutecznie uniemozliwil konstruktywna kontynuacje.
    Dlatego przypomne najprostsze i zarazem dosc skuteczne rozwiazanie problemu, ktore byc moze umknelo uwadze:
    Dioda Si z bramki do drenu, fast lub ultra-fast.
    Kiedy (zewnetrzny) obwod drenu jest otwarty, caly prad wplywajacy do bramki jest rowny pradowi drenu. Zanim (zewnetrzny) obwod drenu zostanie zamkniety, MOSFET jest zatem w "plytkiej klasie A", ze tak powiem.
    W chwili zamkniecia obwodu drenu, jego prad bedzie grzecznie narastal wedle znanych krzywych Id = f (Qg) do ustalonej wartosci.
    (Zasade te mozna uzyc analogicznie w ukladach bipolarnych pod warunkiem uzycia ukladu Darlingtona na wyjsciu.)
    Mankamenty:
    1. Minimalny prad zrodla jest rowny pradowi wplywajacemu do bramki, zatem uklad ladowania bramki ustala dolny zakres zrodla.
    2. Ponadto w momencie zalaczenia otwartego ukladu drenu wystapi "spilka" ladowania Cgs + Cds, proporcjonla do napiecia dysponowalnego ("compliance") zrodla. To moga byc destruktywne wartosci dla testowanego ukladu.
    Efekt mozna utemperowac poprzez detekcje napiecia drenu i sterujac odpowiednio przekaznik, wlaczajacy zastepczo "dummy load" (w postaci rezystora odpowiedniej wartosci/mocy) przy przekroczeniu zakresu compliance (czyli np. otwarciu obwodu drenu). Wymagany jest wtedy, rzecz jasna, przycisk manualnego zwolnienia przekaznika (plus jakas sygnalizacja stanu), gdyz zaden uklad nie potrafi definitywnie rozsadzic, czy realne obciazenie zostalo wpiete, czy tez nie.

  • #799 18 Maj 2016 18:57
    zdzisiek1979
    Poziom 36  

    Panowie trochę inna sprawa.
    Szukam i nie potrafię. Interesuje mnie co to za producent. Tranzystor jak tranzystor, ale jakieś mi nie znane logo jak by odbiornik TV.
    Fałszywki - proszę przeczytać Fałszywki - proszę przeczytać

    Nie mam jak ustalić czy to oryginały.

    Znacie jakąś stronę z logami producentów gdzie można by zidentyfikować producenta po znaczku ? Szukałem ale nie znalazłem.

  • #801 18 Maj 2016 20:33
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    zdzisiek1979 napisał:
    Interesuje mnie co to za producent.

    Sescosem

  • #802 11 Cze 2016 23:34
    !Krak
    Poziom 17  

    Witajcie. Ostatnie moje zamówienie w sklepie tom elektron: tb2946hq, st2310dhi(nie mieli, więc dali BU2725 i 2SC???? nie mam przed sobą, ale to nie istotne bo ten 2SC chodzi). W TB zwarcie zasilania z masą 35R i 45 R, BU 2725 pochodził 3 minuty, a darty papierem 60, rysy jak ch... , tylko ten 2SC chodzi. Dzwonię, chłop mówi, że te BU faktycznie są szlifowane, ale spełniają normy i reklamacji nie było(jak mogła być reklamacja jak na półprzewodniki nie ma gwarancji), i ma jeszcze dwa scalaki TB to go proszę, żeby zmierzył rezystancję szóstej nóżki z jednej i drugiej strony do radiatora. Koleś mówi, że scalak ma obudowę dwurzędową i żebym mu podał w którym rzędzie która noga. Wytłumaczyłem mu, że to jest obudowa jednorzędowa, tylko nóżki powyginane, zmierzył, wyszło 135R. Tłumaczę mu, że te 135R jest podłączone do akumulatora, a on mówi, że sprzedawał te scalaki i te też sprzeda. Na koniec zaczął się zastanawiać nad jakimś rabatem, ale po co mi rabat na złom? Radziłbym się zastanowić nad zakupami w tom elektron, bo chińskiego TPN-31 już drugi raz reklamuję, a te TB2946 to też jedna wielka ftopa.

  • #803 12 Cze 2016 13:23
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  

    @!Krak tb2946hq, BU2725/st2310dhi w cenie prawie połowę niższej niż w prawdziwej hurtowni? Chyba sam tego chciałeś.

  • #804 30 Cze 2016 08:48
    zdzisiek1979
    Poziom 36  

    Panowie mam takie pytanie bo zgłupiałem a wole dopytać zawodowców.
    Potrzebowałem tranzystor MJE340 MJE350 wybór padł na ST by był ten sam producent ( parowanie ) ale przysłano mi KSE340 KSE350 F ( Fairchild ). Niby to odpowiednik MJE ale patrząc na F to produkuje tez MJE i KSE i maja te same parametry ( rzut oka na szybko ).
    Nie mogę dopatrzyć się różnic miedzy MJE a KSE. O co biega z tym oznaczeniem. Poco robić dwa takie same tylko zmieniać litery. Jest w tym głębsza idea? Może cos mi umknęło?

  • #805 30 Cze 2016 08:54
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 42  
  • #806 30 Cze 2016 23:58
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    MJE to ON Semi, teraz Motorola nie produkuje półprzewodników pod swoją marką. Jest jeszcze FreeScale, też marka dawnej Motorli, skierowana na układy cyfrowe.

  • #807 01 Lip 2016 22:38
    zdzisiek1979
    Poziom 36  

    Teraz z tego wynika że już nie wiadomo co i o co chodzi.
    Z zakupionych tranzystorów a wziąłem po 10szt. w żaden sposób nie dało się zrobić parki. Ten sam producent a różnica że ... jestem zdegustowany.

  • #808 14 Lip 2016 22:12
    szkoda słów
    Poziom 6  

    Przestrzegam przed BD249C poniżej 0601, w logo dwa zachodzące na siebie trójkąty. Unikać ich.

  • #809 08 Paź 2016 23:38
    Bieda z nędzą
    Poziom 30  

    Obudowa TO-247, sprytna metoda fałszerzy-nie zdzierają/skrobią starego napisu; w okienku gdzie był poprzedni napis wklejają naklejkę z nowym napisem.
    Ta naklejka matowieje i staje się nieczytelna po przetarciu rozpuszczalnikiem nitro
    Fałszują elementy International Rectifier.

  • #810 09 Paź 2016 21:32
    jaszto
    Poziom 22  

    Zaraza przechodzi na producentów układów elektronicznych. Skopciłem 2 regulatory PWM. Producenci w odpowiedzi stwierdzają chórem, że trafiają się im podróbki tranzystorów mocy.