Witam!
Zakupiłem sobie ww wzmacniacz, i zamiast dźwięku wydobywa się z niego dźwiękopodobny szum. Szum przypopmina dźwięk, ale jest ledwo słyszalny i zniekształcony, dioda zielona, filtry działaja(odcina przy włączeniu LP praktycznie nic nie słychać) Czułość też reaguje płynnie. Radio kenwood 7070, bodajże 2V na rca. Wzmacniacz ma przebłyski i chwilami gra dobrze, instalacja raczej ok bo inny wzmacniacz na niej działa, chyba że coś akurat przy montowaniu tego sie popsuło. Po wyciągnięciu rca z wzmacniacza cisza, żadnych szumów itp. Próbowałem podłączać w mostku pod suba i na 2 elipsy i ciągle to samo. Wzmacniacz miał iść pod zestaw przedni, podłączyłem go tylko na próbę zamiast drugiego wzmaka pod głosniki troche dla niego za mocne, ale to chyba nie powinno spowodowac uszkodzenia niczego
Gdzie szukać usterki? Coś z czułością? Brak masy gdzies wewnątrz? Dlaczego chwilami gra dobrze?
Pozdrawiam!
Zakupiłem sobie ww wzmacniacz, i zamiast dźwięku wydobywa się z niego dźwiękopodobny szum. Szum przypopmina dźwięk, ale jest ledwo słyszalny i zniekształcony, dioda zielona, filtry działaja(odcina przy włączeniu LP praktycznie nic nie słychać) Czułość też reaguje płynnie. Radio kenwood 7070, bodajże 2V na rca. Wzmacniacz ma przebłyski i chwilami gra dobrze, instalacja raczej ok bo inny wzmacniacz na niej działa, chyba że coś akurat przy montowaniu tego sie popsuło. Po wyciągnięciu rca z wzmacniacza cisza, żadnych szumów itp. Próbowałem podłączać w mostku pod suba i na 2 elipsy i ciągle to samo. Wzmacniacz miał iść pod zestaw przedni, podłączyłem go tylko na próbę zamiast drugiego wzmaka pod głosniki troche dla niego za mocne, ale to chyba nie powinno spowodowac uszkodzenia niczego
Gdzie szukać usterki? Coś z czułością? Brak masy gdzies wewnątrz? Dlaczego chwilami gra dobrze?
Pozdrawiam!