Witam.
Jestem Posiadaczem wzmacniacza Pyle QA-5500II 4x100W +150W [RMS]. (Bezpieczniki 2x30A). Do tego Pioneer TS-W306DVC dwucewkowy.
Sub podłączony do wzmacniacza przez zmostkowane dwa kanały po 100W natomiast do głośnika podłączony równolegle czyli pod 2 Omy. Całość wpomaga Kondensator 1F, kable zasilające 20 mm2(czysta miedź).Pomimo dużego nakładu mocy nie jestem zadowolony z całości. Lubię bas głęboki ale z nutką uderzenia, natomiast głośnik przy cichym odsłuchu brzmi bardzo ładnie bas jest głęboki ale pod moc szczytową jest raczej brak uderzenia. Nie wiem czy jest to spowodowane złym dopasowaniem wzmaka do głośnika bo po takich nakładów spodziewałem się czegoś więcej. Wzmacniacz nie jest za słaby bo nigdy jeszcze nie widziałem żeby diody wskazujące poziom mocy osiągnęły czerwone pole.
Może to być spowodowane złym podłączeniem może nie mam mostkować na 2 omy tylko każdą cewkę zasilać osobno, ale z drugiej strony nie mogę chyba zasilić głośnika 2 cewkowego jako stereo--> może być psikus i spalę.
Czy wzmacniacz nie jest stabilny przy 2omach?? tego nie wiem
czy głośnik poprostu nie spełnia moich oczekiwań??
poradźcie. . .
PS pozatym głośnik gra równocześnie głębokim basem jak i "tłuczeniem się"
Jestem Posiadaczem wzmacniacza Pyle QA-5500II 4x100W +150W [RMS]. (Bezpieczniki 2x30A). Do tego Pioneer TS-W306DVC dwucewkowy.
Sub podłączony do wzmacniacza przez zmostkowane dwa kanały po 100W natomiast do głośnika podłączony równolegle czyli pod 2 Omy. Całość wpomaga Kondensator 1F, kable zasilające 20 mm2(czysta miedź).Pomimo dużego nakładu mocy nie jestem zadowolony z całości. Lubię bas głęboki ale z nutką uderzenia, natomiast głośnik przy cichym odsłuchu brzmi bardzo ładnie bas jest głęboki ale pod moc szczytową jest raczej brak uderzenia. Nie wiem czy jest to spowodowane złym dopasowaniem wzmaka do głośnika bo po takich nakładów spodziewałem się czegoś więcej. Wzmacniacz nie jest za słaby bo nigdy jeszcze nie widziałem żeby diody wskazujące poziom mocy osiągnęły czerwone pole.
Może to być spowodowane złym podłączeniem może nie mam mostkować na 2 omy tylko każdą cewkę zasilać osobno, ale z drugiej strony nie mogę chyba zasilić głośnika 2 cewkowego jako stereo--> może być psikus i spalę.
Czy wzmacniacz nie jest stabilny przy 2omach?? tego nie wiem
czy głośnik poprostu nie spełnia moich oczekiwań??
poradźcie. . .
PS pozatym głośnik gra równocześnie głębokim basem jak i "tłuczeniem się"